tusinka22
Members-
Posts
1611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tusinka22
-
Crazy- dług w hotelu 2000zł- potrzebna pomoc
tusinka22 replied to malvaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']tia zdecydowanie... w sumie nawet Crazy by pasowała - ton jaśniejsza niż Diana :)[/QUOTE] rzeczywiście wtopiła by się w resztę;) -
trzymam kciuki za Nepala, oby szybko chłopak doszedł do siebie po kastracji:)
-
ja też zaglądam i podczytuję, nie mam jak pomóc:(
-
Crazy- dług w hotelu 2000zł- potrzebna pomoc
tusinka22 replied to malvaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']u nas też szaro, bo przez stado psów już nawet trawy nie ma tylko ziemia, drzewka też miernie wyglądają :([/QUOTE] oj tam ale za to sporo beżu/ rudości dookoła;) -
Crazy- dług w hotelu 2000zł- potrzebna pomoc
tusinka22 replied to malvaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Astaroth']U Crazy wszystko dobrze, cieczka już dawno skończona, w tygodniu po Świętach chcę ją umówić na sterylkę. Postaram się o jakieś zdjęcia w tym tygodniu, ale jeszcze szaro w ogrodzie więc wiosenne nie będą ;)[/QUOTE] u mnie też jeszcze szaro, ale już niedługo.... będzie pięknie (mam nadzieję;) ) -
Crazy- dług w hotelu 2000zł- potrzebna pomoc
tusinka22 replied to malvaaa's topic in Już w nowym domu
jak tam Crazy się czuje? Cieczka się skończyła? Duże głaski dla Crazy!!! -
[quote name='Bonsai']W przyszłym tygodniu mogę jechać z Mszczonowa do Warszawy. Ale w tygodniu jeździ Kasia od niedźwiedzi z Korabiewic do W-wy, myślę, że warto do niej zagadać, transport byłby szybciej.[/QUOTE] super, tylko ja nic jeszcze nie wiem odnośnie miejsca w Warszawie, jak wejdzie dogo07 to może coś więcej będzie wiadomo, jeszcze nikt się ze mną nie kontaktował, a na fb też nic nie znalazłam....:(
-
[SIZE=2][B]przed chwilą wróciłam od psiaków, jest ok (jeśli można tak powiedzieć), maluchy śmiesznie warczą:), mamy nie było, rozejrzałam się po mieście- szukała jedzenia, zaprowadziłam ją do szczeniąt (już się chyba z nami oswoiła, cieszyła się i skakała z radości. Dostała jeść i po prostu od nich uciekłam....bo chciała za nami lecieć:([/B] [/SIZE] sunia jest przeurocza, boi się ale widać że chce zaufać człowiekowi
-
[quote name='tripti']sytuacja naprawdę nieciekawa :( tam człowiek może spaść na dół bez problemu do piwnicy - deski są dziurawe i mogą się załamać, a co dopiero taki mały pies, do tego masa śmieci - ostrych zardzewiałych gwoździ, kawałków metalu, desek, itd... suczka mieszka pod tym co widać na 2 i 3 zdjęciu, kryjówka niesamowita, do tego jak się wchodzi ani pisku, ani warknięcia, cichutko jakby tam nikogo nie było.[/QUOTE] prawda, jak się wchodzi to sunia cichutko siedzi z małymi, tak żeby nikt nie zauważył......
-
[quote name='Awit']A na szczeniaki nie da rady jej złapać? Do auta nie wejdzie, nie?[/QUOTE] myślę że trzeba będzie spróbować, nie próbowałyśmy żeby jej nie przepłoszyć, jak jest u szczeniaków to powarkuje na nas jak zbliżam rękę, jedzenie mi z ręki jadła ale powarkiwała. Szczeniaki wyjęłyśmy jak mama poszła od nich na miasto....
-
przepraszam ale nie wiem co robić: [url]http://www.dogomania.pl/threads/225127-Bezdomna-suka-ze-szczeniakami-w-ruderze-(grozi-zawaleniem...)-POMOCY[/url]