Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. tak jest. 10 lat tam była.
  2. proszę proszę na łóżeczku :) faktycznie- pogoda jest nieciekawa, również nie przepadam za tak dużym wiatrem.
  3. Kikou- nie działa mi niestety link, który mi wysłałaś. Zaraz się rozejrzę nad karmą. Nivalin możecie kupić na miejscu czy też poszukać? jaka jest mniej więcej cena?
  4. to dobrze bo przy mojej nie można wziąć do ręki grabi czy łopaty. Jak zaczynają się pracę w ogródku- suczka pcha się do domu, chociaż ogólnie nie jest to pies strachliwy/lękliwy. Takie to "uroki wspaniałej schroniskowej opieki" (oczywiście nie dotyczy to wszystkich schronisk).
  5. dlatego jutro porozmawiam z wetem i opiekunem. Jeśli nie mają suplementów to kupię za swoje- tylko, żeby on to dostawał.
  6. też mam taką nadzieję... ale pożyjemy, zobaczymy
  7. może jakiś smaczek przekona Szarika do wyjścia z budy. ludzie to potwory...co te psy musiały przejść....
  8. Też tak myślę. Musi trochę czasu upłynąć a jak po nim się nie zaokrągli- dobrze udać się do weta.
  9. Trzymam za zdrówko Chojraczka! Jeżeli coś trzeba kupić (a widzę, że tak) to proszę tylko link, żebym wiedziała co i kupimy. Doszła wpłata od P.B.- 100 zł. Dziękuję!
  10. Pani jakąś godz. temu napisała do mnie wiadomość czy adopcja Reksa jest nadal aktualna.
  11. nie pamiętam co Kari brała ale zobaczę- kilka jeszcze leków zostało. Zadzwonię do lecznicy- zapytam o ten vetmedin (5mg)- może jakoś taniej będą mieli. No i oczywiście trzymam kciuki za Krysię!
  12. Co do głaskania po głowie, według mnie różnie to bywa. Zależy oczywiście od psa. Moim zdaniem indywidualnie podchodzi się do każdego psa. U mnie jedna suczka (z długim stażem w schronisku) lubi głaskanie po głowie- wciska się i "podbija" rękę tak, żeby znalazła się właśnie na głowie. Znowu jak po szyi ją głaszczę to spuszcza głowę i odchodzi. Co do machania ogonem- bardzo się cieszę :) W jego przypadku można uznać to za radość ;)
  13. [quote name='togaa']Sunia wróciła na łańcuch....:-( W mrożne dni faktycznie biorą ją do domu, ale lato jak nic spędzi przy budzie . Dziewczyny nie odpuszczają. Nękają ich teraz by wybudowali kojec.[/QUOTE] co za średniowiecze! no dobrze a co z puszczaniem psa z łańcucha? przecież nie może wisieć na nim ciągle (co 12 godz. puszczanie- takie prawo)- nie stosują się do niego to chyba można interweniować?
  14. bardzo dobrze, że nauczył się ostrzegać. ja nie wiem co on musiał przeżyć, skoro już bez ostrzeżenia capał....
  15. o kuraki! kleszcze. a ja chciałam jeszcze poczekać z pryskaniem. u mnie niedaleko las i pola a z psami tam się na spacery wybieram to i dzisiaj swoich będę musiała psiknąć.
  16. Wreszcie znalazłam użytkownika Ania_to_ja bo widzę, że wpłaca nadal swoją deklarację, ALE po pierwsze- ma zapchaną skrzynkę, więc wiadomości PV nie mogę do Niej wysłać, no i na forum nie była od 11.2012. Wiecie może jak można jeszcze to rozwiązać? Nie mam jak jej powiadomić o zmianie konta. Napisałam też do osoby, która jest w profilu jej znajomą. Może Dada masz z nią jakiś kontakt? przynajmniej mailowy? Dada- Tobie też próbowałam wysłać swój nr konta ale masz zapchaną skrzynkę.
  17. Jejku....biedaczka. Trzymam kciuki z całych sił! a o jakieś konkretne leki chodzi? podaj mi może nazwę + cenę za ile kupujesz- a ja się popytam- może uda mi się coś wykombinować.
  18. znalazłam stronę: behawiorysci.pl (nie pamiętam czy o tym już pisałam-skleroza). po lewej str są ciekawe pyt. i jeszcze lepsze odpowiedzi. Dodatkowo Właściciele Kilerka mogą sami napisać i się czegoś dowiedzieć. Może podeślij im str.?
  19. Yolanowi- bardzo się cieszę, że zostajesz z nami :) a jak tam nasz Chojraczek? Jak zdrówko i samopoczucie?
  20. Wreszcie porządnie wygłaskany! :) pewnie też w jakimś stopniu pomogła sunia z którą Sami jest w klatce. Ona odważna to i on się przekona. A czy na widok znanych osób macha ogonem? xxxx- jak nie możesz napisać na wątku to przynajmniej wyślij pv co się działo z Samim w schronisku. Myślę, że inf. pomoże hotelowi w ułożeniu psiaka. Muszą wiedzieć na czym stoją.
  21. Bez pracy jak bez ręki. Za co zwierzyniec i siebie utrzymać? gdyby nie to to swoją bym już dawno kopnęła w .... Magda- to trzymam kciuki.
  22. Dziękuję! Ja mu też odnawiam. Ostatnio miałam mail w jego sprawie ale...osoba sobie kpi. proponuje królewskie warunki dla psiaka (już trzeci raz w ciągu kilku m-cy do mnie napisała identyczny mail). Proszę o kontakt tel. i głucha cisza się robi.
  23. Proszę zajrzyjcie na wątek psiaka, który po roku od adopcji musi opuścić swoje miejsce- oczywiście nie ma gdzie się podziać... Pierwsze skojarzenie to "podszedł" mi pod ogarka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218574-Wieczny-tu%C5%82acz-Butcher-wraca-po-roku-Czy-kiedy%C5%9B-znajdzie-sw%C3%B3j-DOM-na-zawsze[/url]
  24. boszzzz on chyba trochę w typie ogara? Zawołam miłośniczkę tej rasy a sama co mogę. jestem totalnie już spłukana.
×
×
  • Create New...