Jump to content
Dogomania

basia2202

Members
  • Posts

    2194
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia2202

  1. [quote name='agaciaaa']Witamy :multi: Widze, że Zuzka już dochodzi do siebie :loveu: Życze miłych wakacji!! Ale Zuzka sie wyszaleje :D i Wy sobie odpoczenicie :) Ja chętnie tu zetre kurz co jakiś czas, jak was nie będzie ;) ale za to musicie moje zdrowie wypić! A no i z tymi smsami to super pomysł![/quote] Hej Agatko:) ha! jak zetrzesz czasem kurz... to i 5 razy za Ciebie zdrowię wypijemy :evil_lol: i Twoje i małej blondyny;) hehe... no smsy nie głupie;) aale.. przecie wytrzymacie bez nas ;) czy nie? :cool3: bo chyba, że nie...:evil_lol: coś się pomyśli:) myślę, że najszybciej, to z kafajki napiszemy czasem;) za życzenia nie będziemy dziękować, bo jeszcze się nie sprawdzą i się np. pogoda skaszani;)
  2. [quote name='Wyjątek']Cześć Zuzki! ;) Ciesdzę się, ze już lepiej :) A no własnie, gdzie jedziecie? I na ile? Moze sie zobaczymy? bo ja 18ego jade na mazury do Augustowa ale bedziemy na pewno robili wycieczke nad morze :D[/quote] no hej hej :multi: no właśnie napisałam Balbince, gdzie i na ile jedziemy;) na mazury nam nie po drodze;) i bez auta jesteśmy niestetyż... aale... jak będziecie nad morzem, to może się zobaczymy:) daleką wycieczkę sobie zrobicie:cool3: a będziecie z psiulkami?:) daj znać, co i jak;) może coś się uda ustalić:) [quote name='evaxon']ja tez chce nad morze:placz::placz::placz::placz::placz::placz: witanko:multi:[/quote] hej Ewucha :multi: Ty już byłaś babo :eviltong: i zabrałaś pogodę znad morza :cool3: ;) no nie wiem, czy zasłużyłaś, żeby znowu jechać:cool3: :evil_lol: choooociaż.. biorąc pod uwagę ładne foty, jakie przywiozłaś :hmmmm: tylko tych foków za dużo natrzaskałaś:cool3: a miały być ratowniki :diabloti:
  3. [quote name='Ania-shira']Witaj kochaniutka Cieszę się że z Zuzka jest coraz lepiej :multi: Oj fotek nie damy ci pół roku dodawać z nad morza tylko szybciej :multi: Jak masz od kogość nr komórkowy to smski możesz pisac co tam u was słyszać a ta osoba będzie nam wiadomości przekazywać w twojej galeryjce :multi:[/quote] witanko:) eee.. Aniu.... ja raczej miałam na myśli, że tyle narobimy fotów, że wcześniej niż za pół roku się nie wyrobię, żeby je tu umieścić :evil_lol: :diabloti: telefona ni mom...:roll: aaa... nie... do Tyśkowej chyba gdzieś miałam.. aaale... może jakby tfu tfu był gorszy dzień, mniej słoneczny :cool3: :cool1: (bo mam nadzieję, że pogoda będzie ładna;) ) to napiszemy do Was z kafejki:) i tak pewnie będziemy musieli do niej zajrzeć, co by zgrać foty:evil_lol: [quote name='Czarna_Owieczka']Dobry! Super że Zuza ma się lepiej :) pzdr. ;)[/quote] witajcie czarne owieczki:) pozdrawiamy Was również :cool1: [quote name='Sznaucerka-Balbina']Cieszę się że z Zuzką już tak dobrze że zaczyna wariować :evil_lol: Tylko oby w pociągu warjacji nie dostała :evil_lol: Będziemy odliczać dni do waszego powrotu :evil_lol: Spakowani jesteście już :cool3: ? A na ile jedziecie? I do jakiej miejscowości?[/quote] ja się mniej cieszę, że Zuzkowa głupawicy dostaje :cool3: :evil_lol: bo mi wariatka chatę demoluje :cool3: w pociągu mam nadzieję, że pośpi... zmęczymy ją spacerem długim wcześniej, więc oooby padła.... żeby chociaż połowę trasy przespała - trzymajta kciuki kobitki :kciuki: ;) wracamy 1-go września pod wieczór, aale.. jeszcze tu zajrzymy przed wyjazdem ;) nie pozbędziecie się nas tak szybko :evil_lol: wyjeżdżamy w piątek (17-go), spakowani oczywiście nie jesteśmy:cool3: będziemy się pakować w czwartek... jeszcze mamy mnóstwo spraw do załatwienia... czy my zdążymy? :hmmmm: a jedziemy do Jastrzębiej Góry... a na plażę niestrzeżoną będziemy sobie dojeżdżać do Karwieńskich Błot:)
