Jump to content
Dogomania

lolka75

Members
  • Posts

    2039
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lolka75

  1. ja juz, kurcze, nie wiem co jest z moim psem. Mala wscieka sie jak dawniej, gryzie Eryka:evil_lol:, broi, dokucza kotu... Ale czasami ma skurcz w tej szyi:-(. Dzwonilam wczoraj do weta i pytalam czy mamy przyjezdzac na rentgena ale on kazal jeszcze czekac:shake:...podobno miesien potrzebuje czasu zeby wyzdrowiec. Ja chcialabym zeby mala byla juz zdrowa...no ale chciejstwo to jedno a zycie to drugie:shake:. Goraczki juz nie ma ale bol jest ciagle.....choc skurcze sa nie tak czesto...ale sa. Kolejny termin to poniedzialek:niewiem:
  2. teraz odpoczywajcie:p. Ciesze sie ze juz po wszystkim i ze dobrze poszlo:multi:. Trzymajcie sie;)
  3. zdrowka Sarenko:multi::loveu:....a Agacie cierpliwosci i sily;):loveu:
  4. trzymamy kciuki i pazurki za Furie i czekamy na wiesci o zabiegu:p. Pozdrowki z zamrozonej Holandii;). P.S. mam juz to AQQ...jest super (mialam juz dosc niedzialajacego gg)...dziekuje za podpowiedz luzia:cool3:
  5. trzymamy kciuki za Furcie...bardzo mocno. Powodzenia malenka!!!
  6. [B]Takie pieknosci znalzalam w sieci.....sliczne:loveu:[/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/112/2ca953730e47c1a1.gif[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/44/7ec377d4ef855b3d.gif[/IMG][/URL] Wspaniale jest ogladac takie zdjecia...jakie te psy duze:crazyeye: (chyba ze ci ludzie tacy mali:evil_lol:)
  7. lolka75

    SAMOJED

    jak ja kocham snieg:placz:...a mieszkam w kraju gdzie jak spadnie 2 cm sniezku to tubylcy wyciagaja sanki i jezdza po asfalcie:stupid:. Ale maz mi obiecal ze jak kupimy lepsze autko to jedziemy w alpy....bo Maxinka musi pobrykac w porzadnym sniegu8-). Ja mam cicha nadzieje ze zrobi sie u nas bialo:modla: i Maxia juz teraz zazna bialego szalenstwa. Ja oczywiscie niewiele wiem o psach ale uwazam ze najwazniejsze jest patrzec i zwracaz uwage na najmniejsze zmiany zachowania. Mialam kiedys znajoma ze kapnela sie ze psu utknal kawalek drewna w podniebieniu jak zaczela mu sie lac stamtad ropa:angryy:. Ale jak ktos chce miec naslodszego psiaka pod sloncem to polecam samojedy:loveu:.....Mozna sie ze mna klocic:diabloti: o matko...ale bzdurnego posta napisalam:crazyeye:...ale prosze mi wybaczyc bo mam slowotok z powodu zdrowienia psinki:loveu:
  8. [quote name='black_madonna']nareszcie znalazłam galerię Maxiny :D super zdjęcia. będę tu zaglądać często. Życzę sunieczce duuuuuuuuuuuuuuuuuużo zdrowia :glaszcze: cmokaski :calus:[/quote] dziekujemy za zyczenia i trzymamy za slowa co do odwiedzinek:cool3:;). Pozdrowki:p
  9. lolka75

    SAMOJED

    Ela i Luna dziekuje za mile slowa i prosze nie mowic mi "pani" wsrod dogomaniakow chyba nie sa potrzebne takie grzecznosci. Przykro mi z powodu choroby Lunki...to ciezkie przezycia:-( wlasnie tego doswiadczam. Luna to malamut..prawda? Musze sie przyznac ze zdarzylo mi sie pare razy pomylic malamuta z husky:oops: zwlaszcza jak na zdjeciu widzialam tylko pycholek. Mam wielka slabosc do zaprzegowcow...to piekne i dostojne psy. Ale moje serce podbily samojedy ze wzgledu na to swoje przyjacielskie (do przesady) usposobienie. Czy macie swoja galerie?? Chetnie ogladalabym Lune w jej codziennosci. Pozdrawiam serdecznie. black madonna ja nie potepiam ani nie neguje skutecznosci klikania ale to zwyczajnie nie dla mnie. Mialam okazje przygladac sie szkoleniu psa klikerem... nie podobalo mi sie:shake:. Ale jak ktos wybral taka metode to wspaniale....najwazniejsza jest wiez psa i czlowieka. Pozdrowki
  10. lolka75

