Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. [quote name='Grosziwo']Właśnie co słychać u ślicznoty ?[/QUOTE] Kochana... tragedia!!! Z Sisulą długa historia... aż nie wiem od czego zacząć. Jakiś czas temu zadzwoniłam, ze odwiedzię psicę. Zaraz potem telefon od matki Wojtka, że sunia uciekła dwa razy, ale wróciła. Za trzecim razem Wojtek wybiegł za nią i dostał ataku padaczki. Wiedziałam, ze jest chory... Matka kazała mi zabierać psa, bo nie może ryzykować zycia swojego dziecka, mającego 30 lat. Wojtek zadzwonił, że sobie poradzą... ale ja mimo tego postanowiłam zrobić wizytę poadopcyjną. Uprzedziłam o tym rodzinę i usłyszałam "to dobrze, zabierzesz psa". Dzisiaj (baz uprzedzenia) gnałam do Lubska z przeczuciem, że coś jest nie tak. Wlazłam jak do siebie.... sunia na łańcuchu, obroża ciasno że palca nie idzie wcisnąć, chuda jak nieszczęście, brudna, kudełki rzadziutkie. Ucieszyła się na mój widok, ale jak podszedł "właściciel" to się skuliła. Nie będę tu przytaczać tego co wykrzyczałam... Jak Wojtek chciał "pogadać" to go totalnie olałam. Nie ma wytłumaczenia na to co zastałam. Spakowałam Sisulę do auta i przywiozłam do Gubina. Teraz jest u mojej znajomej, Dorotki - dwie ulice ode mnie. Nie wiadomo czy będzie mogła tam zostać, ale wykąpałyśmy chudzinę, wyjęłyśmy stado kleszczy, wybiłyśmy milion pcheł (obrożę Kitlix już ma), wybrałyśmy się na dłuuuugi spacerek. Bialutka słodzinka jak na razie jest grzeczna, strasznie dużo je. Ale jutro na czas nieobecności domowników (jakieś 4 godzinki) zostanie na wielkiej działce przy domu. Wokół jest mur wysoki na 3 metry. Dorotka z rodzinką to wspaniali ludzie, niestety bez kasy (ona zaczęła pracę, a jej mąż stracił niedawno - ale ja mu znajdę zatrudnienie)... obiecałam chwilową pomoc w utrzymaniu suni. Buuuu :( Jutro zrobię fotki, dzisiaj nie pomyslałam o aparacie.
  2. Za przywołanie do biedaka? Nikt nie pogoni... Na razie wspieram duchem, jestem za daleko :(
  3. Fuksiu - dla Ciebie http://www.dogomania.pl/threads/191898-Ciuszki-różne-i-tanie-na-kojec-i-utrzymanie-9.09-godz-22.00 a cioteczki niech podrzucają
  4. Nikus i mnie ściągnął na wątek :) Cudny psiak! Tylko Natura mogła pomalować zwierzaka tak oryginalnie. I zachowuje się rewelacyjnie biorąc pod uwagę jego przeszłość. W tej chwili finansowo nie dam rady niestety, ale sercem i duchem wspieram.
  5. [quote name='Szarotka']No i co ??[/QUOTE] Dzisiaj nie dałam rady podjechać... Może w sobotę dopiero. Mam sto problemów, remont, chwilowy brak możliwości zapakowania Nali do auta (wiozłam psiaka, który może mieć gronkowca lub inne paskudztwo, auto trzeba odkazić). Zajrzyjcie proszę na bazarek z mojego podpisu - to teraz dla mnie sprawa prioryretowa, bez dogomaniaków sobie nie poradzę :(
  6. Już odpowiadam... W domu na stałe psa nie było (kiedyś tak, ale jeszcze nie było kota). Gościnnie tylko. Nic złego się nie działo, raczej obserwował z wysokości przybysza. Kot jest młody, nie prycha na psy i nie ucieka tak od razu. Goniony oczywiście zwieje, ale to normalne zachowanie. Wychodzi na zewnątrz, ale zawsze ma wtedy opiekę i tylko do własnego ogrodu. A mogę spokojnie sprawdzić reakcję kocurka, wezmę Nalę i pojadę w gości. Ona kocha koty wszystkie bez wyjątku. Rodzinie chodzi o to, żeby nie doszło do "zęboczynów", bo samo gonienie za kotem to nie jest duży problem.
  7. [quote name='_Goldenek2']Stosunek do kotów był sprawdzany tylko w warunkach schroniskowych (co nie jest do końca miarodajne). Na małe kociaki nie zwraca uwagi, ale duże uciekające - pogoniła. Najprawdopodobniej w czwartek, nasz kolega z Szansy, ma ją zabrać do domu, aby sprawdzić reakcję na dorosłe koty rezydentów?:).[/QUOTE] Domek zainteresowany bardzo. Sprawdzony!!!! Ale kotek w domu jest, więc proszę o sprawdzenie - pies "zjadający" koty odpada niestety.