  4. [B]WITANKO BABECZKI[/B] :multi: Zuzka grzecznie zjadła dziś antybiotyk... schowałam jej w ryżyku :p :evil_lol: Ogólnie jest coraz lepiej - tak mi się przynajmniej wydawa ;) :p Ech... jeszcze 3 dni i wyjaaaaaazd nad mooorieeeeeeeeeee:multi: :multi: :multi: Już się doczekać nie możemy :cool3: W piątek brykamy w 3-kę na stację z tobołami i myk do pociągu :evil_lol: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Zuzka to chyba totalnej głupawicy dostanie, jak zobaczy nowe okoliczności przyrody :Dog_run: Będziemy pić piiiffffko i Wasze zdrówko :evil_lol: :knajpa: Mooorze morze mooooooorzeeeeeee :cunao: Zdjęcioszki będę potem wklejać przez pół roku pewnie :roflt: P.S. która ciocia się zgłasza do pilnowania i sprzątania kurzu w naszym blogasku? :evil_lol:
  5. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B]qrde... dopiero poczytalam o Zuzce i jej kłopocikach... bedzie dobrze!!!!! musi być dobrze bo ja zacisnęłam wszystkie kończyny :roll: pozdrawiamy i całuski w pychol :loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] ooch... nic się nie staaało, że nie zajrzałaś wcześniej ;) najważniejsze, że o nas pamiętasz :loveu: teeeż mam nadzieję, że będzie ok :) pychol ucmokany :loveu: p.s. Klockowa... jak Ty wyglądasz z zaciśniętymi wszystkimi kończynami? :cool3: górne odnóża jestem sobie w stanie wyobrazić :eviltong: ale dolne... jakoś nie teges :evil_lol: :diabloti: co by nie powiedzieć... zdolniacha jesteś!! :multi: :diabloti: :loveu: jesteśmy pod wrażeniem wszystkich twoich odnóży :loveu: [quote name='madzia i medor']Zuzanko wracaj szybciutko do zdróweńka:p:p[/quote] helloooo oooo Magdaleeeeeenooooooo :loveu: za życzonka nie dziękujemy na wszelki wypadek, ale miło nam baaardzo :):) z panną Zuzanną to się chyba zaraz pogniewamy :mad: spać nie chce, za to dostała właśnie głupawicy totalnej... znów ją coś piep**ło w mózg :mad: lata jak obłakana bo chałupie i rozwala wszystko po drodze :wallbash: no głupia jakaś czy co...? :roll: właśnie ją łapałam w locie i mnie gadzina jedna walnęła... chyba mi palca stłukła :wallbash: dobrze, że mam żel na takie historie... posmarowałam, to może nie spuchnie... :roll: się czuję, jakby stado dzikich koni przez chałupę przeleciało :roll: no wariatka z tej naszej Zuzki... a jaka się cwaniura zrobiła... tak to broi... ale jak wstaję, żeby ją pogonić... no wystarczy, że powiem "co Ty wyprawiasz" to daje dyla pod kanapę :wallbash: no właśnie gadzina rozwaliła swojego pięknego zielonego hantelka... :roll: najlepsze, że nie wiem, czy w nim była piszczałka czy nie... bo jak tak... to nie mogę jej znaleźć :roll: no co za niszczyciel... własną ręką kiedyś uduszę... uch... :mad:
