Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. Przybiegłam za Cajuskiem... Masakra :( sama wlaśnie odebrałam sunię mix husky z nietrafionej adopcji. Też zagłodzona... Czy ludzie powariowali? Czy to się kiedyś skończy?
  2. W takim razie czekam na wiadomość jaka jest decyzja. U mnie psiak zostać może kilka dni... Dodam, ze jest na moim wyłącznym utrzymaniu, bo jak proszę urząd o "odroczenie" schronu, to całkowicie umywają ręce od opieki. Dostaje BRITa.
  3. Rano zadziałam z czipem, ponieważ Niemcy mają obowiązek znaczenia zwierząt. Kastrowania psów niehodowlanych również. Dodzwonilismy się do właściciela... najnormalniejszy w świecie Niemiec nie mówiący słowa po polsku (taki kuzyn Evelynkaa ??!!). Oczywiście biegle w obcym języku gada tylko mój TŻ, dogadał się. Więc tak... Michael był w szoku, ale ucieszył się podobno, ze pies się znalazł. Nie potrafi wytłumaczyć dlaczego akurat w Gubinie. Zamotał się przy pytaniu czy go wyrzucił, czy zgubił i czy był w pobliżu. Powiedział, ze nie może dłużej rozmawiać, wziął nr telefonu TŻta (niemiecki), jutro ma zadzwonić ojciec właściciela i przyjechać po psiaka. No i wszystko wytłumaczyć. Ale nie dam się nabrać na bajeczkę, ze zwiał z Cottbus. I bardzo mi się nie podoba to, co Budrys ma na szyi, z tym został znaleziony... obroża to chyba nie jest. Czy mam oddać im psiaka?? Co robić???
  4. Pakiecik widziałam, ale tektu nie ma :( A to musiałoby chwycić za serce...
  5. [quote name='bela51']Taka sliczna sunia, co za ludzie, jak mozna oddac takiego psa. Agnieszko, czy ona ma ogłoszenia?[/QUOTE] Nie ma... siedzę i myślę nad tekstem, ale wena mnie opuściła :(
  6. Odstawilam Sisulkę do kojca. Wyła... a ja z nią :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/49bcd2d2404f66ddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/51a79f5b2475f1d6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/24c962574e3ab2dcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/2ba05293aeab28e8med.jpg[/IMG][/URL] i znowu.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/a8b6e1a29ba233e2med.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='wykrywka']Schronisko powiadomiłam, poprosiłam też Evelynkaa o wytłumaczenie, miejmy nadzieję, że sytuacja się wyjaśni, chociaż do tej pory nie mam żadnej odpowiedz i:shake:. Tayga czy on nie ma czipa?[/QUOTE] Nasza Straż Miejska nie ma czytnika, a u weta z psiakiem nie byłam. Mogę skoczyć jak trzeba... Był czipowany w schronie? Nie wiem jak może wyjaśnić się sytuacja. Dla mnie nie jest normalne, że nikt psa nie szuka tyle czasu. I wydaje mi się, że schronisko powinno być powiadomione o zaginięciu, tak? A jak nic się nie wyjaśni to co dalej z psiakiem będzie? Dzisiaj: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/4792422b26ebd8afmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/ed7b7320b20f3562med.jpg[/IMG][/URL]
  8. Pomysłów zero... Sisi nie lubi samotności. W obecności człowieka jest grzeczna, ale pozostawiona sama rozrabia. Pożarła krzaki winogron, jakieś drzewka. Dorotka za długo pracuje :(
  9. Sisi dzisiaj wraca do urzędowego kojca interwencyjnego. Nie mam innego miejsca... i nie wiem jak długo uda mi się odwlec schroniskowy wyrok :( Urząd nie życzy sobie przetrzymywania psów w tym miejscu :(
  10. Pies o którym tu mowa w chwili obecnej przebywa w Gubinie. Został znaleziony błąkający się na ulicy. Mam z nim kontakt od 1 września. Nie okazał oznak agresji ani w stosunku do mnie, ani innego opiekuna. A z małym pieskiem (grzywacz) się bawi. Krótko znam tego psiaka, ale w życiu nie powiedziałabym, że może być agresywny.
  11. To się z wykrywką zdublowałyśmy pięknie :) Jak porzucony to :mad:, a jak zgubiony... JAK MOZNA ZGUBIĆ PSA??? I to taki kawał od domu... i jeszcze nie podjąć próby szukania. O psie wie Urząd, Straż Miejska, gazeta, Policja... Nikt nawet nie zapytał.
  12. Psiak przebywał w schronisku w Zielonej Górze, jakiś czas temu został adoptowany, wrócił z adopcji, po czym pojechał do Niemiec, do Cottbus. Nie wiem dlaczego został znaleziony u mnie. Schronisko już powiadomione (wiem od wykrywki), właściciel ustalany. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174329-Zielonogórskie-Schronisko-Dla-Bezdomnych-Zwierząt-200-zwierzaków-czeka-na-dom!!!?p=15346926#post15346926[/URL]
  13. [quote name='Evelynkaa']Witam się tutaj po raz pierwszy. Myślę że będziecie spokojniejsze jeśli Wam powiem gdzie dokładnie poszedł ten oto pan: [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/2007/badyk.jpg[/IMG] Chłopak jest u mojego kuzyna w niemczech w Cottbus, chwilowo gdy kuzynek idzie do pracy to chłopak idzie do jego mamy, bo jeszcze nie potrafi sam zostać w domu. No i imię zmienione na Bady - prawdopodobnie :) Cudo po prostu, jak będę mieć jakieś informacje to dam znać :D[/QUOTE] No proszę... a psiak się błąkał po ulicy w Gubinie :( [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/453/5ad4e03247c3a31emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/453/862b9eac880f8035med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/454/5a517933fafdb016med.jpg[/IMG][/URL]
  14. wykrywko!!!! Ten sam na bank!!!! Został znaleziony na ulicy w Gubinie, biegał za dziećmi. To miało miejsce 1 września. Szukałam właściciela przez lokalne media, ale nie znalazłam. Psiak jest grzeczny, posłuszny, zna komendy (siad, łapka, zostań)... Przebywa w kojcu interwencyjnym Urzędu Miasta. Wybłagałam dla niego dwa tygodnie... ma czas do przyszłego czwartku, potem schron. A ja nie mam gdzie go "schować".