  8. Mam w Gubinie cudowny domek dla goldenka płci obojętnej. Normalna rodzina, najmłodsze dziecko ma 10 lat. Mieszkanko w kamienicy, spory ogród... Zaraz do nich zadzwonię... Zapewne chcieliby wiedzieć, czy psinka zachowuje czystość w domu i jaki ma stosunek do kotów.
  9. Czy Gabi znalazła dom? Mam chętną rodzinkę na Goldenka płci obojętnej. Sterylkę, szczepienia biorą na siebie, a ja za nich ręczę głową.
  10. Rewelacyjne wiadomości :) Dla pierwszej Pani Dziunieczki priorytetem było, by psiaki nie zostały bez opieki. Zapewne miała nadzieję, że rodzina zajmie się jej pupilkami. Dzięki Wam Dziunia i dwa pozostałe psiaki mają to, czego rodzina nie chciała im zapewnić. Dziękuję bardzo wszystkim zaangażowanym osobom :) Ze smyczką trzeba cierpliwości... i w Gubinie i u mestudio Dziunia nie chodziła na smyczy prawie wcale. To mądra psinka, nauczy się i tego.
  11. U nas było cały dzień bardzo ciepło, ale Fuksik przebywa w cieniu, pod wielką jabłonią. Mam wrażenie, że lepiej czuł się zimą niż teraz. Apetyt mu dopisuje :) W tej chwili mamy megaburzę. Fuksik nie słyszy, więc takie grzmoty mu nie straszne. Za to Nala nie wie gdzie się schować.
  12. Ja cosik na ból z przepracowania poproszę. Znalazłam sobie babskie zajęcie, wzięłam się za koszenie, bo mi dorodne pokrzywy wyrosły. Miałam w sumie trzy kosiarki i do teraz nie wiem czym się kosi najlepiej. Ze sklerozy obiecuję się wyleczyć :)
  13. A ja nawet nie wiedziałam, że Fuksik ma fanklub!!!
  14. Błagam o pomoc... muszę zbudować kojec głuchoniememu psiakowi u siebie. Ten, w którym mieszkał do tej pory musi zwolnić (nie należy do mnie). Zapraszam na bazarek... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190904-Pomóż-zbudować-DOM-dla-Fuksa!-5zł-DOM!-do-31.08"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1909...-DOM!-do-31.08[/COLOR][/URL].
  15. Wkurzają mnie ograniczenia w banerkach :( Dlaczego tylko 2 ?
  16. Oskubany Fuksio pozdrawia wszystkie cioteczki!!! Dlaczego oskubany?... On nie lubi czesania. Podszerstek mu wyłazi garściami. Więc pskuję pod nochal pełną michę (a jak micha pełna to nic innego się nie liczy!) i skubię rudawą watę :) To znosi cierpliwie. Jutro takim sposobem będę czesać.
  17. Ufff... dobrze, ze się dziewczyny z Zielonej odezwały. Jak zobaczyłam zmianę tytułu, to chciałam krzyczeć, że tam pojadę. Wczoraj i dzisiaj pół dnia w Zielonej spędziłam. Z niecierpliwością czekam na wieści :)
  18. Jak ja się cieszę!!!:sweetCyb: Śledziłam losy Rusałki... tak długo czekała... ponad 7 miesięcy. Chciałabym widzieć takie zakończenia na każdym wątku. Jeszcze tak z przeprosinami - bo nie umiem i nie lubię prosić o pomoc. Ale teraz błagam... muszę zbudować kojec głuchoniememu psiakowi u siebie. Ten, w którym mieszkał do tej pory musi zwolnić (nie należy do mnie). Zapraszam na bazarek... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190904-Pomóż-zbudować-DOM-dla-Fuksa!-5zł-DOM!-do-31.08[/URL].
  19. Jak ja się cieszę!!!:sweetCyb: Dziuńka zapewne będzie tęskniła za Wami... i za towarzyszem zabawy, młodziutkim kiciusiem. A może oddaj koteczka w dwupaku z sunią:dog::kociak: :happy1:
  20. [quote name='Poker']Trzymam kciuki[/QUOTE] Ja też!!!!!!!
  21. [quote name='groosia']mam pytanie, czy mysliscie ze moglabym powystawiac VHSY? wiecie te kasety na megnetowid, bo mam sporo bajek i filmow,ale nie wiem czy ludzie uzywaja takich rzeczy jeszcze:([/QUOTE] Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :) Myślę, że są jeszcze osoby, które używają magnetowidu. Sama ostatnio zdobyłam taki sprzęt (sprawny!!), bo myślałam żeby niektóre kasety przegrać na DVD. Zwłaszcza te z dzieciństwa mojego już prawie pełnoletniego syna. Musiałam sprawdzić które to kasety. Ale był ubaw!!!
  22. To już dzisiaj!!!!!!!!!!
  23. Już u siebie mam z dobrym linkiem.
×
×
  • Create New...