Jump to content
Dogomania

magda222

Members
  • Posts

    9777
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda222

  1. [quote name='case']Magda222 - nie będę się rozpisywać, bo posiadam tylko informacje wyczytane na tym wątku, ale uważam, że zrzucanie na Ciebie całej odpowiedzialności jako na "eksperta" a teraz przedstawianie Cię w złym świetle na forum jest po prostu nie fair. edit "Do czasu znalezienia innego DT domowego." - to Atos zmienia w końcu lokum? Bo już nic nie rozumiem...[/QUOTE] Załatwiłam z Kasią Przystał, żeby Atos był u niej jakiś czas (nie dogadałyśmy dokładnie ile) a ja na spokojnie znajdę coś bardziej stałego. Tzn. stałe domowe DT. Bo o DS nawet w tej sytuacji nie marzę... Znam tylko hoteliki z kojcami i budami. Nie chciałam, żeby Atos do takiego pojechał.
  2. Przed chwilą miałam telefon od pani Grażyny. Wykrzyczała mi, że wcale nie chodzi mi o dobro psa tylko o robienie afer na dogo. Że takiej podłej osoby jak ja nie zna. Że nie zrozumiałam żartu lub aluzji, że zawiezie Atosa do schronu!!! Że jutro o 12tej nie dostanę psa i że mogę sobie nawet wezwać policję. Powiedziała, że myślała że wczoraj przyjadę i wezmę Atosa na tydzień. Dziewczyny gdybym miałam możliwość i warunki do wzięcia Atosa to byłby na BDT u mnie a nie u pani Grażyny!!! Jestem w szoku...
  3. Jutro ok. 12tej zabieram Atosa i razem ze Szczeponem zawożę go do Kasi Przystał w okolice Bielska-Białej. Jest to DT tymczasowe. Do czasu znalezienia innego DT domowego. Miałam też możliwość umieszczenia Atosa u zuziM koło Zgorzelca, ale nie chciałam żeby Atos trafił z ciepłego łóżka do kojca i do budy. Tyle udało mi się na tą chwilę załatwić. Chciałam też zabrać Atosa dzisiaj. Dzwoniłam w tej sprawie o 10tej do pani Grażyny, ale ona powiedziała że mogę zabrać go dopiero we wtorek bo psy zostały z jej mężem.
  4. CO???!!! Żałuję,że nie mam dyktafonu w telefonie!!! Super umiecie przekręcić rozmowę na swoją modłę!!! Zainteresowanym wyjaśniam: Pani Grażyna zadzwoniła do mnie w niedzielę ok. 20tej. Byłam w pracy do ok. 23ciej. Nie miałam możliwości, żeby ktoś mnie zastąpił. Nie miałam możliwości rzucić wszystkiego i pojechać w tej samej minucie po Atosa. Nie jestem też cudotwórcą i nie znajdę innego DT lub hoteliku w ciągu jednej nocy. Nie jestem także ekspertem w dziedzinie hotelików.[B] Poprosiłam panią Grażynę, żeby dała mi dwa dni na znalezienie innego DT!!![/B] [B]A nie, że zajmę się tym za dwa dni!!![/B] Powiedziałam też, że ją rozumie i bardzo jej współczuję, ale niech też zrozumie mnie, bo nie jestem w stanie teraz, w tej chwili przyjechać po Atosa. Zaraz weszłam na internet i zaczęłam działać. Nie spałam do 4 rano z nerwów i z główkowania. Wisiałam na telefonie i przetrzepywałam internet w poszukiwaniu nowego lokum dla Atosa. Dzisiaj od rana też wydzwaniałam do kogo się da żeby coś załatwić. Ludzie którzy mnie znają wiedzą, że napewno nie zachowałabym się w taki sposób, żeby [B]beznamiętnym głosem[/B] powiedzieć, że zajmę się tym za dwa dni!!! I jeszcze jedno: tego, że rytki siostra powiedziała o odwiezieniu Atosa do schroniska nie wymyśliłam!!!
  5. [quote name='Sarunia-Niunia']Ale przecież Atosik był w DT u siostry Rytki o ile pamiętam... Rytka nie może się Nim zająć, choćby czasowo?[/QUOTE] Ich mama zachorowała. Z tego co wiem to Rytka mieszka z mamą i pani Grażyna czyli jej siostra pojechała dzisiaj do niej. Z sunią Melą został pan czyli rytki szwagier. Atosa kazali zabrać...
  6. [quote name='bianka0']To jest wszystko takie smutne, nieodpowiedzialne :shake: Magda zadzwoń do Kasi77, może po śmierci Pineski i Dorotki zwolniło jej się domowe miejsce, w hoteliku. Saba jest u zuziM i właśnie szukam transportu do Słupska. Może udałoby sie oba psiaki razem przewieźć. Dla Saby utrata domu to nieszczęście, dla niewidomego Atosa to dramat :-([/QUOTE] Mieli Atosa adoptować jak minie rok (18.03.) jak jest u nich na DT... Ech... :( A masz może nr do Kasi?
