-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
O matko ale przeboje... Psy zostawione same sobie. Jest umowa ustna, są świadkowie, jest forum, wpisy Chauwy, jej strona. Także możesz być spokojna, prawo jest po naszej stronie. Mam nadzieję, że jutro Lola opuści to miejsce. Kolejny raz bardzo zawiodłam się na ludziach. Ciekawe, TZ opiekuje się psami ale wydać Loli nie może...
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aha, to daj znak gdzie i jak mam podać dane :) Dziękuję :) -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agis']Dzięki za odpowiedź :) Też zamówiłam pakiety z myślą o Pako, ale skoro już ma, to może chcesz jeden dla innego psiaka pod Twoją opieką?[/QUOTE] A chętnie, tego nigdy nie jest za wiele :) U kogo zamawiałaś? -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agis']czy zamówiłaś Pako już ogłoszenia?[/QUOTE] Tak, na bazarku u Anji2101. -
Malva, kasa z bazarku i od Nicolaczek dotarła, dziękuję. Pisałam chyba u Fortuny. W weekend zrobię rozliczenie.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agusiazet']Przelałam wczoraj moją deklarację za luty, przepraszam za opóźnienie, ale nie wyrobiłam się z pieniążkami w styczniu i zabrakło na psie deklaracje.[/QUOTE] Dzięki, nei ma sprawy. -
Nikt nie znał Chauwy i nikt za nią nie ręczył. Ktoś tam wydał jej psa do adopcji i mówił, że dziewczyna jest ok. W chwili, w której była decyzja o ratowaniu Lupusa [*] który prawie umierał, nie było innych opcji. A dla psów w takim stanie, jedzących folię razem ze starymi parówkami itd.; wszystko było lepsze. Zresztą Chauwa wydawała się ok, poza niektórymi wpisami i małą wiedzą o psach, miała dobre chęci i była nadzieja, że się douczy i będzie ok. Przynajmniej ja tak to odbierałam. Malva była niedawno u Chauwy i wszystko z Lolą było ok...
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='nicolaczek']Dobra przelałam stówę na Fortunę. A na przyszłość deklaruję 50 zł miesięcznie plus, tak jak pisałam, jakieś bonusy jakby było tragicznie. Mam nadzieję, że konto VIVY w pierwszym poście jest aktualne ;)[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję :loveu::loveu::loveu: Tak, to nasze subkonto, które Viva nam udostępniła. Szkoda, ze nie było na nim żadnego wkładu ;) w ramach pomocy ;) -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley']Pogubiłam się. Nie wiem do kiedy mam zapłacone deklaracje ? Z moich obliczeń były do lutego. Wysłałam wspólny przelew na Pimpka i Fortunę - z czego 100zł na Pimpka (deklaracja za marzec i kwiecień+ 40zł) Jeśli sie mylę- proszę mnie poprawić.[/QUOTE] Wszystko się zgadza, dziękuję. -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley']Poszedł przelew na Fortune - wspólny z Pimpkiem (70zł)[/QUOTE] Bardzo dziękuję :) -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='viola005']Tak, Alicja, mowi ze wyslala ok 6 lutego i dzis nastepne 25zl za marzec To wpłaciła obie na moje prywatne konto. Dotarły obie, dziękuję. Mogłabyś przekazać, żeby następną wpłatę przelała na fundacyjne z pierwszego postu? Będę wdzięczna. [SIZE=2]FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a 03-772 Warszawa Numer konta: 86 1370 1109 0000 1706 4838 7316 z dopiskiem: JASPER i nick z dogo -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jak się miewa bohater wątku? ;) -
[quote name='hop!']Uzupełnię informację. Fortuna jest u mnie od 16 stycznia. Za okres od 16 do 31.01 uzbierała się kwota 192zł (po 12zł za dobę). Od lutego obniżyłam na 10zł za dobę. W ramach rozliczenia mysza 1 robi zakupy dla moich psów. Tak to wygląda. ;) Jeszcze nie wiadomo, w jakim stanie będzie Lola i czy nie będzie wymagała leczenia.[/QUOTE] Racja, wpisałam cały miesiąc a była krócej. No właśnie, Lola też nie jest pierwszej młodości i na pewno trzeba będzie ją zdiagnozować. Swoją drogą, skoro sunie miały tylko jedno szczepienie na wirusówki(wg ksiązeczki Fortuny) to ciekawe za co Malva przelała pieniądze...