  6. [quote name='DORRAG']Witamy i Przekazujemy Buziaki dla Zuzki:loveu: :loveu:[/quote] witaaajcie Fioneczki :multi: buziaki przekazane:) i odbuziakowujemy do Was :loveu: [quote name='agaciaaa']Witamy :multi: bardzo sie ciesze, że już lepiej u Zuzki :multi: Całujemy, drapiemy za uszkiem i czekamy na dalsze wieści :)[/quote] uch.. drapanko i buziazki bardzo się podobały :loveu: dalsze wieści są dooobre:) koopale są tycie i spordyczne, no bo po dietce to pusto w brzuszku;) ale już chyba ładnie jest:) mała dostaje jeszcze antybiotyk i maaam nadzieję, że obędzie się bez wizyty u weta przed wyjazdem:roll: [quote name='Sznaucerka-Balbina']BryWieczorkiem ;) Jak tam Zuzanka?[/quote] bry bry Balbinki :) Zuzka dostała dziś ryżyk z marchewką i kurczaczkiem... o raaaany jak się cieszyła, że żarcie dobre i trochę więcej:lol: bo wczoraj to tylko parę łyżek ryżu na cały dzień było dzisiaj ciut więcej dostała... a z tej radości głupawka ją opanowała... bawiła się radośnie, biegała... rozwalała kocyk :cool3: [quote=Gosia>>>;6517044]Dopiero teraz doczytałam o Zuzkowej chorobie... Daj znac Basiu jak się ma malutka;) Zuza.[/quote] heeej Brutuskowa:) z Zuzą lepiej (patrz wyżej ;) ) malutka...:cool3: hehe... pan doktor w niedzielę wyprostował śmiałą teorię postawioną przez panią doktor w sobotę, jakoby Zuzka miała ważyć max 25 kilo :evil_lol: powiedział, że było późno... i chyba zwoje nie stykały u pani doktor ;) Zuzka ma urosnąć jeszcze z 10 cm... i wagi jej znacznie więcej przybędzie niż tylko 5 kilo :cool3: :diabloti:
  7. [quote name='Agata_B']Witamy :loveu:[/quote] hej kocie Zuziolki:) witamy Was również:) [quote name='g_o_n_i_a']Witajcie Zuzanki :multi: Bardzo się cieszę, że jest lepiej!! :multi:[/quote] witanko:) ooj... znacznie lepiej:) [quote name='an_bzik']Nie było mnie kilka dni a tu takie nieciekawe informacje, że Zuz jest chora. Mam nadzieję, że szybko jej przejdzie cały problem. Bzik jak był mały, to regularnie miał problemy z brzuszkiem, wystarczyło, że polizał coś na spacerku i od razu dzikie sensacje.. Ale z wiekiem mu przeszło :)życzymy zdrówka małej Godzilli !![/quote] oooj.. Aniu... dobrze, że się odezwałaś, bo już się martwiłam o Was, co to się stało, że tak długo cisza była... ech... małe pieski to delikatne mają te brzusie... :roll: za życzenia na wszelki wypadek nie dziękujemy ;) żeby się sprawdziły:) [quote name='an_bzik']Jak się trzyma Zuzu i jej żołądeczek wrażliwy? Prosimy Was dziewczyny o pozytywną energię dla Bezika, bo ma jutro tą operację :([/quote] z brzuszkiem już lepiej Aniu:) oooj... :-( oczywiście będziemy o Was myśleć ciepło bardzo :glaszcze: :calus: na pewno będzie dobrze, zobaaaczysz.... Bezik jest dzielnym chłopakiem... nie może się poddawać choróbskom :buzi: jesteśmy z Wami kochani! i trzymamy kciuki, żeby wszystko przebiegło sprawnie, szybko i jak najmniej boleśnie dla Beziczka :calus:
  8. [quote name='evaxon'][SIZE=1]i ja tez musze bo znowu brzuchol mi wywalil:evil_lol:[/SIZE] [/quote] Ewka... Tobie to brzuch wywalił.. ale na piętach chyba :cool3: co Ty za bzdury gadasz kobito? laska jesteś! chyba przebywałaś za długo na słońcu :cool3: :evil_lol: a zdjęciochy super!! :multi: najbardziej mi się podobało te ze słoneczkiem i ptaszorami:) urodziwa taka fotencja;) P.S. fajnego masz chopa ;)
  9. i ja tu przychodzę :p witaj Gamusia!! :multi: masz pięknego pyszczusia!! :loveu: noo... to niech Ci się psiunka dobrze chowa i sprawia Ci wieeele radości:loveu: Pozdrawiamy z Zuzanką:) P.S. ooo.... słodki różowiutki brzusiooooo:) cmok cmok :)
