Jump to content
Dogomania

Reksiu21

Members
  • Posts

    2365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reksiu21

  1. Sliczna jest, taka troche pod Collie.
  2. Wiadomo juz kiedy Czadorek moglby byc kastrowany?
  3. Ten kocur jest poprostu super. Taki Garfield.
  4. A tam w Lublinie to jest jakis specjalista? Napewno by sie pieniadze uzbieraly, narazie na badanie i paliwo, a potem przynajmniej by bylo waidomo czy da rade cos jeszcze zrobic czy nie.
  5. Jaki on smutny.... a to jedno oko to inaczej wyglada niz drugie. Jedno to takie prawie normalne, a drugie cale zlane. Moze tylko na jedno niewidzi. Przydalo by sie bardzo go zbadac. Moze rzeczywiscie dalo by rade uzbierac pieniadze na badania? Ile wyniosly badania oczu tego innego psa?
  6. No, w koncu Dogo dziala..... A tutaj Fiszunia/ Funny ( juz na imie reaguje) dzis na spacerze, i dzis w domu. [IMG]http://i47.tinypic.com/jzqd3.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2n3tr8.jpg[/IMG]
  7. [quote name='becia66']na domek pewnie długo nie będziemy czekać....:razz:[/QUOTE] Mam nadzieje ze charakterem przekona- musze ja pieknie opisac, bo wygladem niestety niejest w typie wielu ludzi, nieobrazajac malej:eviltong:, a i rozmiarem tez nie. Takie jak Kluska to moglabym adoptowac codziennie, i ludzie by w kolejce stali. Po Kluske to baaardzo duzo ludzi dzwonilo i pisalo.
  8. zapisuje sobie biedaka. Jak duzy on jest, tak mniej-wiecej?
  9. Prosze ucalowac Czadorka odemnie przy najblizszej okazji....:cool3:
  10. [quote name='halcia']I co tam Fiszus u Ciebie porabia,zalizała pewnikiem:evil_lol:i chodzi na 2 łapach oparta o Ciebie????[/QUOTE] A nie chodzi, bo ja od tego oduczam.:razz: Lezy wlasnie kolo mnie w biurze. Dzis spala w sypialni kolo lozka, bardzo grzecznie cala noc. Ona niejest tak szalona jak Fuzja, jak juz wie ze czlowiek nieodchodzi, to sie kladzie i spi lub obserwuje, a Fuzja to caly czas byla w ruchu. Bardzo mila i grzeczna z niej psinka, a pozatym bardzo inteligentna, co sie raz powie to zrozumie. Bedzie miala jakas rodzinka z niej pocieche. Jutro zabieram sie za robienie jej zdjec, a w srode robie ogloszenia na internecie.
  11. Sonia to bardzo podobna z charakteru do Kluseczki, tez tak bojaca, ale jak juz zaufa to pieszczoch niesamowity. Dajcie jej pare dni, to tez bedzie zemna w lozku sypiala:evil_lol:....
  12. Poradzimy sobie...;):lol:. To ze troszke szalona,to najmniejszy problem. Wlasciwie to sobie ze wszystkim zawsze poradze, jedyne przy czym am problemy, to pies ktory jest agresywny, i to nietak ze warknie jak sie boi, tylko taki dominator, ktory nauczyl sie gryzc zeby na swojepostawic. Miaslam juz takie, to ciezkie przypadki, a i do adopcji bardzo problemowe. A pozatym to wszystkie psy wychodza na ludzie/psy..:evil_lol: Jedyna ktora sie buntuje i szczeka w pokoju to Sonia, bo Fiszka chyba spi. Prze pare minut w drzwi drapala, a teraz cichutko, nawet niepiszczy, to chyba po tych wszystkich przezyciach zasnela.
  13. Fiszunia to szalona, wesola psinka. Zostala wykapana, wyszlo z niej sporo kudlow, i teraz siedzi w lazience, gdzie wlaczylam jej mocniej ogrzewanie, i sie suszy. Chcialam ja dzis juz do mieszkania wziasc, do sypialni na noc, ale musze ja najpierw jutro wyczesac konkretnie, bo gubi bardzo duzo siersci. Brudna byla tez ostro, ale co sie dziwic, tyle w kojcu. Pozatym to szaleniec taki, musi sie nauczyc ze niewolno z lapami na stol, itp. ale byla juz zemna w stajni u koni, i ja wogole nieinteresuja. Inne psy tez ja nieciekawia, wiec mysle ze sie wszystkiego szybciutko nauczy, i bedzie idealnym psem.:p
