Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Posts

    11984
  • Joined

  • Days Won

    5

Everything posted by hop!

  1. [quote name='Vitka']Widzisz, widzisz! Na pewno się martwiły! :loveu:[/quote] To są wrażliwe i uczuciowe psiaki. :loveu: Muszę im w najbliższych dniach kupić nowe zabawki "szarpawki" i poduszki... Nikulinka bardzo się stara, żeby zająć jedyną poduchę, która ocalała. A jak się musi starać, żeby się na niej zmieścić... ;) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/9259/nikulinka.jpg[/IMG]
  2. [quote name='tamb']Co z Prosiaczkiem?[/quote] Hmm... Dlaczego paros nie odpowiada na pytania? Może zapomniała, że założyła Prosiaczkowi wątek? :roll:
  3. Bannerek "działający"... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/po-co-zyc-jesli-nie-ma-sie-dla-kogo-dzejdi-zwatpil-krakow-135239/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3267/dsc07344y.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='Charly']hop:shake:. otrzymalam dzis odgórną wiadomośc, że jedziemy w poniedziałek:roll:[/quote] Rozumiem... Chciałabym wiedzieć, jak się sprawy mają.
  5. [quote name='deathgs']1600 odsłon na allegro bez rezultatu :/[/quote] Czasami jest ponad 2000 odsłon, kilku obserwatorów i cisza... :shake:
  6. Tamarko, nie działa Ci bannerek Dżejdiego.
  7. [quote name='Vitka']Jakie kochane smutaski! :D One się o Ciebie i synka martwią! :loveu:[/quote] Może faktycznie się martwiły? :hmmmm: Teraz już się nie martwią. ;)
  8. Bea_m, stało się - napisałam o tym. Dla mnie to był szok. Kilka razy spotkałam sunię. Głaskałam ją... :-(
  9. [quote name='Aga - Czakra']tyle, że miłośnicy zaplaskaczeni a nowych brak[/quote] Jedni "zaplaskaczeni", inni "zakundleni"... ;) Przyznam się, że nie jestem miłośnikiem pekińczyków, ani żadnej innej rasy. O Promyku dowiedziałam się dzięki Oktawii. Chciałam pomóc w ogłaszaniu, ale Kasia napisała, że nie ma takiej potrzeby. W mojej okolicy mieszkają trzy pekińczyki. Jeden z nich jest wyjątkowo mało sympatyczny - podobnie jak jego właścicielka, która z daleka do mnie krzyczy: "niech pani się nie zbliża z tym swoim brudnym i głupim kundlem"... Omijam ją szerokim łukiem. :roll:
  10. [quote name='tamb']Właśnie wróciłam od Dianki. Spotkaliśmy się z panem Tomkiem u weta bo Dianka ma stan zapalny w uszach, jakiegoś grzyba na grzbiecie i w uszkach. Miała braną zeskrobinę z grzbietu. Do hotelu już nie jechałam bo spacery zaczną się koło 17 tej. Pojadę jutro i natrę Diankę roztworem od weta (3 razy co 3 dni). Krople do uszek ma 2x dziennie. Była bardzo grzeczna przy badaniu.[/quote] Czy pan Tomek będzie mógł regularnie zakraplać uszy i wcierać płyn w skórę?
  11. [quote name='Osa']Promyk szuka domu- jak to trafnie ujęła Aga [B]"z odrobiną konsekwencji i zrozumienia psich manier"[/B].[/quote] Myślę, że znajdzie odpowiedni dom u miłośnika tej rasy.
  12. Wczoraj dowiedziałam się od mojej mamy (jest sąsiadką rodziców kate11), że suczka wyskoczyła z balkonu i... nie żyje. Nie mogę w to uwierzyć... Bardzo mi przykro z powodu śmierci Helgi...
  13. [quote name='tamb'][B]Wiem, że nie mogę mieć w mieszkaniu więcej zwierząt i muszę się tego trzymać. Łatwo przekroczyć granicę.[/B] Dobrze, że moja kochana siostra hop! patrzy mi na ręce i stara się być głosem rozsądku.[/quote] Dobrze, że wiesz. Granicę to już przekroczyłaś. :razz: Miło przeczytać, że jestem "kochaną siostrą". :lol: Jestem czujna i rozsądna - od niedawna :eviltong:. Dianka na pewno znajdzie dom. Napisz nowy, radosny tekst...