  10. [quote name='Sznaucerka-Balbina']A jaką karmę je?[/quote] je Acanę dla szczeniorów... zanim wybraliśmy karmę, dobrze czytaliśmy skład wszystkich karm... i na tej Acanie jest wskazanie, że jest dobra właśnie przy kłopotach żołądkowo-jelitowych - tak więc myślę, że dla Zuzkowej idealnie się nadaje :) [B]ALU[/B]... przy porannej wizycie witamy Cię poranną kawką;) u Godzilli co teraz, to nie wiem... bo siedzi w chacie sama - a ja zasuwam w pracy :roll: - mam nadzieję, że przegłodzona... na tej dietce... że nie zżera znowu drewnianych części przedpokoju :roll: okaże się jak wrócę... a rano.. taaaaka grzeczniutka była:loveu: leżała sobie na pontonie i grzecznie czekała na spacerek:) na spacerku było dobrze:) były suche takie jakieś bobki:cool3: także sensacje z brzuniem wygląda na to, że minęły... ale antybiotyk jeszcze bierzemy przez 3 dni napiszę więcej, co tam u małej, jak wrócę i zobaczę co zmalowała;) [B]BUZIAKI DLA WAS WSZYSTKICH!![/B] :loveu: wracam do roboty... bo mnie tu renta zastanie :cool3:
  11. [B][SIZE=3][COLOR=blue]Heeej Wszystkim!![/COLOR][/SIZE][/B] :multi: [quote name='evaxon']czesc Zuzole:multi: a nie boisz si eo sucha karme?? dziewczyna ma jelitka słabe nie lepiej gotowane delikatne jedzonko??:razz:[/quote] [COLOR=blue]Ewusia... Zuzka zaczęła dostawać suchą karmę sporo przed tym, zanim zaczęły się te historie z brzuszkiem... poza tym... mamy karmę, która jest też dobra przy kłopotach żołądkowo-jelitowych ;) taką dla szczeniorków... a potem będzie dostawać dla dorosłych piesków, ale też taką, która nadaje się do spożywania, jak się ma delikatny brzuszek :) także myślę, że wszystko będzie ok:)[/COLOR] [COLOR=blue]wcześniej dostawała gotowane (ryżyk z mięskiem i warzywkami:) ), ale stopniowo zaczęliśmy wprowadzać karmę - Zuzce smakuje, cenowo wychodzi w sumie tak samo, jakby się gotowało, a dla nas też jednak wygoda:cool1: [/COLOR] [COLOR=blue]lekarz nic nie mówił, żeby lepiej jej gotować, bo pytał też jaką karmę dajemy;) także powinno być wszystko dobrze:) ona te kłopoty z jelitami miała, bo zżarła jakieś świństwo, być może z bakteriami jakimiś czy innymi świństwami :roll: no a gruszki pewnie wcześniej podrażniły brzuszek :roll: [/COLOR] [COLOR=blue]teraz po tej dietce zaczniemy znowu powolutku dodawać karmę, po parę kulek... aż przejdziemy całkiem na karmę; aale.. może też jeść twarożki, marchewkę i inne dobrości:)[/COLOR] [COLOR=blue]poza tym mała przy tej karmie b. ładnie się załatwiała, nie było kłopotów z brzuszkiem, także nie ma problemów do zmartwień:)[/COLOR] [COLOR=blue]ale dzięki Ewusiu, że o nas myślisz :calus: [/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR]
  12. [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][I][B]:loveu::loveu::loveu:[COLOR=Red]ale cudne smrodlawce ;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_386.jpg[/URL] Tak Synolux to antybiotyk / bodajże ...jest to amoksycylina /[/COLOR][/B][/I][/FONT][/quote] [B][COLOR=Blue] dzięki Alu :) faktycznie to antybiotyk, bo dziś Zuzka ma właśnie to wpisane w książeczkę zdrowia, a dziś był tylko jeden zastrzyk:) a smrodlawce... noom... niestety fiołkami nie pachną :roll: :evil_lol: ale są urocze:loveu::evil_lol: [/COLOR][COLOR=Blue] gdyby nie to, że walą nieco, to bym je codziennie całowała :p za to miziam je często i to mi sprawia frajdę :evil_lol: [/COLOR][/B]
