Jump to content
Dogomania

magda222

Members
  • Posts

    9777
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda222

  1. [quote name='kathrby'] [B]Stan Bratka się zmienił - chodzi, nadal wykrzywiony w jedną stroną na podkurczonych łapkach; ponadto widzi![/B]:multi: Jednak...poziom hemoglobiny nadal nie jest taki jaki powinien być.:shake: W związku do powyższego lekarze zadecydowali, aby wstrzymać się z 7 dniową zwłoką odnośnie TK, gdyż podana podczas TK ketamina może poczynić nieodwracalne szkody. [B]Na chwile obecną można wywnioskować, iż obrzęk mózgu się cofa.[/B]:crazyeye: Amikat jutro uzupełni wpłaty na rzecz Bratka.:mad: W przypadku braku wskazań do badań, środki pozyskane z wpłat zostaną przekazane na jego dalszą rehabilitację :evil_lol:[/QUOTE] Bardzo, bardzo się cieszę :) I w dalszym ciągu trzymam kciuki i wysyłam dobrą energię :)
  2. Ja mam bardzo staroświecki telefon... :oops: No i też nie umiem zamieszczać tu filmików :oops: Kto mógłby taki filmik przejąć i go tu wrzucić?
  3. [quote name='zuziaM']Wczoraj Postera wypuscilam z kojca. Nie dalam rady go uwiazac na smycz, wiec otworzylam drzwi i sobie wybiegl. Poganial po ogrodzie .... ale niestety, nie sprawialo mu to chyba przyjemnosci. Ganial, jak w amoku ..... bal sie ...... biegal w kolo ogrodzenia .... probowal od tylu dostac sie do kojca .... Otworzylam mu wiec drzwiczki i Poster po jakims czasie trafil do siebie .... i juz zostal. W sumie trwalo to ok. po godziny. Jak juz go zamknelam, to trzasl sie jak galaretka i ujadal bez przerwy ..... Nie wiem, czy bylo to dla niego mile. Dam mu teraz spokoj, a za jakis czas to powtorzymy. O kurcze... On był przerażony... Może się poradzimy jakiegoś behawiorysty jak z nim postępować?
  4. Ale się dzieje :) Oby wszystko się udało :)
  5. Wiadomo jak na dzień dzisiejszy czuje się Bratek?
  6. Jestem na zaproszenie Dogo07. Ale bidulek... Zaraz poczytam wątek.
  7. [quote name='anawa']Oj,[B] magda222 [/B]- zapisałam Cię w deklaracjach stałych ale powinnam wcześniej potwierdzić: to stała czy jednorazowa?[/QUOTE] Stała oczywiście :)
  8. Ostatni raz powtarzam, że skoro miałaś mój nr telefonu to mogłaś dać znać chociaż smsem, że nie jesteś w stanie dalej pomagać. Temat Sary [*] uważam za zamknięty. Czekamy na zdjęcia Tani.
  9. [B]Kto jeszcze może pomóc? Każde 5-10 zł to ratowanie życia w tym wypadku!!![/B]
  10. Właśnie chodzi o to, że pisałam do Ciebie maila i nie uzyskałam odpowiedzi do dziś na niego. Twojego nr telefonu nie mam. Jeśli wystąpiły jakieś problemy w Twoim życiu to ja to rozumie, ale uważam, że to Ty powinnaś o tym informować. Moje dane były we wszystkich ogłoszeniach Sary , więc nie był to problem. Ale nie chodzi tu o Sarę . Jej już nie ma z nami. Chodzi tylko i wyłącznie o kontakt z Tobą.
  11. [quote name='zuziaM']Poradzila wlasnie Caniviton. [/QUOTE] No i okazuje się, że dobrze zrobiła wetka, która wcisnęła mi te tabletki dla moich kotów a ja głupia kupiłam pomimo, że wcale nie są im potrzebne :evil_lol:
  12. Rozwaliła mnie ta fotka :) Ona jest przekochana :) A najbardziej chciałabym zobaczyć taniec Dagusi jak idziesz do niej z michą :) Może dałoby się taki filmik zrobić? Proooszę...
  13. Ewo odpowiadam tutaj na Twój post, który zamieściłaś na wątku Daszy. Strona 37, post 362 : "Jeden czy dwa dni nie pisałasm na watku Tani to sie odpowialam ? a nawet jeśli, to sie pisze meila, pw albo po prostu dzwoni jak człowiek do czlowieka - zaangazowani maja do mnie wszystkie telefony a nie wyczynia takie rzeczy." Skoro piszesz na wątku psa, który jest bezpieczny i nie jest pod Twoją opieką to tym bardziej powinnaś odpowiadać na wątku psa, którego Ci powierzono i za którego odpowiadasz. Ja do Ciebie pisałam maila w sprawie Sary jak podobno miałaś problem z logowaniem się na dogo i nie odpowiedziałaś mi na niego. Więc może przez maile też kontakt z Tobą jest niemożliwy?!
  14. Dokładam się do Welsha. 20 zł . Tylko tyle mogę :oops:
  15. [quote name='Mada:)']Isadora, nie wiem, gdyż rozmawiała z nimi grazyna9915. Ja w tym czasie kontrolowałam psiaki. Zapytam przy okazji. Wiem tylko, że grazyna9915 proponowała spotkanie u siebie i 'szkolenie' jamnika na swoich kotach, jednak jego pan twierdzi, że to chodzi o tego konkretnego kota, którego mają w domku.[/QUOTE] Nie chcą nawet spróbować?! Skąd wiedzą, że ten pies atakuje tylko tego jednego konkretnego kota?! Przecież warto spróbować. Grażyna ma duże doświadczenie w takich sprawach.
  16. Pierwszy raz spotykam się na dogo z takim problemem,z taką zawziętą dyskusją po tym jak padła prośba o kilka zdjęć... Jest to dla mnie niepojęte... Tym bardziej, że dziewczyny czekają na fotki tak długo... Na każdym wątku - obojętne gdzie i pod czyją opieką pies się znajduje zamieszczane są zdjęcia i nikt nie robi z tego powodu żadnej afery...
  17. Taka wygadana byłam... A teraz nie wiem co napisać... ze wzruszenia... Marysiu :calus:
  18. Jest u Patosa :) Może tu też zajrzy :) Wolimy być w stanie gotowości :) Dobrze,że nie śpisz Krysiu :)
  19. Marysia chodź już sprawdzać tą obecność, bo my tu stoimy na baczność w szeregu salutując. Czekamy, aż zarządzisz "kolejno odlicz" ;)
  20. Marysiu codziennie na Ciebie tu czekałyśmy...
  21. Dziewczyny meldować się szybko :czytaj: Marysia wróciła :sweetCyb:
  22. Marysiu cieszę się, że jesteś :calus: [SIZE=1]A teraz biegiem na wątek Sary dziołszki ;)[/SIZE]
×
×
  • Create New...