Jump to content
Dogomania

betinka24

Members
  • Posts

    5052
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betinka24

  1. Czyli wszyscy sie zgadzaja zeby za te pieniadze wykastrowac Bezyka??? Kastracja bedzie kosztowala, okolo 100 zl wiec jeszcze jakies 15 zl zostanie!!!
  2. [quote name='agniecha82x']ja wlasnie tez nie wiem dlaczego :shake: moze poczta onet znow fiksuje, bo zalacznik wyglada ok, ale jak chce go zapisac na dysku to juz mi zapisuje pusty plik, a prosto z poczty tez otworzyc sie nie chce :cool1: a ja tak chcialam Grysika zobaczyc :placz: EDIT: jakim programem odtwarzasz?[/quote] Wysłaalm ci juz filmik z Grysikiem!!!
  3. [quote name='akrim']ehhhhhh:placz: piękny ci on :placz: ale chyba ktoś go doprowadził trochę do porządku?:p[/quote] Tak Pani dyrektor zajela sie nim wyczesala ale jemu bardzo potrzebny domek!!
  4. Ja bym go wykastrowala odrazu ale jeszcze nie wszyscy wyrazili zgode a sama tej decyzji nie podejme!!
  5. [quote name='Neris']A to okropnego miał tego siurka, całego czerwonego i na wierzchu i do tego coś z niego ciekło.[/quote] DokADNIE TAK BYLO, KONIECZNA JEST KASTRACJA NIESTETY
  6. [quote name='Neris']Czy Beżyk to ten psiak z wielkim spuchniętym siurkiem? Jak byłam w schronisku to widziałam takiego młodego psiaka, ale nie kojarzę jego imienia. Jeśli to on to może możnaby wydać tę kasę na jego leczenie? Kair z Krzyczek miał tak samo - i po kastracji ładnie się wszystko zagoiło.[/quote] Tak dokładnie to ten psiak, ma na imie Bezyk!!
  7. Sama nie wiem jak to zrobic poprostu chce przelac te pieniazki na jakas bide KTÓREJ KAZDY GROSZ SIE PRZYDA!!!
  8. [quote name='agniecha82x']Betinko nie wiem dlaczego, ale nie moge odtworzyc filmiku z Grysikiem :shake: ani sie nie chce otworzyc, ani zapisac na kompie :placz: zalacznik jest niby ok, a jak zapisuje na kompie to mi pokazuje, ze plik pusty :crazyeye: jak znajdziesz jeszcze chwilke czasu to jakbym mogla prosic wrzuc jeszcze raz na mojego drugiego maila, moze na tamtym bedzie ok :oops:[/quote] Przesle ci pozniej filmik, ale neistety sama go wykasowalam niechcay i czekam az kolezank mi go wysle jeszcze ra, a szczeze to nie wiem czemu ci nie odtwarza, ja nie mialam z tym zadnego klopotu!!!
  9. Podhalan z Józefowa ciagle w schronisku!!! [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7517/tnsnv39446vp6.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/2535/tnsnv39447ty9.jpg[/IMG]
  10. Mam propozycje i zarazem prosbe, wklejajcie tu linki do watkow psiakow ktore potrzebuja pomocy i wybierzemy razem tego najbardziej potrzebujacego i ja przeleje na niego pieniadze ktore zostaly!!!
