Jump to content
Dogomania

basia2202

Members
  • Posts

    2194
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia2202

  1. [COLOR=Purple][B]co do walenia z paszczu... próbowałaś neutralizować?;) ja zakupiłam Zuzkowi siakieś takie "tekturki" do żucia ze ścięgien, z algami i czymś tam (napisali: mit spirulina algen) podobno przy żuciu tego paszczu się oczyszcza, ale jeszcze jej nie dawałam... [/B][/COLOR]
  2. [quote name='dbsst']oj tam mix nie mix małe coś zdominuje jedną kulke ;) [B][COLOR=Purple]oj no oby... Zuzkę ciężko zdominować, ale może małe coś jakiś tam czar rzuci na nią... może się uspokoi... póki co to trzeba ją hamować, bo jak się nakręci, to zero subtelności, istne wariactwo [/COLOR][/B] ty wodo z akwarium zapamiętam i przypomnę ;) [B][COLOR=Purple]no cooo...? :roll: :diabloti:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]a kiedy przypomnisz? :cool3:[/COLOR][/B] jak pracowałam to były tygodnie ze się w ogóle nie widzieliśmy mam nadzieję ze damy rade :( planowane BARDZO planowane pierwsze miało być przed 30 i nie wyszło więc potem to już dramat planowania. Ja nie wiem jak można wpaść to wcale nie łatwe:( [B][COLOR=Purple]takie wpadki to chyba na ogół mają nastoletnie panny, w naszym wieku to się trochę inaczej myśli o takich sprawach...[/COLOR][COLOR=Purple] no chyba, że ktoś ma mega spontan z kimś tam spotkanym gdzieś tam...[/COLOR][COLOR=Purple] i fakt faktem, że z zajściem nie jest tak łatwo... koleżanka ma duży problem... jej znajome też próbowały... taka prawda, że im później tym na ogól trudniej... z kolei inna koleżanka 20 parę lat... ciąża za pierwszym razem, do tego wyjątkowo lajtowa, poród też, nawet nie odczuła wszystkich ciążowych dolegliwości...[/COLOR][/B] wiesz co u nas było "łatwo podjąc decyzję o kontrolowanej wpadce ;) bo wszyscy w koło najbliżsi mają dziecko lub więcej zostaliśmy sami z psem więc zaczeliśmy. Niestety pierwsza ciąża sie nie udała i bardzo żałuję z tego powodu, że tak późno bo raczej skończy się na dwójce a ja mogłabym chodzić w ciąży i rodzić dzieci szczególnie CC hahaha zwykłe mieszkanie w bloku ;)[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]ale ciut więksiejsze chyba niż 36 m2? ;) a dla innych normalne to takie 80 m2... my tu w takim wynajmowanym 38 metrów mieszkamy... pomieścić się nie można, jeszcze mieszkanie jakieś nieustawne... na szczęście za rok będziemy mieć metraż, w którym nie dostaje się klaustrofobii :) bez przesady, bo na apartamenty nas nigdy nie było i nie będzie stać (no chyba, że wygrałam dziś w totka :cool3:) - ale wystarczająco, żeby w normalnych warunkach mieszkać[/COLOR][/B]
  3. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]:siara: a ja brzuszek widziałam i nie żebym się chwaliła :evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] [B][COLOR=Purple]jak to widziałaś? :crazyeye: tak bez nas? :roll:[/COLOR][/B] [quote name='dbsst']NIE WCALE SI NIE CHWALISZ kurna znowu nie wyłączyłam klapsa hahah i jak okrągły jak na dziewczynkę czy raczej na chłopca szpiczasty :evil_lol:[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]a to się tak rozróżnia?:razz:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]bo ja niekumata jeszcze :cool3:[/COLOR][/B]
