Ja tez się dziwie. Oprócz tego, że sami się meczą to jeszcze sunia sie męczy, bo można powiedzieć ma ograniczoną swobodę przez grono adoratorów.
Ja po pierwszej cieczce powiedziałam, że mam dość odganiania wypierdków, wycia pod balkonem i odnoszenia wielkich psów, które wyskakiwały zza płotu.
Twoja Fobia miała wielkie szczęście. :p