-
Posts
981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joi
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
joi replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Stefcia zaliczyła bęcki od maleńkiej koteczki (tej małej kociej biedy co znalazła się w lesie). Podobno była zbyt "namolna" ;) -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
A ja coś wiem... :lol: I zaraz opowiem Wiem, że Kerusek został wykąpany, bo nareszcie pozwalała na to aura. Podobno ma fantastyczną kryzę wokół szyi. Moly@ obiecała zdjęcia. Tylko trochę odetchnie -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
joi replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Stefania jest "niereformowalna" jeśli chodzi o zdjecia :evil_lol: [URL=http://tinypic.pl/xphvmd9mxpr3][IMG]http://tinypic.pl/i/00166/xphvmd9mxpr3_t.jpg[/IMG][/URL] -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[URL=http://tinypic.pl/a6ncgc46ciyw][IMG]http://tinypic.pl/i/00166/a6ncgc46ciyw_t.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='doris66']Kawa wspaniała a jej uchole to aż słów brak, cud, miód i malina po prostu . Piękna panna, do labki podobna. A ile Kawa juz waży, bedzie taka labkowata czy raczej delikatniejsza.[/QUOTE] A dla mnie z "buzi" coś pomiedzy labkiem a dogiem niemieckim. Hihihi ile to rzeczy można się dopatrzyć. Dzięki za zdjęcia :). Cudna dziewczynka
-
Jest też wiadomość od Dody/Dory Nasza kochana dziewczynka rośnie szybko, jest bardzo żywa, ale szczuplutka. Zaniepokoiło nas, że mimo regularnego i właściwego karmienia wciąż je bardzo łapczywie, chętnie zjada swój kał i jest bardzo szczupła. Nararezie weterynarz zasugerowała nam niedostatek witamin, ale mimo, że witaminy podawaliśmy regulanie sytuacja nie uległa zmianie. Przebadaliśmy jej kał i niestety okazało się, że ma prawdopodobnie wadę genetyczną trzustki. Brak enzymów potrzebnych do trawienia. Do końca sżycia będzie musiała przyjmować lekarstwa, albo otrzymywać specjalistyczna karmę. Narazie do karmy, którą już mamy włączyliśmy lekarstwa . Jakie będą efekty zobaczymy. Pozdrawiamy wraz z Dorą Jak to dobrze, że Dora znalazła cudny, opiekuńczy i odpowiedzialny domek
-
Pani Zofia napisała Witam serdecznie. Bezunia ma się jak najlepiej. Po przyjeździe miała małą infekcję ucha, ale uszko jest już wyleczone i mogłam ją doszczepić. Teraz ma wszystkie potrzebne szczepienia, wspaniały apetyt /ale pilnuję jej smukłej talii :) / i bardzo się już zadomowiła. Pozdrawiam serdecznie, Zofia Petelczyc
-
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
joi replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='gawronka']Odnoszę się...mój pies który jest zsocjalizowany nie leży plackiem i nie wyrywa się ze smyczy, nie boi się innych psów i ludzi, umie chodzić po schodach.[/QUOTE] To proszę powiedz mi czy Twój pies był kompletnie dzikim psem i ile czasu trwała socjalizacja? Wiarus w Królowym nie bał się psów i chodził po ażurowych schodach na górę. Raptownie zabrany ze znanego sobie środowiska, przewieziony przez obce dla niego w tym momencie osoby zareagował na nowe środowisko strachem -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
joi replied to yup's topic in Już w nowym domu
No proszę jaka sielanka, zgoda i wzajemne zrozumienie. Nadal nie widzę żeby ktokolwiek odwołał bezpodstawne zarzuty wobec Moli@ Joanny19 która: "Zapoznałam się wnikliwie z wątkiem" się napracowała a na koniec wyciągnęła wnioski "Twoje argumenty są niewłaściwe Moli@, świadoma adopcja nie polega na tym żeby wypchać psa jak najszybciej (chociaż znam osobę, która tak robi). Psa do adopcji trzeba przygotować. Wiedziąłaś, że bierzesz dzikiego malucha, że trzeba go socjalizować ale nie z psami tylko z człowiekiem, o tym chyba zapomniałaś bo z tego co widać to Wiarus spędza czas z Sabą, postępów w kontaktach ludzkich nie opisujesz, z tego jak reaguje na obce osoby wynika że jest oswojony z ludźmi tylko z tobą" bo Joanna19 przecież wie, że Wiarus przebywał tylko z Sabą, po Królowym Moście pędza tłum ludzi a Moli@ jak lew broni kontaktów Wiarusa z ludźmi Psi się oburzyła straszliwie: "a tak na marginesie gazetą nie wychowuje się psa jak se nie radzisz i nie wiesz jak to zrobić by pies posłuchał, warto skorzystać z wiedzy behawiorysty a jak nie masz na to kasy to warto pogrzebać się w necie tam często behawioryści piszą swoje przemyślenia i