  13. [quote name='Sznaucerka-Balbina']Śliczne łaputki :loveu: I jak po wizycie u weta? Coś się poprawiło?[/quote] [quote name='agaciaaa']Witamy :) jak po wizycie u weta?? [URL]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_385.jpg[/URL] super zdjęcie :loveu: czekamy na wieści, buziaki ;)[/quote] [quote name='pinczerka_i_Gizmo'][URL]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_381.jpg[/URL] Nasza dzielna panienka :loveu: :loveu: :loveu: Cieszę się, że jest już coraz lepiej! :)[/quote] [quote name='birdus_78'][B]Oj, Bidulki Wy nasze kochane! Mam nadzieję, że szybciorem wszystko Zuzance przejdzie. Wielka Buźka dla Was !!! :calus: Trzymajcie się Kochani!!! Będzie dobrze! [/B][/quote] [B][COLOR=Blue]hejka kobitki :) no więc po wizycie u weta dziś znacznie lepiej :multi: brzuszek był macany i Zuzka nie piszczała, że boli :multi: temperatura 38,9 więc też lepiej:) dostała antybiotyk i też nie płakała - dzielnie to zniosła :p wczoraj były 4 zastrzyki aż... więc pewnie za wiele dla niej... a dziś jeden i przebolała to jakoś:) dostaliśmy też antybiotyk już w tabletkach na kolejne 3 dni i mamy brać co 12 godzin od jutra wieczorem - znaczy Zuzka ma brać :evil_lol: dostaliśmy też preparat na pcheły i kleszczory i mamy zapodać to Zuzce 2 dni przed wyjazdem... no i... okazało się też, że coś tam wirusowe może być z oczkami... wczoraj zapomniałam o tym... ale dzisiaj powiedzieliśmy, bo bardzo Zuzce oczka zaczęły ropieć... no i... dostaliśmy receptę na kropelki... tak wspomagająco... tego antybiotykiem się nie leczy, bo wirusowe... na ogół jak organizm przez 2 tyg. sobie nie poradzi, to wtedy wkracza lekarz, także mamy się wstrzymać aż wrócimy z wczasów i wtedy zobaczymy... gdyby było źle z koopalami, to jeszcze przed wyjazdem musimy przyjść no i wtedy to już na pewno będzie kał do badania :roll: aale.. pan doktor powiedział, że jest lepiej, więc mam nadzieję, że to tylko ostra niestrawność, podrażnienie jelitek + zjedzenie jakiegoś świństewka po kryjomu... jeśli będzie dobrze, to tylko odrobaczenie będzie, ale już jak wrócimy... także teraz obserwujemy parę dni... jak się będzie działo dobrze, to już weta nie odwiedzamy przed wyjazdem, ale jak wrócimy to tak czy tak będzie trzeba dietkę też powoli będziemy zmieniać... jeszcze parę dni ryżyk, ale już więcej, a potem znowu możemy powoli wracać do karmy :) o ile nic się już ine będzie działo:) także... trzymajcie kciuki, żeby było ok;) [/COLOR][/B]
  14. [quote name='Czarna_Owieczka']Śliczne łaciate łapki i zaspany nosek :loveu: Mamy nadzieje, że wet powie same dobre rzeczy :) Pozdrawiamy![/quote] oby oby.. też na to liczymy...;) [quote name='Alicjarydzewska'][COLOR=Red][FONT=Arial][I][B]:razz:oj Zuzolki ...będzie dobrze .... lek to pewno Synolux ;)..... Ozzul też ma bardzo delikatny żołądeczek i jelitka więc co jakiś czas mamy jakies atrakcje:cool3:....ale da się przeżyć ;) no a atmosfera u wet faktycznie przytłaczająca....:-( [/B][/I][/FONT][/COLOR][/quote] Alu... czy ten Synolux to antybiotyk? ech... widać te rasy to tak mają z brzuszkami...:roll: że delikatne są i po paskudztwach są sensacje... a u weta... mam nadzieję, że dziś nie będzie psiątków i kotków odchodzących za tęczowy most :roll: bo to naprawdę strasznie smutne było widzieć coś takiego :-(
