-
Posts
2604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szarik
-
Ja tylko zasugerowałam, że zawsze było w sobote i tak dla mnie lepiej. Jezeli przegłosujecie niedzielę, to tak zostanie.
-
Dobrze, więc wstępnie 13 ;) Zobaczymy jeszcze co na to inni. Ps. Co to za akcja ze schroniskiem, może znów mogłabym pomóc? ;)
-
Znów przepraszamWas, że nie wpadnę do Was, nei dam rady, ledwo na chwilkę na dogo wpadłam, żeby uporządkować sprawy spaceru DGM :mad:, więc wpadłam dac oznaki zycia. Przypomniec Wam, ze jestem i myslę o Was :loveu: Ciesze się, że Nas odwiedzacie jak mnie nie ma, to jest bardzo miłe :roll: ;) Jedno zdjęcie tylko, wybaczcie :oops: Do zobaczenia! :multi:
-
[quote name='agaciaaa']Są i niedzielne fotki :multi: :loveu: http://images25.fotosik.pl/172/fbfa573c07289811.jpg ślicznie mu nawet z uciętymi uszami :eviltong: :loveu: No a jak, niedziela bez fotek, to niedziela stracona ;) :handy: :handy: :handy: [quote name='anetta']Nadrobiłam zaległości i uhahałam się jak norka:lol: :roflt: On jest taki komiczny, miny robi niesamowie :roflt::roflt::roflt: I te uszy!! :lol::lol: http://images33.fotosik.pl/170/e703c9a36284e6d8.jpg http://images31.fotosik.pl/164/edfbb684acbc88ce.jpg :roflt: http://images34.fotosik.pl/172/892ed271bc282565.jpg Cieszę się, że przyspożyliśmy Ci radości :multi: :evil_lol: Dziękujemy za komplementy, tylko jedno pytanie... Dlaczego akurat jak norka? :hmmmm: :evil_lol: [quote name='Martens']Moja suka też była badyl ;) Dopiero tak koło 2,5-3 lat nabrała mięśni. To dobrze, choć w sumie mnie więcej kilogramów nie potrzeba, szczególnie mieśni :mad: Już teraz w pojedynku Szarik - Kot, jestem tylko balastem... [quote name='Izabela124.']Hej Ale fajne fotki, ale on fajne pozy robi. A jaki ma stosunek do innych psiakow? Cześć, dzięki za komplementy ;) Stosunek ma niezwykle wylewny. Na początku - jak to szczeniak - skakał do wszystkich psów, potem pańcia uważała, ze spacer, to jest wtedy jak pani stoi i plotkuje, a pies wygania się z kolegami. Dlatego inne psy były dla Niego najwazniejsze na świecie. Problem pojawił się wtedy, gdy Szarik był już za szybki, żeby pani go wyławiała w 5 minut i za sprytny, żeby się przy tym nie wywróciła. Wtedy uczyniłam światem Szarika zabawki, smaki i w końcu - mnie. (choć jeszcze nie do końca) Więc teraz Szarik już mniej reaguje na inne psiaki, potrafi przejść nawet nie spojrząc, przychodzi idealnie i porzuca je wszystkie dla piłek, niestety - przez to 'odizolowanie' zrobił się strachliwy. Na przeciwko byle Yorkuś leci, a Szarik kładzie się i nie rusza z miejsca :hmmmm: Ale wyjątkowy z Niego pacyfista. ;) Wybacz wywód. [quote name='Anka_ZG']Hello!!Ale ten Szariczek jest śliczny:) boski!! Cześc Aniu! :loveu: Dzięki za komplementy :oops: :diabloti:
-
Tak czy inaczej, abstra***ąc od tego co się stało i kto jak pieknie ułożonego a kto jak straszliwego psa ma, to spacer jest wstępnie zaplanowany na 12/13 kwietnia. Bardzo bym prosiła, żeby się nikt nie wykruszał więcej, będzie naprawde świetna zabawa ;) Mamy jeszcze miesiąc do tego zdarzenia, do tego czasu dogadamy się co do długości spaceru, godziny, ostatecznej listy spacerowiczów i sposobu w jaki dotrzecie na miejsce. Służę pomocą. Stali spacerowicze myślę, że również, chyba już pamiętają jak na miejsce dojść. ;) W razie czego, jakichkolwiek problemów, czy uwag, mamy sporo czasu, by wszystko przemyśleć i dopracować. Pozdrawiamy wszystkich! ;)
-
Trudno ująć w kadrze Jego całego :evil_lol: Coś uciąć trzeba :diabloti: No to tymczasem! Powinnam jeszcze w tygodniu wpaść, albo jeszcze dziś. Enjoy kochani!
