-
Posts
1271 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ksenka1
-
Wygląda na to ze został :loveu: Ma się doskonale, mój TZ wielokrotnie go odwiedzał, bo zaprzyjaźnił sie z Kamilem (opiekunem Laczka) i mamy stały kontakt. Bardzo przywiązał się do Uli (TZ-ka Kamila i dogomaniaczka) i wogóle jest fajnie :multi::multi::multi:
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
ksenka1 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Superrrr:multi::multi::multi: A już chciałam namawiać znajomych :D -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
ksenka1 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Przepraszam- wątek dośc spory, a nie dam rady przekopac go całego. Napiszcie w skrócie coś o Zośce. Przedewszystkim jak sie zachowuje w stosunku do innych psów Ona jest taka podobna do mojego Lordzia (w avatarze):loveu::loveu::loveu: -
[quote name='Greven']Przed Tobą jest już dwóch chętnych...[/quote] Dwóch???? Jakich dwóch????:mad:
-
Pożyczymy... Chyba nie myslisz ze pozwole jej tam zostać!!!:shake: Myję się, ubieram i ruszam w poszukiwanie kasy, jak nie da rady to weźmiemy pozyczkę. I nie mów mi "nie". Uciekam....
-
[quote name='Greven']...Jedziemy tam z Dagmarą...[/quote] Dagmara to ja. Tak, dzisjedziemy, zaraz jedziemy... W portfelach pusto, ale czy możemy ją tam zostawić???:shake: Klacz jest naprawdę spokojna, w ciągu paru minut zyskałam jej zaufanie. Wyprowadziłam z boksu,a ona tak pokornie "dreptała" za mną.... Bidula buja się na tych "tipsach" ... Nawet nie chcę wiedzieć jak bardzo cierpi, Cały staw jest ruchomy, ale nie tak jak powinien być. To tak jakby cały czas Maleńka stałana "biegunach". :-( Wyobrażacie sobie stać tak 24/24? Masakra!!!!!!!!!! Ona niemoże tamzostać ani dnia dłużej. Musimy ją dziś zabrać! Musi ją koniecznie zobaczyć kowal. Jesli dziś nie bedzie mógł sama ją troszkę podwerkuję. Chociaż troszkę..., żeby tylko nie cierpiała:-(
-
Jak cofniesz ze dwie strony to zrozumiesz :) Tytuł zaraz zmienię :D
-
"a" odpada. Mam anty i skanowałam dodatkowo wszystko. Zero wirusów... Piszę PW
-
Teraz to ja muszę uciekać do zwierzaków, ale potem na PW Ci napisze dokładniej co jest. Może Twój TZ zaradzi :)
-
[quote name='Donvitow']Greven. Albo napisz że mam się odczepić. Bez jaj albo coś robimy. Albo się obrażasz:loveu:[/quote] I tam, nie obraza się. Skrzynkę ma niemal zawsze zapchaną, a net ma z doskoku. Najlepiej skontaktuj sie z nia telefonicznie (i wszyscy którzy są zainteresowani pomocą w tej sprawie). 0-502-309-385 (może być sms)
-
[quote name='Selket']Oj, jak tak można ciśnienie regulować innym??? Mam nadzieję, że tym razem się uda, że ten domek u Kamila będzie juz na zawsze i uda im się pokonać wszystkie trudności!. Będę trzyamć kciuczki, żeby się powiodło!!! :calus:[/quote] Oj wiem coś na temat tego ciśnienia. Narazie jednak jest ok. Dzis mój TZ wybiera sie do Kamila, więc zobaczy sie z Luskiem. Zdjęć niestety nie bedzie bo mam coś nie tak z kompem. Jak tylko otworze folder ze zdjęciami to wszystko sie zamyka :roll:
-
Narazie Lucky zostaje u Kamila. Bardzo sie do psa przywiązał i nie chce go oddać.:multi: Wątku jednak nie będę przenosiła i narazie pszosze modów aby tego nie robili:) Bardzo dziekuję za zainteresowanie;)
-
Sandra jest w stanie zabrac 3 psy na tymczas, więcej nie upchnie, a jest ich wszystkich conajmniej 40 dorosłych osobników + zapewne jakieś szczenięta... Znajdujemy domy dla tych psów i zaczynamy działać. Ja oferuję transport w zachodniopomorskim po kosztach paliwa (VW Transporter-diesel- faktura za paliwo na którąkolwiek fundację). Zapraszam wszystkich do współpracy. Dobre rady- cenne, ale bezpośrednie działanie bezcenne!!!
-
Jesli nie znajdzie się szybko dom... Cholera jasna tyle psów znajduje tymczasy, a lucky nie!!!!! :placz::placz::placz:
-
[quote name='Greven']Gdzie Ty go zmieścisz, nie wyobrażam sobie tego... :shake:[/quote] No własnie:shake: To jest najogomniejszy problem:placz:
-
Niestety to prawda. Przedwczesna radość. Czy on kiedyś znajdzie dom??????
-
Pechowiec, to jest pechowiec... Jutro Lucky wraca do mnie. Sytuacja rodzinna Kamila uległa zmienia. Nagle wprowadza sie do niego jego dziewczyna z Labkiem. Lucky już dwa ray kłapnął na niego....:roll: Cóż... Znów prosze o pomoc, bo u mnie dobka już jest. W sumie 4 psy do rozdzielania, koty i inne zwierzaki:shake:
-
[quote name='emir'] A ciężko chore zwierzę , bez szans na normalna egzystencję będziesz dla własnej zachcianki hodować? Może lepiej poradź się lekarza - jakie ten maluch ma szanse na normalne zycie i nie uzurpuj sobie roli stwórcy. [/quote] Chyba nie doczytałas. Oczywiście ze byli u lekarza. Lekarz stwierdził tylko ropien wewnętrzyny, z którego ropa schodzi przez oko i nosek, ale schodzi. Dostali antybiotyk. Lekarz nie zalecał eutanazji, a psiak dzięki troskliwej opiece czuje sie coraz lepiej. [quote name='emir']macie zamiar po pierwsze rozmnażać[/quote] Nie, nikt już więcej nie bedzie rozmnazał tych suk
-
Emir- chcielibyście przejąć sprawę? I mówię zepełnie poważnie bez żadnych złosliwosci (jestem daleka temu). Dla Sandry -niedoświadczonej jeszcze- to trudna sprawa, wogóle jest trudna. Sandra poprostu się boi, że jeśli podejmie jakiekolwiek kroki to cała masa psów zostanie poddana eutanazji. Myślę że jesteście w stanie pomóc, bez Was (Emir i Arka) prawdopodobie się nie uda zrobić tego tak jak trzeba.
-
Tak, mała ma obcięty ogonek, nie ułamał się ;) [quote name='dzodzo']na czym polega jej niepełnosprawność? tzn chodzi mi o to czy będzie w stanie samodzielnie funkcjonowac ta malutka?[/quote] Narazie trudno powiedzieć co maleńkiej jest. Porusza się dość chwiejnie, którać łapka jest mało stabilna. Bardzo prawdopodobne ze nie widzi lub niedowidzi. Jutro ma przyjechac do mnie na tymczas, więc bedę w stanie powiedzieć coś więcej.
-
A właśnie :) To też bliziutko Ciebie Aga. Na Jagiellońskiej teraz mieszka psina. Jakby co to będę Cię nękała, ale mam stały kontakt z Kamilem więc narazie jest ok:multi: