cropka
Members-
Posts
1246 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cropka
-
Betel jutro będą nowe spacerkowe fotki baskowo-akitowo-goldenowe :cool3:.
-
Z tego, co zaobserwowałam, to z tej strony ogonek wygląda ładniej, jak Sajdunia biega, to własnie na ta stronę się układa. U nas wszyscy wystawiaja akity tylko lewą stroną do sędziego, a mojemu misiowatemu ogonek się ślicznie po prawej układa, za to po lewej średnio.
-
To może zdjęcie sie przyda, wprawdzie nie jest tu ustawiona, ale kolorki widać :roll: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img377.imageshack.us/img377/6715/ss850186forumzz1.jpg[/IMG][/URL]
-
Akita-kiss też weźmie jeden, jeśli tylko czas wysyłania zdjęć będzie przedłużony do 9-10 listopada :roll: (wtedy jesteśmy umówione na małą sesję :p )
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
cropka replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Mi tam jak do tej pory nic w noszeniu soczewków;) nie przeszkadzało. Ani pigułki, ani praca w pyle, mam zdrowsze oczy niż w okularach(miałam zapalenie spojówek często i jęczmienie-teraz jakoś mniej wrażliwe oczy). A noszę już jakieś 5 lat. no trzymam kciuki za szybki zakup okularów-Baaj podły wybrał dzień, kiedy sklepy są zamknięte :lol: to jest normalnie sabotaż :evil_lol:. -
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
cropka replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Angel Baaj będzie kiepsko wyglądał bez ogona. Dobrze, że ja noszę soczewki, nie mam takiego problemu. Miś mi zniszczył baaardzo dużo rzeczy(głównie ulubione buty), ale na szczęście teraz tylko czasem ukradnie coś do przytulania :evil_lol:. Angel moze Baaj dał Ci do zrozumienia, że dla własnego komfortu powinnaś się przerzucić na soczewki, bo zima idzie i okulary będą parować, będa mokre od śniegu, psisko dba o właścicielkę :lol:. -
Kacedy nie byłam w hodowli, więc nie mogę wydać opini na jej temat. Nie podoba mi się to, co widzę na zdjęciach, jednak nie mając pewności nie chcę kogoś krzywdzić swoimi przypuszczeniami. Z drugiej strony patrząc na poziom wypowiedzi hodowczyni...one chyba bardziej kompromitują hodowlę niż te zdjęcia. Myślę, że na Dogo ta Pani już sobie opinię wyrobiła, a kalendarze kupią głównie Dogomaniacy. Cała sytuacja jest przykra dla osób, które mają psy z w/w hodowli,a teraz podejmujemy decyzję, czy ich psy będa miały prawo wystąpić w kalendarzu. Może spytajmy samych zainteresownych, co o tym sądzą. Możliwe, że sami zgodzą się ze skreśleniem 'Co Ty Na To' z kalendarza?
-
Super zdjęcia :multi: fajnie Wasze akitki hasają, z moim aparatem mogę tylko pomarzyć o takich ładnych zdjęciach :shake:.
- 546 replies
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
cropka replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Piękny, wspaniały, cuuudwny wilk :loveu:. Tak sobie od jakiegoś czasu wchodzę na waszą galerie, a tak jakos nic nie piszę. Ale naprawdę mi się psisko podoba. Na początku nie byłam przekonana do wilczaków, bo jakieś takie chude się wydawały. Ale to chyba tak jak z chartami, jak się z tą chudością już otrzepiesz, to nie masz innego wyjścia, tylko się zakochać :p. A jak u wilczaków z charakterkiem i chęcią pracy? Mocno dominujące? Z tego co widziałam, to Baaj lubi się uczyć :p ale to chyba bardziej Wasza zasługa. -
Tak jakoś jest z tymi najsłabszymi, że potem wyrastają na najładniejsze i nieraz największe. Oczywiście kciuki mooooocno zaciskamy :p będzie ok. Mój duży pręgus też trzyma kciuki(piąte pazury hehe :evil_lol:) za małą pręguskę ;).
-
Słabo nam idzie to zbieranie deklaracji,to ja w takim razie poprosze jeszcze jednen, zawsze o jeden bliżej do setki ;). Ścignę kissaki, żeby się zadeklarowały :p.
-
Ej, a dlaczego tak niesympatycznie :sadCyber:. Izyda nie rób za moderatora :eviltong:, wszyscy jesteśmy ciekawi, bo los kalendarza stoi pod znakiem zapytania, każda kolejna zadeklarowana sztuka, to wieksza szansa, że kalendarz powstanie. Nie zacietrzewiaj się, tylko pisz czy chcesz, jakieś pojęcie o wyglądzie przyszłego kalendarza mamy, bo Taishi próbkę nam pokazała, wiemy też(a przynajmniej zakładamy), że będą psy osób, które chęć nabycia kalendarza zadeklarują. Tylko nie donieś na mnie do moda, że piszę o tym w niewłaściwym wątku :eviltong:. I taki drugi mały off: spać nie mogę :placz:, człowiek cały tydzien marzy tylko o tym, a jak już może się wyspać, to nie może zasnąć. Życie jest takie okrutne :shake:.
-
chyba w moje ciacha :grin:
-
N owłasnie zauważyłam, zę to z Wami idziemy:lol:. My z jamnicze jedziemy pociągiem dzień wczesniej izostajemy na non u mojej hodowczyni, ale jakoś nie chce jej kolejnej osoby na głowę sprowadzać :shake:. U znajomych jest wolne miejsce w samochodzie, ale trzeba by sie było dorzucić do benzyny, pewnie 100 zł, więc niezbyt ciekawa propozycja :roll:. No w każdym razie do niedzieli :p. A Ty labka masz(nizbyt widac w podpisie)? Jesli tak, to ja bym chętnie poćwiczyła wysatwianie na labku, podoba mi się sposób wystawiania tej konkretnej rasy :razz:.
-
A juz wiem, poszperałam :lol:, niedziela godz.9, główne wejście na plażę w jelitkowie :p no to do zobaczenia:razz:.
-
Jamnicze, a gdzie i kiedy ten spacerek, do którego być może się z misiowatym podłączę, bo nie wiem :roll:.
-
To gdzie i kiedy ten spacerek? :p
-
Gratulacje :multi::multi::multi::cunao: A zdjęcia będą:loveu: :razz:?
-
[quote name='Zuza i Noddy']A będziecie może w Kielcach, bo widziałam zna stronce, że rok temu byliście?[/quote] W tym roku darowałam sobie Kielce, w zeszłym roku pues był cały obolały i zesztywniały po 9 godzinach drogi, a ja byłam zmęczona, zła i miałam wszystkiego dość. Reasumując nie ma sensu taka męka tylko po to, żeby potem kiepsko się pokazać :shake:. Obiecałam sobie, że dalej niż 5-6 godzin nie jeżdżę. Tym bardziej, że to dla mnie bardziej zabawa, a w Kielcach bawiłam się kiepsko :roll:. Kaya bardzo się cieszę :multi:, jeśli chcesz wystawić w Poznaniu misiowatego, to trzeba by było poćwiczyć w ten weekend. Muszę zobaczyć jak idzie bieganie-w Gdyni biegł ślicznie, jeśli chodzi o statykę, to juz wyćwiczony w miarę przed wystawą. To jak :razz: ten weekend? jesteśmy do Twojej dyspozycji.
-
Szkoda [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon9.gif[/IMG]
-
Jeśli ktoś chciałby poćwiczyć wystawianie dużych psów, to służę moim :p. Z jednej strony super-bo zero jakielkolwiek agresji, z drugiej strony kiepsko z zaufaniem, ja mogę robić, co chcę, jak ktoś inny zabiera się do poprawiania np. łap to misiek wpada w depresję :lol:. Ciekawa jestem jak pokazałby się, gdyby wystawił go ktoś inny, jak do tej pory tylko ja go wystawiałam. Będziemy w tym roku w Poznaniu, ale na tą wystawę juz chyba za późno, bo najpierw przydałoby się zapoznanie żeby misiowaty nabrał zaufania. Chociaż kto wie :razz:, w przyszłym roku na pewno sopot i gdynia, reszta wyjdzie w praniu ;).
-
Cuuuuuudowne kluseczki :loveu::loveu::loveu::loveu: Dużo zdrówka dla mluszków i mamusi życzę :p.
-
Czekamy w napięciu :p:p:p. Kto wie, może za kilka lat jak poprawi mi się sytuacja mieszkaniowo-metrażowa to takie małe Żelciątko-Felciątko zagości i u mnie :razz:, baski bobaski są:loveu::loveu::loveu:.
-
To nie jest wyprowadzanie :eviltong: To profesjonalny psi zaprzęg :evil_lol:, no przeciez od razu widać :D. Żonkilciu akurat łapek to moja bestia moczyć nie lubi, delikatne jest maleństwo :lol:.
-
[quote name='jamnicze']no to wstępnie jesteśmy umówione w niedzielę o 9.00, oczywiście jak nie będzie padało. :p[/quote] A czy my możemy się przyłączyć do spacerku? A propos wystawy - nocleg w Poznaniu potwierdzony :p.