Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. [quote name='Akrum']Franuś, Franuś... Ty to powinieneś mieć zniżkę u wetów jako stały klient...[/QUOTE] Oj ma, ma ;) A zwłaszcza jeśli chodzi o akupunkturę.
  2. Ajlii- zaczniemy ją ogłaszać? Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jakieś super allegro. Ja nie mogę trzeciego psa do małego mieszkania wcisnąć....ehhhhhh a Lenka w głowie mi siedzie......
  3. Taks odpisała mi w związku z wdziankiem Bochnarka: Kopiuję: Podeslij wymiary do "materiałowego" potrzebuję w miare dokładne ( zwłaszcza długośc) a więc długośc od nasady szyi (czyli tam gdzie kończy sie szyja a zaczyna kark) do nasady ogona ( to trzeba mierzyc na stojacym psie bo inaczej wynik wyjdzie fałszywie duzy) obwód tez u nasady szyi obwód w klatce ( w najszerszym miejscu) obwód w brzuchu ( to z kolei w najwęzszym) i jesli sie uda to odległośc ( liczac po linii mostka) od przednich łap do siusiaka - tu chodzi o to na jaką szerokość kubraka na brzuchu mozna sobie pozwolić bez obawy że go zasiusia. Także Ajlii- jakbyś mogła- weź Pana Psa i wymierz gadzinę ;)
  4. Doszły do mnie dwie wpłaty za które oczywiście dziękuję!!! * Haliza- 15 zł. (X) * Krystyna S.- 30 zł. (X)
  5. [quote name='wadercia']Wybaczcie za pytanie.. ale co z pieniazkami ktore zbieralismy bezposrednio na tamten drogi lek dla Jasia? One sie uplynnily w biezacych wydatkach? ;:) Były zbierane na ancotil ale wiesz Waderciu jak to jest....zastosuje się ancotil- a jak będą skutki uboczne? Jak siądą nerki? Jest tyle znaków zapytania przy tym leku, że naprawdę ciężko jest podjąć taką decyzję. Moim zdaniem jeśli ketokonazol działa (bo chyba tak jest?) to dlaczego teraz Jasiowi podawać ancotil... Można zastosować ancotil po ketokonazolu ale jak już się zastosuje ancotil ciężko wrócić do ketokonazolu. Mam nadzieję, że nic nie pomieszałam (poznając Jasia uczę się nazewnictwa leków, zastosowań i znacznie więcej o nich czytam).
  6. Wykupiłam leki dla Frania i Jasia. Paragon zostawiłam razem z lekami w domu ale zapłaciłam ponad 80 zł.. Paragon razem z lekami przekażę dzisiaj Ajlii lub Jubu. Maja- zadzwonię do Ciebie po 16 to się umówimy gdzie. Co do akupunktury- wydaje mi się, że Franio ma czasami problemy z koordynacją lub nie może się skupić na czymś. Ajlii te zachowanie opisała Pani Dr a Ona wspomniała o akupunkturze.
  7. [quote name='Lili8522']Trzymajcie kciuki za chociaż jeden konkretny telefon... ;)[/QUOTE] Nieustannie trzymam za super dom!!!
  8. [quote name='paulaa.']Zaplanowałam sobie, że w sobote zgarniemy ( mam nadzieje, że się uda) kociaki i będą u mojej babci, przenocuje tam. W tym czasie moge porobić im fotki, żeby ogarnąć ogłoszenia jak najszybciej. W niedziele lub pon, mogłabym je zawieźć do wetki lub ci przekazać [B]Equus. [/B] [B]madryska25 [/B]okej, pasuje mi sobota tak ok.10. ;)[/QUOTE] To się bardzo cieszę :) Masz coś, żeby je złapać? Kontenerek? Klatka?
  9. Equus- nie mogę dzisiaj jechać...muszę się spieszyć po pracy do apteki wykupić psu leki. Paulaa- rozmawiałam z tz- może z nami pójść w sobotę raczej wczesnym popołudniem (czyt. 10-11).
  10. Muszę się pochwalić, że wczoraj Jaś był miziany i miziany i miziany i pięknie wyglądał w kubraczku ;) Resztę pewnie powie Ajlii jak przysiądzie na forum. Spokojnie- nie ma co się martwić. Złych wieści z wizyty nie usłyszymy :)
  11. Byłam na wizycie, tzn. w poczekalni- najpierw miziałam Frania potem Jasia. Co udało mi się usłyszeć to przede wszystkim akupunktura. Myślę, że to jest dobry pomysł. Pani Dr wie co robi i co mówi (swoją drogą- bardzo konkretna i miła osoba). Jak już Malibo napisała- zabieg kosztuje 50 zł.. Ma być robione w razie czego raz na tydzień. Wiadomo, że wliczane są do tego koszty paliwa ale myślę, że na "spółkę" z innym psem udało by się. Coś jeszcze pamiętam, że mniej więcej wizyt miałoby być 10 (Ajlii- jak coś to popraw mnie). Ja byłam zafascynowana chłopakami i głównie na nich skupiałam swoją uwagę. Za wizytę chłopaki wczoraj zapłacili po 50 zł. + paliwo + dojdą leki. Ajlii już jak do nas dołączy napisze rozliczenia. Ogólnie myślę, że nie ma złych wieści.
  12. ok. dzisiaj już się wybrać tam nie będę miała jak ale może jeszcze przed pt uda mi się tam zajść bo mam w sumie niedaleko do fortów.