  4. [COLOR=Purple][B]"no i wiecie moi drodzy..." :p [url]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/472950/00000006.JPG[/url] a potem zostanie polityczką :cool3:[/B][/COLOR] [quote name='dbsst']a po co tam Ozziniania wlazła przepraszam ma parcie na szkiełko???[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]raczej parcie na biszkopcik [/COLOR][/B]:diabloti: [B][COLOR=Purple] gimnastyka tak zaraz po jedzeniu...? :roll: [url]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200901/80851/472950/00000022.JPG[/url] no dba dziewczyna o linię ;) [/COLOR][/B]
  5. [COLOR=Purple][B]o fuuujjj... co za "zapach" z paszczu :evil_lol: [url]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3890ps.jpg?t=1274305461[/url] jaka zdegustowana, żeście jej jakiegoś stwora małego przed twarzą położyli :grins: [url]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_3879ps.jpg?t=1274305337[/url][/B][/COLOR]
  6. [quote name='dbsst']ale to bokser płci pięknej będzie dobrze ;) i może się okaże że i delikatność znajdzie w sobie. dziś nasza łapy rozłożyła na Jaśku ja umierałam ze strachu ale patrzyłam a ona jak on się powiercił zabrała inwentarz i się przeniosła. nie oznacza to ze będe jego majdan na jej wylotówce kłaść ale jakoś bardziej wierzę, że w DOMU będzie na niego uważać. [B][COLOR=Purple]no moje bydlę to nie bokser... to jakaś mieszanka wybuchowa (podobno amstaff z tosą - tosa ma też coś z mastiffa... któż to wie, co to za mix), czasami to jest jak pomiot szatański jakiś... :diabloti: [/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]ale może kiedyś zmądrzeje jeszcze (tak się łudzę ciągle :cool3:), bo na razie[/COLOR][COLOR=Purple] to się w móżdżku jakaś jedna komórka szara samotnie kołacze...:evil_lol:[/COLOR][/B] moja nowa na Bielanach ale to nie ważne ;) tak pan mi rozkazuje a ja to UWIELBIAM pan rozkazuje WSZYSTKIM i WSZYSCY to uwielbiają. [B][COLOR=Purple]no cóż... różne są zboczenia... :grins:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]jedni wolą rybki a inni wodę z akwarium :diabloti:[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]a pan pogania szpicrutą? :razz:[/COLOR][/B] Do pracy pełnoetatowo wracam 7 czerwca i wcale mi się to nie podoba no ale cóż jak mus to mus. Mam tą szczęśliwą sytuację, że TZ wraca z pracy po 15 a ja pracę zaczynam o 15 więc on będzie z mojej pracy zabierał Jasia a ja mogę sobie dłubać :evil_lol: amoja praca jest w drodze do naszego domu :roll::evil_lol: [B][COLOR=Purple]ee... no to luksusowo:) tylko trochę mało się będziecie widzieć... [/COLOR][/B] a bycie mamą ma jeden minus CZEMU TAK PÓŹNO. Jest męcząco jest stresująca JEST NIEPOWTARZALNIE!!!!!!!!! [B][COLOR=Purple] no to u mnie jak już to nastapi, to dopiero późno będzie... :roll: podobno się powinno pierwsze dziecko przed 30-stką, tylko ten czas już ho ho minął :niewiem:[/COLOR][/B] nigdy nie przepadałam za dziećmi, a teraz świata nie widzę poza swoim uwielbiam go kocham bycie mamą jego mamą jest nawet nie wiem jakie :roll: patrzenie na tego pulpeciaka budzi we mnie odruchy kanibalistyczne zjadłabym go całego z miłosci!!!!![B][COLOR=Purple] no i właśnie... ja też jakoś za dziećmi nie przepadam, jeszcze jak takie z rodziny albo obce ale grzeczne, to ok, ale inne obce to potworki... ale może faktycznie z własnym jest inaczej :) choć chrześniaka akurat mam fajnego:) trochę się drze momentami za bardzo, ale i tak jest fajnym dzieciakiem[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]a Wy planowaliście dziecko, czy to tak znienacka wyszło? bo ja z jednej strony bym chciała, ale z drugiej to tak nie do końca odczuwam potrzebę, nie czuję się gotowa i w ogóle - tak mi się to zmienia - ale przeważa nie odczuwanie potrzeby...[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple]pewnie potem będę żałować, że tak późno...[/COLOR][/B] GRATULUJE fajnie zapowiadającego się M!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]dzięki :p doczekać się nie mogę :) a Wasze M duże? tak kojarzę, że jakoś niedawno się urządzaliście[/COLOR][/B]