-
Troszkę znów monotonicznych smiechowo pozytywnych fotek :loveu: Popluło się dziecko :evil_lol:
-
Wytrzeszcz :evil_lol: To, co Szarik myśli o tym, że musi tyle dla Was pozować :evil_lol:
-
Wybaczcie monotoniczność, trochę portrecików ;) Noski :diabloti: Lecęęę! Zgubiłem piłkę.
-
[quote name='Izabela124.']Wszyscy dzis na dogo szlaeja i masv fotek daja, to chyba jakis cud hihi Ale patykos ;) [quote name='Martens']Szarik ma świetną figurkę, szczuplutki jest :) A te badyle to ja znam skądś ;) No własnie wszyscy czekają, aż się 'poszerzy', żeby wyglądał dorodniej :hmmmm: A wcale nie stosujemy żadnej diety, On poprostu duużo biega, a Jego miska cały czas jest pełna. Sam sobie diete ustanowił ;) Ta jess, badyle rzadzą :evil_lol: [quote name='chester07']cudniaste fotki http://images23.fotosik.pl/172/ba7ffcfd5e6f2748.jpg kochana mordeńka :loveu: nie no śliczne fotencje :lol: Witam Chesterowa pańcię! Dziekujemy za komplementy ;) [quote name='Marta_Ares']swietny jest:loveu: Szarik: :oops: :oops: :oops: :evil_lol: [quote name='Izabela124.']Witamy sie i dzis Cześć! :multi: [quote name='agaciaaa']Przyszłam sie przywitać :loveu: i :handy: :handy: Cześć Agatko, nie ma to jak niedzielne :handy:. Choć bardziej lubię sobotnie ;) [quote name='Dobcia']Cześć:) http://images34.fotosik.pl/171/e26590e33376ca40.jpg ...jaki malusi patyczek:evil_lol::lol: Cześć Jadziu! Powinnas już być przyzwyczajona do Szarikowych kolegów patoli :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Byłam dzisiaj na Słowacji, postanowiliśmy pojechac gdzies na obiad i wywiało Nas aż za południowa granicę :evil_lol: Żałuję, że nie miałam aparatu, przyroda na Słowacji budzi się do życia bardzo malowniczo, a mnogość potoków, strumyków, rzek, pól, lasów i skałek wyzwala nieposkromione marzenia o lacie :loveu: Wypatrzeliśmy śliczny pensjonacik koło jeziorka i lasu, gdzie moglibyśmy latem pojechać z Szariczkiem! :multi: Przepraszam, że nie wpadnę do Waszych galerii, ale musze leciec, wkleje tylko parę zdjęć ;)
-
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
Szarik replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mamy cos dla Was! W ramach przypomnienia i ogólnie dobroci dzisiejszego wieczoru :evil_lol: -
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Szarik replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
Współczuję choroby... To, co możesz zrobić dla Gamusi to kurowac się grzecznie, słuchać lekarza i nie przemęczać, żebyś szybko zobaczyła swoje słonko juz u siebie! ;) Śliczne zdjęcia! :loveu: -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Szarik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Gratuluję zmierzchnica, ze mnie nikt nie bierze przykładu... :( A kupozbieracz ma się wyśmienicie, świetny wynalazek! ;) Choć nie mogę się do końca przełamac i pozbierać jak mój zrobi cos "rzadszego". Wtedy uciekam gdzie pieprz rośnie :oops: Może się przestawię... A co do kłucia w rączki, to mój nigdy nie uczył się na gazetki, ja musiałam zbierać zza biurka od komputera, spomiedzy kabli :diabloti: -
[URL]http://images26.fotosik.pl/172/224e0a4a02b4bcd3.jpg[/URL] Wytrzeszcz :evil_lol: Śliczna Sarunia, jak zwykle z zabawkami :loveu: Całuski dla kobietki! ;)
-
[quote name='agaciaaa']http://images34.fotosik.pl/171/e26590e33376ca40.jpg nie za mały ten patyczek? :diabloti: Faktycznie, tez mi sie tak wydawało :evil_lol:
-
Znowu jesień... Ale przyjemniejsza jest gdy w czasie przeszłym ;) I jeszcze mordusia :loveu: To tyle. Przypominam, że zdjęcia sa jeszcze na poprzedniej stronie! Enjoy!