    SAMOJED

    naskrobalam wczoraj ogromniastego posta i go wcielo:angryy::mad:...wiec dzisiaj w telegraficznym skrocie 1. psa ucze tylko podstawowych komend ktore mi sie przydadza kiedykolwiek i nie wymagam regulaminowej poprawnosci:p. Mozna mnie za to linczowac ale ja chce miec zwyklego psa a nie mistrza swiata w posluszenstwie;). 2. nagradzam tylko fajne zachowania 3. tak..jestem zakochana w moim psie....szalenczo:evil_lol: 4. nie przemawia do mnie klikanie:shake:...to samo osiagnie sie mowiac do psa...a kliker jest taki mechaniczny, zimny i obcy:shake: A jesli chodzi o fotki Maxiny to jest ich sporo w naszej galeryjce o nazwie takiej samej ja imie suczyska:cool3:
  11. Czesc! Na czym bedzie polegal ten zabieg Furci?? Bedzie miala te narzady podwieszane czy to sterylka?? Acha...i co tam u Was z tym pozarem:crazyeye:?
  12. oj.....i znowu ja boli ta szyjka:-(...idziemy dzisiaj znow do weta i chyba bedzie rentgen:-(. No co z ta moja suczka??:placz: Co do kota to ciezko jej zrobic fotke bo jest zawsze oburzona jak sie zblizam z aparatem.....no i ma focha ciaglego o psa w domu:cool3:. Choc dzisiaj nastapil jakis przelom...kocica spala w naszym lozku (razem z nami) a psica siedziala przy lozku i patrzyla na kota pol nocy:lol:. A raniutko jak kotka byla laskawa sie obudzic to dostala siarczystego lizka w ucho od Maxiny:diabloti:. Mam taka cichutka nadzieje ze sie dziewczyny polubia:p choc wlasciwie z Maxiny strony to milosc od pierwszego wejrzenia ale Puma (kocica) ciagle ma jakies watpliwosci co do Maxiny :D wrocilismy od weta...mloda ma antybiotyki bo jak twierdzi wet ma zapalenie miesnia:-(. Pobral jej krew do badania.....zobaczymy. Acha i Maxina nie moze jesc z podlogi...miski musza byc na podwyzszeniu:roll:. [B]Zrobilam kocisku fotke...nawet nie uciekala:p[/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/42/b4ee852189436d11.jpg[/IMG][/URL]
  13. i rozrabia suczysko:loveu::mad:...wlasnie w amoku dokuczania kotu nalala mi na lozko:angryy::loveu:....chyba juz jest na prostej:loveu:
  14. lolka75