  11. Bedzie dobrze!!! Filemon jest dzielny i Justynka bardzo o niego dba,napewno z kazdym dniem bedzie coraz lepiej!!
  12. [quote name='agniecha82x']alez przeciez One to wlasnie robia! probuja przekonac go, ze nie wszyscy ludzie sa zli, ze nie musi sie bac, zdobywaja jego zaufanie krok po kroczku, ale jezeli Szuniek przebywa w schronie to jest to bardzo trudne, na pewno poswiecaja mu tyle czasu ile tylko moga, ale to i tak za malo, Szuniek powinien miec chociaz domek tymczasowy! :-( a to ze szczeka... czy to koniecznie musi odstraszac? szuniek jest slicznym pieskiem, wystarczy spojrzec na ta slodka mordke, te smutne oczka i nic wiecej nie potrzeba. a moj wujo jak pare m-cy temu bral pieska ze schroniska to wzial tego najbardziej agresywnego wydawac by sie moglo, taka mala suczke co to od razu zabki pokazala, warczala strasznie niby niezadowolona kompletnie z odwiedzin jakichkolwiek, a okazala sie przeslodka i przeurocza kochana suczka! :evil_lol: i nie ma w niej zadnej agresji, a tamto.. to bylo w schronie... a schron... uczy przetrwania :roll:[/quote] Staramy sie go oswoic przekonac do czlowieka ale w schronisku naprawde jes to bardzo trudne. Pozatym szun szczeka ale rownoczenie jak szczeka chowa sie w kat lu chowa sie za bude zeby tylko nic mu sie nie stalo!!!
  13. [quote name='agniecha82x']Betinko... pieknie to opisalas... :-( Szunieczku ja wierze, ze jest tam ktos kto potrzebuje Ciebie tak samo jak Ty jego... i ze w koncu odnajdziecie sie nawzajem!!![/quote To nie ja stworzyłam ten opis tylko moja kolezanka która też zna szuna!!!
  14. [quote name='agniecha82x']ja tez chetnie obejrzalabym filmik z Grysikiem, jezeli moglabym prosic o przeslanie :oops: sliczny z niego piesek, czy nie ma zadnego zainteresowania Grysikiem? czy ma ogloszonka caly czas jakies?[/quote] Tak ja non stop go ogłaszam juz chyba od jakiegos roku jego ogłoszenia sa non stop w internecie a takze byl w gazecie miejscowej mojego miasta ale ciagle cisza!! agniecha82 przeslij mi na privie swojego e-maila to ci wysle filmik z Grysikiem!!!
  15. [I][B]„Bezdomność to powracająca uparcie myśl, że żadnego miejsca na świecie nie można nazwać swoim i ze spośród milionów ludzkich serc nie znalazło się ani jedno, które zechciałoby pokochać Cię na zawsze...."[/B][/I] [B][/B] Te słowa są niestety odzwierciedleniem życia wspaniałego psa jakim jest Szuń. Szuń to pies, któremu życie nie oszczędziło cierpień. Nikt z nas nie wie, co tak naprawdę ten biedny pies przeszedł i ile wycierpiał zanim w zeszłą zimę trafił do naszego schroniska. Szuń jest bardzo zagubiony i nieufny. Niestety w schronisku nie ma szans na normalność. Tu kontakt z ludźmi jest tak sporadyczny i krótki ze Szuń nie umie zaufać. Wciąż boi się. Całymi dniami trzęsie się, żyje w nieustannym stresie. Wyczuwają to inne psy, przez co często go atakują i gryzą. Nie umie się przed nimi bronić, jest za słaby... By udać jaki jest twardy szczeka, ale to niby 'groźne' szczekanie to tylko jest tylko desperackim wołaniem o pomoc.... Czasem gdy dłużej z nim posiedzę w boksie, udaje mi sie zdobyć jego malutkie zaufanie. Wtedy podchodzi do mnie z podkulonym ogonem i choć cały zastygły jest ze strachu to w oczach świecą mu się iskierki nadziei.... Szuń potrzebuje kogoś kto pokocha go pomimo wszystko, pomimo jego słabości, jego strachu, jego kruchości.Kto da mu czas na powrót do normalności, kogoś, kto wykaże się wielką miłością i cierpliwością. [B][I]Może Ty jesteś tak samo samotny i zagubiony jak Szuń? Może potrzebujecie siebie nawzajem? Może to będzie Wasz nowy początek...odtąd przyjaciele na zawsze, na dobre i na złe..[/I][/B]
  16. czyli dwie osobiy juz sie wypowiedzialy na temat pieniedzy które zostaly, czekam na decyzje jeszcze pozostalych czterech osob ktore wplacily piniazki!!! A moze macie upatrzone jakies cudo które potrzebuje pomocy finansowej!!!