  14. Dalej w schronie?? A przeciez bylo ustalone, mial jechac do fundacji. Kikou, wiesz ty cos na ten temat?
  15. [quote name='majuska']Reksiu a kiedy Ty do nas przyjedziesz , żebyśmy Cię mogły wszystkie wycałować:loveu: Ja pogadam z Arturem, on wozi często psiaki do lecznicy to i Czadorka zawiezie i na pewno przypilnuje badań.[/QUOTE] :lol::loveu:.... prawdopodobnie w okresie Swiat Wielkanocnych;) Stokrotne dzieki z gory:multi:
  16. No to super, Weroniko!! A kiedy? Wlasnie przebrnelam przezx te 35 stron Czadorka, nawet niewiedzialam ze on ma watek. Dziekuje Majusko:loveu:. To ja bym jeszcze bardzo prosila, Weroniko, jak juz bedzie robiona kastracja,mu odrazu krew pobrac, i sprawdzic nerki, serce itd. Ja oczywicie za te badania zaplace jak bedzie potrzeba, dam Ani pieniadze jak tu bedzie.;) Bardzo mi na tym zalezy, bo jezeli wczesniej domku nieznajdzie, to pojedzie do mnie, a tutaj to albo mu znajde domek kolo siebie, albo zostanie u mnie na DS, bo sie w tym pyszczku zakochalam.:loveu: Ostatnie dwa strasze jamnikowate ktore mialam, odeszly na niewydolnosc nerek, a drugiemu wysiadlo serduszko, wiec chcialabym w razie czego wiedziec zeby go leczyc, zanim by bylo za pozno. Pozatym jakby go ktos jeszcze mogl sprawdzic na koty, to juz by bylo tyle odemnie.:eviltong:
  17. Jestem w szoku:-o:-o:-o. Przeciez bylo napisane zeona bezdomna, na smietniku i po klatkach mieszkala...:-( To jaki wlasciciel?
  18. Wiem ze jeszcze sporo czasu, kogo moglabym prosic o umowienie Czadora na kastracje? Jego spojrzenie mnie tak zauroczylo,:loveu: ze poprostu musze go wziasc do siebie nastepnym razem. Odkad mialam mojego dziadeczka Ziutusia(*:-(), zakochalam sie w takich jamnikopodobnych, a wlasciwie to w jamnikowym chrakterze. Prosze, kto moglby umowic go na kastracje?
  19. Sliczny maluszek.:loveu: Fajnie ze po 13 stronach watek mozna praktycznie zamknac.
  20. Podnosze w takim razie dziewczynke....
  21. [quote name='halcia']Niestety,powazne powody sa rzadko/Śmierc,wyjazd /[/QUOTE] Nawet wyjazd to niemusi byc powazny powod. Ja mojego psa zabieralam na drugi koniec swiata, i to pare razy, ale w zyciu bym go nieoddala. Zwiedzil wiecej swiata niz wiele ludzi.:eviltong:
  22. [quote name='becia66']szybko ja oddali bo powiedzieli że ma cieczkę....:angryy::mad: i za chwile okazało sie że ona jest w ciąży....:angryy::mad:[/QUOTE] to byl powod?:crazyeye::crazyeye::angryy:
  23. W pierwszym poscie pisze ze Fiszke adoptowali juz ludzie, i oddali pod jakims glupim pretekstem. Jaki pretekst to byl?
  24. No to super by bylo jakby mala znalazla dom na miejscu. Smutne to jednak ze niemozna domkami wybierac jak tu. Ja nigdy niewydaje psa ponizej roku do domu gdzie pracuja wszyscy po 8 godzin, dorosle psy tez zadko do ludzi ktorzy pracuja wszyscy, a inne organizacje to nawet niewydadza psa zadnego jak sie 4 godziny dziennie pracuje. Znajoma adoptowala odemnie psa, po tym jak szukala w organizacjach, i jak powiedziala ze pracuje od 8 do 12, to jej sie zapytali czy dziecko tez by na tak dlugo same zostawila. To juz gruba przesada chyba, co?:shake:
  25. Misiaczku, czy ty bedziesz jeszcze mial swoj domek?:shake:
×
×
  • Create New...