    SAMOJED

    no oczywiscie ze ja nie jestem maniaczka kapieli. Juz samo to ze do tej pory nie kapalam malej;) a sasiadka moja, ktora ma o miesiac mlodszego rottka juz go kapala szesc razy:-o. Ja rozumiem ze piesek czasem sie wytarza.....ale bez przesady... Jak ktos nie chce miec zapachu psiaka w domu to po co mu psiak:p. Ale jeszcze mysle sobie ze psa zadbanego "czuc" raczej tylko jak sie zmoczy (ja mam to z Maxina...jak zmoknie na deszczu ....to siersc .....:razz:to nie fiolki:lol:). Ale co przede wszystkim podkresle to cudowny charakter samojedki. Nigdy nie widzialam zeby pies tak sluchal ja sie do niego mowi. I nie chodzi mi o posluszenstwo. Jak rozmawiam z Maxina to ona nie odwraca ode mnie wzroku...przekrzywia tylko glowke raz w jedna, raz w druga strone. mam do porownania szczenieta innych ras w parku naszym psim bo jakos sie tak zlozylo ze jest tam wiele psow w podobnym wieku. I (moze nie jestem obiektywna) wydaje mi sie ze samojedka jest najspokojniejsza, najbardziej posluszna, najdelikatniejsza ze wszystkich. Co niestety sie na niej odbija bo najczesciej cierpi na tym jej ogon. Nie wiem dlaczego wszystkie psy kochaja ja lapac za ogonek co ja okropnie wkurza:angryy:. I jeszcze jedno co mi sie przypomnialo to szczekliwosc Maxiny. I to chyba cecha rasy bo gdzies juz czytalam ze samojedy lubia sobie podziamgac:lol:;). Ale Maxina sie kloci:roll:... Ja tylko jest cos nie po jej mysli to potrafi stac kolo mnie i wrzeszczec az osiagnie cel:lol:. Mloda ma tak jak jej obiecam wyjscie na spacer ale cos tam jeszcze musze zobaczyc czy zrobic. Stoi przede mna i ujada.....a jak ujadanie nie pomoze to dziabnie mnie w doopsko albo lydke:lol:. I nie wolno z nia dyskutowac ja ma swoje do "powiedzenia"...bedzie sie darla jeszcze gorzej. Lubi sie tez upominac o swoje. Jak jestesmy na spacerku to ona sie popisuje i pokazuje mi (bez komendy) ja to pieknie chodzi kolo nogi:lol:... Nie daj boze zebym zapomniala wtedy o nagrodzie....dziabnie w to co ma najblizej zebow:diabloti:. Oczywiscie to jej "dziabniecie" to raczej takie iskanie lub szczypniecie przednimi zabkami:evil_lol:..ale upierdliwe to jest...musze przyznac:loveu:. Przepraszam za przydlugi post....ale ja o suczce moglabym godzinami opowiadac:oops:
  15. ale gadatliwe te babki:loveu:...tyle stron do czytania:evil_lol:. Ale jak tak marudze z czytaniem, to dlaczego jako pierwsze po odpaleniu kompa otwieram dogo:diabloti:. Naogladalam sie Prezeska i zachwycil mnie jego kolorowy jezorek:loveu:. Jak go porzadnie wywali z pychola to widac ze jest po bokach ciemny.....slicznosci:loveu:
  16. [quote name='furciaczek']Oj nie brzmi to za ciekawie:-( Piekna jest:loveu: mam nadzieje ze srodki przeciwbolowe dzialaja... jak mala teraz sie czuje? widac jakas roznice w jej zachowaniu po tych zastrzykach??[/quote] zastrzyk wczoraj zadzialal, a na dzisiaj mloda ma tabletki przeciwbolowe ktore sa pyszne bo jak zjadla jedna to chciala mi wyrwac pudelko z tabletkami:loveu:. Musze tak niesmialo przyznac ze dzisiaj od rana Maxina rozrabia...nawet napoczela moje nowe (jedno dniowe) buty:mad:...dlatego jestem dobrej mysli:loveu:. Dziekuje dziewczynki za mile slowa i pocieszanie..... Na dogomaniakow mozna liczyc!!:loveu: [quote name='agaciaaa']Zdrówka dla Maxinki!!! Mam nadzieje, że wszystko sie szybko wyjaśni i mała wyzdrowieje![/quote] dziekujemy.....musi wyzdrowiec....nie ma innej opcji:placz:
  17. bardzo sie martwie.....dochodzimy z hodowca i znajomymi wetami do wniosku ze to moze byc ropien w miesniu:-(. Musze czekac do poniedzialku:-( [B]A to moja kochana, chora sunka[/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/39/177533f97e5fb367.jpg[/IMG][/URL]
  18. Goska...jak to sie stalo ze ten grozny:loveu: Prezes:loveu: morderca:loveu: tak daje sie kotu ganiac??
  19. no i znow mam chorego psa:placz:. Maxina nie jest w stanie odwrocic glowy w prawa strone i opuscic na dol:-(. I tak jak sie spodziewalam wet nie dziala od razu tylko najpierw tabletki przeciwbolowe a dopiero (jak sie nie poprawi) w poniedzialek sunia bedzie miala przeswietlenie. Na moje prosby zeby jej zrobic jakies dodatkowe badania wet powiedzial ze zdecydowanie odradza:angryy:...bo nie sa potrzebne:angryy:. A to juz zmieniony weterynarz, nie ten do ktorego chodzimy zwykle:-(. Mala dostala spory zastrzyk przeciwbolowy i spi sobie teraz ale nie podoba mi sie to wszystko. Martwie sie bardzo bo ona ma paskudne skurcze w tej szyjce...wygina jej szyje i glowe:-(. Boje sie ze to cos neurologicznego:placz:
  20. Mam zmartwienie:placz:!! Cos sie dzieje z moja sunia... Jest smutna, piszczy, chodzi ze spuszczonym lebkiem:shake:. Co jest?? Rozmawialam juz z hodowca....to moga byc zmiany hormonalne, mala ma juz prawie 6 miesiecy. Ale czemu ona tak poplakuje?? Ze jest niezla histeryczka to wiem... A dzisiaj moj maz chcial ja poglaskac a ona w placz:-o:shake:. Czyzby krolewna miala cieczke dostac? Czy moze cos sie dzieje zlego:placz:? Mierzylam jej temperature, obmacalam ja cala...nic sie nie dzieje...a jednak... Ja tak szaleje na jej punkcie:placz:...martwie sie. Jutro idziemy do weta ale nie jestem tym uspokojona....holenderscy weci nie ciesza sie dobra opinia:shake:. Ale bede zadac pobrania krwi na badania:angryy:. Placze sobie juz pol wieczoru a mala podchodzi i traca mi noskiem reke.... KOCHAM TEGO PSA:placz:
  21. o rajku...jaki pocieszny pychol ma ten Hugo i nosio jak grzybek marynowany:loveu::loveu::evil_lol::loveu::loveu:
  22. zdrowka Franiu i sukcesow i wytrwalosci z tymi babsztylami (Lala i Klema) i sztamy z Kano, i szalenstwa championowego na wystawach i smakolykow i, i, i......nowego frisbee:placz::diabloti:
  23. to i ja zglaszam obecnosc. Mam samojedke Maxine, ma prawie 6 miesiecy. Mieszkamy w Holandii ale Maxina jest Polka:loveu:
×
×
  • Create New...