Jump to content
Dogomania

Kłapoucha

Members
  • Posts

    802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kłapoucha

  1. Imię: Zeus Wiek: 6 lat Płeć: samiec Województwo: kujawsko-pomorskie Miejscowość:Bydgoszcz Miejsce pobytu: Schronisko dla Zwierząt w Bydgoszczy Stosunek do dzieci: nie jest znany,ale zawsze można w razie potrzeby sprawdzić Stosunek do psów:nie jest znany,ale zawsze można w razie potrzeby sprawdzić Stosunek do kotów:nie jest znany,ale zawsze można w razie potrzeby sprawdzić Opis:Zeus jest około 6-letnim mieszańcem z owczarkiem niemieckim. Został porzucony i trafił do bydgoskiego schroniska w marcu 2010 roku. Przesiaduje tu już długo - niedługo miną dwa lata... Zeus ma dość zrównoważony i spokojny charakter, szalone harce nie leżą w jego naturze. Bez problemu dał się wyczesać, miał przy tym dużo cierpliwości i nie narzekał ani nie uciekał. W schronisku został wykastrowany i zaszczepiony (komplet szczepień). Pytając w schronisku o Zeusa należy podać jego numer ewidencyjny: 376/10 Watek:ma tylko na forum bydgoskiego schroniska i forum owczarek.pl Kontakt: [email]vixit@poczta.onet.pl[/email] [img]http://img688.imageshack.us/img688/95/zeus03.jpg[/img]
  2. miałam za chwile do Ciebie pisac pw w tej sprawie,fajnie :) wiec,stawimy sie w poniedzialek :) dostalismy jeszcze 20 zlotych od Iki34 z forum bydgoskeigo schroniska! :) czy w lecznicy bedziemy mogli jej dla spokoju zrobic tez te morfologie i zajrzec w uszy (zdaje sie,ze z odczynem nerkowym,jak na nerki,tak?)?
  3. ojej,zupelnie zapomnialam napisac-dotarly w czwartek,bardzo dziekuje! :) dziewczyny, wczoraj znowu Dasza popuscila... najgorsze,ze mam wrazenie,ze ona robi to tak bezwiednie,to nie jest takie sikanie,bo nie zdazyla na dwor (wychodzimy z Nią i moim Dixem co cztery godziny) co to moze byc? mowilam juz o tym Martik,jak odbieralam ArthroVet, niestety jak narazie do schronu mi nie po drodze,ale niedlugo dowiem sie,kiedy byla sterylizowana... (Marta mowila,ze to moze byc posterylizacyjne nietrzymanie moczu) ale niepokoi mnie jeszcze fakt,ze ona caly czas po narzadach rodnych sie lize...
  4. melduje,że wpłata (20 złotych) od Magdaleny dotarła,bardzo dziekuje!
  5. a,no faktycznie :) to spoko, zaciagne ją do schronu :) fajnie :) przepraszam,ale u mnie to ostatnio z mysleniem coraz ciezej,moze po sesji sie cos zmieni.. ;) no to teraz musze tylko umowic sie na rozpoczecie kuracji Carthrophenem :) (pewnie to bedzie jakos po sesji,bo teraz malo co ogarniam...)
  6. oddam Rubenal,jeśli komuś jest potrzebny! :) prosze pisac na pw albo na maila: [email]vixit@poczta.onet.pl[/email] :)
  7. aaa,na dniach mamy wizyte kontrolną uszu ,a na koncie pieniążki przeznaczone na kuracje Carthrophenem Vet. nie wiem,nie znam się na klinice Centrum,ale myslicie,ze mozna wziac wizyte z opcja do pozniejszej splaty? czy mam wydac te pieniadze,ktore chcialam przeznaczyc na kuracje? jak myslicie? bo nie wiem,co robic... Marta,dzieki za bazarek! :)
  8. raczej to drugie :D ona jak się spojrzy to może konkurować z Kotem ze "Shreka' na spojrzenia ;)
  9. melduje,że wczoraj odebrałam od martik suplementy dla Daszi- Arthrovet HA, dziekuje! :) a tu macie zdjęcie Daszy w tym co umie robić najlepiej,żebraniu... ;) [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6893/dscf3186f.jpg[/IMG]
