-
Posts
5940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KrystynaS
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Spokoju w sercu i w głowie, spokoju wokół nas. Zdrowia, wzajemnej życzliwości i wiary w lepsze jutro. Wielkanoc to czas nadziei i otuchy, czas odradzania -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Spokoju w sercu i w głowie, spokoju wokół nas. Zdrowia, wzajemnej życzliwości i wiary w lepsze jutro. Wielkanoc to czas nadziei i otuchy, czas odradzania -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
KrystynaS replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Spokoju w sercu i w głowie, spokoju wokół nas. Zdrowia, wzajemnej życzliwości i wiary w lepsze jutro. Wielkanoc to czas nadziei i otuchy, czas odradzania -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To już rok??? ale czas leci -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To niedobrze, wrócą problemy z poruszaniem się, a może nawet już wróciły. I pewnie nie wiadomo kiedy Librela będzie znów do kupienia. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Och to kłopot, ciekawe kiedy się to unormuje -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Również dziękuję Zagrodowy pp za wsparcie finansowe Makarego -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Też tak sądzę, Makary jest zadowolony i chyba szczęśliwy w domu kikou. Nie przesadza się starych drzew, On wprawdzie nie jest długo u kikou ale chyba już tam zapuścił korzenie. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
W "moją rocznicę" biorę wolne w pracy bo nie jestem w stanie cokolwiek robić. Wtedy tylko jedna myśl i wspomnienia. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
KrystynaS replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Feniks [*] - dziś pierwsza rocznica Jego śmierci. Był wspaniałym, wyjątkowym psem, był wielką miłością mari choć tak krótko byli razem, był naszym ulubieńcem choć większość z nas nie widziała Go w realu. On - stary, chory, bezimienny, nikomu niepotrzebny dla nas był KIMŚ ... Pozostał w naszej pamięci i w imię tej pamięci pomagamy takim jak On, takim którzy dla niektórych ludzi nawet nie są 'czymś' bo o 'coś' też się trochę dba.