Jump to content
Dogomania

Atina

Members
  • Posts

    197
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Atina

  1. Jezus Maria :crazyeye:a ja myślałam że nasz schron to tragedia ( Cieszyn ). Chcę wysłac list ale niestety nie otwierają mi się może nie mam odpwoiedniego programu jesli by ktos mógł mi przesłać na maile będe wdzięczna. Chcę pomóc bo to woła o pomste do nieba. Trzymam kciuki a tomój mail: ishawia@interia.pl
  2. Halbina jestes niesamowita. Jak ty to robisz ? Ja mam w domu jednego szczeniora i o wolnym czasie moge pomarzyć a Ty... rany:crazyeye:
  3. Hej Patrasia. Miło czytać takie wieści. Ja od kilku dni jestem posiadaczką szczeniorka goldeno podobnego ale mam nadzieje że w większej części goldenka. Wabi sie Shina i myslałam że tylko ja mam fizia na punkcie spania w łóżku z psiną ale widzę że nie. Moja tez uwielbia podusie oczywiście moją:cool3: i moje włosy tak że rano szlag trafił fryzurę:lol:. Ja tez gotowałam ale nie podobały mi sie jej kupki bo być może nie umiałam utrafić z proporcjami i dziś dałam jej suchą ale rozmoczoną karmę Acanę i właśnie zrobiła fajna kupkę czyli pełny sukces. Pozdrawiam.
  4. :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:ale się uśmiałam dobry ten motylek. odpisałam sobie stronkę bo nie wiem czy mod. go nie ściągnie:lol:
  5. Matko Halbina i Ty jeszcze chodzisz ja już dawno bym nosem zaryła i nie wstała aż dopiero przed świętami. Słodkie te Mazańcowickie dzieciaczki. Przebrnęłam przez cały wątek ale warto było czyta się te relacje z zapartym tchem . Nie pomyślałabym że można się tak emocjonować kupkami:evil_lol:. A właśnie Maju wybierasz się z sarenką do weta?. Ona taka najmniejsza słodzinka trzeba strasznie chuchać na nią:roll:. Pozdrawiam was mamki i czekamy na dalsze wieści.
  6. I ja się podpisuję pod tym postem. Cieszę się że doszło do rozmowy z mama Amiczki i wszystko zmierza do szczęśliwego końca jak dla Amiczki tak i do wyjaśnienia spraw bazarkowych. Niech to też będzie nauczka i przeestroga nie tylko dla Amiczki ale dla podobnych jej, że nie będzie pobłażania dla takich poczynań:shake:.
  7. Dziewczyny a nie można by pojechać w weekend może schronisko by sie zgodziło. Ja ostatni byłam przy wydawaniu goldka w niedziele ( ku wielkim zaskoczeniu niektórych ) ze schronu . Może też by poszli na ręke skoro jest chętny a w tygodniu nie może.
  8. sprawdzałam swoje wpłaty które robiłam w Banku Spółdzielczym i układ w dacie jest rok-miesiąc-dzień więc wygląda na to że wpłata była dokonana 07.12.2007r. Strasznie już dużo się tutaj powiedziało a może wreszcie ktoś weźmie ten cholerny telefon i zadzwoni do mamy Amiczki, jeszcze nie jest zbyt późno. A potem wszystko się wyjaśni i zdecyduje się co dalej. Wszystko zależy od reakcji matki. Nie wiem jaka jest matka Amiczki i czy wogóle ją to obejdzie ale jako prawny opiekun może mieć pretensje że tak długo zwlekacie z powiadomieniem jej albo że nei rozmawiacie o jak by nie było o jej córce.
  9. Pozwólcie że wtrące się do tej dyskusji. Nie mam czasu przebrnąć przez cały wątek ale zrozumiałam że Amiczka wyłudziła pieniądze. Zreszta sama się przyznała że popełniła błąd i że chce odpokutować. jestem matką dorosłych synów i różne rzeczy wyprawiali a i ja też miałam różne małe przewinienia. [B]Amiczko[/B] właśnie wyłudzenie to nie jest błacha sprawa jak też niektórzy chcą umniejszać to przewinienie. Tak już jest że jeśli popełni się błąd w dorosłym życiu to trzeba brac pod uwagę również konsewkwencje tego co zrobiłaś. Ale ponieważ należy wysłuchać również osobę która popełniła coś złego więc moim zdaniem słuszne jest spotkanie z Amiczką i porozmawianie z wytłumaczeniem wszystkich rozbieżności. A Ty Amiczko powinnaś zgodzić się na to spotkanie a przedtem koniecznie porozmawiac z mamą i wytłumaczyć jej wszystko przed spotkaniem z dziwczynami z dogomani ( bo nie wiem kto miałby się u Ciebie pojawić ) i wierz mi najgorsze co może być jak rozdzic dowiaduje się o wybrykach swojego dziecka od osób trzecich. [B]Dla pozostałych[/B] myślę że dziewczyna dostała i dostanie za swoje bo paralizuje ją już strach przed ujawnieniem sprawy mamie więc poprzestałabym na takiej karze jak również zastanowiłabym się nad wykluczeniem Amiczki z organizowania aukcji. A tak na marginesie licytowałam rzeczy od Amiczki i nie miałam przykrych z nią doświdczeń wręcz przeciwnie. Zaznaczam jest to moje zdanie i nie wszyscy musza się z nim zgadzać.
