Moja sznaucerka olbrzymka, której już nie ma od 5lat, nie rozchlapywała wody. Sama sie nauczyła, że po napiciu się musi trochę poczekać nad miską aż jej woda spłynie z brody. Teraz moja sunia która nie ma brody robi straszne bajoro przy misce bo jej się pyska woda wylewa. Lubuje się w tym , by po wypiciu wody wytrzeć mordkę o spodnie jakiegoś domownika. A druga sunia która brodę, wyciera pysk o podłogę.
Przez jakiś czas mój kot, wylewał całą zawartość miski na podłogę, ale po zmianie miski, skończył się ten problem.