porady" Moli@ katuje psa normalnie Dogomaniaczka zadrżała z niepokoju "Pomine fakt, że nie wyobrażam sobie Grzesia WALACEGO do drzwi. Pomine, ze Moli@ placze się w " zeznaniach". Jumanjiana od początku była zaangażowana w sprawę Wiaruska, kupowała potrzebne rzeczy, wozila małego do weta, ale przede wszystkim umieściła go u Moli@ i ma prawo zażądać jego oddania" Moli@ zaaresztowała psa i nie wyda go Joanna19 wyraziła obawy "Dzisiejszego zachowania Moli@ nie da się wytłumaczyć w sposób racjonalny i jest to niepokojące." Moli@ mówi podniesionym głosem (wiesz co jak ja bym tam była to (autocenzura hahahaha...) i dopiero miałabyś powód do pisania o niepokojących zachowaniach) J.D. Asencja bije na alarm "nie rozumiem jednego-jak pies po miesiącu czasu w domu tymczasowym może dalej rzucac się na jedzenie??????????????? TO JEST NIENORMALNE!!!! Nie jeden pies przyjeżdżał do mnie zagłodzony wygłodzony-zjadający wszystko co się da...ostatnio-Pchełka...jednak po ok.dwóch tygodniach karmiona kilka razy dziennie makaronem z mięsem zaczęła zostawiać niedojedzone porcje;teraz dostaje dwa razy dziennie i już jest problem bo zaczyna wybrzydzać" Moli@ głodzi psa Gawronka zadaje kluczowe pytanie "To gdzie ta socjalizacja" Moli@ nic nie robi, nie przyzwyczaja psa do przychodzenia w ogóle do ręki, reagowania na imię, uczenia, że ludzka ręka może popieścić i że jest to przyjemne Pipi przestrzega "Jumanjiana chciala wyjasnic "pucowanie" sie moni3a, bo zwyczajnie w ten sposob nie chciala aby monia3a szukala sprzymierzencow kiedy mowila, ze dt u joi jest be i wiele innych brzydkich rzeczy" i nie podaje konkretnych zarzutów Ocenia też Doris "Doris z nonszalancja odniosla sie do tego, ja sie nie zgodzilam, ale mimo to zostalysmy "wyrzucone" na inny watek" z nonszalancją czy grzecznie Cię prosiła. Ja też prosiłam a jak grochem o ścianę, koniecznie chciałyście robić zadymę na wątku Stefci Pipi poucza "Paniusie, wytrzasnijcie piach z rekawow, zmyjcie lakier z paznokci i wezcie sie do roboty. Od tego pomagania cudzymi rekoma w glowie sie kilku tu osobom pomieszalo. Nie potraficie odroznic dobra od zla.Pańciowac idzcie na czaty, tu robota ciezka" Każdy pomaga jak może, umie i na co go stać. Załóżmy, że ja wolę mieć lakierowane paznokcie a zarobione pieniądze przeznaczyć na pomoc psom Jumnjiana podejrzewa spisek widzę, że się sporo rozjaśniło w 'zakulisowych gierkach' No to teraz proszę może łaskawie szanowne Panie odniosą się do tych zarzutów -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='kerad']Również się cieszę, że psiak zostaje w Królowym Moście ale, hm...u Moli@ jest sporo czworonogów i Kerus jakby na to nie patrzeć będzie (jest) kolejnym obciążeniem, na dzisiaj potrzebne jest jedzenie ale "jutro" (odpukać) może zachorować i wtedy koszta utrzymania mogą wzrosnąć...A może jest gdzieś dobra dusza która ma jednego psa albo i wcale i się zlituje nad staruszkiem - niewidomym?! No tak sobie głośno myślę nie za bardzo wierząc w to co piszę :) może jednak spróbować go ogłaszać...co Wy na to?![/QUOTE] Ja jestem "za a nawet za" ;) spróbować zawsze warto. Teraz tylko trzeba dograć techniczne szczegóły -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
joi replied to yup's topic in Już w nowym domu
Jedynym przewinieniem Moli@ jest, że chroniąc swoją prywatność i prawo do odpoczynku nie otworzyła niezapowiedzianym gościom drzwi. Jest w tym bardzo dużo mojej winy, bo to ja powiedziałam Jumanjianie żeby obudziła Moli@, bo ta zapewne po ciężkim dniu śpi A wyszło z tego, że Moli@ 1. nie chce oddać Wiarusa za żadne skarby 2. bierze udział w spisku 3. odgrywa się za wątek Stefci 4. zachowuje się nieracjonalnie i niepokojąco 5. roztrwoniła witaminy i karmę 6. głodzi psa, bo ten rzuca się na karmę 7. trzyma szczeniaka w betonowym pomieszczeniu 8. nie zsocjalizowała kompletnie dzikiego szczeniaka tak, że ten chowany na wsi kompletnie nie wie jak się zachować w mieście i pewnie można by wyciągnąć jeszcze kilka zarzutów, ale już mi się nie chce zwyczajnie. Bardzo fajne jest wpaść na końcówkę wątku nie czytając dokładnych relacji z przebiegu socjalizacji i święcie się oburzać. To ja bardzo dziękuję, jak zwykle masa przypuszczeń, pomówień i bezpodstawnych ataków :( -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lolalola']Czy mam rozumiec,ze Kerusek zostaje czy szukamy mu innego domku,bo troche sie zgubilam...