  7. [quote name='Vectra']meldujemy , że Emila wydalila COŚ , co okazało się kawałkiem patyczka :diabloti: z patyczkiem wyszła parafina i brązowa wydzielina .. a smród taki , że na trzy gminy czuć :mdleje: ale pacjent czuje się już dużo lepiej ;) [B]poziom szaleństwa wrócił do normy i rozgląda sie za żarciem :cooldevi:[/B] na razie jednak dieta cud - woda i głód :evilbat:[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]znaczy, że doopa odżyła :cool3: świetnie, że wydaliła obcego :cool2: [/COLOR][/B]
  8. [B][COLOR=Purple]kuuurcze... jakie czaderskie zdjęcia! :-D:bigcool: różne są zboczenia... :cool3: :diabloti: [URL]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC04010640x480.jpg?t=1274305335[/URL] normalnie totalna kompresja :evil_lol: nu hienka taka... :megagrin: [URL]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC00382640x480.jpg?t=1274366444[/URL] widać, że szczęśliwe dziecię :p jedno wielkie biegnące szczęście :lol: [URL]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC00376640x480.jpg?t=1274366350[/URL] zajączek zajączek bez nóżek i bez rączek bez żadnych ozdóbek sam tylko kadłubek :grins: :diabloti: [URL]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC04014640x480.jpg?t=1274305232[/URL] noo... może z dwiema nóżkami... ;) [URL]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC04015640x480.jpg?t=1274305232[/URL] i po co komu mieć staffika, jak można mieć takiego kłólika :cool3: też śpi na żabę :evil_lol:[/COLOR][/B]
  9. [quote name='apple']Hahahaha szpiegula:evil_lol: Niommmm tak jakoś wyszło:oops:[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]zaraz tam szpiegula...:roll: czytam uważnie po prostu :eviltong: :diabloti: oj jabcoku jabcoku...:shake: ja nie wiem, na jakim etapie Ty jesteś z pszczółkami i motylkami... :razz: ale takie rzeczy same to tak nie wychodzą :cool3: no chyba, że to niepokalane poczęcie :icon_roc: :grins: a tak serio to baaaardzo gratuluję :) jak już będziesz wiedziała, czy to fasolka czy groszek, to daj znać :loveu: ile to już czasu w ogóle? i jak tam samopoczucie? [/COLOR][/B]
  10. [COLOR=Purple][B]fiuuu fiuuu... :cool3: [URL]http://images8.fotosik.pl/329/8cf057174d3338c6.jpg[/URL] no nie pogadasz :evil_lol: mój brat jak był w przedszkolu, to mówił, że chodzą w krzaki na całowanki - i to bylo takie coolowe jak ganiali dziewczyny, one uciekały... i skradali im po złości całusa :cool3::diabloti: jakie te dzieciaki pocieszne są...[/B][/COLOR] [quote name='clockwork']na szczęście NIE :diabloti: myślicie że to za wcześnie na całowanie???? :hmmmm:[/QUOTE] [COLOR=Purple][B]nie noo... skąd... nigdy w żyyyciu... :diabloti: będzie przynajmniej doświadczona :grins:[/B][/COLOR]
  11. [COLOR=Purple][B]wolne do niedzieli?? :crazyeye: toż to rozpusta! :cool3: dobrze, że Was nie zalało... uff... :) za to do nas teraz idzie fala powodziowa... dzisiaj poziom wody w Wiśle już jest koszmarny i ciągle wzrasta - jutro ma być podobno kulminacja - już pokazali, jakie tereny może zalać - na szczęście do mnie nie powinno dolecieć, ale np. koleżanka z pracy to się boi, bo niedaleko wałów mieszka... :roll: a woda pod mostami już tak wysoko, że matko jedyna... :roll: i podobno ma przybywać ciągle... jutro i z jutra na sobotę zapowiadali, że najgorzej będzie buziaki dziewczyny! :) [/B][/COLOR]
