Jump to content
Dogomania

Reksiu21

Members
  • Posts

    2365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reksiu21

  1. No, do Wetzlar mam 360km, to troche. Pozatym teraz jest okres swiateczny, to nawet chwilki czasu niemam, zeby pojechac tam i spowrotem. Zapytaj sie Koperku, kiedy Monika wraca. (i wogole czy ewentualnie by miejsce na Remika miala)
  2. To prawda. MOze jutro ktos bedzie mogl go dac na transportowy? Troche ludzi jezdzi na swieta do Polski, a potem wraca, ale czy z tych stron? Sprobowac mozna.
  3. Ja wiem ze Ziutus moj by chcial zebym pomogla znow nastepnemu takiemu biedakowi jakim on byl. Ale niewiem jak i kiedy bym go mogla zabrac, bo mi moj TZ na razie za zadne skarby niepojedzie go odebrac.:shake: Chyba ze by ktos w te strony jechal, ale to marna szansa jak zwykle.:roll:
  4. Remiczku, mysle ciagle o tobie. Moj kochany Ziutus juz niemoze byc zemna, :-(moze ty bys chcial byc z nami? Tak mi brakuje dziadziusia w domu.:placz:
  5. Mikus, biegniemy szybciutko po domek!
  6. I co? I co? Napiszcie jakies dobre wiadomosci...:cool3:
  7. No misiaczku, gdzie twoj domek?:-(
  8. Tak pusto na poslanku...:-( Bardzo mi go brakuje,:-( niemoge sie z tym pogodzic ze on tam na zimnie w ziemi lezy.:-(, tak bym chciala go do domu zabrac.:-(
  9. Dalam misie u siebie na internet. Zobaczymy czy ktos sie nimi zainteresuje..:roll:
  10. ;)OK, dzieki. Jak na razie to wszyscy ktorym psy wydalam spelnili je. NP. dwa psy mi spowrotem wrocily, to odrazu zadzwonili co maja robic, czy moga psa przywiezc. Dwa psy juz niezyja, i zostalam tego samego dnia, jeszcze w placzu:-(, poinformowana o tym. Jedni sie na drugi koniec NIemiec przeprowadzili, i przed wyjazdem wyslali mi nowy adres. Niemcy sa tacy odpowiedziali na ogol. Prawo to wiekszosc przestrzega. (oczywiscie bywaja wyjatki,:cool3: ale mi sie to jeszcze niezdarzylo)
  11. Chodzi o to czy jest kazdy punkt spelniany? Szukalam slowa "egzekwowac" w slowniku polskim na necie, ale nieznalazlam, a musze niestety przyznac ze tego slowa nieznam. (Wyjechalam z Polski jako dziecko, i z niektorymi slowami do wtedy sie niespotkalam, a potem to jez. polskiego sie wiecej nieuczylam:oops::oops::oops:)
  12. Oj ty biedaku, ale masz pecha:shake:
  13. [quote name='lolka']tak z tym ok 10-15 km za Zgorzelcem,........... trzeba ok 4 km zjechać z tej trasy, .....niestety bardzo ciężko tam trafić[/quote] Tak, to wiem ktore. Bylam tam dwa razy, rozmawialam dlugo z kierownikiem, zawiozlam mu wtedy pieniadze i szampony dla psow. Jak dobrze ze jestescie tam, wtedy pan mi opowiadal ze wolontariuszek wlasciwie niema, tylko w okresie letnim, bo tak ciezko tam dojechac. Ile jest tam wolontariuszek? Ma schronisko juz strone internetowa konkretna?
  14. Oh Boze, normalnie rece opadaja. Jednego psa sie wyciagnie i uratuje, to odkrywa sie 10 na jego miejsce. Ja takich ludzi to bym :chainsaw: Neczko, a co z reszta psiakow? Beda zabrane? Gdzie i kiedy? A maluch jest u ciebie w domu?
  15. [quote name='gagata']Ciotki,za naszego zycia to się jeszcze nie zmieni...A potem będą psy i koty z Ukrainy,z Grecji....Za to zobaczcie, jak w Niemczech szanuje się te zwierzęta...Tam psa na łańcuchu nie uświadczysz...[/quote] Bo jest to karalne, i jak ludzie widza psa na lacuchu to dzwonia do ochrony zwierzat i rzadowy wet przychodzi sprawdzac. Pies jezeli jest na zewnatrz, to musi miec kojec, ocieplana duza bude, nie beposrednio na ziemi, zadaszony kawalek kojca od slonca, zawsze pelna miske czystej wody,rozmiary kojca minimum 6m kwadratowych na psa, i musi byc wypuszczany z kojca conajmniej na 3 godziny dziennie. To sa te minimalne przepisy.
