Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. A my wczoraj przejazdem do Bochnarka zajrzeliśmy! Pan Pies prezentował się pięknie :) Myślę, że wszystko dobrze- wyglądał na zadowolonego i niepewnego czy zostać w kuchni czy w pokoju- bramka otwarta musiała być ;)
  2. Zagłosowałam na przytulisko.... Wyrzucać to mogę ale sterylizacji się nie podejmą bo kaleczą sukę!!!! Masz co za społeczeństwo!
  3. no i cuda się zdarzają :) BRAWO!!!
  4. Ania- bardzo się cieszę, że sunia ma u Ciebie ciepły kąt i opiekę! Oj ale fajnie! Jak będziesz czegoś potrzebowała- pisz- postaram się coś załatwić.
  5. :) Jeszcze się panna rozkręci ;)
  6. Rozmowny owczar z sali 8 (?) [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view&current=Zdjcie0408.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_Zdjcie0408.jpg?t=1321735266[/IMG][/URL] . [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view&current=Zdjcie0410.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_Zdjcie0410.jpg?t=1321735268[/IMG][/URL] Ten rozmowny psiak to charakterny onek, który lubi mieć swoje zdanie- najczęściej odmienne ;)- Jego Wolontariusz- Tomek nazwał go Kasztan- psiak spacery co tydzień ma. Ps: Bumel czy mogę pożyczyć sobie Twoje zdjęcia Pulpecika?
  7. Ja jestem za imieniem: Fistaszek :)
  8. Oj ja też Alice :) Bumel- pięknie dziękuję! Panbazyl- oj niestety nie zawsze....byłaś na wątku mojego Cezara...ale za to Bece się udało no i Kręciołowi i Majce i Hirze i pewnie jeszcze kilka by się znalazło. Teoretycznie nie adopcyjne ale cuda się zdarzają! Alice- oczywiście jestem w stałym kontakcie z Panem Kubą. Także na bieżąco postaram się wszystkiego dowiadywać.
  9. Myślę, że na razie poczekajmy. Nie wiadomo jak się cała sytuacja rozwinie. Tfu, tfu nie zapeszajmy ;) Ps: ale oczywiście na bazarkach, które istnieją- inf o DS jak najbardziej wskazana i pytanie do osób, którzy już wpłacili pewną sumę, czy chcą przeznaczyć ją nadal na Aresa (wspomagacze, ew. specjalistyczną karmę- jeśli taka będzie potrzebna). Moim zdaniem- na razie można zamknąć bazarek cegiełkowy na michę + weta + budę ale z zapytaniem, czy te pieniądze, które już zostały wpłacone mogą poczekać na koncie?
  10. Tego samego dnia do adopcji poszedł Ares! Psiak czekał na CUD prawie 6 lat! Stary, duży, niewidomy, ciepły staruszek. Ale się cieszę :) [url]http://przytulpsa.pl/pies.php?fraza=348[/url]
  11. A jak się zdziwiłam jak przechodzący opiekunowie poznawali Aresa i cieszyli się z adopcji :) nawet lekarz wet. rozpoznał Areska i życzył powodzenia!
  12. Wszyscy obiecaliśmy pomoc- w takim stopniu na ile możemy- chociaż pomoc wirtualna i przybycie na wątek to baaaardzo dużo! PIĘKNIE wszystkim dziękuję za dopingowanie! To bardzo mobilizuje do działania! [FONT=Times New Roman]Aresa w biedzie nie zostawimy Zabierzemy do domu jeszcze tej zimy! A może przed zimą zabrać się uda?! Uda się jeśli uwierzysz w cuda! jednak uwierzyliśmy :)[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT]
  13. Pan nie chce od nas pieniędzy, tylko od razu preparaty będą wysyłane do Areska i ja będę to rozliczać- na początek pomoc- potem jak coś zostanie- Pan prosił o przeznaczenie sumy na inne bidy. Dziękuję pięknie Bea:loveu: Także - pieniążki nadal na moje konto zbieram- jak jeszcze ktoś będzie chciał wspomóc skarpetę Aresa- bardzo proszę o inf. Aaaa oczywiście jak mówiłam- Aresik jechał gratisowo ;)
  14. Kochani, bardzo proszę. Pan Kuba zrobi Aresikowi wszystkie badania + masaże + naświetlania bo prawdopodobnie kręgosłup siada u tak dużego i starego psa ale prosi o np. wsparcie w preparatach (tych co nie ma u siebie)- dobry preparat to HMB dr Seidla- dla Aresa to dawka 4 kapsułek na dzień. To powinno rozruszać i wzmocnić mięśnie w łapinach. Dodatkowo badania i dostosowanie karmy do jego potrzeb. Dzisiaj ma Aresik zostać wyczyszczony (to co z Justyną udało nam się usunąć to pikuś- był cały oblepiony, sierść po prostu sfilcowana tak, że strzyżenie będzie potrzebne). Także mam pytanie do osób, które już wpłaciły (Bea100, Jubu i Beataczl)- czy mogłabym przeznaczyć tą sumę na HMB? 120 kapsułek a więc na miesiąc czasu to koszt ok. 100 zł. (z przesyłką priorytetową). Czy mogę przeznaczyć na Aresa czy na innego psa wysłać? A skąd się dom znalazł? Chyba z nieba ;) A tak szczerze to normalnie cud- Pan wypatrzył Aresa w internecie- na jednej ze stron do adopcji. Po prostu przeglądał, zobaczył Aresa no i zadzwonił. Jak już mówiłam Ares mieszka w mieszkaniu - na parterze, blisko lasu, ma swoich dwóch ludzi i do towarzystwa 2 psy- sunię spanielkę a w środę pozna kolejnego kumpla- labradora.
  15. Przepraszam, że kazałam tyle czekać ale dopiero dojechaliśmy trochę wymęczeni podróżą a zarazem baaaaaardzo szczęśliwi i nadal szczypię się czy to prawda? Pies stary, niewidomy, spędził w schronisku prawie 6 lat....i raptem tel. TEN tel., na który czekałyśmy tak długo a przede wszytskiem Ares. Aresik ma DS i to nie byle jaki! DS u lekarza wet.! Opieka także na miejscu- jeszcze Aresik stanie nam na łapy! Jejku uwierzyć jeszcze nie mogę :) Mieszka sobie teraz w Pabianicach, w mieszkaniu- ciepło, przytulnie, pełna micha i ludzie, którzy pokochają (o ile już się nie zakochali od pierwszego wejrzenia ;) ). Więcej szczegółów podam jutro bo padam. I STAŁ SIĘ CUD :) !!!!!!!!!! :multi:
  16. Niestety ale zbytniego wyboru nie ma-spacery mniej więcej co tydzień. Wszystkie psy muszą załatwiać się tam gdzie śpią, jedzą....Smutna, dramatyczna rzeczywistość psów, które często na ostatnie swoje lata zostały potraktowane przez człowieka jak zepsuta zabawka... Funia- potrzebujemy na jutro kciuków. Także zaciskaj razem z nami!
  17. KOCHANI! Nie chce zapeszać także tylko słówko szepnę... BARDZO PROSZĘ trzymać jutro kciuki za Aresika bo cud się zdażyć może!
  18. Witaj Siekowa! Dzięki wielkie! Już dopisałam o leczeniu i wyżywieniu.
  19. Ja również chętnie zobaczę. Dotarły wpłaty: Beataczl- 50 zł. Jubu- 10 zł. Pięknie dziękuję!!!
  20. Jakby ktoś chciał mi pomóc w ogłoszeniach- byłabym bardzo wdzięczna. Taki opis "na już" do ogłoszeń: Ares to pies, który ma swoje lata. W schronisku spędził prawie 6 lat. Nietypowej, pięknej urody, niestety dla ludzi barierą nie do pokonania jest to, że Ares jest dużym, niewidomym psem, ciągle odtrącany za swoje "kalectwo". On sam nie wie, że jest inny, że ludzie nie chcą takiego psa... Zamknięty 24/24 w ciasnej klatce. Jakby tego było mało- ma już zaniki mięśni w tylnych łapach ale nada uwielbia cotygodniowe spacery. Sam Ares to bardzo sympatyczny, duży misiek. Lubi się przytulać, nie jest agresywny do psów dlatego może zamieszkać w domu z innymi czworonogami. Potrzebuje ludzi o wielkim sercu, którzy zaopiekują się tym poczciwym psiakiem na resztę jego życia. Z mojej strony zapewniam ewentualny transport psiaka (obecnie przebywa w warszawskim schronisku), możliwe również finansowanie leczenia, wyżywienia oraz stały kontakt z przyszłymi właścicielami. Chcieliby Państwo więcej dowiedzieć się o psie? Proszę zadzwonić pod podany nr tel: 609-266-951 lub napisać mail na: magdys19@interia.pl
  21. ok- zrobiłam zamówienie na wypasione allegro, jak czas mi w pracy pozwoli- jeszcze porobię ogłoszenia.
  22. Trochę dla sprostowania. 59- Foksik- już nie do adopcji- z tego co mi się wydaje to ma ds. 64- Ramzes w DS. 65- Aksel- w DS
  23. Szczęście suni dopisuje! Bardzo się cieszę :)
×
×
  • Create New...