  12. [quote name='Medorowa'] :evil_lol: Nie, to telefonem;) :loveu: [/QUOTE] [COLOR=Purple][B]czemu mnie to jakoś nie dziwi... :cool3:[/B][/COLOR]
  13. [COLOR=Purple][B]oj... się wykończysz kobieto... oszczędzaj się... ja też tak w czasie studiów tak siedziałam po nocach i powiem Ci, że teraz to ja mogę pójść spać o 21szej zwłaszcza jak ciężki dzień w pracy, to jak się położę, to mogę wstać rano przez te moje wszystkie nocne nauki do egzaminów, pisanie prac zaliczeniowych, etc., to teraz się kompletnie nie nadaję do jakiegoś nocnego siedzenia, a już do rana to tym bardziej także wiesz... nie przemęczaj się ;) nie warto :) [/B][/COLOR]
  14. [B][COLOR=Purple]areszt grupowy? :crazyeye: za co? :diabloti: [URL]http://img14.imageshack.us/img14/1919/17052010048.jpg[/URL] biedne ściśnięte paróweczki... :> [/COLOR][/B] [quote name='Vectra']to może być , kawałek patyczka, oponki , plastiku , papierka .. może jaka kość , tylko ostatniego BARFa to jadła tydzień temu ... znaczy to już musiało jej doskwierać , bo tyle trawy co dziś wyrzygała , to by stado koni wykarmił :mdleje: [/QUOTE] [B][COLOR=Purple]matko... no skąd ja to znam... :shake: to moje głupie żre patyki... a żołądeczek to raczej taki francuski...:roll: jak nie zwrócę przez moment uwagi i zeżre, to murowane rzyganie w nocy albo na następny dzień rano się boję, że kiedyś taki kawał wpierniczy, że jej się coś w jelitka stanie... :roll: w ogóle od maleńkości miała jakieś dziwne upodobania do drewna (zjadła mi wieszaczki w przedpokoju i darła na wióry listwy od boazerii...) [/COLOR][/B] [quote name='Vectra'] Jeszcze słowo o Marysi , zołza zawładnęła nowy apartament , pakuje się do klatki , rozkłada jak basza i jak które chce zajrzeć , to zęby małpa szczerzy :evil_lol: Egonek już zaliczył spotkanie z 42 ząbkami królewny Marii .. tylko Egonek takie akcje , to traktuje jak zaloty.[B]Czym bardziej Marysia mówiła NIE , to Egonek chciał bardziej wejść do klatki [/B], a czym więcej Maria toczyła piany , tym Egonek był szczęśliwszy[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]hahaha :evil_lol: a w efekcie pewnie - patrząc po zapędach Marysi - im bardziej tam zaglądał, tym bardziej go tam nie było :evil_lol:[/COLOR][/B]
  15. [COLOR=Purple][B]czemu ten podpalany siedzi temu czarnemu na głowie? :razz: :cool3: to wygodnie tak? :evil_lol: [url]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-05/c5c7930a.jpg[/url][/B][/COLOR] [quote name='zuzolandia'][URL]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-05/069519e8.jpg[/URL] [B][I]tu widzimy Ludwiczkowe zboczenie ;-) hihhihihihi[/I][/B][/QUOTE] [B][COLOR=Purple]no ta to tylko jedno widzi... :mdleje: się schylił chłopak i tyle :cool3: [/COLOR][/B]
  16. [quote name='halgre'][B][COLOR=#8b0000]Ło rany ! No teraz już wiem, co się stało ... :crazyeye: Bidna Zuzia :-( Życzę szybkiego wyzdrowienia ! :multi::multi: [/COLOR][/B][/QUOTE] [COLOR=Purple][B]dziękujemy :) Zuzka psychicznie i fizycznie to już na zdrową wygląda ;) i chętnie by pohulała... szatan nie dziewczyna... :roll: :diabloti: ale wszystko ma jeszcze delikatne i tylko częściowo wygojone, więc trzeba uważać [/B][/COLOR][quote name='zuzolandia'][B][I]Semka koffana ;-) moje gygy ..21579838[/I][/B][/QUOTE] [B][COLOR=Purple]hej ho Zuzole :) dzięki za gg :) [/COLOR][/B]