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='viola005']Witajcie dziewczyny, po wielomiesiecznej nieobecnosci pisze pare slow - moja sytuacja jest taka, jak mojego kraju - zbankrutowalam. Mam 5tys euro dlugu, ktorego na razie nie mam szans splacic. Na psy przestalam wysylac w lipcu 2011, kiedy skonczyly sie zlotowki, jakie miala do dyspozycji na ten cel moja siostra. W tej chwili nadal walcze o przezycie tak jak idaca na dno Grecja i nie moge nic wplacac, ale moja siostra przejela ode mnie deklaracje stala na Jaspera i pisze,ze wplacila 25zl w koncu lutego. Podpisala cos w rodzaju "Alicja siostra viola005". Prosze Was potwierdzcie ze to doszlo, wyslala na konto podane w 1. poscie. Chcialabym wiedziec, ze choc ta sprawa sie wyprostowala. Z gory dziekuje. Bardzo bym chciala odbic sie od dna, splacic dlugi i wrocic na dogo z deklaracjami stalymi,ale nie mam pojecia kiedy to moze nastapic. Bardzo mi przykro, dziewczyny, vis major.Pozdrawiam Was serdecznie, V.[/QUOTE] Bardzo przykra sytuacja :( mam nadzieję, że sobie poradzisz. Dzięki za pomoc siostry, nie widzę takiej wpłaty ale dzisiaj dopiero 1 marca więc może jeszcze idzie. p.s. a czy Twoja siostra ma na imię Alicja? Paulinken- tak, Twoja wpłata doszła, dziękuję. Doszło też kilka innych, zapłaciłam hotel. Wszystkie dopiszę w weekend. -
[quote name='nicolaczek']DObra to dam 50 zeta na jedną i 50 zeta na drugą. A możesz mi podać nr konta, na które mam wysyłać kasę dla Loli a na które dla Fortuny. W ogóle jak obecnie wygląda ich sytuacja finansowa tzn która ma gorszą?[/QUOTE] Dzięki wielkie. Tutaj jest watek Fortuny, zaraz tam wrzucę konto, bo zapomniałam. [url]http://www.dogomania.pl/threads/223131-Fortuna-wygra%C5%82a-na-loterii-opu%C5%9Bci%C5%82a-Korabiewice-w-DT-u-Hop-poznaje-smaki-%C5%BCycia-[/url]) Na dzisiaj gorszy stan ma Fortuna, bo przez chorobę, pobyt w lecznicy (kosztował 1000- 250 sterylizacja czyli 850) oraz zmianę DT (360 w pierwszym a teraz 300 zł miesięcznie) narobiły się długi. Część się spłaciła (w weekend uzupełnię dokładnie rozliczenie) ale wciąż, poza Twoją, Fortuna jest bez deklaracji a co miesiąc 300 plus karma (158) Lola musi uzbierać na hotel- 360 zł plus karma.
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='hop!']Pako będzie w kwietniowym numerze miesięcznika "Przyjaciel Pies". Zawsze to jakaś promocja.[/QUOTE] Nie byle jaka, dziękuję :loveu: Teraz wstawię go na bazarek ogłoszeniowy. -
[quote name='nicolaczek']malvaa, mysza: ja deklarowałam na Lolę i Fortunę 50 zeta. Mam teraz mały młyn w życiu prywatnym dlatego czasem zapominam i przesyłam deklaracje z opóźnieniem. Niemniej jednak chcę zapewnić, że zawsze jestem gotowa wspomóc jakimś groszem. Zwłaszcza jakby było tragicznie finansowo. Kurde, masakra z tą chauwą;/ ciekawe o co cho.[/QUOTE] Przepraszam, zapomniałam. Jeśli możesz to rozdziel deklaracje na Lolę i Fortunę, bo mamy osobne rozliczenia. Straszna jest masakra, nie ma adopcji, nie wiem co będzie dalej. Nikt nie pyta o Fortunę, nie ma z czego płacić, dramat.
-
Malutka sunieczka wyrwana z psiego piekła- Pipi ma super dom :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Podrzucam, jestem załamana zupełnym brakiem adopcji oraz środków na utrzymanie psów. Chyba muszę skończyć z tym :( -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley']Jutro wyslę prze,lew na uszata-Pimpka. Dorzucę cos Fortunie. Ale to niewiele.[/QUOTE] Bardzo dziękuję, jestem załamana. Nie spodziewałam się takiego zastoju w adopcjach, dramat. Nie wiem co robić :-(