Jump to content
Dogomania

tusinka22

Members
  • Posts

    1611
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tusinka22

  1. do góry dziewczynki!!!
  2. jutro podam koszty leczenia do dnia dzisiejszego, nie wszystko było wpisane w kartę dlatego lekarz który był nie był w stanie mi powiedzieć, jutro od rana będzie lekarz prowadzący, poproszę o podanie kwoty. Mogę komuś jutro podać telefonicznie, jestem cały dzień do późna na szkoleniu bez dostępu do internetu.
  3. Ulena nakarmiona kurczakiem, tak jak tripti pisała powinno go do jutra, wtorku wystarczyć (zjadła z apetytem, ale jak gdzieś się przewinęła skórka to wypluwała). Ulena jest bardziej kontaktowa, podnosi łepek, troszkę reaguje na wołanie, jadła mi z ręki. Weterynarze wyprowadzają ją na lecznicę żeby zrobiła kilka kroków, jednak ona nie ma na razie siły, mięśnie zanikły i muszą się odbudować, a to pewnie potrwa. Ulena ma ogolony brzuszek, jutro po 9 rano skontaktuje się z Panią doktor prowadzącą dokładnie zapytać jak wyszło usg, ropomacicze pewnie wykluczone, jeśli by było to była by już zoperowana a już na pewno kontaktowali by się ze mną w tej sprawie. Leży na grubej, czystej ligninie która jest często wymieniana bo Ulenka oddaje sporą ilość moczu po kroplówkach. Obecnie dostaje antybiotyk i kroplówki nawadniające, została też odrobaczona, w kupie były robale (odrobaczana podskórnie bo tabletki zwymiotowała)
  4. pierwsze koszty leczenia, o kolejne poproszę w tygodniu jak będzie Pani doktor prowadząca.
  5. jak byłyśmy w środę leżała na dość grubej warstwie ligniny.
  6. słuchajcie żeby nie było, na początku Ulenka leżała na kocyku i kołderce (kołderka nie była nasza, lecznica dała), teraz zaczęła dużo siusiać.
  7. jak nie chce wstawać to ją podnoszą i troszkę zmuszają do chodzenia (choć kilka kroczków), co do siusiania, czy wstaje dopytam jak będę.
  8. [quote name='Fiera']Znalazłam i tak mi wyszło, że po tej ostatniej wpłacie 100 zł sunie miały opłacony pobyt do 20.08.[/QUOTE] kurcze ciągle do tyłu.....:(:(
  9. Tak potwierdzam to co powiedziała tripti, spacerki to na razie nie wchodzą w grę, Ulena jest jeszcze za słaba, dzwonili do mnie dzisiaj 2 razy z lecznicy, raz wet mówił że dzwoniła jakaś Pani która chce wpłacić pieniązki na Ulenę i na jakie konto można, drugi raz że Ulenka zasmakowała kurczaczka, będę jechała jutro lub w niedzielę to jej ugotuję.
  10. [quote name='tobciu']Witam, wlasnie przeslalam 35 zl na konto "[FONT=Tahoma]Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!" podany w watku.[/FONT] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Pani Natalio jesli potrzeba wplacic pieniadze na Pani konto, bo np jedzie Pani akurat do dziewczyny i trzeba by zrobic jakies zakupy - bardzo prosze o mail z numerem konta dziękuję ale na razie daję jakoś radę, nie mam możliwości dorzucić do leczenia w obecnej chwili, chociaż ją odwiedzam i puszki jej dostarczyłam.
  11. 5 dni to raczej nie jest dużo dla tak wycieńczonego psiaka, jej potrzeba pewnie kilka tygodni żeby doszła do siebie, jest słabiutka ale postępem jest to że sama zaczęła pić i skubać jedzonko. Ulena nie zostaje długo sama, lecznica jest czynna do 22, ale często ktoś jest dłużej, tam cały czas jest ruch. Oczywiście można ją przewieźć do lecznicy całodobowej, tylko przyznam szczerze że zupełnie nie znam warszawskich klinik, więc jeśli ktoś ma jakiś pomysł to piszcie, tu gdzie jest Ulena było najbliżej i to w sumie jedyna lecznica gdzie jest opcja zostawienia psa.
  12. [quote name='obraczus87']Sa jakieś wieści ??[/QUOTE] oby się spodobały panienki....
  13. do siusiania wstaje, i jak chce się inaczej położyć też się oczywiście podnosi.
  14. początkowo leżała na kocyku i kołderce, teraz zaczęła sporo siusiać i dlatego zabrali kołderkę, porozmawiam o podkładach.
  15. [quote name='obraczus87']Wydaje mi sie, ze V&C beda maxymalnie ciut za kolano.[/QUOTE] też tak uważam
  16. wyniki morfologii i biochemii: Uploaded with ImageShack.us
  17. jest ciut lepiej, troszkę sama je, pije wodę i nie wymiotuje. Wstaje jak chce się inaczej położyć, na mnie bardzo nie reagowała ale jak podeszła do niej Pani wet która się nią zajmuje to podniosła łepek.... cały czas dostaje kroplówki nawadniające i leki.
  18. dlatego saszetek nie brałam, tylko 3 puszki animondy.
  19. też dzisiaj przelałam 50zł
  20. kupiłam Ulence 3 puszki animondy, tylko to było sensownego w zoologicznym, saszetki były tylko pedigree.....
  21. [quote name='Fiera']Hooooooooooooooooooop :)[/QUOTE] i jeszcze raz hop!:)
  22. Może być kontakt do mnie, dziś też ją odwiedzę: 503 783 622 Jakie puszki jej najlepiej kupić??
×
×
  • Create New...