-
Posts
9777 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda222
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
magda222 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='ihabe']Jurysia dałam na bezdomnepsy.pl i poprzez tą strone można go rozglaszać na facebooku, wiec jeśli ktoś ma konto na FB i chce aby cały świat słyszał o tym cudownym psiaku to prosze klikajcie na ikonke FB w jego artykule [URL="http://www.dogomania.pl/threads/139129-Jury%C5%9A-ju%C5%BB-u-ronji%21%21%21%21szukamy-domu-i-prosimy-o-og%C5%81oszenia%21%21%21/page60"]http://www.dogomania.pl/threads/139129-Jury%C5%9A-ju%C5%BB-u-ronji!!!!szukamy-domu-i-prosimy-o-og%C5%81oszenia!!!/page60[/URL][/QUOTE] Ihabe podałaś link do tego wątku a nie do tematu na FB ;) -
Słaby odzew z tych ogłoszeń... Ale teraz podobno nawet szczeniakowi ciężko znaleźć dom.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
magda222 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']:cool3: ale jeszcze będzie druga osoba ze mną - więc będzie wszystko pod kontrolą - najwyżej mnie też będzie kontrolować:evil_lol:[/QUOTE] Będzie ciężko... Bo ja też słodyczy nigdy, przenigdy nie odmawiam ;) :) -
Nigdy nie zapomnę jak zawoziliśmy z Grzechem Balbinkę i Tosię do Gosi. Balbinka była taka wystraszona. Na postojach bałam się, że wysmyknie się z szelek i zwieje. Jak tylko znalazła się w pobliżu krzaków zaraz się w nie ładowała i ciężko było ją wyciągnąć z zarośli. Na postoju przed Wrocławiem zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej. Była tam taka spora łączka i Grzecho spacerował z Tosią a ja z Balbinką. W pewnym momencie Balba się zaparła i ni cholery nie chciała iść z powrotem do auta. No to ja ją dawaj na ręce (a ważyła trochę ;) ) i ją niosę. No i pamiątkę mam taką, że skręciłam wtedy mocno kostkę. Aż usiadłam na ziemi z bólu. Balbinka wystraszona na napiętej smyczy a ja wołam Grzecha z daleka. Ale on w tym czasie pakował Tosię do auta i nie słyszał. Ile ja się wtedy strachu najadłam. Bo wstać nie mogłam a Balba zapierała się i nie chciała podejść. Bałam się, że uda jej się wysmyknąć z szelek. Ale Grzecho na szczęście zaczął się za nami rozglądać i przybiegł na ratunek :) Do dziś noga mnie pobolewa czasem, więc mam taką "pamiątkę" ;) z tej podróży i zawsze wtedy myślę o Balbince :) Mam też kota Gapcia, który bardzo mi Balbę przypomina :) Jest czarny, grubiutki, płochliwy, nieufny ale chętnie przychodzi się poprzytulać jak kucnę albo usiądę na podłodze :) Balbinka tak samo wtedy w podróży robiła :) Jak kucnęłam to przybiegała bez strachu :) Strasznie mi Gapcio ją przypomina :)
-
[quote name='AlfaLS']Przyznam że mnie też. Ciągle nie mogę jakoś przyjąć tego do wiadomości. Najważniejsze w tej chwili jest to że w Hoteliku Balbinka była, jest i mam nadzieję że będzie szczęśliwa. Nigdy, przenigdy by tego nie miała w Schronisku. A ja mam nadzieję, że jeszcze Balbinka będzie cieszyła się tym SPA długo, długo. Tak chce serce choć rozum mówi że to tak długo, długo nie będzie. Ale kto by tam słuchał rozumu.....[/QUOTE] [quote name='KrystynaS']Słuchajcie, nie może tak być!!! Nie możemy bez przerwy myśleć o guzach, przerzutach i ..... Cieszmy się, że nasza Balbinka biega, szczeka i po prostu cieszy się życiem jakie teraz ma. Znaczy, że nie odczuwa dolegliwości i tak może być jeszcze przez dłuższy czas. Może ale nie musi. Zuzia na pewno często napisze nam choć jedno zdanie jak się dziś czuje Balbinka.[/QUOTE] Jak rozmawiałam z Gosią po wizycie u weta to marzyłyśmy sobie, żeby Balbinka doczekała wiosennego słoneczka... Żeby jeszcze było jej dane powygrzewać się na zielonej trawce... [quote name='KrystynaS']Piszę post pod postem, ale to inna sprawa. Magda czy znaczy, że nie mamy długu u zuzi (patrz #1)??? Mamy tylko do zapłacenia czynsz za luty??? Wszystko resztę uregulowane???[/QUOTE] Krysiu długu nie mamy, bo było kilka wpłat extra na leczenie Balbinki. 120 zł z Talcottowej Skarpety, 35 zł od kasitatry, 50 zł od marudy666 i 50 zł ode mnie. Ale też za okres hotelowania 13.02. - 12.03. wpłynęły już wcześniej pieniądze od Sabiny02 (50 zł) i anielicy (20 zł). Więc tej kasy nie ma aż tak dużo i zbieramy teraz na opłatę za hotelik.