  15. Alez ja się cieszę!!!! Chociaz jedna.... Druga psinka ze stada czeka na sterylkę i adopcję w Emirze, zostało jeszcze 11 :(
  16. [quote name='kora78']albo jeszcze cos wymyslilam. zostalo jakby na 2 mce hotelu i jakis transport. moze wezmy za to innego bokseropodobnego z jakiegokolwiek schronu? zbyt malo rasowego tez, jak na boksia?? jest jakis taki na stronie sos, w dodatku chyba 3lapek...[/QUOTE] A u mnie taki.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/453/5ad4e03247c3a31emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/453/862b9eac880f8035med.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze bez wątku... Urząd chce go wysłać do schronu najdalej za tydzień :(
  17. Leara... może chcesz odwiedzić Sisulę? Jutro po południu lub w sobotę?
  18. Sisi może kilka dni zostać, ale nie za długo :( Dzisiaj też ją odwiedziłam. Tak strasznie mi jej żal... na widok ludzia uwala się na pleckach i wystawia brzuszek do miziania.
  19. Niestety... musimy pilnie szukać domku Sisuli :( U Dorotki zbyt długo nikogo nie ma, a pod nieobecność ludzi psinka znajduje sobie bardzo interesuące zajęcia. Zgryzła róg dywanu, wychłeptała zupę z gara (stał na kuchence do ostygnięcia). Ogólnie jest kochana, strzasznie przytulaśna, robi minki niewiniątka (nie spałam na łóżku w sypialni - te białe kudły nie moje).... ale rodzinka nie chce by na stałe została na działce. a w domu sama za długo zostać nie może. Ja wiem, że z tego wyrośnie. To samo miałam z Nalą. Jeszcze troszkę Dorotka się nią zaopiekuje, ale muszę Was prosić o ogłaszanie księżniczki.
  20. Fuksik nie znosi upałów, ale teraz jak jest chłodniej czuje się rewelacyjnie. Wiem... fotki Wam się należą :) Od dzisiaj mój komputer wrócił do łask, więc będą... Do tej pory od przeprowadzki głównie korzystałam z laptopa TZta, ewentualnie okupowałam pokój młodego.
  21. Szkoda, że nie zawsze coś takiego można wyczuć. Przecież tam byłam, widziałam... wydawało się idealnie. Teraz czuję się winna, że ją tam zostawiłam.
  22. Mąż Dorotki wraca z 3 tygodnie, pojechał do Niemiec na wykopki. Telefonicznie zgadza się na każdego psa. Nawet powiedział, że jeśli Sisula za bardzo będzie rozrabiać pozostawiona sama w domu to dostanie kojec, w którym miałaby przebywać "na troszkę". To Dorotka ma obawy, że sobie nie poradzi. I że skrzywdzi sunię pozostawiając na działce gdy przebywa w pracy. Nie mam pojęcia czy zapadnie decyzja o pozostawieniu Sisuli. Jeszcze nie minęła doba odkąd ją przywiozłam, "rogi" dopiero pokaże. Nie wiem jak to zrobić by psinka nie wlokła tak na smyczy... Halter kupić?? Wczoraj wieczorem założyłyśmy jej prócz obroży kolczatkę (nie cierpię!!!!) i dwie smycze. Jak za mocno szarpała to ją lekko kolczatką karciłam. Skutkowało... Nie miałam lepszego pomysłu.
  23. Dzwoniłam do Dorotki... Na razie spokojnie. Noc minęła na zwiedzaniu, Sisi spała na kanapie w salonie. Posiusiała się raz pod drzwiami, więc zostawili jej uchylone drzwi na wielki taras. Tam poszła się wykupać. Bardzo dużo zjadła wczoraj, nie wytrzymała całą noc. Słodziak z tej Sisulki, przytulaśna bardzo... i bardzo głodna. Dzisiaj zrobię zaopatrzenie dziewczynom.
  24. Strasznie się boję, że Dorotka sobie nie poradzi, brak doświadczenia z dużymi psami. Jej syn pokochał Sisulę, jak przyszłam teraz wieczorem to okupowali jedną kanapę... Ale chłopak ma 21 lat, pracuje po 12 godzin.
  25. [quote name='Grosziwo'] :-( Czy tej lalce pech w końcu da spokój ? [/QUOTE] Ja jestam załamana... bo odpada kojec interwencyjny. Nie pozwolę by urząd wyeksmitował księżniczkę do schronu. A robią to bez mojej wiedzy i bez uprzedzenia. Nie chcę myśleć co będzie, gdy Dorotka sobie z Sisulą nie poradzi :( A rodzinę z Lubska zostawiam bez komentarza - za przekleństwa dostanę bana.
×
×
  • Create New...