-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
[quote name='tripti']była krew, trzeba to nagłośnić :) Piasek dostanie jakiś spadek po koleżankach suniach Ince i Bawarce - nie było sprzeciwów :) tylko musimy się zgrać z Plichą, ale to grosiki przy tych wszystkich wydatkach :((([/QUOTE] Dzięki :loveu: Była też krew na ręce mojego Piotrka, którego Piasek użarł ;) ale to mało ciekawe;)
-
Smutno, czas płynie a wcale nie boli mniej :(
-
Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...
mysza 1 replied to dexterka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przyszłam do Blinda z bazarku serduszkowego. Cieszę się, że dostanie szansę :) trzymam kciuki. -
Malutka sunieczka wyrwana z psiego piekła- Pipi ma super dom :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła pani od PONa? Bo ta pani z niedzieli zadzwoniła, była bardzo miła i mówiła, że Pipi bardzo im się podobala, że może wyglądało to inaczej, bo oni się zastanawiają czy Pipi, będąc sama w mieszkaniu, przez kilka godzin nie będzie nieszczęsliwa. Chcą dobrze przemyślec adopcję, uważam, że to dobrze. ps. miałam jeszcze telefon z faceta, który szukal towarzystwa dla huskiego, do gospodarstwa. Ale nie przekonał mnie ;) -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Zbyt brutalna metoda. Lepsza byłaby depilacja laserowa. ;)[/QUOTE] Jeśli posuniemy się dalej w tej dyskusji to trzeba będzie robić bazarek cegiełkowy na laser dla Fortuny :evil_lol: -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko gdzie ten dom :( -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']To co robimy? Lepsza od zgolenia byłaby depilacja. ;)[/QUOTE] Może by się świerzbowiec wydepilował? -
Ja bym 15 chyba nie przeżyła ;)
-
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
mysza 1 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Popieram wszystko co Astaroth napisała ;) i mam dobry dzień ;) Ludzie są nienormalni, adopcje stoją i też mam dość. I jeszcze brak kasy na psy, permanentny ;) Też poobcinam tym moim wielkim psom- coś ;) Ostatnio miałam fajnych ludzi, chcieli małą Pipi z Korabiewic adoptować, 9 kg, krótka sierść. Ludzie na poziomie, dom z ogrodem, sunia z adopcji do towarzystwa, super. Jakie było moje zdziwienie kiedy się okazało, że Pipi miała mieszkać w budzie :) Jeszcze na wątku mi się dostało za odarcie małego dziecka z marzeń ;) Przepraszam za off ale jakoś mnie Natalia zachęciła swoimi wpisami. Foczce kibicuję i zaglądam ale mało mam zwykle do powiedzenia ;) -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']O! To jest pomysł! ;) [I]"Nagi pies peruwiański z usposobienia [B]jest psem spokojnym i przyjaznym, nieufnym wobec obcych[/B]. Nagie ciało może być całkiem bezwłose, lub posiadać pojedyncze włoski na głowie i ogonie. Skóra jest koloru szarego, czarnego lub ciemno brązowego, czasami w jasne różowe łatki na łapach i pysku. W większości przypadków peruwiańczyki [B]mają braki w uzębieniu[/B], szczególnie w zębach przedtrzonowych.[/I]" Wtedy będzie wytłumaczenie dla braków w uzębieniu. Trochę kolor skóry się nie zgadza, ale to drobnostka. ;)[/QUOTE] Nie czekajmy aż jej odrośnie, trzeba zgolić. Pies peruwiański brzmi bardzo ładnie i zachęca ;) [quote name='malvaaa']hodowca się nie nabierze ale nie znający się człowiek podejrzewam że dałby sobie to wmówić ;)[/QUOTE] Trzeba to wykorzystać ;) -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A słuszna uwaga ;) gapa ze mnie ;) Na stojaki nie ma teraz kasy ale w przypływie gotówki możemy kupić ;) Tylko kiedy... -
Trochę z doskoku jestem więc nie wiem czy tego nie sprawdziałyście; jak u niej z cukrem? Chudnięcie i pragnienie może sugerować cukrzycę.
-
Mam chętną dziewczynę, która chce dać BDT małemu psu. Tylko to jest Warszawa, Mokotów, trzeba by wiedzieć czy mała chodzi na smyczy, opiekunka jest osobą odpowiedzialną ale nie ma dużego doświadczenia z psami. Tylko łatwe przypadki dla niej. no i co z tym jej kumplem wtedy :( Dokąd trafiają psy z Pułtuska, jeśli już zostaną wyłapane?
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']A ja mam nowy! :eviltong: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224846-Ratunku%21-%C5%9Awierzbowce-atakuj%C4%85%21-bazarek-cegie%C5%82kowy-dla-Fortuny-do-04.04"][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/3088/jj0.png[/IMG][/URL][/QUOTE]. Nie nadążam za Tobą ;) -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ajlii mi napisała, ze Pimpek ma się dobrze. Poniżej dokładny cytat: Pimpek nie jest kłopotliwym psem. Lubi kanapę, ale też bardzo chętnie przesiaduje w ogrodzie. Obgłaskiwanie ok, zabawy niespecjalnie. Przy obcych ma problem z przejściem blisko albo przez dzwi, sztywnieje też przy dotyku. Nie jest hałaślowy - ale jak się zatnie, to szczeka tak jednostajnie i rytmicznie przez dłuższy czas. Wiosną zaczął obsikiwać wszystko, ale mam nadzieję że skończy się to po okresie cieczkowym. Wcześniej nie podlewał mebli. Jest łakomczuchem, uwielbia puszki i gotowane jedzenie, a najbardziej mieloną wołowinę. -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Wzięłam świerzbowce do podpisu, może kogoś zachęcę do udziału w bazarku. -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=Verdana]Rozpaskudzenie to za duże słowo ;)[/FONT] -
Malutka sunieczka wyrwana z psiego piekła- Pipi ma super dom :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!'][URL]http://tablica.pl/oferta/pipi---mala-sliczna-suczka-do-adopcji-IDUKsX.html#06ef354e[/URL] Zrobię parę ogłoszeń z uśmiechniętą Pipi. ;)[/QUOTE] Dzięki :) Wczoraj byli państwo ją zobaczyć ale nic z tego nie będzie. Pipi była wesoła, skakała, chciała całować a oni pytali czy ona zawsze będzie tak skakać i lizać. Myślę, ze nei zadzwonią. -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wielki jak koń, parska i poluje na owady ;) Może to nie pies ;)