  17. [B][COLOR=Purple]a ja tam się wczytałam wstecz troszeczkę... :> czy Ty przypadkiem nie zafasolkowałaś?:> bo tak coś między wierszami... mi się wydaje... ;)[/COLOR][/B]
  18. [quote name='halgre'][B][COLOR="#8b0000"]Dziękuję :multi::multi: Od Wielkanocy ? To już dłuuugo ! :crazyeye: Coś poważnego ?[/COLOR][/B] [/COLOR][/B][/QUOTE] [B][COLOR=Purple]noo było poważnie... wyskakiwała z pociągu i 2 pazury sobie zerwała prawie całkiem, w lecznicy zdecydowali, że trzeba zerwać do końca... potem się zaczęło paprać... teraz już jest nieźle, chodzi bez opatrunków, ale na spacery w skarpetce i buciku... zrobiły się strupki, a pazury mogą podobno do pól roku odrastać, no i ma taką gołą miazgę... a wczoraj bawiła się sznurkiem i coś tam sobie delikatnie naderwała... troszkę krwawiło... więc musimy bardzo uważać z tą łapą ale już nie boli, Zuzka normalnie chodzi, nie kuśtyka... zapraszam do nas, tam więcej popisałam...;) [/COLOR][/B]
  19. [COLOR=Purple][B]no to super, że Szpila taka pokojowa... choć Zuzka w sumie też, ale jednak przez dziecko nie była molestowana nigdy (pominąwszy etap, kiedy była smarkaczem) właśnie - tego taranowania też się obawiać będę... zwłaszcza, że Zuzol subtelnością nie grzeszy... zupełnie nie robi jej różnicy czy mi stoi na stopie, czy mnie drapnie machając odnóżem... to się dzieje niezależnie od niej :razz: i wygląda na to, że jest z tym szczęśliwa :evil_lol: na moje nieszczęście :roll: ciekawam, jak to będzie... kto na kim będzie leżał i jadł z czyjej miski :diabloti: i super są takie kontakty dzieciaka z psem - choć pewnie dla innych jest się wyklętą matką :cool3: żeby do dziecka dopuszczać stado pcheł i zarazków:razz: powiadasz, że pan i władca CI rozkazuje? :razz: a to Ci... nie dawaj się :) strach pomyśleć, jak Jaśko dorośnie i z tatusiem drużynę utworzą - będą Cię ustawiać po kątach :eviltong: a z tymi Bielanami to pisałaś, że Twoja parafia na Bielanach? czy o moją pytałaś, czy na Bielanach? bo coś mi się wydawa, że nie zakumałam :roll: :evil_lol: [/B][/COLOR] [COLOR=Purple][B]nasze M w Kobyłce będzie (15 min. pociągiem do Wileńskiego :) ) - znaleźliśmy za rozsądną cenę coś pomiędzy domkiem a mieszkaniem, konkretnie to mieszkanko w domkach 4-rodzinnych, są 2 mieszkania na dole, 2 na górze, każde z osobnym wejściem i małym ogródkiem, za który się nie dopłaca dodatkowo :) aa... i bezczynszowe, więc płaci się za media + podatek od nieruchom. najpierw próbowaliśmy w W-wie, ale ceny są z doopy :shake: może na kawalerkę by nas było stać, tylko po tygodniu mieszkania dostałabym klaustrofobii chyba... no więc nasze mieszkanko będzie na piętrze - wreszcie nikt mnie nie zaleje, nie będzie mi skakał nad głową mam nadzieję tylko, że wytrzymam jeszcze rok w tym wynajmowanym... bo mam już dość... wszystko tu takie "popatrz na mnie a nie rusz", do tego sąsiedzi porąbani (ci z innych pięter są normalni, tylko na naszym jakieś dziwolągi :placz: - zawsze mam takie szczęście... sąsiad na przeciwko kopci na klatce, do tego jest niezrównoważony emocjonalnie i we wszystkim węszy jakiś spisek... czasem mam wrażenie, że z drugą taką sąsiadką mają dużury i sprawdzają, kiedy ja wychodzę do pracy, kiedy nasz zły pies wychodzi na spacer... no nienormalni... a jedna sąsiadka to całkiem zeschizowana... jak widzi Zuzkę, to chowa się za drzwi windy albo do zsypu... a Zuzka patrzy na nią jak na obłąkaną i generalnie to ma ją gdzieś) no i plaga gołębi, których się pozbyć nie mogę z balkonu (namnożyło się to, jak zaraza), przylatują skoro świt i budzą drąc mordy, co wygonię, to wracają za trochę, szału można dostać... - i niech mi ktoś powie, że gołębie są cudowne i pożyteczne, to śmiechem zabiję... banda miejskich szczurów roznoszących zarazki...