  15. [B]i jeszcze śpiący pycholek :)[/B] [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_383.jpg[/IMG] [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_384.jpg[/IMG] [B]UWAGA UWAGA!! wkrótce będzie też zdjęcia z tygrysem :cool3:[/B] :evil_lol:
  16. [B]Dziięęęęki Wam, że jesteście z nami:) wspieracie na duchu i martwicie się o Zuzankę :)[/B] Czy już z nią dobrze... nie wiemy... zaraz zbieramy się do weta... będzie kolejne bolesne kłucie w doopkę:roll: zobaczymy, co powie lekarz... jak tam brzuszek... dziś koopki ładne, ale mało ich bardzo było... w sumie... po takiej dietce to się nie ma co dziwić... sporo ją przegłodziłam... potem troszkę ryżu rozgotowanego dostała... ale humorek ma :) i to chyba najważniejsze :) [B] a na pocieszkę dla martwiących się cioć... śpiące stópki Zuzankowe :)[/B] [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_381.jpg[/IMG] [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_382.jpg[/IMG] [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_385.jpg[/IMG] [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_386.jpg[/IMG] [IMG]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_387.jpg[/IMG]
  17. [COLOR=Blue][B]DZIĘĘĘĘKI OGROMNE WAM WSZYSTKIM!! :calus: :buzi: Kuuurcze... po Zuzance to naprawdę nie widać, że jej coś jest :roll: wariuje jak szalona... bawić się chce... tylko z żalem w oczach patrzy na nas, czemu jedzonka nie dostaje :shake: :-( bidula... głodna taka... no ale co zrobić... musi wytrzymać... pod wieczór trochę ryżyku dostanie... ech.. tak to jest, jak się zbiera świństwa na dworzu :-( to jak z tym chorym kotkiem, co się obżarł... "pan kotek był chory i leżał w łóżeczku..." ;) myślę, że z Zuzką będzie coraz lepiej... wczoraj wieczór była taka mini koopka, ale ładna już:) dzisiaj jeszcze zobaczymy... tylko dzisiaj to niebardzo jest po czym robić koopki... no i zobaczymy, co wet powie, jak pomaca brzuszek... czy boli jeszcze czy nie... damy znać znowu wieczorkiem, jak to wszystko wygląda:) buziaczki dla Was, ciocie :loveu: kochane kobitki jesteście! :loveu: [/B][/COLOR]
  18. [quote name='agaciaaa']Zajrzałam, żeby przeczytać jakieś dobre wieści, ale niestety zastałam niezbyt dobre..:shake: Bidulka kochana... dobrze, że poszliście do tego weta. Ale teraz już wszystko będzie dobrze, Zuzka na pewno szybko wróci do zdrowia!! I znowu wam będzie demolować mieszkanie :evil_lol: Pozdrawiamy i ściskamy mocno!!! Trzymam kciuki, żeby Zuzka szybko wróciła do siebie :)[/quote] dzięęęki Agatko :calus: mam nadzieję, że będzie dobrze po tych antybiotykach... napiszę co to za leki, jak rozszyfruję, co wetka napisała... :roll: może niektórym coś te nazwy powiedzą... na pewno dostała No-spę... i jeszcze są 3 leki, ale nie wiem, czy nie poprzekręcam nazw... chyba... Cimetycyna - to pewnie antybiotyk..., bodajże Symulox - czy jakś tak... i jeszcze jedno jest... Tolfr** (???) - tu to już w ogóle oczytać nie mogę :roll: jak ktoś z Was zna te leki, to napiszcie mi całe nazwy poprawne, bo chciałabym sobie poczytać o tych lekach - ja to zawsze sprawdzam, co się bierze...
