-
Posts
1838 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betka-sp
-
[url]http://img43.imageshack.us/img43/5340/malmsey.jpg[/url] piekna panienka :multi::multi::multi:.... serdeczne gratulacje :multi::multi:
-
Asiu..kocica już staruszka...9 lat ma...ale ustawia sobie resztę towarzystwa aż furczy :diabloti::diabloti::diabloti: Maluszki te które miały pójść już w nowych domkach / 2 czarne dziewczynki i 1 czarny chłopczyk/...wszystkie trafiły do młodych ludzi którzy je rozpieszczają i maja siłę i energię na ich niespożyte harce ... hahahaah....... a nasze dwie jak widać...szaleją i rosna jak wariatki :razz::razz:.. i własnie opanowały baaaardzo w ich mniemaniu niezbędną umiejetność :mad::mad: ...czyli wskakiwanie na łózko i wersalkę /bo po co komu posłanko jak mozna sie w poscieli wywalić..../ A Indi sie cieszy, że ma z kim szaleć i ganiać koty po ogrodzie :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:
-
[url]http://img185.imageshack.us/img185/356/img0397ox.jpg[/url] Mikrusku kochany wszyscy cię kochają :loveu::loveu::loveu: bardzo bardzo.......:multi: [B]rodzice[/B].........domek dla Mikruska wybrany?? ten oczywiscie najlepsiejszy.......:eviltong::eviltong:
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/1507.html"]Dzidtka_Gl[/URL] gratulacje ślicznych kluseczek :ylsuper::ylsuper:
-
a ja ta se oglądam i oglądam...i coraz bardziej mi się baski podobają :cool3:.... czy jest szansa , żeby któreś było z Was na wystawie we wrocku???? :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:........[B]Asiaczek[/B]....a może któreś z twoich "dzieci" ???? śliczne masz te psice :multi:
-
i jak baby :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: która pierwsza rodzi ??????????? :multi:
-
[quote name='Martens']Co do pierwszego się nie zgodzę - wychowanie dwóch szczeniaków naraz to sajgon, momentalnie przejmują od siebie złe nawyki, nawiązują lepszy kontakt ze sobą niż z człowiekiem, bywają problemy z nauczeniem posłuszeństwa... Moim zdaniem o wiele lepiej najpierw wychować jednego psiaka, a potem btać drugiego, w odstępie chociaż roku ;) .[/quote] Nie do końca się z tym zgodzę :roll:.....była w obu sytuacjach i zawsze sa plusy i minusy..... Najpierw przeszłam wprowadzenie do domu gdzie jest już sunia...drugiej...rok młodszej..i bywało różnie......strasza nie bardzo chciała sie bawić, opędzała się od malucha jak od uprzykszonej muchy :roll: z czasem sie troche dotarły ale potrafiły sie zciąć bo młodsza chciała kostke...a starszej sie to np. nie spodobało...itd. Teraz z jednego miotu zostawiłam u siebie dwie siostry...siostry miotowe ale zupełnie inne charaktery....Miya jest bardzo energiczna, wszedzie jej pełno, najchetniej szaleje z własną mamą, nieusłuchana i niezależna. Natomiast Mellka na wszystko patrzy z boku i chetniej przebywa w moim towarzystwie niż szalejacej ciągle siostry.:cool3::cool3:.... więc z tym czy w jednym wieku czy w tym samym jest bardzo różnie.........Pewno, że siostrzyczki równiez ze soba się tłuką ;) zapasy są codziennie.....ale myślę, że to układanie sie ich ma określony cel i nie interweniuję...tak jak i w wychowywanie ich przez mamusię która potrafi przeciągnać za nogę czy ogon nie usłuchaną córcie po całym pokoju :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak już reasumująć........ kiedys zawsze miałam po jednym psie... dwa lata temu zdecydowałam się na to, że będa dwa i nigdy tej decyzji nie żałowałam. Nie wyobrażam sobie teraz domu z tylko jednym psiakiem :cool3::cool3::cool3::cool3:
-
[B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/7259.html"]boksiedwa [/URL][/B] widać...wszystko widac na USG :cool3: cudeńka........no to teraz czekamy na pomyślne rozwiazanie :loveu: [B]Alojzyna[/B] ...cudne te twoje grubiutkie brzusie :multi::multi::multi::multi::multi:
-
[quote name='Zofia.Sasza']No i zdechła moja nadzieja (no bo nadzieja nie człowiek), że czegoś się tu ktoś nauczy... A że nadzieja zdycha ostatnia, to chyba czas odejść z wątku :evil_lol:[/quote] spoko......nie odchodź ;).....ale czy tylko ja zauważyłam, że zero szacunku do życia i innych stworzeń mają młodzi ludzie....tacy którzy jeszcze od życia po dupie nie dostali.........???????? [LEFT]no panny [COLOR=Black][B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/93786.html"]aniaijaga[/URL][/B][/COLOR] i [B]rosiczka ...[/B]życie wam jeszcze pokaże..to spokorniejecie :p:p:p:p:p:p [/LEFT]