  10. [quote name='martik b']Tak jadę do Ani, bo ma na dt naszego Mańka :) Kochana ale ja mam już tyle fantów od Kamos na Mańka i muszę zrobić jutro na niego bazarek plus te od Agaty oraz jeszcze moje, że Ty wystaw bazarek sama, już mi fantów nie dorzucaj, tym bardziej, że kasa pilnie potrzebna na Daszkę a ja będę przecież 2 bazarek wystawiać pół na pół dla Daszy i Mańka więc lepiej będzie jak wystawisz sama gdzie kasa pójdzie tylko na Daszę ;)[/QUOTE] kuurcze,tylko,ze w tym tygodniu,co bedzie zupelnie nie bede miala czasu prowadzic bazarku... i bede mogla to zrobic dopiero za tydzien :( i dzieki za rady odnosnie Daszki :) [quote name='elinka']Mam jeszcze 0,5 buteleczki Aurizonu. Mogę go podarować Daszuni. Niemiłosiernie drogo kasują Was w tej Bydgoszczy. Jeżeli chcecie taniej to mogę polecić dwóch wetów z Inowrocławia, którzy zawsze taniej liczą moje tymczasy. Przy kilku sprawach nawet z dojazdem by się tu opłacało.[/QUOTE] ooo,byłabym chętna na Aurizon,bo obawiam się,że na 10 dni to,co mam mi nie starczy... napisalam pw :) sluchajcie,jeszcze z innej beczki, moze panikuje,ale Daszka jakis czas temu popuscila na poslanko,rodzice myslelili,ze to ze strachu (sasiedzi zza sciany ciagle robia jakies remonty i jest halas..), a wczoraj zrobila tak samo,mimo,ze bylo juz cicho.. myslicie,ze sie przeziebila czy ze to cos z nerkami.. bo nie wiem,martwie sie... a i wczoraj dostalam przew od Iki34 z forum bydgoskiego schroniska- 35 złotych! :) czyli na kuracje Carthrophenem juz prawie mamy :)
  11. Dymitr z bydgoskiego schronu: Dymitr to 2-letni pies w typie spaniela. Do bydgoskiego schroniska został oddany 12 grudnia 2011 roku. Rzekomo został oddany z powodu wyjazdu poprzednich opiekunow. Prawda,okazała się jednak inna. Dymitr u nich był nieokrzesany, niszczył przedmioty i załatwiał się w domu. Opiekunowie nie potrafili,a nawet nie chcieli z nim nad tym pracować, dlatego postanowili pozbyć się problemu... A przecież wystarczą chęci do pracy i praca z psem.Na spacerze Dymitr jest grzeczny i się słucha- to następny dowód, że wystarczy poświęcić czas.Dajmy Mu szansę! Jeśli chodzi o jego stosunek do innych psów, w schronisku dogaduje się z psami,jednak jak jeszcze był w domu, był do nich agresywny... Dymitr dopiero uczy się psich relacji... Lepiej jednak,żeby w swoim nowym domu był jedynakiem. W schronisku Dymitr został wykastrowany i zaszczepiony (komplet szczepień). Pytając o Dymitra należy podać jego numer ewidencyjny: 1420/11. kontakt w sprawie adopcji: [email]vixit@poczta.onet.pl[/email] zdjęcia: [img]http://i41.tinypic.com/2rc8vi1.jpg[/img] [img]http://i44.tinypic.com/288mtk9.jpg[/img] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/406/20111228142935.jpg/][img]http://img406.imageshack.us/img406/7195/20111228142935.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc03796jg.jpg/][img]http://img189.imageshack.us/img189/3327/dsc03796jg.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/dsc03797v.jpg/][img]http://img856.imageshack.us/img856/6610/dsc03797v.jpg[/img][/URL]
  12. Dymitr z bydgoskiego schronu: Dymitr to 2-letni pies w typie spaniela. Do bydgoskiego schroniska został oddany 12 grudnia 2011 roku. Rzekomo został oddany z powodu wyjazdu poprzednich opiekunow. Prawda,okazała się jednak inna. Dymitr u nich był nieokrzesany, niszczył przedmioty i załatwiał się w domu. Opiekunowie nie potrafili,a nawet nie chcieli z nim nad tym pracować, dlatego postanowili pozbyć się problemu... A przecież wystarczą chęci do pracy i praca z psem.Na spacerze Dymitr jest grzeczny i się słucha- to następny dowód, że wystarczy poświęcić czas.Dajmy Mu szansę! Jeśli chodzi o jego stosunek do innych psów, w schronisku dogaduje się z psami,jednak jak