  7. [quote name='bianka0']Teraz Atos. :shake: Jakiś czas obserwowałam jego losy w DT i wydawało mi się, że lepiej psiaczek już nie może mieć. A tu kolejny z kanapy może trafić do schroniska, a zima za pasem :-( Nie sposób wszystkim pomóc.[/QUOTE] Ja też myślałam, że Atos jest w niebie... Myślałam, że szczerze go kochają... Dziś dowiedziałam się, że z ich sunią Melą został pan. A Atosa kazali zabrać...
  8. Chodzę po różnych wątkach, bo szukam pomocy. Trafiłam też tutaj i widzę znajome "twarze" ;) Isadora i yunona już wiedzą. Kasia nie pojawiała się ostatnio na wątku ślepego jamniorka Atoska... Teraz już wiem dlaczego... Kasiu, bardzo mi przykro... :( Trzymaj się kochana :( Szukam DT dla Atoska. [url]http://www.dogomania.pl/threads/198664-%C5%9Alepy-jamnik-Atos-w-DT!!!-Potrzebne-og%C5%82oszenia[/url]! Wczoraj wieczorem zadzwoniła do mnie pani z dotychczasowego DT i kazała Atosa na już zabierać. Jej mama jest chora i musiała do niej pojechać. Zagroziła mi, że zawiezie Atosa do schroniska... :( Atos jest stary i ślepy... Grozi mu, że prosto z pościeli trafi do budy i kojca... :( Od wczoraj wydzwaniam i próbuję coś załatwić. Ale domowych DT jest jak na lekarstwo i wszystkie zapsione. Bardzo Was proszę o pomoc. Jeśli któraś słyszała o sprawdzonym domowym DT to dajcie znać. Acha! Kasę Atos w razie czego ma. [IMG]http://images47.fotosik.pl/1159/5be5b4e7e0eb8b05med.jpg[/IMG]
  9. [B]BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! Zadzwoniła do mnie pani u której na DT przebywa stary, ślepy jamnik Atos z tyskiego schronu. [url]http://www.dogomania.pl/threads/198664-%C5%9Alepy-jamnik-Atos-w-DT!!!-Potrzebne-og%C5%82oszenia[/url] Musimy na już zabierać gdzieś Atosa, bo pani ma chorą mamę i musi jechać do niej i się nią zaopiekować. Nie mam go gdzie zabrać :( Bardzo proszę o pomoc. Znacie może jakiś domowy DT na Śląsku? Pieniądze na ten cel mamy. Pani zagroziła, że zawiezie Atosa do schroniska :( [/B] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1159/5be5b4e7e0eb8b05med.jpg[/IMG]
  10. Spisałam sobie kilka telefonów i od rana będę dzwonić. Może uda się znaleźć jakieś domowe DT... Najgorsze jest to, że mam tak mało czasu... Założyłam też temat na wątku "domy tymczasowe".
  11. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! Zadzwoniła do mnie pani u której na DT przebywa stary, ślepy jamnik Atos z tyskiego schronu. [url]http://www.dogomania.pl/threads/198664-%C5%9Alepy-jamnik-Atos-w-DT!!!-Potrzebne-og%C5%82oszenia[/url]! Musimy na już zabierać gdzieś Atosa, bo pani ma chorą mamę i musi jechać do niej i się nią zaopiekować. Nie mam go gdzie zabrać Bardzo proszę o pomoc. Znacie może jakiś domowy DT na Śląsku? Pieniądze na ten cel mamy. Pani zagroziła, że zawiezie Atosa do schroniska :( [IMG]http://images47.fotosik.pl/1159/5be5b4e7e0eb8b05med.jpg[/IMG]
  12. Jeśli ktoś miałby jakikolwiek pomysł to proszę o pomoc... Już nie wiem co robić... Atos z pościeli trafi do budy i kojca i to w listopadzie... W Tychach nie mamy DT... Tzn. jest jedno u Grażyny, ale zapsione i zakocone do granic możliwości... Bardzo proszę o pomoc w szukaniu domowego DT.
  13. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! Zadzwoniła do mnie pani u której na DT przebywa stary, ślepy jamnik Atos z tyskiego schronu. [url]http://www.dogomania.pl/threads/198664-%C5%9Alepy-jamnik-Atos-w-DT!!!-Potrzebne-og%C5%82oszenia[/url] Musimy na już zabierać gdzieś Atosa, bo pani ma chorą mamę i musi jechać do niej i się nią zaopiekować. Nie mam go gdzie zabrać :( Nie mam nawet czasu na zorganizowanie czegokolwiek :( Bardzo proszę o pomoc. Znacie może jakiś DT lub BDT na Śląsku? Najlepiej domowy...
