Jump to content
Dogomania

MOZART

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MOZART

  1. No pewnie, że od Ciebie też Hakitko:loveu: Ale tak nawiasem, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś sama Go wymiziała:diabloti:
  2. Wymiziamy Asiu, obiecuję:loveu: Codziennie Go miziamy, uwielbia to:loveu:
  3. Oj, z tym czasem to faktycznie bieda:shake: wiem coś o tym... A naszego Mocusia przestawiliśmy na żywienie metodą BARF, rewelacja!!! Znalazłam wszystkie informacje na ten temat w googlach i postanowilismy spróbować. Trwa to już jakiś miesiąc i wyobraźcie sobie, że Mocusiowi zaczęły goić się modzele, które miał na łapkach, wyrasta tam już sierść:loveu: To niesamowite jak dobroczynny dla psów jest ten sposób żywienia. A,że Mozarcik to przystojniak to my dobrze wiemy:iloveyou:, tylko biedny swoje smuteczki już przeżył i taki był na początku przestraszony i watpiący w człowieka:shake: Ale na szczęście to już przeszłość...
  4. U nas wszystko w porzadku:multi:, to już 4 miesiące jak Mozarcik jest z nami:loveu: Kochany psiak, nie sprawia żadnych kłopotów, jest bardzo mądry, tą mądrość widać w jego oczkach... Nie lubi jednak obcych, tak jakby się bał, że ktoś go zabierze od nas. Przywiązaliśmy sie do siebie bardzo, bardzo mocno. Co niedzielę, jeśli pogoda pozwala wyjeżdżamy gdzieś na łono natury. Mocuś to uwielbia:loveu:, wyhasa się wtedy za wszystkie czasy... Aniu, zapraszamy:loveu:
  5. Dziękujemy Aniu za umieszczenie zdjęć:loveu: Muszę się tego koniecznie nauczyć:lol:
  6. Wygospodaruj Aniu w tą środę popołudnie,proszę:modla: , nawet może być późne popołudnie:calus: Wymiziasz Go wtedy osobiście...Możemy iść z Mozarcikiem na spacerek:loveu: :Dog_run:
  7. Hej, hej :loveu: :loveu: u nas wszystko dobrze, nasz Mocuś jest wspaniały , ale to już przeciez wiesz:evil_lol: :evil_lol: Mam nadzieję, że nas odwiedzisz:multi:, nie chce słyszeć żadnych wymówek:shake: Co powiesz na środę popołudniu? Może być? Nie poznasz naszego psiska kochanego, jak zmężniał i nabrał dumnej postawy, ho, ho:evil_lol: :evil_lol:
  8. Pędzę wygonić miśka do łóżka:diabloti: , a nie jest to łatwe:scared: Kolorowych snów:loveu:
  9. Tym bardziej musimy wypić zdrówko...:drink1:... Mozarcika OCZYWIŚCIE:cool3:
  10. To sie nazywa ZARADNA KOBIETA:cool3: Mikołaj niech też się Czuje zaproszony, niekoniecznie w roli kierowcy...:cool3:
  11. SUPER, ale się cieszę:cunao: Przyjedź na rowerze, to wypijemy piwko:beerchug:
  12. Z:loveu: A:loveu: P:loveu: R:loveu: A:loveu: S:loveu: Z:loveu: A:loveu: M:loveu: Y, może w połowie sierpnia w te wolne dni:cool3: , nie daj sie prosić:cool3: Ha, chyba że sie boisz, że Mocuś Cię obszczeka:diabloti: , no cóż cioteczko kochana jak tak rzadko bywasz to twój zapach się ulatnia:cool3: :cool3: ,ale nie martw się, napewno gdzieś tam drzemie w zakamarku Mozarcikowego noska;) :razz:
  13. A jak Go własnie wymiziałam od cioteczki Ani:bigcool:
  14. Pewnie, że jest piękny, a przy tym taki mądry:loveu: Jak on nas broni, stróż z niego wspaniały, a jak usłyszy dzwonek do drzwi to tak pięknie szczeka, a tembr szczeku ma taki doniosły, jak On cały:cool2: To już dwa miesiące minęły od naszego spotkania w schronisku, a Mozarcik zadomowił się na całego:multi: :klacz: Taka z niego pociecha, uwielbia zabawy na ogrodzie. Do najbardziej ulubionych należy ZABAWA W BERKA:cool3: Berkiem jest oczywiście Niedźwiedź.Ja Go przytrzymuję, a Mikuś w tym czasie się chowa gdzieś na ogrodzie. Jak tylko Mocuś usłyszy hasło SZUKAJ, SZUKAJ MIKUSIA MOZARCIK, to od razu zaczyna biegać jak szalony...Obleci wszystkie zakamarki, w których już kiedyś Mikuś sie schował, aż w końcu go znajdzie. A ile później pisku i radości, mówię wam sama radość na to patrzeć:loveu: :loveu: :loveu: Ach, nie ma słów, które oddawałyby wspaniałość Mozarcikowego serduszka, sama nie wiem, czy to wdzięczność o której tyle się mówi u piesków ze schroniska. Po prostu nie sposób Go nie kochać:loveu: :loveu: Jest bardzo, bardzo grzeczny i nadal taki przytulaśny:calus:
