Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. ale on piękny!!! Edit: mam jeszcze jedno pytanie: Sami potrzebuje wsparcia w postaci psa? Chodzi mi o to, czy szukać mu domu z drugim psem czy może być jedynakiem. Rozumiem również, że w przypadku, kiedy źle się czuje w mieście ideałem byłoby znalezienie dla niego domu na obrzeżach- z ogrodem. Mogę go ogłosić na tablicy, gumtree i bardziej popularnych portalach. niestety sama mam do wydania kilkanaście psów i czasowo sie nie wyrabiam.
  2. Alicja ale Twój chyba nie ma postępującej sklerozy? ;)
  3. Docha, tak wiem, że domowego i który jeszcze zna się na rzeczy- za takim się rozglądam. Nie koniecznie bdt są domowe, gdzie pies może towarzyszyć człowiekowi w prawie wszystkich czynnościach. Znam i byłam w takim, np. u Ajlii- mi się podobało ale ona zapsiona do granic możliwości. Sami ma ten plus, że dogaduje się z innymi psami- bo dogaduje? Kikou też ma domowy ale czy będzie miała siłę pracować z kolejnym psem? Edit: Poza tym u niej chyba staruszki znajdują schronienie? Oj nie Lilk_a- trzeba szukać i postarać się znaleźć domowy. Ile ma Sami deklaracji stałych? Edit: Jeśli nie pali sie umieścić psa w domowym hotelu to według mnie zarezerwować miejsce u Furciaczka, która ma doświadczenie.
  4. Choroba....nie znam innych domowych hoteli, które jeszcze mają doświadczenie, żeby popracować z psem... Ooo LILUtosi a Ty masz kojce? Obiecuje, że się rozejrzę po dogo.
  5. tak patrze sobie na psiaki i Lusia wygląda na większą od Basterka ;)
  6. można by też spróbować porozwieszać po lecznicach, zoologikach itp ogłoszenia...
  7. Zajrzałam z zaproszenia bazarkowego, który otrzymałam. Przepraszam ale nie mam czasu czytać całego wątku. Z tytułu widzę, że jest u behawiorysty, dlaczego chcecie szukać mu innego DT? Ogrzewany kojec, 3 razy dziennie spacery, sadzę, że również osoba zna się na rzeczy skoro jest behawiorystom- więc pracuje z psami. Wiem, że to nie domowy (bo bądź co bądź kojcowy hotel) ale skoro Bazyl wykazuje agresję do psów nawet w domowym na początku nie będzie siedział z innymi psami tylko w pokoju co jeszcze bardziej może go zdenerwować. Z poprzednich postów widzę, że jego zachowanie się poprawiło. Może dobrze by było wznowić ogłoszenia. Świeże zdjęcia, świeży opis i trzymać bardzo mocno kciuki. A domowy hotel, pracujący z psami i mający o tym pojęcie z tego co wiem to Furciaczek. Nie wiem tylko jak z miejscami ale pewnie krucho. Można by było się dowiedzieć.
  8. Jeżeli masz możliwość to wydrukuj opis+fajne zdjęcia na A4 i poobklejaj zoologiki + lecznice wet (oczywiście zgoda właściciela być musi). Możesz też spróbować w innych miejscach, np. tablicach ogłoszeniowych w gminie. Czasami ludzie szukają psa ale nie koniecznie w necie.
  9. Przydałyby się nowe zdjęcia Saby-biorąc pod uwagę ogłoszenia dla niej. Ja ciągle odnawiam na tablicy ale ze starymi.
  10. Lilk_a kiedyś byłam w podobnej sytuacji... kosztowało mnie to sporo nerwów. A jak u Samiego z ogłoszeniami i domowym dt? Macie jakieś na oku?
  11. Tomek i tak ma sklerozę i o piwie już zapomniał :p
  12. Nie wiem. Nie pokazałam się w geriatrium w tym tyg. moim (robią wybieg a 7 psów na raz nie ma jak wziąć). Widziałam 2 tyg. temu- nie było źle, opiekunka akurat strzygła psiaka- pozbywała się niepotrzebnych dredów. Z tego co zdążyłam się dowiedzieć to nie taka sierota. Jak się coś nie podoba to potrafi capnąć.
  13. Trzymam kciuki za zdrowie Cezara, no i oczywiście USG.
  14. I znowu wstawiają inne psy....... Mysia- SUPER!!!!
  15. albo całowania :) no to Tinula ciasteczka z wątróbki możesz psiakom upiec ;)
  16. I jakiś dom pojawił się na horyzoncie?
  17. Fonia, w sumie masz rację... Szadi jeszcze wyje. Raz tak mnie ładnie obudził w środku nocy bo coś się przyśniło, ostatnio znowu szczekał przez sen.
  18. Piękności!!!!
  19. Ludzie to idioci. Już nie raz się o tym przekonałam i pewnie będą powtórki. "Bo co ja miałam/em zrobić?" Tak najlepiej nie zrobić NIC. Marti- sunia dojdzie do siebie pod Waszym okiem, masy nabierze i będzie z niej piękna panna a ludzie wtedy zobaczysz w jaki zachwyt wpadną. U mnie tak było z moją Daszą- najpierw oczywiście nikt nic nie zrobił jak latała spanikowana po ulicy, chuda, brudna a teraz jak się odkarmiło, ciachnęło i zadbało to nie ma dnia (nawet u mnie na wsi), żeby sąsiedzi czy inni się nie zachwycali. To jest właśnie moja Daszka: [url]http://images44.fotosik.pl/386/62c92328f0b2c1d9gen.jpg[/url] Ps: a z Maćka trzymam bardzo mocno kciuki!!!
  20. i skąd kasę brać....? może pozapraszać nowe osoby na wątek.
  21. [quote name='ajlii'] Wczoraj odebrałam wyniki Jaśkowego kumpla. Diagnoza: nowotwór złośliwy, nieoperacyjny...[/QUOTE] .............nie wiem co napisać.......
  22. E tam! O dobre piwo. Agaga- tak to jest jak pies w hotelu to można "umyć ręce"/chyba niektórzy gubią prawdziwy sens słowa pomoc.
  23. Ja właśnie przychodzę z metamorfoz. Przepiękny pies!
  24. w takim razie co jakiś czas będę tu zaglądała.
×
×
  • Create New...