[/B][/COLOR] [B][COLOR=Purple]do tego spać nie dają...[/COLOR][/B] [B][COLOR=Purple] a poza tym w W-wie mieszka się jakoś normalnie, kiedyś to mnie przerażały te dzikie tłumy na każdym skrzyżowaniu, w metrze... teraz już przywykłam i mimo, że są korki, to jakoś lepiej z komunikacją... do Łodzi z kolei jak jadę, to pół miasta ciągle rozkopane tylko ciągle inne pół :roll: i nigdy nie wiem, jak i czym dojechać...[/COLOR][/B] [COLOR=Purple][B] a jak tam uroki macierzyństwa? :) zadowolona, spełniona?:) kiedy planujesz wrócić do pracy? a może masz ten luksus, że nie musisz?;)[/B][/COLOR]
  20. [quote name='Vectra']no tak staffiki się rozdwoiły :diabloti: świneczki malutkie nie są moje , ja się nimi kilka dni opiekowałam :) ile kosztuje ? to różnie , ale z papierem nie wystawowy .. można nabyć od tysiąca w górę :) To może na Zosie się skusisz ? fajna jest i odchowana i cena też będzie przystępna ... wstawiałam jej fotki tutaj , ta biała świniaczka.[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]rozdwoiły aż? :crazyeye: no to ja faktycznie zacofana galeriowo jestem :lol: aa... od tysiąca w górę... tak myślałam... choć wolałabym usłyszeć, że w dół :diabloti: widziałam Zosię, widziałam... fajna dziewucha :) choć jeśli bym się zdecydowała, to bym wolała takiego trochę jednak mniejszego srujda, żeby się z Zuzolem przyzwyczajali, no i żeby małe od kołyski wiedziało, że Zuzka ważniejsza i rządzi... no i musiałby to być jednak chłopak... obawiam się, że Zuzka mogłaby nie zaakceptować drugiej dziewuchy w domu;) ale na razie niestety nie mogę sobie pozwolić... nie w tych warunkach... wynajmowane mieszkanie.. porąbani sąsiedzi,... jeden pies to już nadto ;) a że Zuzka nie ma wizerunku króliczka, to sama rozumiesz :cool3: gdybyśmy się zdecydowali, to nie wcześniej, niż za rok, jak się przeprowadzimy na swoje i będziemy mieli kawałeczek własnego trawnika - na razie sobie jeszcze gdybamy i rozważamy, czy sobie poradzimy z dwoma potworami (trochę finansowo, ale bardziej to czasowo) ja myślałam o drugim potworze z uwagi na przyszłe dziecko... żeby Zuzka miała się z kim tarmochać i nie była zazdrosna o dzieciaka... ale na razie trwają negocjacje z małżem, rozważamy za i przeciw:) ale jakby co, to wiem, gdzie się zgłosić po ewentualnego prosiaka albo staffika :p [/COLOR][/B]
  21. [quote name='dbsst'] dawno cię nie widziałam!! co dobrego? parafia na Bielanach :cool3: powiem tak zadziwiające jest jak ludzkie szczenię może się ślinić ja jestem w szoku :roll::evil_lol:[/QUOTE] [B][COLOR=Purple]aaa.. nie widziałaś mnie, bo i mnie nie było ;) czasu nie było w ogóle na dogo dobrego to tyle, że w pracy nieco luźniej, no i znaleźliśmy wreszcie własne M :) ale przeprowadzka pewnie za rok dopiero, więc muszę jeszcze wytrzymać w tym badziewnym wynajmowanym... a jeszcze mogę napisać, co złego ;) Zuzka ma kuku w łapę od wielkanocy... a parafia, no nie... nie na Bielanach... ale też na B :) na Bródnie, przy Bazyliańskiej (matko, ile tego B :look3: haha :grins:) - serdecznie nikomu nie polecam hmm.. to