jeszcze był w domu, był do nich agresywny... Dymitr dopiero uczy się psich relacji... Lepiej jednak,żeby w swoim nowym domu był jedynakiem. W schronisku Dymitr został wykastrowany i zaszczepiony (komplet szczepień). Pytając o Dymitra należy podać jego numer ewidencyjny: 1420/11. kontakt w sprawie adopcji: [email]vixit@poczta.onet.pl[/email] zdjęcia: [img]http://i41.tinypic.com/2rc8vi1.jpg[/img] [img]http://i44.tinypic.com/288mtk9.jpg[/img] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/406/20111228142935.jpg/][img]http://img406.imageshack.us/img406/7195/20111228142935.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc03796jg.jpg/][img]http://img189.imageshack.us/img189/3327/dsc03796jg.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/dsc03797v.jpg/][img]http://img856.imageshack.us/img856/6610/dsc03797v.jpg[/img][/URL]
  13. wrzucam tu dwa bydoskie spaniele,zaczne od swojej tymczasowiczki Daszy: Dasza jest przesympatyczną suczką. Ma 7 lat. Jest pozytywnie nastawiona do dosłownie wszystkiego,mimo tego co ją spotkało . Trafiła do bydgoskiego schroniska 8 września 2011 z chorymi uszami i oczami... Nie została znaleziona,tak po prostu zaniedbała ją poprzednia opiekunka... Dasza całe swoje życie żyła na melinie, do schronu trafiła ponieważ OTOZ zareagował na telefon sąsiadów poprzedniej "opiekunki" Daszy. Dasza wylądowała w schronisku... Obecnie Dasza przebywa w domu tymczasowym. Uszy Daszy są leczone (zapalenie ucha) Na domiar złego Dasza ma dysplazje stawów biodrowych zaczynają się jej zwyrodnienia na kregoslupie. Przyszly opiekun bedzie musial podawac jej leki do konca jej zycia... Dasza to wspaniała sunia! Toleruje inne psy, uwielbia kontakt z człowiekiem. Wiecznie merda swoim króciutkim ogonkiem i nie sposób przejść obok niej obojętnie. Jest wysterylizowana i posiada aktualne szczepienia. Pytajac o Daszę należy podać jej numer ewidencyjny: 1058/11. kontakt w sprawie adopcji: [email]vixit@poczta.onet.pl[/email] zdjęcia: [img]http://img3.imageshack.us/img3/3227/dsc0310lu.jpg[/img] [img]http://img847.imageshack.us/img847/6994/dsc0311m.jpg[/img] [img]http://img834.imageshack.us/img834/6600/dsc0385oo.jpg[/img] [img]http://img3.imageshack.us/img3/5311/dsc0364j.jpg[/img] [img]http://img560.imageshack.us/img560/1691/dsc0367j.jpg[/img] [img]http://img819.imageshack.us/img819/6487/dsc0371pv.jpg[/img] watek Daszy na dogo: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/219311-Dasza-7letnia-sunia-cocker-spaniela-z-bydgoskiego-schronu-prosi-o-pomoc!/"]http://www.dogomania.pl/threads/219311-Dasza-7letnia-sunia-cocker-spaniela-z-bydgoskiego-schronu-prosi-o-pomoc!/[/URL]
  14. oo, idziesz do DarkWater? nawet wiem, gdzie mieszka,bo kiedys moj Dix u Niej był podczas mojego wyjazdu. :) mogłybyśmy wtedy umówić się przy kładce? ze strony DarkWater,ofc :) wysłałam Ci na pw,moje fanty,jakby coś się przydalo,a potem sprzedało,to sie odezwij :) mam jeszcze troche mały problem z zachowaniem Daszki,bo nauczyla sie wszystko wymuszac szczekaniem... jedzenie, przejscie do drugiego pokoju,gdy moj pies leży w przejsciu, głaski czy jak chce podejsc do innego psa (te 3 godziny w poczekalni to byla jakas katorga, co wchodzil pies, to ona koniecznie musiala sie z nim przywitac,ale wiadomo,ze nie kazdy pies,chcial tego co ona,wiec musialam ja trzymac,a ona bez przerwy szczekala) wiecie jak temu zaradzic? probowalam to ignorowac, a gdy przestawala szczekac nagradzalam,ale to skutkuje tylko na chwile... boje się,że przez to nikt jej nie bedzie chcial...