-
Wpłynęło 100 zł od koss (za okres 23.09.-22.02.) i 10 zł od ali (23.01.-22.02.). Bardzo dziękujemy :) Aktualne saldo: [B]416,05 zł[/B]
-
[quote name='Maruda666']Nie wiem co napisać :( Ważne, żeby nie cierpiała.[/QUOTE] Też jestem tego zdania. I cieszę się, że Balbinka nie choruje w schroniskowym boksie... Ma swoją Pancię, która o nią dba i to jest najważniejsze. Jest szczęśliwa. Zaraz wkleję rozliczenie w pierwszym poście. Przepraszam, że dopiero dzisiaj. Wydatki musi podać zuziaM, bo nie wiem ile dokładnie kosztował rtg i leki.
-
Widzę, że ja zaspałam... :oops: Szybko się uwinęłyście z tą wizytą :oops: Toffiku wszystkiego dobrego w nowym domku!!!
-
Jestem na chwilkę. Przyślijcie mi na PW konkrety (adres, o co mam pytać, na co zwrócić uwagę). Zapoznam się z wątkiem wieczorem jak wrócę do domu. Przepraszam, ale teraz wpadłam tu tylko na chwilkę.
-
[quote name='AlfaLS']U mnie z kasą nie najweselej ale postaram się jutro poszukać fantów na bazarek i jeszcze w tym tygodniu go zrobić. Myślę, ze parę groszy wpadnie :lol: Już dziś trzymam kciuki za dobry wynik tego RTG :thumbs::thumbs::thumbs:[/QUOTE] [quote name='Bjuta']To też się porozglądam za czymś na bazarek.[/QUOTE] Dziękuję kochane :) [quote name='Maruda666']Wysłałam siedemnastego moje styczniowe 20zł dla Balbiny. Czy doszło? Chcę się upewnić, bo na to samo konto przed chwilą przelałam 50zł dla niej - czy ja czegoś nie pomieszałam:evil_lol:[/QUOTE] Dotarły obie wpłaty. Bardzo dziękuję :) Czy te 50 zł są extra wpłatą na leczenie Balbinki? Widzę, że jestem już właścicielką pierwszego postu :) , więc postaram się jak najszybciej zrobić rozliczenie. Edit: nie da się zmienić tytułu!!! Na początku 1-go postu napisałam ogólnie, że zbieramy na operację. Co jeszcze napisać? Rozliczenie wkleję w wolnej chwili. [SIZE=1]Sorry ale jestem do późnego wieczora w pracy.[/SIZE]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
magda222 replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza'] Muszę się ogarnąć i wkleić jakieś zdjęcia. Zobaczycie jak Miśka przytyła....:crazyeye::shake:[/QUOTE] Jasza kaj fotki? ;) -
[quote name='irenaka']Tak, Madziu. Moja Dianka też za TM:-(:-([/QUOTE] Nie wiedziałam... :( Strasznie mi przykro :(
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
magda222 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Jak to kto?;) Matka Chrzestna Patoska, czyli Feliksik:loveu: Może dam Ci znać, jak Hania da cynk, że może jechać i wtedy między sobą ustalicie jakąś datę? W tej chwili daty jeszcze nie znam. A Ty oczywiście numer telefonu zmieniłaś, na dogo rzadko jesteś i jak mam się "zadawać" z TAKĄ;):loveu:[/QUOTE] Chętnie poznałabym i Matkę Chrzestną i Patoska :) Może uda się zgrać w czasie. Nr telefonu mam ten sam od wakacji. Nie masz go? -
[quote name='agusiazet']Musisz wysłać prośbę do MagdyNS, tylko ona ma męża w szpitalu i nie wiem, kiedy zajrzy na Dogo!!![/QUOTE] Wysłałam Magdzie PW z danymi do przelewu. Rozmawiałam dzisiaj z zuziąM. Balbinka czuje się lepiej. To pewnie za sprawą leków, które dostaje. Jeszcze w tym tygodniu Gosia postara się pojechać z Balbą na rtg. Przelałam na badania i inne ewentualne wydatki 200 zł. Jesteśmy więc na minusie. Tak jak obiecałam na początek dokładam 50 zł. Kochane jeśli ktoś mógłby dorzucić się do leczenia chociaż 10 zł to byłoby super. A może ktoś miałby fanty na bazarek?
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
magda222 replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Hej, dziewczynki! Nie zapomniałam o was.[/QUOTE] Ja też nadrabiam zaległości i zaglądam do naszych weteranek :) -
To ja poproszę o pomoc dla Balbinki. [url]http://www.dogomania.pl/threads/75334-Od-10-lat-w-schronie.-Szansa-na-HOTELIK!-Pilnie-potrzebne-DEKLARACJE-PIENI%C4%98%C5%BBNE[/url]! Jest to sunia wyciągnięta przez nas z tyskiego schronu, w którym spędziła 10 lat... W tej chwili mieszka w hoteliku u zuziM. Czekają ją jednak badania i prawdopodobnie operacja. Balbinka ma bolesne guzy. Jeden z nich jest wyjątkowo duży. Narazie weterynarz zlecił rtg (koszt ok. 100 zł). Operacja to koszt ok. 200 zł. Tyle wiemy na tą chwilę i musimy szybko działać.