Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. zacznę skubać bazarek-jutro powinien być już otwarty tylko teraz już chce mieć wszystko jasne. Justyna- czyli wybieramy ostatnią koniczynkę? (chciałam na bazarku dać zdjęcie tej rzeczy- żeby zachęcić ;) ).
  2. tak to ja ;) Maniula wygląda bardzo ładnie, sierść się świeci, czarnulek piękny.
  3. ciotki (i wujkowie;) ) to mają łeb :)
  4. ulżyłaś sobie? to wróćmy do Samiego. Coś wiadomo nowego?
  5. [quote name='Diegula']Dziewczyny możecie więcej napisać o tym labkowym psiaku?? Czy wiedzą o nim od labów?? Jest ogłaszany?[/QUOTE] Ja go nigdzie jeszcze nie zgłaszałam. Jeszcze do niego nie dotarłam z ogłoszeniami- mam za dużo psów na głowie... Wczoraj kulał- łapa obejrzana - nic nie było. Pewnie źle stanął bo biegał- strasznie się cieszą, jak wychodzą na wybieg. Do psów jest ok. Nie jest typowym dużym labem ale takim w wersji bardziej "mini" może z 25 kg waży/do kolan mniej więcej sięga. Myślę, że może mieć jakieś 10 lat ale zupełnie nie zachowuje się jak staruszek. Na początku wolał wąchać i trzymał nas na dystans. Teraz bardzo sympatyczny, przybiega, żeby go pogłaskać. Fajny psiak. [quote name='Beat2010']Magdyska masz zatkaną skrzynkę,a chciałam podesłać kontakt do Magdy P, myślę, że sie nie obrazi a będzie łatwiej niż przez pośrednika czyli mnie. A kto wychodzi z sala nr 3 ( chyba),po prawej stronie od wejścia, jest tam Rudzik[/QUOTE] już odetkałam- może na jakiś czas się nie zatka. jak coś to też można mi na mail wysłać: [email]magdys19@interia.pl[/email] Nie mam pojęcia. Może nie wychodzą... my się ledwo wyrabiamy przez te 1,5 godz. z trzema salami.
  6. ale piękny!
  7. komary.....zmora. u mnie są wielkie stada. wczoraj wieczorkiem wybraliśmy się z psami na spacer. myślałam, że mnie zeżrą żywcem. Masakra jakaś! Macie jakieś sposoby? żeby uchronić siebie i psy?
  8. [quote name='Beat2010']dostała, taką informację od Magdy P ( już wolontariuszki ), która wyprowadza geriatrię w tygodniu, od 3 tygodniu "umówiłam"jej pomoc, naszą Małgosię, która przychodzi na dowód i psy zyskały na długości i ilości spacerów. Wklejam maila od Magdy, czy jesteście w stanie zrozumieć, które psy wychodzą z nią na spacer i jakoś to ując np numerami sal :) ? ...W odpowiedzi na Twoją prośbę podaję jeszcze raz, kto wychodzi ze staruszków, a konkretnie kto nie, bo tak będzie łatwiej. [U]Nigdy nie[/U] wyprowadzam jakiejkolwiek zbiorczej klatki [U]z prawej strony geriatrii od wejścia.[/U] Chodzi o salki, w których wszystkie psy żyją luzem. Wiem, że ostatnia po prawej jest czasem wypuszczana na ten maleńki wybieg za geriatrią przez Olę. [B]ODP:[/B] [B]lub przez opiekunkę. Ostatnia salka po prawej to m.in. Mara, Blanka, Blue, i jeden mały czarny (nie znam imienia i nie widzę go w pierwszych postach)- przynajmniej było tak wczoraj.[/B] W te 2x 1,5 w tygdoniu udaje mi się wyprowadzić pozostałe psy na min. 20 minutowy spacer nawet do 45 minut, w zależności, czy mam pomoc i czy długo muszę walczyć o spacerniak. Generalnie udaje mi się razem wyrzucać na spacerniak po kilka klatek pojedynczych, gdzie już wiemy, które ananaski są kłótliwe i wtedy takie ananaski są przypięte na smyczy do ogrodzenia oraz z każdym robimy spacery po spacerniaku, ale zawsze na smyczy. Żaden pies nie traci wtedy spaceru a nam udaje się wyprowadzić planowaną liczbę. Ważne, aby jedna osoba obowiązkowo była przez te 1,5 h na spacerniaku a druga kursowała. Zazwyczaj po 30 minutach zaczynam zaprowadzać do klatki pierwsze wyprowadzone psy i na ich miejsce wprowadzać następne. Dzięki temu mamy obrót około 30 sztuk przez cały zezwolony okres danego dnia. Przy małych pieskach dopuszczamy nawet 15 sztuk na raz na spacerniaku. Te małe są wyjątkowo grzeczne :-) Tak więc można podzielić się tym systemem z innymi, aczkowliek polecam zajęcie się dużymi salkami, bo w tygodniu ani razu nie widziałam, aby ktoś je wyprowadzał...