ciekawe z tym ślinieniem - jak będzie u nas dzieciak, to będę obserwować... kto lepszy... kto da więcej...:cool3: nie napisałaś mi, jak się Szpila zachowywała jak przywieźliście Jaśka :razz: alem sobie wyczytała z odp. do Coli :) w każdym razie rozumiem, że poza potrzebą czułości, nie było jakiejś mega zazdrości, czy agresji? zupełnie nie wiem, czego się będzie można po tym naszym diable spodziewać...:hmmmm: jak się chcemy przytulić, to Zuzka się wciska między nas, bo ona też chce - ciekawe, czy zaakceptowałaby innego przybysza [/COLOR][/B]
  22. [COLOR=Purple][B]dziń dybry :)[/B][/COLOR] [quote name='Bullila.nl'] dzieki:loveu:.....sama nie wiem kiedy Vesper przestanie juz piekniec:oops::evil_lol: [/QUOTE] [B][COLOR=Purple]never! :grins: ten typ tak ma ;) [/COLOR][/B] [COLOR=Purple][B]najszczerszy uśmiech na świecie :D [url]http://images40.fotosik.pl/286/aa99ad8394889a1f.jpg[/url] piękna jest:) i jak tu nie kochać takiego stwora?;)[/B][/COLOR] [B][COLOR=Purple]faaajne psiska :) wytarmochać proszę od nas :)[/COLOR][/B]
  23. [COLOR=Purple][B]witajcie :) daaawno mnie nie było... i przegapiłam taki moment... cudne maleństwo Wam się wykluło :) [URL]http://i41.tinypic.com/n130vt.jpg[/URL] nie chciałabyś takiego u siebie?;) a tutaj to mały chyba nie wie za bardzo o co common :D [URL]http://i44.tinypic.com/jrg2sh.jpg[/URL] taką ma minkę w lekkim szoku "co Wy mi robicie?" Cheriś ma tu grzywę jak król lew :cool3: [url]http://i42.tinypic.com/2n7qbrn.jpg[/url] i aż się wierzyć nie chce, że z takiego małego smyka wyrośnie taki wielki grzywiasty pudel :lol: pozdrawiamy:) [/B][/COLOR]
  24. [COLOR=Purple][B]cześć :) rany... nie zaglądałam tu tyle czasu... i teraz to już się w ogóle nie orientuję w tej Twojej bandyckiej ekipie ;)[/B][/COLOR] [B][COLOR=Purple]czy Tobie staffików to jakoś przybyło? :razz:one niektóre taakie podobne... że nie odróżniam :hmmmm:[/COLOR][COLOR=Purple] a małe świneczki też Twoje? cudne są:)[/COLOR][COLOR=Purple] tak myślałam, czy by mojej Zuzce takiego świnkowatego braciszka nie przygarnąć :) tak z ciekawości - ile taki prosiaczek kosztuje?:roll:[/COLOR][/B] [COLOR=Purple][B]p.s. no i trzymamy kciuki za wygraną Franiowego dziecięcia :)[/B][/COLOR]
  25. [COLOR=Purple][B]witajcie! :multi: tyle mnie tu nie było... a tu tyle się teraz dzieje :) synek ma faktycznie ogromne piękne oczy:) po kim to takie?:razz: [/B][/COLOR] [quote name='agbar'] Radzi sobie jak na zdjeciach widac ;-) Na 10 prob dwa razy do paszczy trafia ale ten zachwyt przy tym-bezcenny :evil_lol: Trzyma sobie obydwoma lapkami pieknie tylko synchronizacja nie ta jeszcze. Butle trzyma przy jedzeniu tez i z tego powodu karmienie trwa coraz dluzej ;-) bo On CHCE SAM!! SAM naprowadza,sam kieruje,sam wyciaga smoka z paszczy potem probuje go nazad wsadzic-trafia do oka,naciska lapka smoczek-mleko tryska mamusi do oka,mamusia prycha a to jest smieszne,wiec dziecko tez prycha-zapomina przy tym ze ma pelna gebule mleka...kocham go:-D [/QUOTE] [B][COLOR=Purple]urocze [/COLOR][COLOR=Purple]:loveu: jakie to uczucie mieć mleko w oku? :evil_lol: foty przytulaśne - mega słodkie :loveu: aż miło popatrzeć:) a do paszczu mu też zaglądał? :diabloti: w sensie że synunio Dilusiowi - nie odwrotnie ;) [url]http://img696.imageshack.us/img696/103/img4974u.jpg[/url] pięęęęękkneee!! jeszcze raz to powiem:) na konkurs wystawić te fotki:) pozdrawiamy Was gorąco!:) [/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...