Jump to content
Dogomania

marillka

Members
  • Posts

    1295
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marillka

  1. no ale Newton jest bezpieczny :)
  2. przyjadę z darling purina dla adults i royal canin mature s/o weight and kidney 7-10 years
  3. taaak ale... 1. w schronisku sa same przyjazne psiaki 2. jak by pogryzł to by pewnie już nie żył
  4. poza tym mam obiekcje z tego powodu że wiem tyle o psiakach co na plakatach jest ...
  5. no to niestety .... taka fizycznośc w moim przypadku odpada... :(
  6. san jagodowa proszę zmień tytuł" NEWTON idzie do nowego domku!!
  7. Kciuki w garść i spacerek na pierwszą :painting::Dog_run:
  8. Spacerek na pierwszą pomimo niepogody i przeciwnych wiatrów :painting::Dog_run:
  9. Spacerek na pierwszą pomimo przykrych okoliczności :painting::Dog_run:
  10. [quote name='Gosiapk']Marillka czy mogłabyś zadzwonić do tych ludzi którzy chcą pieska/szczeniaka i zaoferować im pieski Missieek? Może któegoś wybiorą? A jak sie zainteresują to trzeba im dać tel. do Missieek.[/quote] dobrze ale o co powinnam pytać... ja wogóle doświadczenia nie mam w dzwonieniu i pytaniu :(
  11. znowu włamanie do schroniska mam nadzieję że Kobra jest OK
  12. udało się zdjęcie dać!!! macho dziękuję dziękuję dziękuję :)
  13. :) cieszę się że będzie miał domek a tu mój kotek :) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1f98701b91992b24.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/404/1f98701b91992b24med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1f98701b91992b24.html"][/URL]
  14. bardzo dziękuje :) ciesze się że pies ma dom nie było moim celem atakowanie nikogo i obwinianie kogokolwiek jeżeli ktokolwiek poczuł się skrzywdzony moim stwierdzeniem że "nie ma kto iść do schroniska" to przepraszam - nie zamierzałam atakować tym bardziej osób które pomagają innym życzę powrotu do zdrowia :)
  15. [LEFT]przeczytałam :( Kolejne włamanie :( Życie naszych zwierząt jest poważnie zagrożone! czwartek, 06 wrzesień 2007 [CENTER]Wczorajszego wieczora, zaledwie dwa dni po pierwszym tego typu czynie, [B]znów ktoś włamał się do Azylu.[/B] Ze względu na późną porę (akcja ratowania zwierząt trwała od 22 do północy) [B]nie jesteśmy jeszcze w stanie ocenić jak bardzo poturbowane są psy, jednak na pewno kilka z nich jest poważnie rannych.[/B] Nigdy, na prawdę nigdy nie widzielismy naszych psów tak przerażonych... Tym razem [B]poważnie poraniony został Max[/B], najprawdopodobniej [B]rzucano w niego kawałkami płytek chodnikowych[/B]. W jego kojcu zastaliśmy powyrywane płytki a sam Max nawet nie chciał zblizyć się do swojego boksu. [B]Niedobrze wyglądają też Parys - który prawdopodobnie został skopany i Dick, którego ktoś okładał po głowie jakimś twardym przedmiotem. [/B]Wszystkie psy były powypuszczane, najgroźniejsze z nich pozamykane razem do kojców, tak by jak najbardziej się pogryzły, próbowano także dostać się do kociarni. Ktoś wyłamał zamek w drzwiach kociarni i próbował wepchnąc tam Ambrożego - w pomieszczeniu gdzie przebywaja koty znaleźlismy wiele powyrywanych kłaków. Sam Ambroży był tak wystraszony, że gdy tylko ktoś do niego podchodził kładł sie na ziemii i nie pozwalał dotknąc... a akurat on jest jednym z odwazniejszych psów w Azylu i byle co go nie przestraszy... [B] Zaginęły dwa psy - Borys i Amigo ! Najprawdopodobniej zostały skradzione! Więcej informacji na temat stanu zdrowia zwierząt umieszczonych zostanie popołudniu. Informacje o psach bedą też udzielane pod numerami telefonów - 608-235-921 lub 600-634-303[/B] Pomysłowy " ktoś" postanowił też ukraść skoble, którymi zamykane były kojce, tak byśmy nie mogli szybko i sprawnie pozamykać zwierząt. Została także zrobiona dziura w siatce i otwarty kojec prowadzący do niej, tak by jak najwięcej psów mogło uciec poza Azyl. Dziura była jednak na tyle mała, że zdołały się przez nia wydostać tylko najmniejsze psiaki, jednak żaden z nich nie uciekł - biegały po prostu wystarszone wokół bramy, chcąc wrócić do swoich kojców. [B]Zwierzęta są przerażone, my też. Psy przestały jeść, nie chcą wychodzić z bud, reagują paniką na obcego człowieka i biegającego za płotem psa.[/B] Straciliśmy poczucie bezpieczeństwa, gubimy się w domysłach. Nie ustaniemy w wysiłkach by złapać sprawców. Współpracujemy z Policją. [B]Na dzień dzisiajszy do odwołania zostały wstrzymane przyjęcia psów, niezależnie od ich stanu [/B]- Azyl przestaje być dla nich bezpieczną przystanią a staje się miejsce, gdzie musza walczyc o zdrowie a nawet życie... [B]Prosimy także wszystkie osoby zainteresowane adopcją naszych psów - pomóżcie im, zabierzecie je jak najszybciej... niedługo może byc już za późno :( [/B]( wcześniej prosimy o kontakt telefoniczny) [B] Potrzebujemy pomocy w zorganizowaniu profesjonalnej ochrony Azylu. Potrzebne są środki, znajomości, dobre rady prawnika, silne ręce - wszystko co tylko może pomóc ochronić nam zwierzęta. Nie poddamy się tak łatwo - ale nie możemy też narażać naszych zwierząt na takie cierpienia.. PROSIMY - POMÓŻCIE...:([/B][/CENTER] [/LEFT]
  16. potrzebujecie jakiejś pomocy w związku z kolejnym włamaniem? co mogę zrobić??
×
×
  • Create New...