[/QUOTE] Kerusek zostaje w Królowym Moście. Jest niedużym, niesprawiającym kłopotu, przemiłym starszym panem. Tam już zawarł przyjaźnie, poznał teren, ma bezpieczne podwórko, ciepłe legowisko i miseczkę -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='kerad']Co dalej z Kerusem, [/QUOTE] Zapewniam Cię, że Keruś ma dom i swoje miejsce na ziemi. Nikt nie zamierza się go pozbyć. Moli@ pisząc "Bardzo proszę nie robić wpłat i proszę o podjęcie decyzji co z nimi robimy. Na innym z wątków toczy się „sąd” nade mną" miała na na myśli, że może być posądzona o to, że źle opiekuje się psami, marnotrawi pieniądze i karmę -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
joi replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66'] A Rudka jest urocza, bardzo.[/QUOTE] :eviltong: A Agusia jeszcze bardziej, spytaj Buniagi :evil_lol: -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Keruś już umie spać na fotelu, bo dotychczas sypiał na posłankach na podłodze [URL=http://tinypic.pl/me6q1ipl0wkl][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/me6q1ipl0wkl_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/etd5d6oium7s][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/etd5d6oium7s_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/nwp670122gxz][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/nwp670122gxz_t.jpg[/IMG][/URL] -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
joi replied to yup's topic in Już w nowym domu
:eviltong: [URL=http://tinypic.pl/r3jqrxz9tij5][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/r3jqrxz9tij5_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/y8a24g7i2ka3][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/y8a24g7i2ka3_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/cw4pu32n5j0h][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/cw4pu32n5j0h_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/toporofbf52l][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/toporofbf52l_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/794aeh7uq7m8][IMG]http://tinypic.pl/i/00164/794aeh7uq7m8_t.jpg[/IMG][/URL] -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
joi replied to yup's topic in Już w nowym domu
[URL=http://tinypic.pl/1f1tmx67p9t9][IMG]http://tinypic.pl/i/00163/1f1tmx67p9t9_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/hxxrp5pxd30g][IMG]http://tinypic.pl/i/00163/hxxrp5pxd30g_t.jpg[/IMG][/URL] -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Drzemka po porannym spacerku [URL=http://tinypic.pl/sex523elcgp3][IMG]http://tinypic.pl/i/00163/sex523elcgp3_t.jpg[/IMG][/URL] -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
joi replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Drzemka po porannym spacerku [URL=http://tinypic.pl/nz8h1omq7ahp][IMG]http://tinypic.pl/i/00163/nz8h1omq7ahp_t.jpg[/IMG][/URL] -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
joi replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Witam od rana u małej urwisicy Stefci. Wczoraj przegryzła Halince kabel od internetu. Dobrze że był zapasowy -
Witam rano u Frania jak chłopiec?
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
joi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[URL=http://tinypic.pl/n2z97dnhw0iy][IMG]http://tinypic.pl/i/00162/n2z97dnhw0iy_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/m08okre0lxjw][IMG]http://tinypic.pl/i/00162/m08okre0lxjw_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/zuvm9ky73h9a][IMG]http://tinypic.pl/i/00162/zuvm9ky73h9a_t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl/zihls9jhlc9h][IMG]http://tinypic.pl/i/00162/zihls9jhlc9h_t.jpg[/IMG][/URL] -
Lucynko ja aktualnie jestem w Siedlcach i myślę, że jeszcze posiedzę tu do końca marca. Jest ze mną oczywiście basset Aron i moja maleńka Misia. Pomyślałam, że może zrobię ogłoszenie na tablica.pl. na Siedlce Gdybyś mogła podać parę szczegółów, stosunek do innych psów, kotów, dzieci. Jak z zachowaniem czystości? A może masz już gotowy tekst do ogłoszenia?
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
joi replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Dzięki za ostrzeżenie. Jeśli dostają cukierka to naprawdę malusieńki kawałeczek, szybciej są to ciasteczka a to też nie za wiele i nie za często -
Jestem, zapisuję wątek, jak mogę pomóc?