  15. Jak to dobrze, że już wszystko w porządku:multi: :multi: U nas też OK, tylko spacerki przez ten deszcz krótkie:painting: , ale przecież w końcu musi przestac padać, a wtedy...:Dog_run:
  16. Nareszcie Aniu:user: , bo już się martwiłam co z Wami:shake: Dobrze, że macie to za sobą. Ale, że też ta narkoza tak mocno zadziałała:shake: :shake: W 100% zgadzam się z mrówą, teraz może być już tylko lepiej!!! Ucałuj od nas Zuluska:calus: A dla Ciebie jeszcze raz życzonka:Rose: i sto lat, sto lat:siara: i zdrówko:beerchug: Twoje i Zuluska:wolfie: Dobrej, spokojnej nocy.
  17. Jak pazurek?, już po zabiegu? Pewnie będzie dużo spał po narkozie:sleep2: A jak się obudzi, to Ci pomruczy do uszka:loveu:
  18. Witaj Aniu, tak mi przykro z powodu Zulusa:placz: :placz: Bądź dobrej mysli, kotek szybko wróci do zdrowia, innej opcji nie ma!!:wolfie: :glaszcze:
  19. Zamiast sobie wyobrażać, przyjeżdżaj zobaczyć, cudeńko:loveu: mówię Ci:loveu: A co z Tygrysem:kociak: :???:
  20. Jest wyczesany!!!!! może nie do końca,ale sierści było co niemiara:shake: Zrobiłam to inaczej niż zwykle, zastosowałam sie do Waszej podpowiedzi i zamiast zgrzebłem czesałam tym czymś co jest podobne do trymera. A może to jest trymer??? nieważne, w każdym razie do tej pory użyłam tego tylko zaraz po schronisku żeby powycinać i porozcinać skołtunioną sierść i włożyłam do szuflady myśląc, że więcej się nie przyda.kojarzyłam to typowo z kołtunami, a że tych już później nie było, więc używałam tylko zgrzebła. A to ci ze mnie gapiszon, super to działa, nawet przy sierści bez kołtunów:multi: wyciąga od skóry podszerstek, o rany ile tego dziś było:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Zgrzebłem nie byłabym w stanie tego wydobyć, ma za krótkie zęby. Dzięki Cioteczki za radę, okazała się na wagę złota:loveu: Co prawda jutro ciąg dalszy, bo dziś po około 45 minutach cierpliwości Mozarcik zaczął się kręcić, dawać mi łapkę, wyraźnie chciał powiedzieć z prośbą w oczkach-NA DZISIAJ WYSTARCZY:cool1: Ale jestem na dobrej drodze, a to najważniejsze:lol:
  21. Dzięki:loveu: :loveu: :loveu: zmykam czesać Niedźwiedzia tym co mam, a na wieści będę czekała;)
  22. Trymer znalazłam i oprócz tego zgrzebła z metalowymi zebami mam cos podobnego w domu, nie wiedziałam tylko, że to jest trymer. Zaraz po schronisku doprowadzalismy Mozarcika tym do ładu. Sieść w tej chwili ma piękną, tylko żeby dało sie opanować te fruwające włosy.Wyczesujemy Go niemal codziennie:loveu: Nie mogę na allegro znależć tego do odkurzacza:shake:
  23. Przeleciałam na allegro akcesoria dla zwierząt, ale nie znalazłam nic takiego:shake: Sprawdzę dzisiaj, jak Mozart zareaguje na pomysł zbliżenia się do niego z odkurzaczem, ale gdyby nie protestował, to byłoby super:p Jutro zdam Wam relację, mam nadzieję że nie przestraszę psiny:cool1:
  24. A jeżeli chodzi o tą szczotkę do odkurzacza, to co to takiego, wstyd przyznać, ale nie bardzo to sobie mogę wyobrazić:oops: :oops: Czy odkurzaczem z tą szczotką, wciąga się sierść od razu z pieska????:shake: Chyba piszę głupoty, bo pieski by się przecież BAŁY CZEGOŚ TAKIEGO:cool3: :cool3: Uświadomcie mnie proszę:roll: :roll:
  25. Dzięki Dobre Duszyczki:loveu: :loveu: Zaraz skoczę na allegro, może coś wypatrzę:crazyeye:
×
×
  • Create New...