  15. ehhh,nie wiedzialam,ze tam ceny mają istnie warszawskie ;/ chyba juz wiecej moja noga tam nie postanie,choc na kontrole bedzie musiala ;/ ( i boje sie kosztow tej kontroli... ;/ kuurde nie wiem co robic) a tez nie chcialam co chwila Tobie Marta zawracac glowy i przeginac , wogole jest mi tak glupio prosic o pomoc,ale nie mam innego wyjscia,z Dasza juz nie wyrabiam finansowo ,jeszcze gdyby Dasza byla jedynym zwierzem w domu,ale mam jeszcze drugiego psa,2 koty i 4 szczury... a kiedy bylabys Marta w klinice zebym mogla kupic ten suplement? dorzuce tez pare swoich fantow na bazar :) mozesz podac mi Marta swojego maila na pw,pdesle Ci zdjecia i opisy :) Magda bardzo Ci dziekuje za propozycje,ale nie wiem,czy w tym tygodniu dam rade ogarnac ten bazarek,bo mam cztery egzaminy :( Asia, poszlo pw. :)
  16. hej, chcialam zglosic mixa husky przebywajacego w bydgoskim schronisku,oto info i zdjecia: Azi jest piękną, roczną suczką. Wyglada troche jak husky,tylko,ze jej siersc jest szorstka. W schronisku przebywa od 27 sierpnia 2011. Została przywieziona do bydgoskiego schroniska przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej, ponieważ błąkała się przy Szosie Gdańskiej. Po wyjęciu z boksu była lekko wystraszona, nie chciała być dotykana, ale szybko jej minęło i dawała się głaskać. Jest dość energiczna, więc byłoby dobrze, gdyby przyszły opiekun był w stanie zapewnić suni odpowiednią ilość ruchu. Zna podstawowe komendy. Lubi też zabawy piłką. Azi w schronisku została zaczepiona (komplet szczepień) i wysterylizowana. Pytając o Azi należy podać jej numer ewidencyjny: 0996/11. kontakt w sprawie adopcji: [email]vixit@poczta.onet.pl[/email] zdjecia: [img]http://img810.imageshack.us/img810/1461/dsc0338c.jpg[/img] [img]http://img828.imageshack.us/img828/9386/dsc0356o.jpg[/img] [img]http://img197.imageshack.us/img197/8776/dsc0358x.jpg[/img] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/263/1001131h.jpg/][img]http://img263.imageshack.us/img263/3923/1001131h.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/141/1001141o.jpg/][img]http://img141.imageshack.us/img141/6886/1001141o.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/1001142i.jpg/][img]http://img217.imageshack.us/img217/3870/1001142i.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/259/1001145j.jpg/][img]http://img259.imageshack.us/img259/7449/1001145j.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/848/1001130.jpg/][img]http://img848.imageshack.us/img848/1485/1001130.jpg[/img][/URL]
  17. jestem już po wizycie. więc tak jeśli chodzi o uszy, dr Słodki stwierdził,ze niestety sam Aurizon nie pomoze i wczoraj dostala antybiotyk w zastrzyku (zapomnialam spytac sie o nazwe ;/) i 10 tabletek tabletek Enroxilu. stosowac mam to razem z Aurizonem (ktorego mam juz koncowke,ale postaram sie go zalatwic ze schroniska),a potem za 10 dni mam przyjsc na kontrole. no i oprocz tego powiedzial,ze kuracja Carthropenem jest wskazana plus te preparaty. jak przyszlo do placenia, to normalnie mnie zaczopowalo,bo zaplacilam... 90 złotych za wizyte... w efekcie mamy 40 zlotych,ktore chce przeznaczyc na suplementy. jednak nie mam juz kasy ani na ta kuracje ani na wizyte kontrolna uszu... ;( mowil tez o karmie specjalistycznej,ale o tym,to my mozemy sobie pomarzyc... nie wiem juz skad mam wziac te pieniadze :( Asia co do karmy,chetnie skorzystam :) Marta a kiedy jestes w klinice, zebym mogla podejsc kupic ten preparat? zdjecia rachunku: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/1282/paragonw.jpg[/IMG]
  18. ale super :) a potrzebujecie jakiegoś rozglaszania przy rekrutacji i samego programu? ;) moze zbiorowy watek psow szkolonych? ;) wogole, cos nie na temat,ale jesli sa wolontariusze,ktorzy mogliby prowadzic forum i zgodzilaby sie na to dyrekcja,to polecam zalozyc forum, my w bydgoskim schronie tez takie mamy ( schroniskobydgoszcz fora.pl) - napisalam z przerwa,bo mi ucinalo ;/ dosc dlugo sie rozkrecalo,ale teraz jest fajnie,bo ludzie wchodza na forum,dowiaduja sie o psiaki itp. pisze o tym,bo wiem,ze nie macie teraz strony internetowej i szkoda mi tych psiakow... zawsze to jakis pomysl na zwiekszenie adopcji :) dzieki za informacje :) i w razie czego,jakby przydala sie jakas pomoc,to w ferie postaram sie wyciagnac dziewczyny z naszego schronu,zasze fajnie wymienic sie doswiadczeniami :)
  19. dzieki Magda :) już tak dziś zrobiłam :) uzbieralo sie pare rzeczy :) mam nadzieje,ze okaze sie,ze stawy to aktualnie jedyne co jej dolega.... i że z uszami już wszystko ok...
