-
Posts
9777 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda222
-
Wesoły i młody Wolfy dzielnie czekał i... MA DOM!
magda222 replied to Rawa's topic in Już w nowym domu
Wolfy na pierwszą !!! -
Frodo już 9 miesięcy w schronie :( :( :(
-
[quote name='Izis']O czym ma byc wiadomo?[/quote] O tym jaka jest decyzja i co na to mąż pani z którą rozmawiałaś? Będzie ciężko z transportem :( To kawał drogi.
-
Trzymam kciuki za psiaka !!!
-
Frodziak szuka domu !!!
-
Bari szuka domu !!!
-
Nikt nie zagląda do Foxi ... :-(
-
Czy coś już wiadomo?
-
Nie wiem jak wszystkim dziękować.Gdyby nie dogomaniacy nie udałoby się go odnaleźć.A przynajmniej nie tak szybko.A czym później tym jego szanse na przeżycie byłyby mniejsze. DZIĘKUJĘ GRAŻYNCE(grazyna9915),IRENCE(irenaka),KASI(noemik) :Rose: :Rose::Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose::Rose::Rose::Rose: DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM DOGOMANIAKOM,KTÓRZY POMAGALI SZUKAĆ NA RÓŻNE SPOSOBY MIŚKA!!! DZIĘKUJĘ KRAKUSOM,KTÓRZY REAGOWALI, DZWONILI I PRZEJĘLI SIĘ LOSEM NASZEGO MIŚKA!!! DZIĘKUJĘ NASZYM TYSZANOM,KTÓRZY CZUWALI PRZY TELEFONACH I PRZY KOMPUTERACH I POMAGALI JAK MOGLI. DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM,KTÓRYCH NIE WYMIENIŁAM A DZIĘKI KTÓRYM MISIEK JEST W DOMU!!!
-
Zapomniałam dopisać najważniejszego: MISIEK ZOSTAJE U MNIE NA ZAWSZE! NIE SZUKAM MU JUŻ DOMU! Będzie teraz żył jak maharadża hinduski.Obiecałam mu to :)
-
[quote name='Brucio']Jesooo Misiek:mad:ale mial szczescie chlopczyk. Teraz do zlotej klatki i nie ma wychodzenia;) wspaniale zakonczenie :loveu: a jak on sie znalazl?[/quote] Plakatowałyśmy Nową Hutę.Najpierw osiedle gdzie się zgubił a później okoliczne.Masa ulotek i plakatów została rozklejona i rozdana.Ludzie dzwonili i kierowali nas tam gdzie wcześniej widzieli Miśka.Szłyśmy jego tropem rozlepiając,wypytując...Oblepiłyśmy już chyba wszystko co tylko można było i miałyśmy jeszcze udać się na stację paliw i nagle Grażynka(grazyna9915) mówi do mnie:"Patrz!"No i to był Misiek :multi: Biegł uliczką przed siebie.To był cud.Prawda Grażynko? :)
-
Kochani! Jestem.Przepraszam,że dopiero teraz ale miałam dziś bardzo zagoniony dzień.Do 16tej byłam w pracy a później pojechałam do mamy do szpitala.Wczoraj byłam bardzo zmęczona dlatego tak niewiele napisałam. Nie wiem od czego zacząć i co pisać.Misiek cały...Może nie całkiem zdrowy ale nie jest źle.Przestał kuleć na łapkę czyli musiało to być wynikiem przemęczenia.Jest trochę przeziębiony.Daję mu od wczoraj jak wróciliśmy rutinoscorbin i wapno.Dużo śpi.Apetyt też mu dopisuje:)Karmię go często ale małymi porcjami.Jeszcze rano był bardzo osłabiony i nie umiał chodzić.Teraz jest już lepiej.Na wieczornym spacerku zauważyłam że ma biegunkę.Rano jej nie miał.Jutro idziemy do weterynarza. Jak go wczoraj znalazłyśmy wyglądał strasznie :placz: Nigdy nie zapomnę tego widoku :placz: Mokry,brudny,zmarznięty,przerażony,roztrzęsiony...
-
Jesteśmy w domu. Zmęczone ale odniosłyśmy zwycięstwo :smile: Misiek wrócił z nami :smile: Jest zmęczony,zmarznięty,mokry,kuleje i jest przeziębiony... [B]Ale jest !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] Dziękujemy wszystkim którzy przyczynili się do szukania tego cudownego psiaka !!! Wszystkim którzy byli z nami duchem i ciałem !!! Wszystkim którzy trzymali kciuki !!! Idziemy spać.Dobrej nocy wszystkim.