-
Posts
3372 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania :)
-
Świetna jest i jak super aportuje :D
-
Hejka :) i jak remonty ?
-
Niestety dużo ludzi takie ma pojęcie i to jest straszne :/ dobrze , ze moja babcia jest normalna i ma takie samo zdanie jak my na ten temat :p ale ona zostala wychowana jeśli chodzi o psy przez moją mamę i ciocie haha :D Jestem z siebie dumna :p wstałam przed 6 , pojechałam z burkami do lasu :p a zaraz do fryzjera i makijaż..
-
A kojec by rozwalila ? Może zrobić taki z grubych metalowych prętów ? Tylko znowu sobie może krzywdę zrobić ... :/ eh przerabane z takim niszczycielskim psem :(
-
Muszę je zabrać na spacer bo od 16 dopóki nie wrócimy z wesela będą siedzieć same. A nie chce prosić babci Kamila żeby je wypuściła , bo to różnie bywa z nimi i jakby się pogryzly to ona by nie zareagowała :/ więc nie chce ryzykować. Przy nas jak się "pokloca" to wystarczy słowo i jest spokoj a ona nie będzie wiedziała co zrobić bo o psach ma zerowe pojęcie... pamiętam jak się przeprowadzalismy i się pytałam czy gdzieś tu są obok pola a ona na mnie się spojrzała jak na jakąś kretynke i "a po co na spacery w pola chcesz z nimi chodzić ? przecież mają tam swój wybieg to się wybiegaja" ... i początkowo dziwnie się patrzyła jak codziennie psy w samochód pakowalam i do lasu jeździłam. Teraz już odopuściła.
-
Możecie spróbować z pastuchem , ale to nie na każdego psa działa. Mój poprzedni labek uciekał pod siatka. Nie było podmurowki i potrafił przecisnąć się przez najmniejszą szpare , zastawiane bylo a on to i tak potrafil obejsc. Sasiad pożyczył nam pastuch .. i co ? gown.o dalo. Dopiero później zalatwilismy betonowe ciężkie słupy i to pomogło. Dobrze , ze to było na wsi i wokół same pola i lasy , które doskonale znał i zawsze albo się znalazł albo sam wracał. Od tamtej pory jak się przeprowadzalismy to pierwsze co, to całe podwórko sprawdzałam centymetr po centymetrze.
-
Ja też w pracy siedzę i przez szklany dach widzę jak pięknie sloneczko swieci :p jutro mam zamiar wstać o 6 i wziąć psy do lasu , ciekawe czy mi się to uda xd
-
A chyba , ze tak :p
-
Sprawdzilas czy czasem usmazonego szczeniaka Ci nie dała ? :p
-
Jesteśmy z Ciebie dumne :D
-
Noce są już chłodne :/ i też się modlę by jesień nie była deszczowa...
-
-.- od razu jak przyjedzie :p przed całym rytuałem :p :p
-
Przed zrób xd
-
Tak tak , tak się tłumacz :p
-
Ale wy złe i nie dobre :p biednego malutkiego słodkiego pieska chcą smażyć :p
-
A ja w niedzielę w pracy więc nie narzekaj :p
-
Ty masz jak Kamil :p on też ciągle zasypia :p
-
Laaaa Magda zazdro :D rob mu dużo zdjęć :D
-
No genialna jest :D nie mogę się na nią napatrzec :p jedyny minus to , ze jest plastikowa, a ja jednak wolę gumowe, ale i tak jest genialna :D
-
Nigdy tak nie robiłam :p Ale kiedyś muszę spróbować. Na szczęście powoli katar odchodzi :) Ale ... zakochałam się w nowej obudowie tel <3 taka miła niespodzianka od Kamila :p
-
Dobrze , ze masz taka pracę , ze możesz chwilę się spóźnić :p jak ja bym zaspala to szef by zapłacił masakryczna karę za to , ze stoisko nie zostało otwarte na czas :/ A powiedz jak się autkiem nowym jeździ :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ania :) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Hej:) ekstra propozycja :D i tak tanio , na pewno kogoś dla Tory znajdziecie :) a hotelik np ? czy to za drogo wychodzi ? -
O jest autko :D ekstra! To teraz widzimy się na ulicach :p
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ania :) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
No jak się mała zaklimatyzowala :D -
No to powodzenia , bo to juz nie jest potulny baranek jak bos i oby nie było z Czika problemów...