  14. [quote name='tamb']Zamęczą tą drugą sunię jak nikt nie pomoże. :shake:[/quote] Kto i jak może pomóc? Zabierze się tę sunię, to za jakiś czas pojawi się kolejny psiak...
  15. [quote name='Korenia']To tak na Twoją cześć;)[/quote] Ooo... :B-fly:Koniecznie dopisz to w tytule wątku. Niech wszyscy się dowiedzą. ;) Trzeba Placka intensywnie ogłaszać, bo inaczej zostanie na stałe u Oktawii. Powtórzy się historia Jacka. Nie wiem, czy Oktawia może sobie pozwolić na kolejnego psa. Wydaje mi się, że nie. Czy ktoś może napisać aktualny tekst do ogłoszeń?
  16. Na tym wątku zgromadziły się mistrzynie "hopania"... :lol: Co z ogłoszeniami? Są aktualne?
  17. Smętni "podopieczni"... [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/7466/tosia021.jpg[/IMG] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/6886/tosia017.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/4214/tosia019.jpg[/IMG] Ogólne znudzenie i marazm... :roll: Wpływ pogody?
  18. Miejsce Tinki zajęła inna, malutka sunia... Jaki będzie jej los? :shake: Kobieta zapewniała mnie, że nie będzie miała zwierząt, bo nie ma na to warunków. I co? Jednak jestem cholernie naiwna i łatwowierna...
  19. [quote name='tamb']Jutro Dianka będzie w programie, ostatni raz przed wakacjami. Może się uda. Jeśli nie to ogłoszę ją z innej, radosnej strony, aż do skutku.;)[/quote] Oby się udało po programie.
  20. [quote name='Charly']w piątek lub sobotę odwiedzimy Nikusia i Małpke i zobaczymy co tam się dzieje;)[/quote] Czekam na informacje...
  21. [quote name='Rybc!a']Hop!, to, że sprawa Małpki i Niko potoczyła się tak, jak się potoczyła, [B]nie znaczy, że każdy pies z naszego schroniska trafia do złego domu. [/B][/quote] Rybc!a, nic takiego nie zasugerowałam... Mam nadzieję, że Berek trafił dobrze.
  22. [quote name='Lemoniada']:-? A kierowca co? Chyba nie uciekł? Nie poczuwa się żeby coś pomóc?[/quote] Kierowca nie uciekł. Dlaczego miałby pomagać? To zupełnie obcy człowiek. Dorota1, masz rację. To było "trochę szczęścia w nieszczęściu". Myślę, że nawet sporo szczęścia... ;) Uświadomiłam sobie wiele spraw, nad którymi wcześniej się nie zastanawiałam. Muszę pomyśleć o planie awaryjnym w przypadku mojej choroby, czy śmierci. Teraz się udało, ale kiedyś może być gorzej. Jednym psem ktoś się zaopiekuje, ale czterema? Tym bardziej, że Nika i Jo wymagają szczególnej opieki. W tej chwili muszę sprawdzić, czy faktycznie nie mam "uszkodzeń", bo wcześniej nie miałam możliwości i czasu. Muszę się zregenerować psychicznie i fizycznie. Wyznaczyłam sobie nowy cel - przeprowadzka do własnego domu z ogródkiem. To z przyczyn ode mnie niezależnych może trochę potrwać... :razz:
  23. W piątek mnie i mojego syna potrącił samochód. Alan trafił do szpitala z podejrzeniem urazu kręgosłupa, ale na szczęście po czterech dniach nerwów i niepewności okazało się, że jest tylko potłuczony. U mnie też obyło się bez poważniejszych urazów. Trochę potłuczeń i siniaków. Mogło być gorzej... Moja mama od 10 dni jest w szpitalu i wychodzi dopiero w czwartek. Jakiś pech? :roll:
  24. Przeczytałam informacje o domu Małpki i Niko... :shake: [url]http://www.dogomania.pl/forum/12307063-post2917.html[/url] Wierzyłam, że psiaki trafiły do "super domu".
×
×
  • Create New...