  10. Berni czy ta Sylwia do której maila Ci podesłałam też jest zainteresowana naszymi suczkami? ona była z Knurowa. Pytam z ciekawości.
  11. Matko jak to czytam to oczom nie wierze. Zresztą Dea wie bo do niej dzwoniłam , że ze mną zupełnie inaczej gadają. Pośrednicze w adopcji goldena i kontaktowałam się z panem K. i robił na mnie pozytywne wrażenie. Mam nadzieje że nie będe miała kłopotu z odebraniem goldka w niedziele bo dziewczyna która po niego porzyjedzie będzie aż z Poznania. Dea wogóle sie zdizwiła że moge odebrac psa w niedziele a pan K. dał mi nawet nr swojej komórki. Gdyby jednak okazalo się że coś będzie nie tak to raczej wolałabym nie być w ich skórze. Porusze niebo i ziemie aby im dokopać.
  12. Ja również dostałam paczkę od Rity&Diany więc prosze o usunięcie jej z czarnej listy.
  13. Nie myślałam że będę musiała korzystać z tej formy ale nie mam wyjścia. Jest mi strasznie przykro ale tym razem niż pozostali to ja wpłaciłam pieniążki a nie otrzymałam towaru od Diany&Rity. Pisałam do niej na PW ale nie mam odpowiedzi. Wziełam pod uwagę naszą pocztę ale towary z innych późniejszych licytacji już dawno do mnie dotarły a ta jeszcze nie. Więc Diana&Rita jeśli będziesz na tej stronie prosze odezwij się i wytłumacz co się stało. Wiem też że nie tylko ja czekam na towar. Swoją drogę to bardzo przykre:sad:, mam nadzieje że chociaż pieniądze trafiły na zbożny cel.
  14. Halbinko jak się mają te dwie suńki z Mazańcowic? Byłam tam wtedy i strasznie mi zapadły w cerducho zwłaszcza ta ruda. Moja mama zagroziła mi eksmisją jak o niej opowiadałam:angryy::angryy:. Jakby czuła po kościach:razz:.
  15. śledzę ten wątek i postanowiłam też dołożyć trzy grosze. Michasiu nie podoba mi się że mówisz że nie obchodzi Cię że wypowiada się osoba od Ciebie starsza to brak szacunku. Nikt też nie zarzucił Ci że kłamiesz tylko że mało się psiną interesujesz. Jeśli Twoja mama dzwoniła i rozmawiał jak piszesz z mało wiedzącą osobą to czemu nie naciskasz bardziej mamy żeby zadzwoniła raz jeszcze i zaczęła rozmawiać o konkretach. Twoja przecież w tym głowa żeby Tipi trafiła do Ciebie jeśli Ci na tym zależy. Rób coś więcej wtedy będziesz bardziej godna zaufania. To tyle z mojej strony i też jestem starsza i to grubo od Ciebie. Jeśli chcesz żeby Cię traktować poważnie to przynajmniej staraj się to udowodnić że jesteś godna żeby mówić o Tobie jako o osobie dorosłej w czynach mimo młodego wieku.
  16. Matko! jakie one są słodkie. Zebym tylko się w jakiejś nie zakochała bo eksmisja murowana:roll:. Basiu gdzie i kiedy mam się z tobą skontaktować chodzi o klatki, bo to ja mam te sunie przewozić, chciaż wolałabym żeby znalazły do tego czasu domek a nie wracały do tego przepraszam - syfu:angryy:.
  17. A ten biały z ostastnich zdjęć to psiak czy suczka?
  18. to super ,bardzo się cieszę.:multi::multi::multi:
  19. Nie ważne czy spokojne złośliwe czy sprawiające kłopot, żadne nie zasługuje na taki koniec a tym bardziej po 11 latach służby i wierności.
  20. Mariee w którym hotelu przebywa psina. Na forum goldenów chcą pomóc ale nie mają jak się kontajktowac . Podaj może swój telefon albo maila, albo napisz do mnie [EMAIL="ishawia@interia.pl"]ishawia@interia.pl[/EMAIL]. Niestety nie mam GG
  21. aha zapomniałam czy zgadzasz się by ta wiadomość umieścić na forum goldenów?
  22. W takim razie co jest potrzebne na teraz. Jesli dobrze rozumie to pieniądze na hotel. Czy pies może być przygarnięty. Czy jest zdrowy, czy ma jakieś problemy.
  23. chcę przkopiować wiadomo.ść na forum goldenów ale bez sprawdzenia nie mogę tego zrobiś bardzo proszę o podanie kontaktu gdzie będe mogła dowiedzieć się co można dla pieska zrobić.
  24. A czy są jakieś namiary , chodzi o nr telefonu albo mail
×
×
  • Create New...