[/QUOTE] Proszę przekazać Magdzie (nie mam z nią kontaktu), że w weekend (w tyg. pracuję)- staram się przyjeżdżać co tydzień (rzadko kiedy mnie nie ma) i wtedy są zabierane na wybieg- jakieś pół godz.- wczoraj krócej były bo było upalnie i baliśmy się o starowinki. Sala nr 5 (po prawej)- to jest klatka zbiorowa a w niej Łoza, Wredota, Nowy duży Rudy pies, Kulawik, i nowy- Labkowaty. Bierzemy też salę 12 (po prawej)- obecnie był tam: Szopen, Maniek, Buka, Kędzior. Wychodziliśmy też z ósemką psów- drugi były zabiegowy po lewej (tam jest nas Jack) ale dostaliśmy inf., że one wychodzą w tyg. i nie chcemy dublować- chociaż z wielkim bólem serca "odstępuje", także jak się wyrobimy, może brać te które wychodzą tylko na malutki wybieg.- CZYLI właśnie ta ostatnia po prawej. A tak na marginesie- moim zdaniem powinny być drzwiczki w tym małym wybiegu- wtedy tylko można by było otworzyć je i psiaki byłyby na spacerniaku. tak to trzeba kombinować i zataczać koło.
  9. to pytanie do Pani Magdy a z tego co wiem to Pani Magda nie udziela się na tym forum. Poza tym nie wyobrażam sobie kształcenia tłumu osób bo to też czas, organizacja itd ita chyba, że Pani Magda porzuciłaby tresurę psów a zajęła się szkoleniem ludzi. Jeżeli człowiek chce/ma czas i trochę chęci sam znajdzie sposób, żeby podszkolić się w tej dziedzinie.
  10. ja w pracy przelotem zaglądam. jak będę miała chwilkę to coś wyskrobię. to jak to ma być? osoba, która da na psiaka najwięcej- dostanie koniczynkę? czy losowanie? edit i czy to ma być szybki bazarek? taki na tydzień, 5 dni?
  11. ale ładny u Was trawnik :) a sama bohaterka wątku- wydaje mi się, że zaokrągliła się.
  12. hmm całkiem możliwe- to niech będzie Kędzior ;) Jak na geriatryka to całkiem nieźle, nie kuleje, nie wyczułam żadnych guzków- na to co mogę na tę chwilę powiedzieć to żwawy z niego dziadek. Dzisiaj pół dnia były na swoim wybiegu (sala 12, w tym i on), sala druga zabiegowa- słyszałam, że wychodzą w tygodniu, także wzieliśmy salę 5.- Łoza ma dwa guzy-spore- jeden między przednimi łapami, drugi na tułowiu. Uwielbiam psy, które mają coś "do powiedzenia"- dłużej innego psa głaskać się nie da bo jej się nudzi i zaczyna marudzić albo przynosi piłkę, żeby rzucać. Bardzo fajna. Co do Balbinki- obawiam się, że to nowotwór. Bez żadnych badań nie określimy tego ale babeczka jest bardzo sędziwa (w schronisku jak dobrze pamiętam od 2012r).
  13. co do koniczynek to podoba mi się bardzo ta ostatnia.
  14. trzymam kciuki- niech nacieszy się życiem. Chciałabym się również dowiedzieć ile dokładnie Morgan jest na minusie? w pierwszych postach chyba jest mowa o samych wydatkach. Wpłaty pewnie też były na psiaka?
  15. No! bardzo podoba mi się ostatnie "Ps"- jeżeli już się pisze o zaufaniu to chyba musi być dobrze?
  16. a jest gdzieś taka zawieszka? masz konkretną na myśli czy na razie myślimy nad tym intensywnie? ;)
  17. ja również...były dwa odzewy ale teraz cisza nastała. Ciągle czekam na TEN telefon.
  18. bardzo fajna ale wydaje mi się, że koniczynkowy był bazarek (a może jeszcze gdzieś jest?)
  19. a co się stało, że Kora wraca? w Warszawie jest strasznie dużo ludzi. na fb jest napisane na bieżąco?
  20. Barb, doszły pieniążki, właśnie wyróżniłam ogłoszenia na tydzień, czyli za 7,99 zł. przelewem. [url]http://tablica.pl/oferta/lagodna-mloda-suczka-do-adopcji-ID2GLSP.html[/url]
  21. myślę, że to nic trudnego ALE trzeba mieć pomysł...
×
×
  • Create New...