-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
Cudowna Kelly- tak długo szuka domu ! POMÓŻMY JEJ ! Ogłoszenia !
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, co tam u Ciebie sychać Kelly -
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
mysza 1 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tosia2']Mówiłam Delph że w Kreciku nie sposób się nie zakochać.... ;) Co z zabiegiem? Będzie jutro czy nie ma takiej potrzeby na tę chwilę? Co do kota to też bardzo chciałabym pomóc, ale w tej chwili nikt nie przychodzi mi do głowy... Każdy kto nadawałby się do tego ma już kilkanaście... :([/quote] Jak kilkanaście to moze dodatkowy nie robi różnicy:evil_lol:, kurde, naprawdę mam kłopot. -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='desideratum']zauważają.. tylko nie zawsze mogą przygarnąć :-([/quote] Ale nie zauważają Ci, którzy mogliby:shake: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
mysza 1 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Miłuś na spacerek! -
ByŁa ŻywĄ PochodniĄ-maŁa Sunia Z Torunia znalazła domek!!!!!!!!
mysza 1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Pisałam do zielonego na pw. bo sunia była w schronisku, odpisał. Ponieważ juz nie ma jej w schronisku, nie widzę sensu, żeby je tam wysyłać. Jesli chcecie, mogę przesłać opiekunce suni - są to opatrunki stosowane na oparzenia, już nie te zelowe, które stosuje sie na rany, ale specjalne, zawierające srebro. Jesli chcecie ich używac, proszę o sygnał, poślemy;) -
Bobi z krzyczek -wyssali z niego życie !!! Zostaje u nas !
mysza 1 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Ależ Bobiś piekny:loveu:, cudo! -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
mysza 1 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Wiara czyni cuda, jak już bedzie zbiórka, dokładam się do DT lub weta, co tam będzie potrzebne. -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
mysza 1 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Ale próbowałaś go zabrać, jak pojawił sie potencjalny dom i się nie zgodzili, dobrze rozumiem? Pytam, bo ja kiedys miałam do czynienia z Paluchem, dzwoniłam, wszystkich informacji mi przez tel udzielali. Ale chyba go nie uśpią, ja mam traumę, ze oni zamiast leczyć, uśpią, bo najprościej i najtaniej.:placz: -
Harcik skóra i kości Czy jeszze ktoś go pokocha MA DOM
mysza 1 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Z obserwatorów to zawsze są nici:-(, ależ ze mnie optymistka. -
Kurczę, jak pierwszy raz tu weszłam, byłam pewna, że Mysza szybko znajdzie dom- taka ładniutka, ułozona, zadbana, nie ma dziewczynka szczęscia:shake: [B]Słuchajcie, nie znacie jakiegoś kociarza, który moze przygarnac kota po wypadku? Znalazłam dzisiaj biedaka, zawiozłam do lecznicy ale nie mam co z nim zrobić, on potrzebuje spokoju, ja mam 3 psy, ktore go pozrą:shake:[/B]
-
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
mysza 1 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph']Racja, rana jest głęboka, nie chcę żeby ktoś pomyślał, że bagatelizuję sprawę. Warga została rozerwana mechanicznie, dodatkowo weterynarz musiał usunąć jej część. W rezultacie pies ma wyrwaną dziurę i znaczny ubytek wargi. Pisząc o poprawie miałam na myśli brak krwawienia, rana nie ropieje, a przede wszystkim nie postępuje martwica. To było poważne zagrożenie i przyznam, że jak zobaczyłam psiaka pierwszy raz byłam lekko przerażona. Martwa tkanka odpadła, rana już tak nie cuchnie i (może mi się wydaje) chyba trochę się zmniejszyła. Wrażliwych bardzo przepraszam za szczegółowy opis, dzieciak jest teraz moim oczkiem w głowie i chcę mu pomóc na ile tylko będę mogła.[/quote] A nie chcesz kota?:evil_lol: -
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
mysza 1 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Na pewno istnieje.:lol: [B]Słuchajcie, czy nie znacie jakiegoś kociarza, kogoś, kot przygarnąłby kota po wypadku? [/B] [B]Znalzłam nieszczęśnika dzisiaj rano- leżał na ulicy i nikogo to nie obchodziło, krew sie z pyska lała, zawiozłam do lecznicy, przebadali, został w szpitalu, po badaniach wyszlo, ze jest poobijany, ma stłuczone płuco, ale bedzie zyć. Moje psy go zjedzą na raz, nie wiem, co mam z nim zrobić. [/B] [B]Pomożcie proszę.[/B] -
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
mysza 1 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Teraz nie chcą go wydac, bo jest w szpitalu, tak? Strasznie to dziwne, co to za tajemnice?