-
Posts
1934 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bajadera
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Powiedzcie mi szanowne pudelki, czy ktoś u nas W Polsce ma rasowego wystawianego pudla w szacie sznurowatej. Zaintrygowały mnie te psy. Znalazłam parę zdjęć w necie. Widzę, że jest to rzadkość ogromna, ale wzorzec wyraźnie takie też przewiduje. Chciałabym kiedyś na wystawie na żywo takie coś zobaczyć.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Z pustej ciekawości sprawdziłam wzorzec FCI pudla. I szata sznurowata jest ciągle we wzorcu ! Czyli one dotąd istnieją ! I wyczytałam w necie, że po prostu młodemu pudlowi trzeba zacąć w młodości skręcać dredy, zamiast czesać i tapirować na wystawy. Chciałabym zobaczyć takie coś na wystawie.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Puli[/B], zobacz ten link[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.arpo.net/e_princ.php?page=e_corded_4"]http://www.arpo.net/e_princ.php?page=e_corded_4[/URL] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]szczególnie zdjęcia 2 i 4. Fantazja[/COLOR][/SIZE][/FONT] :lol:
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Czyli Mops ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja widziałam tylko rysunki takich pudli sznurowatych.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
bajadera replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]My też w następny weekend będziemy polować na dwa CACIBy. Ale i tak nam to intera dla młodej nie zamknie - czas....[/COLOR][/SIZE][/FONT] -
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Około trzech miesięcy. FCI jest powolne ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Puli[/B], właśnie przejrzałam wątek o twojej rasie. Już pisałam gdzieś, że poznałam rasę dawno temu (1969) na wystawie w Łodzi. Wyjatkowo mi się podobały. Podobnie zresztą komondory.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A propos komondorów, to wysłuchałam kiedyś pięknej opowieści o takim psie. Opowiadała mi to hodowczyni, od której nabywaliśmy naszego pierwszego psa. Jej znajoma w Niemczech przygarnęła komondora (dorosłego w pełnej szacie) ze schroniska. No i trzeba go było wyprać, bo po tym schronisku nie był czysty !:evil_lol: Fajnie, do wanny wlazł, dał się wyprać, ale wyleźć nie chciał. Dźwigu nie miała, żeby mokrego komondora wydobyć z wanny. I postanowiła go ostrzyc. Podobno zajęło jej to cały dzień i kosztowało kilka par nożyczek. Był to zabieg w pełni amatorski !:evil_lol: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Podobają mi się też bergamasco, ale one ficują się w takie płaskie płaty futra.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Kiedyś podobno oprócz pudli jakie znamy, były pudle sznurowate, które elegancko dredowano w cienkie sznurki, a te po bokach podwiązywano ślicznie wstążeczkami.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Zeliika']Wlasnie ze wzgledu na to, ze co roku powtarzaja sie negatywne opinie, na wystawy do Warszawy nie zglaszam, mimo, ze to moj oddzial. Musialby byc zaproszony jakis na prawde super sedzia, zebym sie skusila, a to niestety na wystawach warszawskich sie nie zdarza. :shake:[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]No właśnie, po doświadczeniach z Torwarem i wystawą prawie na wysypisku śmieci (a raczej składzie złomu), przestaliśmy odwiedzać stolicę.:mad: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A tak fajnie było kiedyś na wyścigach ! Wprawdzie bywaliśmy tylko na wiosennej krajówce, ale zdaje się i CACIB-owe w lipcu były fajne.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Nie mogłoby być tak jak w innych miastach, że z góry co roku wiadomo , gdzie jest wystawa ?[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Elitesse, a dokładnie jakie to tabletki (nazwa, producent). W sobotę ruszamy na urlop suka + 2 psy. A małpa na pewno będzie miała cieczkę. Właściwie już powinna mieć, ale się spóźnia.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Moje się parę razy ożłopały wody z Bałtyku i Morza Północnego i tyż im nic nie było ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja tam daję kranówkę. W Łodzi odkąd nie ma piliczanki w wodociągu, woda jest nawet niechlorowana. Sama też taką piję i nic mi nie jest.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Mnie zawsze każą co dwa tygodnie szczepić.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja zawsze daję tzw puppy shot (nosówka +parvo) jak kończą 6 tygodni. Ale tak mi każe mój vet. Chyba różni veci maja troche inny schemat szczepien no i moga się różnić szczepionki same.