Jump to content
Dogomania

gwen

Members
  • Posts

    210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gwen

  1. Dziewczyny jesteście wielkie! Śliczny psiak! Szukamy domku!
  2. dziwna sprawa i biedny Szejk... nie wiadomo jak to z jego opiekunami naprawdę jest... myślę że seter jest do upilnowania zwłaszcza w tym wieku i nie miesci mi sie w glowie zeby tak długo czekać az pies sam się znajdzie...
  3. Z Leszna (wielkopolska), mówiła ze była u weta i proponował uśpienie...
  4. Piekne smutne malenstwo... A może ktoś mógłby zrobić jej alegro? Maluszku trzymaj się dzielnie! Tobi w Warszawie szybciuteńko znalazł tymczas mam nadzieję że i Tobie się uda jeśli nie od razu domek stały!
  5. ja tak troszkę się cieszę ze dziewczynki są jeszcze u Ciebie (choc wiem ze to pewne duże utrudnienie) jakoś tak wiem ze są bezpieczne i szczęśliwe... Trzymam kciuki za pomyslne znalezienie domku... może tym razem będzie to strzał w dziesiątke?
  6. Nie jestem zbyt doświadczoną dogomaniaczką wiec proszę Was o pomoc. Znalazłam coś takiego na allegro i nie wiem co poradzić tej dziewczynie, jeśli mogłybyśie zerknąć : [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=228618909&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=228618909&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any[/URL]. przepraszam za offa... A co u Sabuni słychać? Czy ktoś zna jakieś nowe wieści?
  7. przepraszam za pytanie ale dlaczego zostać nie może?
  8. i nie będzie już fotograficznych opowieści... :( Hala trzymaj się i wymiziaj od nas dziewczyny w razie czego....
  9. Nie wiem czy mogę tak wprost rozpowiadać.... a więc podam jedynie link do wątku z którego co nie co można wyczytać ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77229&page=30[/URL] a również pwoli zaczynam sie martwić o Milordka... może należałoby się skontaktowac z pajunią??
  10. nie potrafię odnaleść tych nowych zdjęć...
  11. [quote name='betinka24']Wllasnie sie dowiedzialam ze Staruszek jest juz od wczorej w nowym domku. Zawiozla go córka opikunki Staruszka. Staruszek chyba czul ze czeka go cos dobego bo jak Pani go wyprowadzala ze schroniska do samochodu to pierwszyraz jego mordka sie smiala i skakal na smyuczy i ciagnal ja. :multi: :multi:[/quote] Rewelacyne wieści.... :multi: :multi: :multi: Jestem od niedawna na dogo i Staruszek był jednym z pierwszych psów których los chwycił mnie za serce... prowadziłam nawet propagandę w domu na jego temat... ale z powodu naprawdę poważnych argumentów nie do przebicia nie udało mi się nic zdziałać... ale tak jakoś czułam się dziwnie odpowiedzialna za to, że go nie zabrałam.... bałam się, że może tak się złożyć, iż nie pozna nowego domku... Więc chyba sami rozumiecie jak bardzo się CIESZĘ z tak cudownych wieści... i jak to dobrze słyszeć (czytać) taką relację !!! Staruszku życzę Ci długiego życia pod opieką cudownych Twoich ludzi, tego aby Twoja mordunia już zawsze była tak radośnie uśmiechnięta jak w chwili gdy poczułeś napływającą falę nadziei!!! Pozdrowienia dla rodziny która zaopiekowała się Staruszkim!!!
