-
Posts
9777 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda222
-
Do tej pory pani nie zadzwoniła ani w żaden inny sposób nie skontaktowała się :(
-
Jutro 5ty ... Boję się :sad:
-
Nikt tu nie zagląda :-(
-
Dzisiaj jak wróciłam z pracy to zastałam czyste czyli niezasiurane i niezakupkane mieszkanie :multi: Sukces odniesiony :multi: Byliśmy dziś na spacerze w lesie i pierwszy raz spuściłam Nuczkę ze smyczy :) Bez problemu przybiegała z powrotem jak ją zawołałam :)
-
A ja myślałam że jak tu zajrzę to będzie jakaś wiadomość od kogoś kto zakochał się w Nuczce :(
-
Zobaczymy... Ale dla mnie to jest brak odpowiedzialności.Nie chcę nikogo pochopnie skrzywdzić ale jeden sms nie kosztuje chyba tak wiele i można go było do mnie wysłać.Tak samo jak byłam szczęśliwa że Misio tak szybko znalazł nowy dom to tak samo mam teraz wątpliwości.
-
hoooooooooop
-
Dzisiaj rano Nuka bardzo ładnie sygnalizowała że chce siusiu i przez całą noc ani razu nie załatwiła się w domu :) To wielki sukces :multi:
-
Kto podaruje Nuce swój dom i serce ?
-
Dzisiaj udało mi się dodzwonić do pani,która miała wziąć Miśka.Powiedziała,że wraca dopiero 5ego października i skontaktuje się ze mną jak tylko wróci.Pytałam ją czy się przypadkiem nie rozmyśliła bo czas leci,pies dalej u mnie a ja mu nie szukam innego domu.Powiedziała,że nie zmieniła zdania i że na pewno weźmie go jak wróci.Nie wiem co o tym myśleć.Różne są okoliczności wyjazdów,spóźnień itd...Ale myślę,że dobrze byłoby poinformować mnie o tym.Szczerze powiedziawszy ma u mnie minusa.
-
Pomocy !!! Kto Przygarnie I Pokocha Nukę ???
-
Wiecie co? :( Bardzo sie martwię :( Dzisiaj dzwoniłam do pani,która ma jutro wziąć Miśka.Ona nie odbiera telefonu ani nie odpisała na smsa :placz:
-
POMOCY!!! Ja się załamię... Nuka od wczoraj znów jest u mnie :(:(:( Musiałam zabrać ją z domu w którym była.Powód:sika w domu m.in.na pościel,niszczy,gryzie.Czy ta sunia może mieć aż takiego pecha?! :(:(:(
-
Na razie Misiek jest jeszcze u mnie.Nowa właścicielka ma go zabrać 1 października.Miała już zaplanowany wyjazd i poprosiła czy mógłby zostać u mnie na ten czas.Mam nadzieję,że się nie rozmyśliła. A Misiek to super pies :) Grzeczny,kochany...Trochę chorowity tylko :( Ma problemy z sercem a na dodatek przyplątała się angina :( Ale już jest na końcówce leczenia.Dziś idziemy na ostatni zastrzyk.
-
Wałbrzych-Fuks-Ast ,W domu-koniec gehenny~!
magda222 replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
boże... :-( :-( :-( :-( :-( -
Misiek myśli,że balkon to wyjście na wybieg w schronisku.Ciągle się dopomina żeby go tam wypuścić.Bidulek.
-
Drugi dzień w DT:
-
Ja też bardzo,bardzo się cieszę :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Byłam dziś z Miśkiem u weterynarza.Został zważony i zbadany.Zakupiliśmy tabletkę na odrobaczenie i tabletki obniżające ciśnienie.Ma szmer w sercu.Pani doktor mówi że może z tym żyć jeszcze parę ładnych lat i nie ma większych powodów do niepokoju.
-
Uroczyście oświadczam,że Misiek ma dom :multi: :multi: :multi: Pani która dziś przyszła jest na 100% zdecydowana ale weźmie go 1 października bo w tej chwili wyjeżdża.Mam nadzieję,że nic się nie zmieni. Nie mogę w to uwierzyć.Nie spodziewałam się,że to tak szybko nastąpi. Misiek to prawdziwy szczęściarz :loveu: A wszystko dzięki mojej siostrze :loveu: Dziękuję Ci Danielko :loveu:
-
Dziewczyny nie zawstydzajcie mnie :oops: Anioł ze mnie ale rogaty :evil_lol: Miałam nic nie pisać żeby nie zapeszyć ale już nie mogę wytrzymać żeby się tą informacją podzielić.Moja siostra rozwiesiła dziś na mieście ok.30 ogłoszeń w sprawie adopcji Miśka/Pikusia/Małego :) I...miałam dziś telefon od pani która chce adoptować go i okazało się mieszka bardzo blisko mnie i jutro o 11:00 jesteśmy umówione i ... Trzymajcie wszyscy kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Dziękuję za rady :) Niedługo każda z nas będzie mogła udzielać porad weterynaryjnych ;) Do weterynarza na pewno wybierzemy się w przyszłym tygodniu.O ile ktoś jutro nie zakocha się w Miśku na akcji w City Point'cie :)
-
Dla mnie to jest Misiek i już :) Przytulaśny i kochany :) Nie wiem dlaczego on do tej pory nie znalazł domu! On jest niesamowity! Bardzo grzeczny.Zero agresji(mam 2 koty i schodzi im z drogi bidulek). Teraz śpi-wykąpany i najedzony po wieczornym spacerku:) Nie robię niczego innego i bardziej nadzwyczajnego niż Wy :)
-
Wzięłam dziś Miśka do siebie na tymczas.Myślałam o tym i planowałam to od tygodnia ale nie chciałam nic pisać bo nie chciałam zapeszyć.Bałam się,że coś się nie uda,nie wyjdzie.Tak więc Misiaty jest w tej chwili u mnie-bezpieczny,wyczesany,nakarmiony,po dłuuuugim spacerku :) Jeszcze czeka go kąpiel no i musimy coś zrobić z tym odorkiem paszczękowym :lol: Może ktoś poradzi mi jak najlepiej to zlikwidować? :)