  14. [quote name='yunona']Jassssny gwint! Nie bardzo wiem co oznacza wpis Rytki, a potem nagle z dnia na dzień wyjazd do chorej mamy. Co prawda każdemu może się zdarzyć..... Może Kaja coś pomoże? Macie na Śląsku sporo dziewczyn może rozpatrzcie się wokół siebie? Na wyjazd gdzieś dalej i organizowanie transportu to trochę za mało czasu. Atos nie może wrócić do schronu , dla niego to wyrok. A z dwoma psiakami nie da się pojechać do mamy?[/QUOTE] Nie wiem... Widocznie nie może zabrać 2 psów... Powiedziała, że jutro wyjeżdża i trzeba Atosa zabrać, bo inaczej zawiezie go do schronu. Szukam wszędzie cały czas... Tylko mam trochę mało czasu... Narazie udało mi się załatwić miejsce na już u zuziM w okolicy Zgorzelca. Ale tam Atos mieszkałby w kojcu w budzie... Nie mam innej opcji na tą chwilę...
  15. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! Zadzwoniła do mnie pani u której na DT przebywa stary, ślepy jamnik Atos z tyskiego schronu. [url]http://www.dogomania.pl/threads/198664-%C5%9Alepy-jamnik-Atos-w-DT!!!-Potrzebne-og%C5%82oszenia[/url]! Musimy na już zabierać gdzieś Atosa, bo pani ma chorą mamę i musi jechać do niej i się nią zaopiekować. Nie mam go gdzie zabrać :( Nie mam nawet czasu na zorganizowanie czegokolwiek :( Bardzo proszę o pomoc. Znacie może jakiś DT lub BDT na Śląsku?
  16. Jezu... zaś emocje... ;) Trzymam mocno kciuki !!!
  17. [B]BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! Zadzwoniła do mnie pani Grażyna (z DT Atosa). Musimy na już zabierać gdzieś Atosa, bo pani ma chorą mamę i musi jechać do niej i się nią zaopiekować. Nie mam go gdzie zabrać :( Nie mam nawet czasu na zorganizowanie czegokolwiek :( Bardzo proszę o pomoc. Znacie może jakiś DT lub BDT na Śląsku? Czy mógłby go ktoś przetrzymać na czas kiedy pani wyjedzie?[/B]
  18. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! Ok. pół godziny temu zadzwoniła do mnie pani u której na DT przebywa stary, ślepy jamnik Atos z tyskiego schronu. [url]http://www.dogomania.pl/threads/198664-%C5%9Alepy-jamnik-Atos-w-DT!!!-Potrzebne-og%C5%82oszenia[/url]! Musimy na już zabierać gdzieś Atosa, bo pani ma chorą mamę i musi jechać do niej i się nią zaopiekować. Nie mam go gdzie zabrać :( Nie mam nawet czasu na zorganizowanie czegokolwiek :( Bardzo proszę o pomoc. Znacie może jakiś DT lub BDT na Śląsku? Czy mógłby go ktoś przetrzymać na czas kiedy pani wyjedzie?
  19. Wpłynęło: 20 zł Syla (X) 10 zł TZ Nano (XI) Dziękujemy :) Stan konta:[B] 705,95 zł[/B]
  20. Wpłynęło: 15 zł Mika 31 (XI) 30 zł Tomek (X,XI) 60 zł Jamnicza Rodzina (XI,XII,I) 30 zł Hanna K. (XI,XII,I) 20 zł danka1234 (XI) 20 zł magda222 (XI) Bardzo dziękuję :) Stan konta:[B] 357,75 zł[/B]
  21. Wpłynęło: 15 zł AGA 35 10 zł Agnieszkah Bardzo dziękujemy :)
  22. Kurcze... Ale ona super wygląda :) Odżyła dziewczyna :) Dzięki za fotki :) I prosimy o jeszcze :)
  23. [quote name='Kasia77']czy doszła wpłata od Tomka?, była wpłacona kilka dni temu za październik, listopad i grudzień, i chyba sie pomyliłam, bo wpłaciłam 30zł a Tomek wpłacał na Atosa 15zł m-cznie, więc te 15zł róznicy dopłace na dniach[/QUOTE] Wpłynęło 30 zł z dopiskiem "dla Atosa od Tomek - za październik. listopad. grudzień" Postaram się jutro wpisać od kogo w ciągu ostatniego tygodnia wpłynęła kasa.
  24. Fotki glutków porób!!! :) I Kremci też :) Ma co prawda dużo fotek, ale mi zawsze mało ;)
  25. O!!! Dzięki wielkie za fotki!!! :) :) :) Może Urankowa Pani skusi się i zaloguje na dogo? :) Mielibyśmy wiadomości z pierwszej ręki :) Baaardzo prosimy :)
×
×
  • Create New...