  20. mam nadzieje,ze na weta i leki wystarczy :) co do karmy nawet zastanawialam sie nad tą specjalistyczna,ale kuurcze,dalej,nie wiem czy moi rodzice wytrzymaliby z Daszką,zeby dawac jej tylko to... wiem,ze byloby fajnie,gdyby taka karme miala,ale nie jestem pewna swoich rodzicow.. ;/ czy same leki jej ulżą? no i ta cena, jak patrzylam na krakvecie, za 12 kg Hillsa na stawy jest 200 zlotych,a aktualnie mnie na to nie stać.... :(
  21. super! bardzo dziekuje! :) jak wszystkie wplaty przyjda Dasza bedzie miala na koncie 130 zlotych. w środe idę jeszcze do dr Słodkiego na wizyte odnosnie uszu i chrumkania.
  22. Witam,chciałabym tu zgłosić psa z bydgoskiego schroniska,w typie collie,oto opis i foty: Dolar wyglądem przypomina psa rasy owczarek szkocki. Ten roczny psiak do bydgoskiego schroniska został oddany przez opiekunów z powodu wyjazdu za granicę, dlatego ważne jest przed adopcją psa zastanowienie się, czy mamy kogoś kto podczas naszej nieobecnosci zająłby się psem. Dolar zna podstawowe komendy, wychowywał się w mieszkaniu, z dziećmi, jest wobec nich przyjaźnie nastawiony. Równie dobrze dogaduje się z psami i kotami. Do człowieka na początku bywa trochę nieufny, nie należy do psów nachalnych, jednak jest bardzo miły i chętnie daje się głaskać. W schronisku Dolar został wykastrowany i zaszczepiony (komplet szczepień). Pytając o Dolara należy podać jego numer ewidencyjny: 1195/11. kontakt w sprawie adopcji: [email]vixit@poczta.onet.pl[/email] zdjęcia: [img]http://img580.imageshack.us/img580/2376/dsc02797yn.jpg[/img] [img]http://img440.imageshack.us/img440/1518/dsc02819m.jpg[/img] [img]http://img689.imageshack.us/img689/6706/dsc02820e.jpg[/img] [img]http://img821.imageshack.us/img821/8371/dsc02821tv.jpg[/img] [img]http://img683.imageshack.us/img683/9458/dsc02832x.jpg[/img]
  23. Witam wszystkich, co prawda jestem z Bydgoszczy,ale w Toruniu studiuje. ze znajomą myślimy nad tym,żeby w schronisku w Toruniu zaczal sie Program Pozytywnego Szkolenia Psów Schroniskowych. Pani Ola,która prowadzi taki program w schronisku w Bydgoszczy, zaoferowala pomoc na poczatku. Potrzebna jest oczywiscie zgoda Dyrektorki,ale też przede wszystkim ludzie,ktorzy chcielby psiaki w takim programie prowadzic ( fajnie byloby,gdyby psiaki wdrazane w taki program cwiczylyby 2 razy w tygodniu,choc u nas w Bydgoszczy teraz cwicza juz tylko raz,ale i tak jest dobrze). co o tym myślicie? mialoby to racje bytu?
  24. no, właśnie z tymi lekami to nie ma zbytniej tragedii. gorzej z tą kuracją. mam nadzieje,ze jeszcze cos sie zmieni w bazarku,juz nie wiem gdzie mam wysylac zaproszenia... narazie z bazarku pierwszego mamy 30 zlotych i zadeklarowanych 4 posiadaczy plakatow po 5 zlotych...
  25. wczoraj dzięki martik mogliśmy skonsultować bezpłatnie zdjęcia RTG w Fili. w sumie znów się wkurzyłam na lekarza z Bełzy,bo mówił mi,że kręgosłup ma w porządku,a okazało się,że tam również zaczynają się zwyrodnienia... preparat z glukozaminą i chondroityną,który musialaby dostawac juz do konca zycia kosztuje 50 złotych (opakowanie starczyłoby na pół roku,bo dostawałaby pół tabletki), kuracja cartophenem vet 105 złotych... pozostaje tez problem uszu (kontrola) i chrumkania (chcialabym,zeby ktos ją mimo wszystko osłuchał).
×
×
  • Create New...