  16. [quote name='Poker']fajnie się czyta takie wiadomości. Ja jeszcze pytam się samotnych osób co będzie z psem w razie wyjazdu albo choroby.Ale co ja tam będę się wcinać,REKSIU ma większe doświadczenie :lol: Trzymam kciuki za fajny domek .[/quote] Wiem, Pokerku, wiem.;) Zawsze o to sie pytam, pozatym podpisuja umowe bardzo dokladna, ktora kaze im przeczytac, i do tego jeszcze im te punkty tlumacze. Np. takie ze moge bez zapowiadania zagladac do psa kiedy chce, jezeli bede uwazac ze pies niejest szczesliwy to moge go odrazu zabrac, nie tylko nieoddajac kosztow ktore poniesli, to jeszcze oni musza mi kare placic ze sie z umowy niewywiazali.:diabloti: Pozatym niewolno im psa oddac, sprzedac, czy gdziekolwiek zostawic, musza go mi zwrocic jakby cos bylo. Musza go ubezpieczyc, zameldowac, podatek za niego palcic, i jezeli niemial sterylki to do danej daty wysterylizowac. Jezeli zmienia adres to musza mnie pisemnie o tym poinformowac i nowy podac. To tylko pare punktow z umowy na dwie strony.:eviltong:
  17. Gdzie jest to schronisko? Czy to jest to na trasie ze Zgorzelca do Wroclawia?
  18. Irysku, narazie mam jeszcze dwa tymczasy.:roll: JAkiegos staruszka wezme, ale narazie niemoge sie jeszcze otrzasnac po stracie Ziutusia:-(
  19. Niebede duzo pisac o domku zeby niezapeszac, dam wam znac jak wyjdzie cos z tego. Mam dwa domki, ale jeden mi bardziej odpowiada, bo ten drugi to mloda rodzina, a niechetnie wyadoptywuje psaki do takich, bo niewiadomo jak pies zareaguje jak dziecko sie urodzi, czy np. jak mieszkanie beda zmieniac, to czasami psa niemoga zabrac, itd. Wole jak ludzie maja zycie ulozone, to wtedy jestem spokojniejsza o psa. Ten pierwszy to kobieta, 51 lat, mieszka sama. Jedyne co musimy sprawdzic to jak bedzie Penny na jej koty reagowala, i jak one na nia, bo ma 2 sjamskie. One byly ou poprzedniego wlasciciela kiedys z psem, ale ta pani psa niemiala. Zobaczymy.
  20. A wiecie ze Poziomka juz jest grzeczniutkim, dobrze wychowanym pieskiem?:p Na dworze biega zemna luzem, chodzi na spacery bez smyczy, do koni, jak zawolam to odrazu przybiega, jak gdzies biegnie gdzie jej niewolno to powiem PENNY NEIN, i odrazu sie zatrzymuje i wraca, umie SIAD i ZOSTAN, mozna ja zostawic sama w pokoju i nieskacze na drzwi, czy je otwiera, tylko grzecznie czeka, wieczorami biega luzem po restauracji miedzy goscmi, nieprosi przy stole, nieskacze na meble, i wogle jest kochanym pieskiem.:loveu: Pieknie bawi sie z Lejdi, a uwielbia mojego dobka. Jak on na dworze goni jak wariat tam i spowrotem, to ona wszedzie za nim biega. Usmialam sie wczoraj z niej, bo jak ja w sypialni wieczorem zostawiam i ide sie myc, to na poczatku odrazu na lozko wskakiwala, to mowilam zeby zeszla, to wtedy schodzila. Po jakims czasie to odrazu zeskakiwala jak wchodzilam i cieszyla sie calym zadkiem i robila niewinna minke, a wczoraj to zeskoczyla jak uslyszala ze ide, i siedziala jak aniolek i sie cieszyla. Dotknelam jozko i oczywiscie cieple, a ona grzaczniutko na poslanku. Taka miala minke!:loveu: Smieszna jest, ale madra, i taki pieszczoch, i cwaniak ze usmiac sie z niej mozna.
  21. Tutaj to praktycznie wszystkie psy sa sterylizowane i kastrowane, chyba ze ktos specjalnie choduje. Psy ze schroniska sa wydawane tylko i wylacznie po sterylizacji, a jezeli to szczenie, to musza ludzie podpisac umowe ze do okreslonego czasu wysterylizuja psa, bo inaczej zostanie im zabrany. Dlatego wiekszosc psow ktore sa tutaj to sa z zagranicy. Bardzo duzo jest z hiszpanji i rumunji, i wegrow.
  22. [quote name='Miśka84']Pewnie myśli jak się załapać na tymczasik do Reksia ;):evil_lol:[/quote] No a ja czekam...:siara: Poziomka pojdzie do domku to sie miejsce zwolni.:eviltong:
  23. Tak, jest trzeci.:-( Tu jego watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-misio-pysio-nie-pytajcie-dlaczego-wroclaw-127262/[/URL]
  24. Tylko cztery!!!???:crazyeye::crazyeye: Super dziewczyny, tyle ich tam bylo, prawie wszystkie domki znalazly! BRAWO!!
×
×
  • Create New...