  19. heeej Ajeczki.. witamy się późnym wieczorkiem... całuski przesyłamy:) i uciekamy spaćku z chorą Zuzanką :roll: :-( a Wam życzymy kolorowych snów :)
  20. [quote name='Sznaucerka-Balbina']Ojej biedactwo.... Dobrze że poszliście do weta! A do kagańca się musi przyzwyczaić ;) Trzymajcie się, buziaczki i dobranoc. Do jutra ;)[/quote] do kagańca jest przyzwyczajona... w podróży.. a na spacerku.. ciągle chce go zdejmować... nie załatwi się w kagańcu... :shake: jeszcze siusiu tak... ale koopka... ech....:roll: dobrej nocki Balbinki:buzi:
  21. [quote name='Ania-shira']Ale Zuzka ślicznie prosi że pani dała jej kubeczek z herbatką :lol: a niedobra pani nie chciała jej dać :mad: Zuzka już nie mogła oblizywała się i niecierpliwiła ale pani nie dała kubeczka :mad: Oj nie dobra pani :evil_lol: Zuzka nie martw teraz pani ci da herbatke :multi:[/quote] pani jest bardzo dobra Aniu:cool3: mała była tylko o wodzie i ryżyku :cool3: słodzona herbatka nie dla niej ;) a teraz to już w ogóle nic nie można... tylko woda stoi... teraz będą w brzuszku żaby z głodu rechotały :roll: [quote name='birdus_78'][FONT=Verdana][B]Wow!!! No tutaj [COLOR=Red]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_369.jpg[/COLOR] to wygląda jak dorosła babeczka, a nie jakiś tam srujdek-podlotek :lol: Jestem pod wielkim wrażeniem. Ależ ona będzie prze_o_grom_nia_sta!!! :evil_lol: Ale do tego jeszcze przecudownie fantastyczna!!! :multi: Super fajne foty!!! Czekamy na więcej!!! Buziaczki dla Ciebie i "Brata" :hand: oraz cmokas w nochala naszej Zuzanki :kiss_2:[/B][/FONT][/quote] ech... no na razie fotków nie robimy... mała z pokłutą doopką poszła spaćku :roll: zastanawiamy się, czy jutro jej nie zostawić, jak pojedziemy do babci.... bo jeszcze znowu coś zje... i całe leczenie na nic będzie... najwyżej pojedziemy na krótko i szybko wrócimy... a ona sobie pośpi grzecznie, jak będzie sama... cmokasy przekazane:loveu: [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=Red][B][I]:mad:Zuza nie jest mordulcem.....:eviltong:[/I][/B][/COLOR][/FONT][/quote] no dobra.. niech bedzie :cool3: a Ozzi? ;) :evil_lol: Zuzka za to teraz jest pokłutym doopólkiem :roll: [quote name='Sznaucerka-Balbina']Świetne fotki :loveu: Jak tam wizyta u weterynarza?[/quote] Hej Balbinki:) cała relacja powyżej ;)
  22. [COLOR=Purple][B]Heeej Wszystkim:cool1: Niestety... okazało się, że nie jest fajnie z Zuzanką :roll: :shake: Byliśmy u pani wetki, u której już kiedyś byliśmy... miła, ma podejście do zwierzaczków... Okazało się... że Zuzka ma zapalenie jelit :-( i podwyższoną nieco temperaturę:( - jaka jest temepratura normalna dla psa? coś koło 38 stopni? :roll: - Zuzka miała 39 i trochę... dostała 4 zastrzyki i baardzo płakała...:placz: antybiotyk gęsty i bardzo bolał :placz: dostała też rozkurczowe... bo pani doktor badała brzuszek i mała zapiszczała, bo zabolało bardzo - a tak na co dzień nic nie piszczała, że boli, nie wyglądała, jakby jej coś było... piszczała tylko, jak prosiła na spacer :-( no i jeszcze coś przeciwgorączkowego też było... przez te rozkurczowe leki to się zsikała u pani doktor... a może z wrażenia albo z bólu.. nie wiem... tak