  12. [quote name='Izunia86']Wczoraj byla interwencja .W temacie schronisko dla zwierzat.Niestety zapomnialam jakie to miasto , chyba na "S" :roll: Podobno usypia sie 50 , a zcasem 70 % psow. Lapane sa chwytakami i tymi chwytakami podnoszone do gory i wrzucane do aut. W schronisku sa zastraszane , bite :-( A jak wolontariusze zaczeli mowic o tym glosno i chcieli cos z tym zrobic to przestali korzystac z "uslug" wolontariatu :angryy: Suki z psami sa w boksach , ie ma sterylizacji. Bardzo wzruszyla mnie wypowiedz jednej z wolontariuszek , takiej blondynki z dluzszymi wlosami (jesli ktos ogladal) ,ze dla nich to jest poprostu banda psow , dla niej kazdy jest jeden i jedyny (zaczela wymieniac po imieniu te psiaczki ) quote] Schronisko w Suwałkach, jeśli ktoś nie widział to tutaj znajduje się link: [URL]http://interwencja.interia.pl/news?inf=963608[/URL] A wolontariuszka, o której Izunia86 wspomina to jedna z dogomaniaczek :cool3:
  13. CIeszę się bardzo że maluchy zajdują się pod stałą opieką wet. i że jest ktoś kto ich regularnie dogląda :) I ja uważam Koniu trojański, że wyszło rzeczowo i profesjonalnie, myśle że rzekome zdenerwowanie większość odebrała podobnie do mnie ( ;p) czyli jako ogromne zaangażowanie i posuszenie całą sytuacją czyt. ogromny plus!
  14. Witamy nowego lokatora! A jak haszczaki na niego zareagowały? Jeśli mogę coś doradzić... przed wypuszczeniem na bieganko poukrywałabym wszelkie kable nawet takie ktorych mogloby sie wydawac ze nie jest wstanie dosiegnąć swoimi ząbkami... no i jeszcze ważniejsze dokumenty... a tak ogólnie to życzę dobrej zabawy w zaprzyjaźnianiu się z nowym "tubylcem" !
  15. Ulaa w razie czego zgłoś to na policję, albo do straży miejskiej muszą zanotować ze było takie zgłoszenie i w razie jakby Cie nachodzil (tfu tfu,co by nie wywolać wilka z lasu) beda mogli interweniowac i potraktuja Cię poważnie. Mozesz powiedziec ze jakis dziwny typ sie kreci kolo Twojego domu i ze nie czujesz sie z tym bezpiecznie a masz do tgo całkowite prawo
  16. Druzgocące... nie wiem kim jest ten Pan... ale za jego cynizm to bym [EMAIL="*%$*&@$%"]*%$*&@$%[/EMAIL]!!!!! Koniu trojański czyż to nie TY? Brawo dziewczyny! Nie dajcie im spać spokojnie! Moje gratulacje!
  17. pajunia jak miewa się nasz ulubieniec?
  18. jak tylko dostanę wypłate to sie dorzuce... może nie będą to wielkie kokosy (bo u mnie ostatnio kiepsko z funduszami) ale zawsze coś...
  19. Nie mogę się odczepić od zdjęć :) Uwielbiam takie psiaki! Morduchne ma tak słodką i kochaną, że jestem pewna że zawojuje nie/jedno serce :) Ach... :( Szkoda, że biedactwo musiało przez to wszysko przejść... ale teraz będzie juz tylko lepiej ! Prosimy o więcej zdjęć !!!
  20. Jaki słodaśny Franek !!! ;) Cud, miód i orzeszki laskowe! Znajdzie się domk napewo, gdyby to ode mnie zależało to już by go miał... Ale poszukamy i znajdziemy !
  21. Czy wiadomo juz co z domkiem Sabuni?
  22. o ho ho... poważna sprawa :) W takim razie oby do jutra :)
  23. kurcze, kurcze, kurcze... wyglada jakby nie miał połowy łapki i połowy stopy tak? jaka dzielna bidula...
  24. i co z Szejkiem wiadomo juz cos? ps. Myslalam ze to forum dziala na innych zasadach... a tu sie okazuje ze jednak nie zwierzaki sa najwazniejsze tylko rzymanie sie "regul"... ekh...:shake:
×
×
  • Create New...