  13. Beatko, zaraz piszę do Taks, czy ma jeszcze materiały- jak nie- może uda się gdzieś takie kupić a potem poprosić Taks o uszycie? Przepraszam, że jeszcze nie wystawiłam drugiego bazarku dla Bochnarka...dzisiaj postaram się to zrobić. Na razie wzięłam się za bardzo zaległy bazar dla Jasia. Szkoda, że tylko w pracy mam dobry net...
  14. Zaproszę na WRESZCIE zrobiony bazarek dla Jasia ( a Julia to powinna mnie strzelić porządnie za tak długi czas jego wystawiania....i przepraszam....). http://www.dogomania.pl/threads/215620-R%C3%93%C5%BBNO%C5%9ACI-WEJD%C5%B9!-ZNAJD%C5%B9-CO%C5%9A-DLA-SIEBIE!-Dla-Ja%C5%9Bmina-na-DT-do-19.10.2011-godz.-20-00!!?p=17753950#post17753950 Są fajne rzeczy- również niezbędna dla mnie pomoc jest w podrzucaniu bo głównie w pracy korzystam z dogo.
  15. [quote name='ajlii']Magda, widzimy się dzisiaj?[/QUOTE] Myślę, że na trochę, żeby nie przeszkadzać Wam a i my będziemy musieli uciekać do naszych poczwar bo w domu na dłużej zostaną. Ok. 20 na Pradze. Jeszcze będę dzwoniła ok. 19 do Ciebie.
  16. [quote name='juliaikamil']kurcze ja mam cały dzień zajęty do wieczora - ucałujcie ode mnie Hrabiego[/QUOTE] Nie zapomnę- ucałuje ;)
  17. Z Kari też już lepiej tzn. mają swoje gorsze dni i powarkiwać na siebie czasami warczą ale tragedii nie ma. Nadal trzeba pilnować przy michach jak jedzą bo o jedzenie największe konflikty mogą być. Moim zdaniem lepiej Szadi czuje się w towarzystwie Brutusa, niż Kariny ale jak już mówiłam- tragedii nie ma :) Szadi jak tylko widzi Brutusa po tygodniu rozłąki- szaleje ze szczęścia, tak się cieszy, że zdarza mu się nawet posikiwać ;)
  18. [quote name='paulaa.']Tak, w tym baraku ktoś mieszka, słyszałyśmy sam kaszel i zwiałyśmy, ale były tam jakieś stare 'meble'. Moge mieć tyko nadzieje, że może je dokarmia czy coś. Jakbym tam miała bliżej, to bym zaglądała czy są na zewnątrz, ale niestety mam tam kawałek...[/QUOTE] Paulaa a jak się zaopatrujesz na pokazanie mi tego miejsca w pt po mojej pracy? Czyli tak ok. 18:30? To jest bliżej boiska czy jak? Nie wiem czy wtedy byłam w tamtym miejscu bo kociaków nie było, nie widziałam też starych mebli i ludzi a baraki były... Wezmę ze sobą tz i psy, więc myślę, że nie ma co się bać ale potrzebujemy wiedzieć, czy kociaki będą miały w ogóle gdzie się podziać bo co z tego, że złapiemy?.... To jest mój nr tel: 609-266-951. Będę jeszcze dzisiaj na dogo przed 17 i pewnie jutro rano.
  19. [quote name='Barkelona']Co słychać u Szadołka?[/QUOTE] Dzisiaj Szadiemu było nie za wygodnie na posłaniu, także po cichu zajął całą kanapę i tam smacznie przespał - podejrzewam całą noc :) A tak poza tym wszystkie szczepienia mamy za sobą. W dni deszczowe nudzi się w domu bo deszczu nie lubi i sam ciągnie do domu...., więc urozmaicamy sobie czas gryzakami. Teraz nie mam czasu bo w tyg. praca a weekend zajęty przez uczelnię ale za to Szadi ma wieczne weekendowe wypady do Kampinosu. Uwielbia to! Może latać po ogrodzie cały dzień. Z kotami ok. z Brutusem również. Mądry psiak z niego, ciesze się, że trafiliśmy na siebie! ;) Ps: Postaram się w najbliższym czasie zaległe zdjęcia wstawić.
  20. Pięknie dziękuję Taks (wyślę jedno zdjęcie na PV) bo faktycznie prezentuje się świetnie :) Maja- będę się z Tobą jeszcze dzisiaj zdzwaniać. O której byście byli w lecznicy? Bardzo chętnie spotkamy się przed i zobaczymy przystojniaków :)
  21. Wpłynęły do mnie 2 deklaracje od: * Wojtuś- 10 zł. * Ranias- 10 zł. Pięknie dziękuję!!! Dodatkowo zapisuję 10 zł. ode mnie dla Frania. edit: [FONT=Comic Sans MS]STAN NA DN. 10.10.2011r. +1532 zł 68 gr[/FONT]
  22. Ooo- ja bym miała ochotę :) a o której?
  23. [quote name='ajlii']Franuś ma na środę termin wizyty u dr Bałucińskiej. Może uda się go trochę wspomóc :)[/QUOTE] Kciuki nieustannie zaciśnięte!
  24. Wczoraj naprawdę nie wyglądał dobrze...nie miał siły wstać- zresztą Państwo, którzy go znaleźli powiedzieli, że był silniejszy bo nawet zaczepiał ich psa do zabawy- wczoraj bym nawet o takim czymś nie marzyła... Mam nadzieję, że Tanitka jest uparta - przydaje się w schronisku (szczególnie przy adopcji nieadopcyjnego psa...).
×
×
  • Create New...