ja wzielam kiedys Agenta na rower i jak mi nagle polecial za zajacem to omalo zebow nie wyplulam:evil_lol:,potem TZ z bral rower i Agenta:)
a ja wolalam z rolkami z nim jezdzic,jak dla mnie bylo bezpeczniej:)
no mnie to kiedys smieszyly tylko w cyrku klauny jak robily za blaznow;)ale cyrk z akrobacjami to juz inna bajka;)a zwierzeta w cyrku jak dla mnie to prawne pozwalanie nad znecaniem sie:angryy:
ja tam dziele psy na 2 odmiany kudlow(sierci)czy prawidlowo to mam to gnies;):eviltong:
a tam pitki,wacki sa lepsze;)musze pomyslec jaka rase mozna tak pieknie skrocic:eviltong:
[quote name='vege*']przecież on ma długą sierść :hmmmm: chyba, że twoje pojęcie długiej sierści to coś a'la chart afgański?[/QUOTE]
dokladnie sierc,a nie wlosy i to jedyny akceptowany sierciuch przeze mnie;)