DZzęki Olu za wypowiez za mnie .Ja jestem też tego zdania że w Tahijlandi niewiadomo co i jak i jacy przodkowie i cyz napwenoci co w rodowodzi.Jak oni moga sobie wpisywac przydomi jakie chca o o cyz tu mówic.Zobaczymy co wyjdzie z nastepnego krycia (nie wiem kiedy to będzie).A tak apropo zastanawiam sie co sie w Tahjlandi dziej z psami z DS i takimi wilczkami jak moje .Podejżewam że są likwidowane.Podsumowując nigdy tak do końca się nie dowiemy po kim czy w psa genach czy w suki genach jets zapisane pochodzenei wilczków:)
[URL="http://www.thairidgeback-funday.de/index.html"][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800080]http://www.thairidgeback-funday.de/index.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] Zobacz sobie.Pozdrawiam
Super twoje wysiłki hodowlane odnoszą spore sukcesy no i nic nie idzie na marne .[B][COLOR=darkred]GRATULUJE GRATULUJE GRATULUJE !!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B]
Tak tak sama rosnei ale po zimei trzeba odchody po psach posprzątać ,to znaczy wszystko wygrabic jakieś 600 m kwadratowych.A dotlenic sie dotlenie i pogimnastykuje .Niedługo już trawka bedzie do koszenia i znowu co drugi dzień bede biegac po działce :)
Mogłyby na scisłośc byc na tyłach domu ale nie maiłabym wtedy kontroli nad nimi.Wiesz to dopiero teraz mi poniszczyły małe Tahajce.Bo moje dorosłe nie niszcza jakoś.A trawa odrośnei ejst odporna nawet na psy.A jak biegaj to ja napowietrzaja :)
Tak miałam w zeszłym roku ,teraz ze skalnika nie zostało nic wszystko rozdeptane, pobgryzane :(niew mówić o innych drzewkach które w ogrodzie dopiro rok temu posadziłam
[IMG]http://i49.tinypic.com/147ivk.jpg[/IMG]