Jump to content
Dogomania

Ola164

Members
  • Posts

    8236
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ola164

  1. Oj, Atosiku ale ty maż nocne wędrówki :D A gdzie "moja" Dumncia :loveu::(
  2. Tak tu pusto, tylko ja i Ty ;( Nasze niespełnione marzenia, pomysły... To czego nie zdążyłyśmy doczekać! Dzś mijają 134 dni...
  3. Jak tak można :( I to taka ślicznotka :(
  4. Są tacy "ludzie" na tym świeci :( Kluczyku niech moja mała Hapi wskaże Ci drogę na TM :(
  5. Zrobiłam kilka fot mojej choinie tylko imageshack mi nie działa :(
  6. A ja do Ciebie taki list napisałam: Dziś w domu została tylko pustka, odeszło wszystko co miało jakiś sens, już tylko w beznadzieji mogę patrzeć i modlić by skończył się ten sen! Już tylko pozostały fotografie, zabawki, miski, i tez smycz... Tak smutno, pełno żalu i tęsknoty! Dlaczego odeszło moje szczęście?! Tak szybko bez porzegnania, a teraz pozostała tylko niewidzialna dusza do kochania! Tak chciałabym zabrać cię na spacer a nie tylko chodzić sama by nata twym grobem łezka skapała... Kiedy tak piszę ten list do Ciebie, myślę czy go sobie przeczytasz, a może dobrzy aniołowie w niebie Ci trochę w tym pomogą? Czy tęsknisz za mną? Bo ja tu bardzo... Nie chcę innego psa, nie chcę nawet słyszeć o innym psie! A może kiedyś sie zdecyduję? Ale kiedy nadejdzie tak czas? Może ty mi w tym pomożesz? Może doradzisz, kiedy będę gotowa? Może pomożesz w wyborze nowego przyjaciela? Ale jeszcze nie teraz! Teraz jest za wcześnie! I mimo że mija 133 dzień ja czuję ten ból tak jak wtedy! Nigdy o tobie nie zapomnę! Twoja Ola...
  7. Pamiętam malutki...
  8. Heh, tak to juz się ułożyło ;) Wiekszośc trafiła do nas przez przypadek :(;) I tak sie w tej bandzie złożyło ;):D
  9. no pewnie, ale tylko w zabawie :D Ale jak idę do domu a one zostaja na ogrodzie to Twardziel mnie łapie za rękaw i ciągnie żeby sie dalej bawić ;)
  10. Ale śliczne macie te charty ;) Ale ja to bym szczerze nie chciała, chodzi o pielęgnacje ;) Ja mam mieszańca collie i juz jest sporo roboty z czesaniem ;):(
  11. A ja to moją Hap do sklepów brałam ze sobą ;) A jak takiej możliwości nie było to nie brałam jej wcale ;)
  12. Oj, ale tu stronki lecą :D Jak tak dalej pójdzie to nie wyrobię z czytaniem :D
  13. Tak, dzięki dziewczyny... Psy to chyba tej strat nie odczuły, tylko Twarduś zrobił się bardziej płochliwe, Hap traktował jako przewodniczkę a ona tak nagle go zostawiłka :( Tina nie przepadała za Hap Hap, pamiętan nawet ich pierwsze starcie i te straszne rany na brzuchu i uszach które nie chciały sie goić :( Moje kocahnie mija 133 dzień ;(
  14. Zanim sobie pójdę muszę wam coś pokazać :diabloti: Taka karteczke dostałam od Werki: [IMG]http://images26.fotosik.pl/137/98380583319c87e5med.jpg[/IMG] I taka moją Hapusię :( [IMG]http://images33.fotosik.pl/100/13feac827fd3bc37.jpg[/IMG]
  15. no i Kleks i Mika są boskie ! :loveu: A to mój psychol :D [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/9546/xxxxx5tj8.jpg[/IMG]
  16. deer - mnie przy tym nie było i to wystarczy! A nie mów mi teraz że to moja wina! Może i moja! Ale nie wypominaj mi tego!
  17. Oj, oglądałam właśnie jamnicze foty :loveu: Jak ja Ci takich jamniczków Celinko zazdroszczę :loveu::(
  18. O to to chyba niemożliwe :D Wiki to dzikus który się tylko mnie nie boi, Tina goni Fele, Twardy się boi Edka, a Edek z kolei Tinki :D
  19. deer może czasem warto przekazać to trochę inaczej a nie nabijać posty psząc: "ja Cię nie rozumiem" czy "To wszystko bo ty tak nie chcesz!" mnie nie było przy wypadku, kiedy sie dowiedziałam Hapi była już martwa :( Hap ja tak nie umiem! Dziś mieliśmy na przechowaniu szczeniaka, jak go zobaczyłam to mi łzy w oczach stanęły i zaraz TY! Nawet nie chciałam się z nim bawić, siediałam tylko na krześle a on mnie zaczepiał, gapiłam sie w twoje zabawki, i zdjęcia... Dlaczego?! Wciąż gnębi mnie to pytanie! Eh, mija 132 dzień!
  20. Twarduś to tak średnio foty lubi :( Dlatego na celowniku zawsze jest Tinuch :D A dziś byliśmy na dłuuuuuuuuuugim spacerku :D Ach tak opisała bym to jako Tina: Dziś pancia wzieła mas na spacer :D Już od niepamiętnych czasów nie chodziłam na smyczy, zawsze bierze nas luzem! Na początku wypuściła mnie na pola mówiąc że muszę się pożądnie wybiegać, i tym sposobem zaczęliśmy wyścigi i gonitwę za piłeczką :D Potem zapieła na smycz ale ja miałam to gdziś i się szarpałam żeby dalej biegać :D I pani mnie spóściła, potem ćwiczyłyśmy komędy :D I skakanie przez przeszkodę! I znów mnie jędza zapieła! A ja się i tak rwałam :D Ale to nie pomogło :( Posadziła mnie i cos tam paplała, a ja kaszlałam... A tu paczę biegnie Czarek! Pani mnie spuściła żebym się z nim przywitała :D A potem szaleliśmy jak 2 [B]psy[/B]chole! Gdy czarek wrócił do wujka ja byłam juz kompletnie wykończona... Ledwie doczłapałam na ogród... I tym sposobem ominęła mnie smycz :D Ale pani mi tego nie odpóści :D
  21. Czasem wydaje mi się że wy chcecie mnie kompletnie zdołować! I że ja i Hap to jesteśmy jak takie dwie bezradne dusze które potrafia tylko tęsknić i ryczeć! Eh... Magda dzięki :(
  22. I tak będzie lepiej, bo ty nie znasz mnie, ani nie znałaś Hap, a to właśnie Hap pyła dla mnie wszystkim a ja to wszystko straciłam w jeden durny wieczór!
  23. Może dlatego że nigdy nie straciłas psa, a ja straciłam juz 4 :(
  24. Widzisz Hap nawet nam tu świeczke postawiono, a ja myślałam że tu już nikt nie zagląda...
×
×
  • Create New...