to po Zuzce nie widać w ogóle... szaleje, wariuje... tylko te kupy były paskudne... gruszki pewnie jej tam trochę podrażniły jelita.. może osłabiły... ale... Zuzka musiała coś złapać prawdopodobnie na dworzu... może polizała coś, zjadła jakieś świństewko po kryjomu...:-( a już tak ją obserwuję... tak pilnuję... zaraz wyciągam z pyska jak coś znajdzie... dostaje Rumen tabsy....:roll: ech... próbuje wszystkiego... i się doczekała :placz:już nawet był moment, że chodziła w kagańcu na spacerach... ale.. ona w kagańcu nie zrobi kupki:shake: myśli o kagańcu, a nie o tym, o czym powinna i nie da rady... nie załatwi się :shake: wycierpiała się u weta przez te zastrzyki :-( bidulka nasza kochana... straaasznie płakała, tak ją bolało, jak pani doktor kłuła doopkę :-( jutro idziemy znowu na kłucie doopki - ma być jeszcze raz antybiotyk - ale niestety będzie inna "ciocia-wetka"; dostaniemy też antybiotyk w tabletkach i na odrobaczenie.... bo być może te sensacje z brzuszkiem spowodowało jakieś żyjątko... i nawet niekoniecznie ono musi wyjść po odrobaczeniu (tabletki ma dostać, jak skończymy antybiotyki w tabletkach), a jak nie będzie dobrze z kupkami, to konieczne będzie badanie kału pod kątem jakichś tam obrzydłych żyjątek... bo tylko glisty wychodzą z kupką, a te inne właśnie nie :-( ale... ja myślę, że to badanie kału zrobimy tak czy tak... żeby być pewnym teraz mała ma być przegłodzona... nawet ryżyku nie dostanie... do jutrzejszej wizyty, a potem po troszku ryżyku z jakimś mięskiem... i w mięsko chowamy antybiotyk, żeby ładnie wzięła... ech... bidulka... wyglądało tak niepozornie, zwłaszcza, że po niej nie widać, że jest chora... a tu się okazało, że jelitka chore :-( mamy nadzieję, że antybiotyki pomogą:roll: będziemy pisać, co u Zuzanki P.S. dzięki kochane ciocie, że tak się martwicie:calus: P.S. 2. pytaliśmy pani doktor, ile mała może ważyć, jak będzie już dorosła... pani doktor powiedziała, że ze 25... że ona już dużo nie urośnie... ale.. no nie wiem.... czy nie zapomniała jeszcze jedynki dodać do tej 2ki z przodu :roll: mała nawet 5 m-cy nie ma... a już jest 20 kilo... heh.. stwierdziliśmy, że jak będzie więcej niż 25 kg to przyjdziemy do niej i zapytamy, czy się dokłada do karmy :evil_lol: [COLOR=Blue]a w ogóle... byliśmy u tego weta.. i strasznie długo czekaliśmy... z półtorej godziny jak nic... bo były ciężkie przypadki... kotka, co wyskoczyła z okna... jakiś piesek chory... ale... sam wyszedł z auta... ale już nie wrócił do niego :( musieli go uśpić:( potem był też kocurek takiej miłej pani... kroplówkę dostawał... i ta pani też wyszła zapłakana... bo kotek został uśpiony ;( wyniosła tego kotka w worku :( już się zastanawialiśmy, czy nie wrócić do domu... jak to taki nieszczęśliwy wieczór...:( ech... [/COLOR] [/B][/COLOR]
  23. hello Aga, hello Negra:) co tam u Was kobitki? się nie odzywacie... martwimy się troszkę z Zuzanką :roll: buziaki przesyłamy! :loveu:
  24. witaaamy 3-kę boksiczków:) pozdrawiamy z chmurnej dziś Łodzi i miziamy za uszkami :p
  25. Heeej Lenki ;) faaajne fotuszki... troszkę nadrobiłyśmy zaległości:) pozdrawiamy i za uszkiem miziamy :p
×
×
  • Create New...