-
Posts
1295 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marillka
-
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
marillka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
On wcale na dziadunia nie wygląda... może jakiś lifting był czy co? -
A jak z szeleczkami idzie? - boi się ich trochę mniej niz obroży?
-
Ruda Śląska- 8 miesięczny OWCZAREK ŚRODKOWOAZJATYCKI!!!MA DOM :)
marillka replied to eria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Od-Nowa']ciekawe czy jest forum kuro-maniaków :roll: :razz:[/quote] proszę oto link do właściwego forum ;) :cool3: [URL]http://www.kurnik.int.pl/viewtopic.php?t=74[/URL] -
Angelwings napisała: [QUOTE] Cioteczki w sprawie sznaucerków pukajcie do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?find=lastposter&t=60111"]"weszki" [/URL] Mam nadzieje,że mnie za to "skierowanie" ciocia krakowianka nie zaciuka :oops: Ale ona ma serducho do sznaucerków jak mało kto i domki im cudne zawsze jakimś sposobem z rękawa wytrząsa:multi: [/QUOTE] może ambrożego jej podesłać?
-
Żaneta a mogłabyś dć zdjęcia tych dwóch suń do adopcji teraz jak juz mają tydzień?
-
[quote name='San_(jagodowa:)'][LEFT]Maksio pokazuje się tu: [URL]http://www.adopcje.org/adopcja5436.html[/URL][/LEFT] [/quote] czy maksio jest obecnie tylko tu ogłoszony? (wiem, że w zeszłym roku miał allegro i kilka ogłoszeń ale czy w tym roku tylko to?) czy też ma jeszcze jakieś ogłoszenia? Hej maksio :loveu: - do góry
-
dlaczego nie skupimy się konstruktywnie na tym co jest zamiast sobie wzajemnie przykrości robić? Żaneta znalazła żywe istoty !!! dla dwóch znalazła domek prosi o pomoc w znalezieniu jeszcze dwóch
-
Czy dobrze zrozumiałam to poszukiwane są domki dla dwóch szczeniaków - suniek z czterech które przeżyły?
-
mar.gajko dlaczego tak piszesz? czy każdy musi pisać wszystko? ma rottkę może ona pomogła? pisze że to jamniki będą raczej a nie rottki ;)
-
Postęp! bardzo się cieszę :) bruno świeć nam na jaśnie pierwszej stronie ;)
-
CK Newton - ma wspaniały domek u wolontariuszki!! :D
marillka replied to San_(jagodowa:)'s topic in Już w nowym domu
tak tylko pytam - to była dwudniowa wycieczka czy jest tam na tymczasie u Ani W ?? -
tu znalazłam trochę o nużycy to doskonale wyjaśnia dlaczego Romek musi JAK NAJSZYBCIEJ znaleźć DOM: Nużyca psów Opracowanie: Centrum Weterynaryjne Res-Vet lek. wet. Waldemar Kaczor [B]Nużyca zwana też jest Demodekozą[/B] od nazwy pasożyta, który ją wywołuje (Demodex canis). Niestety schorzenie to jest przewlekłe i czasami o całkowitym wyleczeniu mowy być nie może. Pasożyt ten występuje bardzo powszechnie w psiej populacji a zarażanie nim odbywa się najczęściej drogą pionową z suki na młode; lub pomiędzy poszczególnymi osobnikami. Czynnikami usposabiającymi do jej wystąpienia są wszystkie sytuacje, w których następuje spadek odporności zwierzęcia, przewlekłe choroby, złe warunki środowiskowe, ciąża, niedożywienie lub odżywianie niekompletną (niezbilansowaną karmą). Jak już wspomniałem nużeniec występuje bardzo powszechnie w psiej populacji, lecz najczęściej inwazja ta przebiega bezobjawowo i tylko czasem rozwija się w chorobę z właściwymi objawami klinicznymi. [B]Początkowo (najczęściej na głowie) [/B]obserwujemy niewielkie wyłysienia, z czasem mogą się one zlewać dając większe łyse place. Bardzo często