  17. Wczorej odwiedzilam Grysika tak bardzo sie cieszyl, jesli ktos chce moge przeslac na poczte jego film, tam na nim widac jaki jest cudowny. neistety nie umiem go tu wstawic wiec moge tylko przeslac na poczte!!!
  18. Bedzie napewno dobrze, trzymam kciuki z calyc sil!!
  19. Wiec prosze wszystkich zeby zastwnowili sie na jakie inne cudo przelac te pieniazki!!! to nie moej pieniaze wiec niechce podejmowac tej decyzji!!! A tak wogole bylam dzis u Zeusa!!! Zeusa miewa sie swietnie, jest wykapany i serio mowie jego siersc sie blyszczy, jest bardzo grzeczny i nawet podobno szczeka a gdy jego Panstwo wracaja do somu podobno z radosci malo co ogon mu sie nie urwie. Wyglada naprawde swietnie i jego oczy zaczynaja sie zmieniac czyli poporstu jego oczy zaczynaja sie usmiechac. Ach mowie wam jaki to cudowny widok widziec go w takiej foermie, az lzy mi ze szczescia stoja w oczach ze trfil na ataka rodzine!!!
  20. Niestety bez zgody wszystkih osob które wplacały pieniązki dla Zeusa nie zrobie nic. Czekam na ich osatateczna decyzje!!! niech sie wypowiedza, albo niech znajda jakas bide na która mam przelac te pieniazki. Oto osoby które wplacily pieniazki i niech oniz decyduja!!! -LUU - AL-KA - MARUDA666 - FIGA - MAGDINY - i osoba o imieniu Agata Czekam na waszą decyzje!!!
  21. Poweim wam tak ja zrobie z tymi pieniazkami co chcecie przeleje je na konto tego kogo wybiezecie!!!! Jesli chodzi o Bezyka kastracja niestety jest konieczna bo jego przyrodzenie od jakiegos miesiaca jest spuchniete, czerwone i wycieka z niego ropa. Rozmawailm o tym ze schroniskiem powiedzieli ze narazie nie maja pieniedzy bo sa zadluzeni w lecznicy i narazie nie moga wykonac tego zabiegu. A jesli chodzi o Bezka jest bardzo lagodny, z niego jest taka ciapa a teraz cierpi jeszcze bardziej gdyz zostal zamkniety w boksie a wczesniej biegla luzem po placu schroniskowym!!!