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Wiesz kiedyś vet doradził mi w sytuacjach krytycznych sok ze świeżej cytryny. To nawet działa ! Ale nie można uzywac stale, tylko doraźnie w sytuacji, gdy już koniecznie musimy z suką w cieczce wejść między inne psy.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja też !:loveu: :loveu: :loveu: [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ale który Kazimierski? Bo jest ich dwu. Obaj Andrzeje. Jeden jest profesorem zoologii na UAM w Poznaniu. Świetny sędzia, bardzo sympatyczny. Często komentuje wyniki dla publiczności. Drugi z Warszawy (ten od kilku lat nie sędziuje już chyba). Ten był najlepszym spikerem wystawowym, jakiego słyszałam. Jeśli ktoś pamięta klubówkę terrierów w Kielcach w 2000 r, to wie o co chodzi.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Evelina[/B], ten staruszek ma jeszcze sporo życia przed sobą. To bardzo długowieczna rasa. A i teraz zakasowałby na rigu niejednego psa w sile wieku. Moja suka jest też zresztą po takim staruszku. W 1990 był Zwyciężcą świata, a suka urodziła się w 1999 r ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja też bardzo lubię wyjazdy na wystawy i ludzi, których się tam poznaje.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='jo-jo']jak dzwoniłam do Pani do Łodzi spytać jak sytuacja z moim przydomkiem to powiedziała że ona dzwoni do każdego gdy jego przydomek przyjedzie z Brukseli ;-))[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Tak jest ! W Łodzi teraz jeśli zostawisz nr telefonu, to o przyjściu jakiekolwiek papieru urzędowego powiadamiają. Tak miałam ostatnio z rodowodami eksportowymi i niestety z odmową rejestracji przydomka w FCI. Oddział się chyba wyrabia ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Elitesse']ja tez czegos nie rozumiem ... w zeszlym roku wysylalam pismo o zarejestrowanie mojego przydomka w FCI :ELITESSE dostalam odpowiedz odmowna ze niby taki przydomek juz istnieje a na tej liscie takiego nie ma !! wiec jak to mam rozumiec ? nie ma nawet niczego podobnego ![/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja właśnie się dowiedziałam też, ze podobno mój przydomek "Sirion" istnieje gdzie indziej, a na liście go nie ma. Pani w łódzkim ZK radziła mi zmienić, ale nie bardzo mi to odpowiada, bo tak powolutku uzyskujemy pewną renomę zagranicą. Myślę o dodaniu do przydomka drugiego członu wskazującego na kraj pochodzenia, coś w rodzaju Pologne. Jak wam się wydaje czy to dobry pomysł ?[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Może jednak mniej pesymizmu ![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A sam problem mnie dręczy, bo mam psa, któremu kroi się kastracja ze wzgledów zdrowotnych. A zarazem chciałabym go jeszcze pokazywać w weteranach. No i może by jeszcze jakąś panne złapał ![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Rok temu kryłam sukę pięknym psem, dla którego to był pierwszy miot, a miał 11 lat. To, że został ojcem w tak późnym wieku było spowodowane zbiegiem różnych okoliczności. Najpierw krył sukę, która właściciele, gdy była szczenna, ciągali po wystawach i poroniła. Potem krył następną, która znacznie później została stwierdzona jako bezpłodna. Następnie do hodowli wrócił jego brat, nieutyłowany, ale był takim dominantem, że ten piękny reproduktor w jego obecności nie chciał kryć. No a po tych niepowodzeniach właściciel się poddał. No i przyjechaliśmy my i z niewielką pomocą naturze wreszcie doczekał się potomstwa. Tak to zachęciło właściciela, że jeszcze w tym samym roku pokrył nim (z powodzeniem) swoją suczkę.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Tak że nie można kłaść kreski na pięknych psach weteranach jako reproduktorach.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]To jest całkowicie bezpieczne ! I nie przejmuj się. że ta igła jest taaaka gruba. To psa nie boli. Chipowałam i dorosłe i dwumiesięczne szczeniaki i ani pisnęły. U szczyli chip na szyi był początkowo wyczuwalny, ale z wiekiem staje się niewyczuwalny. Jego wielkość to jak malutkie ziarnko ryżu. Jest pokryty czymś, co nie daje odczynu zapalnego, a zarazem utrudnia radykalnie przesuwanie się chipa pod skórą.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Malutkie misiunie ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Nieee... W tym roku mieli widać pomarańczowy papier.:diabloti:[/COLOR][/SIZE][/FONT]