-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
A ja już myslałam, że nasz Bej wyciągnięty. Co u niego? Są wieści? Gdzie mam wpłacac na leczenie?
-
Tak, trzeba zacząć zbierać, z kaś zawsze łatwiej, a tak stoi sie w miejscu. Jak będzie konto, to po znajomych sie rozpusci i do wpłat przymusi.:evil_lol:
-
Ja właśnie tu dotarłam, jaki on cudowny, piękny. Kocham wszystki zwierzaki, ale owczarki to moja największa miłość. Jeśli potrzeba kasy na hotel, nie ma problemu, wyskrobię, co mam i poszukam sponsorów. Domu tez szukam oczywiście.
-
Piękny bernardyn z padaczką - Rebus - za tęczowym mostem:(
mysza 1 replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hurra! :multi::multi::multi::multi::multi:. -
Suczka wyrzucona na wysypisko . LOLA MIESZKA W DOMU JAK Z BAJKI!
mysza 1 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Niech ktoś pokocha Lolę! Jest taka słodka! Straszne, że w schroniskach psy sa zagryzane przez inne :placz:, na szczęscie są juz takie, w których to się nie zdarza, oby było ich jak najwięcej. -
Suczka wyrzucona na wysypisko . LOLA MIESZKA W DOMU JAK Z BAJKI!
mysza 1 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Boże, czy okrucieństwo ludzi nie ma końca, gdzie nie zajrzeć to dramaty. Nie czytałąm całego wątku z braku czasu- czy ona jest teraz w bezpiecznym miejscu? Bo jeśli nie to może zorganizujmy tymczas dalej, skoro w Ostrowcu nie ma, zawsze kasę jakoś pozbieramy. -
No i cisza, nie dzieje się nic, nikt tu nie zagląda :-(. A może allegro zrobić Meli? Kto umie i pomoże?
-
Prawda. :loveu: Wielkie dzięki za pomoc.:lol: A jeśli chodzi o Melę to jestem gotowa do działania, mogę wpłacić na tymczas i molestowac znajomych (niektórzy już reagują agresją na moje maile :diabloti:)
-
Uwaga testuję, czy mam w podpisie Melę.
-
Kurczę, ciemnota jestem, nie umiem banerków umieszczać w podpisie :oops:
-
Może Agnieszka 5 nam pomoże, ostatnio nie widuję jej na dogo. Ja jestem z Warszawy, więc osobiście tez jestem mało przydatna :-(. Ale bądźmy dobrej myśli, może się dołączą inni. A moze na wątku Lolka cos napisać o Meli?
-
Jeśli chodzi o mnie to mogę dołożyć sie do hotelu, skoro to depresja jak u Lolka, to tylko zabranie jej ze schronu pomoże. Ale, jak widać po Lolku, potem nie jest łatwo znaleźć nowy domek, mimo wysiłków Amelki i pomocników. :-(
-
Bardzo, bardzo się cieszę.:loveu::loveu::loveu: Szczególnie dlatego, że takich dużych psów ludzie nie chcą adoptować. A ja tam uwielbiam takie wielgasne psiaki, jest sie do czego przytulić :multi: Mam nadzieję, ze i do tego uśmiechnie się szczęscie, bo póki co, cisza:placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82111&highlight=anettta[/URL]
-
Piękny bernardyn z padaczką - Rebus - za tęczowym mostem:(
mysza 1 replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie zapominamy, ja szukam po znajomych, ślę maile, tylko tak sie nie ujawniam bardzo. Ale jest cudowny, gdybym mogła, sama bym wzięła:loveu: Nie płacz, znajdzie się jakieś dobre stworzenie, które go pokocha. -
Właśnie trafiłam na ten wątek. Nie wiem, jak wygląda sprawa gojenia się ran u Benia, ale mam coś co moze pomóc- opatrunki, które rewelacyjnie goją rany, mogą pozostawać na niej klika dni, nawet powinny. Są to opatrunki hydrokoloidowe, bardzo skuteczne, niezbyt jeszcze popularne w weterynarii. Pomogły Morce, szczeniakowi obdartemu ze skóry, poniżej watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77229&page=56[/URL] Moge je podesłać, oczywiście gratis. :loveu: z całuskami dla Benia. Na pewno przyspieszą gojenie. Dajcie mi tylko znać, czy wysyłać i dokąd, moze na pw.
-
Nie było mnie dwa tygodnie, widzę, że Bursztynka dalej w schronie, nie wypalił pomysł zabrania jej do hotelu dla zwierząt? Jesli dobrze pamiętam uzbierała się grupa osób chętnych do płacenia za hotel. Nie czytałam dokładnie, więc możliwe, że coś przeoczyłam. Pytam, bo boje się o nią, w końcu inne psy ją gryzą...