  22. kochani , chcialabym o cos zapytac i cos zaproponowac.w schronisku w jozefowie - tam gdzie byl Zeus mieszka sobie piesek zwany bezykiem.ma klopoty z ladnie mowiac "fiutkiem"konieczna jest kastracja :( czy zgodzicie sie przekazac te pieniazki na ten zabieg? Oto jego krótka historia i zdjecia!!! [CENTER][FONT=Comic Sans MS][B]Była zima 2007 roku .Byłem wtedy małym chlopcem , razem z innymi psimi kolegami i kolezankamimaszerowalismy po wsiach w poszukiwaniu jedzenia i schronienia.Ech...nigdy nie było to łatwe, bylismy przepędzani, wyganiani , czasem nawetkopani i bici ...Ludzie sa straszliwie okrutni.Ale o tym opowiem pozniej ...zacznijmy od poczatku ...Urodzilem sie w lesie , mama wykopala nore i tam sie nami opiekowala.Czesto znikala na kilka godzin w poszukiwaniu jedzenia ,byla nas 4 - ja , 2 siostry i mama.Niestety siostry nie mialy tyle szczescia co Ja, nie rozumialy ze kiedy mamaidzie na poszukianie jedzenia my musimy grzecznie , cicho lezec...zginely pod kolami samochodow.Mama byla bardzo smutna..zmienilismy miejsce...krecilismy sie w poblizu wsi .tam łatwiej bylo cos zdobyc .Spotkalismy 2 rowniez bezdomne psy-zaczelismy sie trzymac razem.One pokazaly nam wiele kryjówek i dzielily sie jedzeniem ktore dostawaly odzaprzyjaznionego starszego Pana.Ale ..szczescie nie trwało długo,ludzie zaczeli sie denerwowac ze po wsiwałesaja sie jak to mowili ZAPCHLONE KUNDLE!Nigdy nikomu nie zrobilismy nic zlego,postanowili sie nas pozbyc ...w ten sposb zginela moja mama ktora zastrzelono.Starszego psiaka otruto .Zostalem ja oraz jeszcze jeden Pan pies.Nie dano Nam zyc.bili nas i kopali .Starszy Pan probowal reagowac jednak nikt go nie sluchal.Opowiedzial o naspewnej Pani ktora pewnego dnia podjechala po nas samochodem.tym sposobem razem z kolega trafilem do schroniska w józefowie koloLegionowa.Nie jest tutaj miło :( duzo psow :( choroby... :( szarośc :(Prosze podaruj mi prawdziwy dom.Napewno nie b edziesz załował.Mimo ze psi koledzy i mama zawsze powtarzali ze od ludzi trzeba sie trzymacz daleka , ja zaczalem im ufac.niektorzy sa naprawde fajni.Moze ty tez nalezych do tych miłych ?lubie milych ludzi , tule sie do nich , piszcze i spiewam swoim psimsposobem.Bardzo lubie tez dzieci.Jestem spokojnym zrownowazonym psem.[/B][/FONT][/CENTER] [LEFT][FONT=Comic Sans MS][B][B][IMG]http://img.kupsprzedaj.pl/42/69/65-orig.jpg[/IMG][/B][/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B][B][B][IMG]http://img.kupsprzedaj.pl/5d/85/4f-orig.jpg[/IMG][/B][/B][/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B][B][B][IMG]http://img.kupsprzedaj.pl/42/69/63-orig.jpg[/IMG][/B][/B][/B][/FONT][/LEFT]
  23. jak widze wyzej mam tu dwie propozycje co zrobić z pieniazkami, kupic jakies preparaty dla Zeusa albo przelac je dla jakiejs innej bidy wiec prosze was przemyslcie to i powiedzczie co mam zrobic z ta kasa!!! Czekam na propozycje i ostateczna decyzje!!
  24. [quote name='luu']Chyba dla jakiegoś biednego psiaka się przydadzą ? Tylko patrzeć jak znowu będzie stał jakiś pies na sznurku w lesie (ptfu, ptfu). Ehhh ręce opadają. Dobrze że Zeus ma dom - udało się :):):) super:) . Betinka24 mam prośbę - za kilka tygodni (jak będziesz mogła i nie zapomnisz) dowiedz się, jak się ma ONek Zeus don Vito:razz:. Dzięki - Pozdrawiam:)[/quote] Taka tak napewno sie dowiem co u niego slychac!!! Ta Pani juz dzis znow nas zapraszala ale niechcemy narazie tam jezdzic zeby Zeus zżyl sie ze swoimi nowymi wlascicelami, a nie widzial mnie i moja kolezanke, bo ona narazie nas pamieta najbardziej bo z go znalazlysmy, odwiązałyśmy, nakarmiłyśmy i pojechałyśmy do weterynarza. teraz Zeus musi o nas zapopmnie i zrozumiec ze ma nowa rodzinke!!!
  25. Oj tak Grysik to poprostu anioł w psiej skórze, on kocha chyba każdego człowieka!!!
×
×
  • Create New...