byłam u Oskarka, bardzo się ucieszył, zostawiłam w jego pokoiku 4 kg karmy Royal Sensible. Wygłaskałam go, ma zmieniony kocyk i czyste podkłady. Cały czas towarzyszyła mi pani weterynarz. Potwierdziła że Oskar nie czuje bólu w odleżynie, bo kładzie się na niej, a jakby go bolało to by starał się leżeć na drugim boczku.
Jeśli będzie cos potrzebne to z pomoca przyjaciół z e-beagle będę pomagać. Wiem, że szybko kończą się podkłady więc w miarę możliwości dowiozę.
Bardzo podziwiam wszystkich, którzy oddają swoje serce temu psu, on tego bardzo porzebuje. Macie serca ze złota. :buzi: Całą swoją nadzieję pokładam w tym by znalazł dom. To wspaniały pies.
pozdrawiam