-
[quote name='Rosiczka'] Sama mam młodego szczeniaka w domu (tym razem[B] markowego[/B];)), ........... ................. Wracając do tematu dzisiaj mam pierwszy sukces. Argo został sam na 30 minut i niczego nie zniszczył :) ani nie obsikał :) Jutro nowe próby :D[/quote] [B]markowe [/B]... to mogą być spodnie.........a psy są [B]rodowodowe[/B] :shake::shake::shake:
-
[quote name='Rosiczka']Co się stało to się nie odstanie. Jest to przykre i w ogóle. Takie rzeczy się zdarzają codziennie. Nie tylko psom. Pies to pies i nie umiera tylko zdycha. Przy swoim pozostanę. Niektórzy chyba za bardzo się wkręcili... Zwierzaki są cudowne, ale trzeba mieć chociaż minimalny do nich dystans.[/quote] Rosiczko...jesli byś zerknęła choć na wczesniejszy temat Tortilli o chorym piesku, doczytała byś ile ludzi chciałao mimo wszystko pomóc... mimo wszystko, że piesek zakupiony był bezmyślnie...ale co on w końcu winny. Nikt tu na pewno nie wybaczy Togtiili to co zrobiła później......i dalej trudno mi zrozumieć jak można wymienić psiaka na "bardziej sprawny i zdrowszy model". /a czy zdrowszy to sie okarze..../ Jesli by jej zależało na TYM piesku to starała by się go wyleczyć...i dogadać z "hotofcą" przynajmniej o częściowy zwrot pieniedzy za leczenie..........ale nie, lepiej maluszka oddać pod łopate grabarza..........:angryy: I co do umierania..........to odrobina szacunku by nie zaszkodziła...i my sie nie wkręcamy...my żyjemy po prostu z nimi, kochamy je i szanujemy...i określenie "zdycha" nie na tym forum prawa bytu.....:mad::mad::mad: pies może odejść za TM.... a zdechnąć to moze faktycznie tylko zły człowiek...i święta racja jest to co ktoś powiedział - " ...im bardziej poznaję ludzi , tym bardziej kocham zwierzęta......." :shake::shake::shake::shake:
-
[quote name='Chefrenek']Ludzie dajcie sobie na luz. Przy chorobach serca może być powiększony brzuch dlatego tortilla mogła myśleć, że on ma robaki. A Wy już, że ściemnia.[/quote] z całym szacunkiem :cool3: ale ona te robale potwierdziła....a "koleś" czyli ktos kto jej tego psaika sprzedał chyba na odległość zdiagnozował chorobę serca...bo jak inaczej mógł to zrobić??
-
[quote name='rodzice']jest rodzina zainteresowana nim , jutro razem jedziemy do weta .[/quote] na pewno bardzo rozważnie bedzie dobierac Mikruskowi rodzinkę.:cool3:...a jak reszta maluszków....???? ma juz przyszłych państwa ??? :razz:
-
[quote name='tortilla']po 1 JA SOBIE NIE WYMYSLILAM TEGO, ZE GO WYMIENIE BO NIE JESTEM JAKIMS POTWOREM ...;/ po 2 koels mi doperio dzisiaj powiedzial, ze szczeniak ma wade serca i ze nie da isie go wyleczyc...;/ po 3 wet nawet nie wiedzial comu jest...[/quote] rany boskie.......dziewczyno....zdarza ci się myśleć?????????? możesz mi wytłumaczyć jak to sie stało, że "koleś" nagle zdiagnozował psa na odległość i wykrył wadę serca...czyli zrobił coś...czego nie potrafił wet. :angryy::angryy::angryy: badając psa osobiście.... Ty jesteś taka głupia czy naiwna...czy z nas próbujesz zrobić idiotów??????????? bo mi się zaczyna wydawać, że wszystko po kolei :mad::mad:
-
nie...bo jak juz "przeżyliśmy", że maluch kupiony bezyślnie....z dowozem do domu....potem okazało sie , że prawdopodobnie zarobaczony tak, że robale go zjadają od środka....to teraz panna se wymysliła ze go WYMIENI.....i tak naprawdę...tylko TO wszystkich bulwersuje........ta bezgraniczna bezmyśność od poczatku do końca tej historii :angryy::angryy::angryy: A dalaczego jest "jazda" na pseudo??? bo ONE uważają, że wsztstko co robia im się upiecze........prawdziwy hodowca ponosi odpowiedzialność za to co wychodzi z jego hodowli i nigdy nie pozwoli sobie na "wypuszczanie" chorych i skrajnie zarobaczonych maluchów ...bo co ?? bo firmuje to własna twarzą...........a pseudo...ma to głęboko w dupie...byle by nastepnych pare groszy wpadło..................