obserwujemy guzki, które ulegają przemianie w krostki. Co ciekawe w chorobie tej świąd nie występuje lub jest niewielki, wtórnie skóra może ulec zgrubieniu i pofałdowaniu, jeśli dojdzie do zakażenia bakteryjnego mogą rozwijać się inne ostre objawy chorobowe. [B]Podstawą diagnozowania tej choroby [/B]jest pobranie zeskrobin ze zmienionych miejsc i wykonania preparatu, w którym stwierdza się nużeńce. Choroba jest przewlekła w swoim przebiegu podobnie w leczeniu. Nawet po ustąpieniu objawów po długotrwałej terapii mogą w zasadzie powrócić w każdej chwili życia zwierzęcia. [B]Podstawowym warunkiem do spełnienia jest [/B]zapewnienie zwierzęciu optymalnych warunków życia, odpowiedniej karmy (bogato białkowa i witaminowa) oraz systematyczne odrobaczanie (robaki wewnętrzne). Na przełomie lat w leczeniu stosowane były różne preparaty przeciw pasożytnicze do jej zwalczania z większym lub mniejszym skutkiem. Do dziś w zasadzie nie ma 100% metody pozwalającej na szybkie jej wygaszenie. [B]Z najczęściej stosowanych preparatów[/B] używanych do jej zwalczania używa się Amitrazy (substancja czynna), którą po odpowiednim rozcieńczeniu przemywa się chorobowo zmienione miejsca z częstotliwością około 1 raz na 2 tygodnie (nie za często). Obecnie stosuje się dodatkowo iniekcję preparatów zawierających Iwermektynę (inj. podskórne)w odstępach ok. 3 – 4 tygodniowych. Niestety nie u wszystkich ras psów można stosować ten preparat gdyż są rasy na niego bardzo wrażliwe. Przy objawach ogólnych (wtórne zakażenia) podaje się antybiotyki. [B]Leczenie trwa długo[/B] czasami nawet do 6 miesięcy. Choroba ta najczęściej pojawia się w okresie dorastania psów, choć dość często również w pozostałych okresach wiekowych. [B]Zapobieganie temu schorzeniu jest trudne[/B], trzeba dbać o prawidłowe warunki środowiskowe i właściwe żywienie. Zbyt intensywne zabiegi zoohigieniczne i pielęgnacyjne mogą sprzyjać wystąpieniu nużycy (kąpiele szczotkowanie).
-
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
marillka replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
no nie całkiem cisza ;) byłam ! -
wyżełki hop na pierwszą stronę ręce opadają - myślę o tej interwencji - czemu ktoś tak robi???
-
Podziwiam was :) taka szybka akcja gratuluję to znaczy mars zostaje u tanitki na stałe tak? jesli będzie lubił jamniki ? dobrze zrozumiałam? czy tylko tymczas?
-
szukasz przyjaciela?? a Max szuka domu.. PILNE!ma dom!
marillka replied to Nikki - charciara's topic in Już w nowym domu
narazie go hopam :) SZUKAMY KOCHAJĄCEGO DOMKU STAŁEGO -
szukasz przyjaciela?? a Max szuka domu.. PILNE!ma dom!
marillka replied to Nikki - charciara's topic in Już w nowym domu
dobrze że udało ci się znaleźć tymczas :) -
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
marillka replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
myślę że dobrze że ma allegro ale wydaje mi się że dobrze było by skontaktować się na podany e-mail i dodać nowe informacje, które muka uzyskała o Rokim w trakcie opieki, szkoda że wystawiający się nie ujawnił w wątku -
najważniejsze że nie jest w schronisku, lepsza buda u przyjaciół niż buda w schronisku mam nadzieję że dzięki temu że ma gencjanę i leki uspokajające nie będzie sobie robił więcej ran ... myślę że pomysł szelek jest genialny! może przestanie się bać smyczy??