U nas z reguły jest tak ze długo długo jest spokoj a jak coś się dzieje to razem :p Ale na szczęście to są jakieś drobnostki.
Na zdjęciu nie widać czy to głębokie jest ? jeśli nie to bym na własną rękę leczyla i patrzyła co się dzieje ;) ostatnio Leon miał podobna ranę jak mi się psy sciely i wodą utleniona plus żółty proszek i po paru dniach pięknie się zagoilo ;)