-
[quote name='M@d']Powtórzę co napisałem gdzie indziej: Pseudohodowca da drugiego... z takimi samymi robalami, tylko że od nowa trzeba będzie zaczynać leczenie ... :roll: Następny ma robale dłużej, więc może mieć już większe uszkodzenia narządów ... Przecież jak jeden ma robale, to i inne szczeniaki też mają, bo pewnie suka jest nieodrobaczona - jak to w pseudo ... Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można przyjąć, że wszystkie szczeniaki z tego samego kojca będą miały to samo! Wymiana szczeniaka to zaczynanie leczenia od początku, ale w dalszym stadium choroby, to bez sensu![/quote] Świeta racja....ale obawiam sie , że wymiana już nastąpiła i laska ma wszystko w d***************:mad:
-
macie racje...gówniara z Nysy...pseudo z Wrocka :angryy:...ciekawe czy jak ona chorowała jak była mała rodzice mieli pomysły, żeby ją zamienić....:mad::mad::mad:
-
[quote name='yuki']No pojęcie "socjalizacja" Tortilli chyba z niczym się nie kojarzy, niestety :shake: Tego psa w tym wszystkim szkoda najbardziej . I bardzo jestem ciekawa cóż to za pan z Wrocławia beaglami handluje :mad:[/quote] ja myślę, że najpierw należy [B]zsocjalizować Tortilli[/B] :angryy: przyda jej sie to bardzo.......... A [B]pan był z Nysy[/B]....ten od chorego beagla :mad::mad::mad::mad:
-
[quote name='justysiek'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f461/szczeniak-sam-w-domu-od-jutra-145472/?highlight=#post12888288[/URL][/quote] :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
-
[quote name='tortilla']Hej. Mam Bafiego, ktory dzisiaj wraca do swojego własciciela. Pies [B]byl uy mnie 10 dni[/B], [B]jest szczeniakiem[/B]. Powoli [B]sie do nas przyzwyczail.[/B] A teraz musz ego [B]oddac bo jest skazany na zdechniecie...lub na ciezka chorobe[/B]. Ja nie chce go oddac ale musze.[B] W zamian dostane nowego szczeniaka:( zdrowego.[/B] I tu sie zaczyna. :([/quote] krew mnie chyba zaraz zaleje :angryy::angryy::angryy: dziecko kochane jak nie masz siły ani możliwości zatrzymania tego malucha to daj se od razu spokój !!!!!!!! co stanie sie z tym malcem????????? dół z piachem??? bo pan wyprodukuje sobie nastepne a tego szkoda leczyć bo to kasa..........a ten którego przywieziesz.../czy może znowu pan przywiezie go do ciebie żeby tylko nie pokazywać w jakich warunkach "produkcja" idzie:angryy::angryy::angryy:/ jaka masz gwarancję, że nie bedzie powtórki z rozrywki???????????? że przejdziesz dokłądnie to samo z tym maluchem....... TROCHE ODPOWIEDZIALNOŚCI I WYOBRAŹNI....TO NIE BOLI :angryy: I WCZEŚNIEJSZY TEMAT PANNY BEZMYŚLNEJ- [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1087/szczeniak-chory-144782/[/url]
-
[quote name='REDA&MELA']Szukam opinii o tym panu:). Co lubi, czego nie, jak sędziuje. Czy to dentysta ?:cool3:[/quote] ponawiam pytanie...............:loveu::loveu:
-
[url=http://img42.imageshack.us/i/img0195x.jpg/]Imageshack - img0195x[/url] rany.........cudne :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: