-
Posts
847 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jade_Natalia
-
Lady ma sterylke 2 tygodnie po cieczce.
-
Dopiero 1-2 dni, także jest trochę czasu.
-
Już skończył. A moja Lady ma już cieczke:shake:.
-
Trzeba tez go będzie wykastrować jak najszybciej. Zdarza mu się nietrzymanie moczu, a poza tym moja Lady może dostać cieczkę. A weci chyba mówili, że można go kastrować.
-
u Cezara wszystko dobrze. Trochę przytył, biega, bawi się i tak śmiesznie podaje łapę. Z jego chodzeniem troszkę lepiej, ale nadal się trochę zatacza. Jak biega, to biegnie normalnie używa dwóch łap, bo dawniej używał tylko jednej.
-
Chory i wyczerpany Boksio :( Zagórze
Jade_Natalia replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze. Nie ma sprawy. Będe czekać o 10 ;) -
Chory i wyczerpany Boksio :( Zagórze
Jade_Natalia replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może coś wykombinuje i uda się podjechać z nim do weta. A do której jest jutro otwarte? -
Chory i wyczerpany Boksio :( Zagórze
Jade_Natalia replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Boksiem nie jest najlepiej. Leży w trawie, prawie nie wstaje. Zawija palce tak jak Cezar. Zdjęcia mam, ale troche ciemne. Póżniej wstawię. -
Chory i wyczerpany Boksio :( Zagórze
Jade_Natalia replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj tam pójdę zrobię mu lepsze zdjęcia. Dziwne, że mu się pogorszyło, bo jeszcze kilka dni temu było z nim dobrze, oby tylko nie był potrącony przez samochód. -
U mnie rano nie ma nikogo w domu. Ale może ktoś przyjechać i go wziąć, on będzie w kojcu.
-
Chodzi lepiej, nawet czasami biega, ale dalej tą łapę ma niestabilną.
-
Zawija jeszcze trochę. Dzisiaj i jutro ma dostać jeszcze te tabletki, więc może mu przejdzie.
-
tak wygląda dzisiaj Cezar: [URL=http://img411.imageshack.us/i/p1240724.jpg/][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/1543/p1240724.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img231.imageshack.us/i/p1240727.jpg/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1255/p1240727.jpg[/IMG][/URL]
-
Dobrze. Na noc był wypuszczony, teraz już jest w kojcu i nie próbuje uciekać.
-
[quote name='Ulaa']Krówcio był po wypadku, wpadł pod TIRa i miał złamaną miednicę. Tu jest jego wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/110371-Kr%C3%B3wek-mix-Dalmat.-Krew-mu-nie-krzepnie-n%C3%B3%C5%BCka-obcinana-po-kawa%C5%82ku...MA-DOM[/url][/QUOTE] Cezar nie zawija tak często palców jak Krówek. Tylko czasami zdarza mu się to jak stoi, nigdy jak chodzi.
-
Tylko w jednej łapie. Spał w piwnicy, a cały dzień siedzi na podwórku, bo z kojca wychodzi. Teraz jest z Kasią u weta. Dzisiaj wygryzł sobie sierść na tej łapie.
-
Tak zawija palce: [URL=http://img199.imageshack.us/i/p1240667.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5639/p1240667.jpg[/IMG][/URL] Może dzisiaj trochę lepiej chodzi, ale dalej cały tył ma bardzo niestabilny.
-
No niestety tak.
-
Ale to właśnie jest Oxycort A:p. Z chodem może trochę lepiej, dzisiaj nawet trochę biegał;)
-
Ja mu podaje Oxycort, bo zostało mi jeszcze po Kajtku chyba. Tabletki też już dostał. Nie wiem, czy ja będę mogła załatwić mu jakiś transport do weta.
-
Zdjęcia z wczoraj: [URL="http://img338.imageshack.us/i/p1240668.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/3313/p1240668.jpg[/IMG][/URL] Uwięziony w kojcu:diabloti: [URL=http://img169.imageshack.us/i/p1240684.jpg/][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/3299/p1240684.jpg[/IMG][/URL]
-
W nocy raczył wejść do budy:diabloti:, którą zresztą sam sobie przerobił i powiększył sobie wejście:p. Rano wyszedł ze dwa razy, przegryzł linkę, ale chyba już dał sobie spokój jak na razie z ucieczkami.Apetyt ma dobry. Chyba boi się zostawać sam w kojcu, bo gdy stoi się obok kojca jest spokojny, a gdy tylko się odejdzie zaczyna wyć. Te 3 tabletki są dla niego dzisiaj? A teraz nas zaskoczył ;) wyszedł z kojca, brama była otwarta, ale nie uciekł, tylko wszedł sobie do piwnicy. Zrobiliśmy mu legowisko i tam leży;) przynajmniej nie będzie uciekał.
-
Dalej leży pod budą, poobgryzał już budy z każdej strony.
-
Teraz też wyszedł, ale był przypięty i nie uciekł. Nie chce wejść do budy.