-
Ucho się coś pogięło :evil_lol: Musiałam uchwycić ten piękny błękit! :loveu: Jakiś jesienny akcent :razz: Ale już całkiem wiosenne gonitwy :loveu:
-
Poczułam taką wewnętrna potrzebę pokazania Wam więcej zdjęć niż zamierzałam :razz: :evil_lol: To dajemy: Z której strony go tu łapnąć? :razz: No co tam masz w kieszeni, pokaż! Piłkaa! :multi: No to dawaj, rzuć jeszcze raz! A ku ku! ;)
-
[quote name='agaciaaa']Dziękujemy! :multi::loveu: Jak pięknie Szarik zapozował :lol::lol: Specjalnie dla Was ;) :loveu: Pewnie się ucieszycie, jak znów ujrzycie duet Szarik-Patyk, dawno ich nie było :evil_lol:
-
Nie ma za co moje panie ;) Widzę, że straszna pustka, ale i tak zdjęcia dam, w końcu weekend ;) Oto wiosna sprzed tygodnia :loveu: Moja mordka na porannym spacerku ;) Baziee... :loveu: I niuchando.
-
No to 2-gi podział. Jakiś będzie, albo jeden, albo drugi, to jest pewne.
-
[quote name='agaciaaa']Red Bull na egzamin- nigdy bym nie pomyślała :evil_lol::evil_lol: Może u Ciebie byłoby na odwrót i zdałabyś za 1-wszym razem? ;) [quote name='Pimpek']Cześć :D http://images26.fotosik.pl/172/15802492c2b2aca2.jpg Hehe, niezłe :razz: Cześć, dawno CIę nie było! Dzięki ;) [quote name='Anka_ZG']Witamy:lol:Czekamy na nowe zdjęcia;) A tym czasem z okazji dnia kobiet od mojego dzentelmena, czyli Spajkunia, kwiatek dla ciebie:loveu: Witam! Strasznie dziękuję Spajkuniu, piękna różyczka! :loveu: [quote name='Izabela124.']hej kochana Szarikowa Witam Izu! :loveu: [quote name='Wyjątek']Witam Szrika i Jego Panią :) Dla Panci najserdeczniejsze życzenia!! :D O matko, uszczypnijcie mnie, któż to zawitał do Nas? :multi: :multi: :multi: Naraszcie jesteś, chyba Cię zlodowacenie dojechało, co? :evil_lol: Dzięki za życzenia! :loveu: [quote name='Dobcia']Hey:multi: Hehehe chyba jednak wszyscy ojcowie są tacy sami:evil_lol::evil_lol: A Szarik to się chyba uparł, żeby nas tymi minami wystraszyć:evil_lol: Cześć Jadziu! ;) Oo tak, samochodzik najcenniejszy :shake: :diabloti: On wcale niee chce Was wystraszyć... :siara: Mój mały przygotował coś dla Was dziewczęta! ;)
-
Podział: chodzi mi o to, że na -załóżmy- 4 godziny spaceru 2 godziny spaceruje Gizmo a 2 godziny Cekin. Taki był mój plan, ale podział _bubu_ tez niczego sobie ;) Nawet nie myslałam o rozproszeniu, zawsze scinałyśmy sie w ciasną grupke i dreptałyśmy po łąkach. Tam terenu jest naprawde dużo, 13 psów spokojnie będzie miało gdzie rozprostować łapy. Ale spokojnie będziemy sie mogły podzielić na 2 łąki, to kolejne rozwiązanie ;) I może jeszcze cos sprostuję: Justyna jest namalowana jako dziewczyna, która nie da sobie rady z psem i jeszcze na dodatek nie nauczyła go chodzić w kagańcu. Jeszcze chwile jej nie będzie i nie wiadomo co sie stanie. Gizmo stał się bardzo spokojnym psem odkąd bawi się z Szarikem. Nauczył się tolerować inne samce, nawet na poprzednim spacerze DGM bawił się z Habim i dawał mu na siebie warczeć bez żadnego odzewu ze swojej strony. Wszystko to, nad czym pracowała Justyna: sprawdziło się. Jednak od ataku Boksera Gizmo znów stał się psem 'nazbyt obronnym' i źle reaguje na inne samce, szczególnie dominantów. Dlatego Justyna woli uniknąć ewentualnego przelewu krwi. Co do kagańca: Gizmo umie się w Nim poruszac na tyle na ile trzeba: do autobusu, na krótki odcinek drogi itd. Jednak myślę, że pinczerka poprostu nie chce fundować mu spaceru w kagańcu, którego nie lubi i 4 godziny będzie próbował go zdjąć. I POTRAFI poradzić sobie ze swoim psem. To na tyle. Mam nadzieję, ze wszystko dobrze się ułoży i będziemy spacerowac długo i szczęśliwie ;) Bo zapowiada się wszystko co najlepsze: piekna pogoda i dużo cudownych psów :loveu: Czego chcieć więcej? ;)
-
To juz nie mnie pozostaje odpowiadać. Myśle, że opcja podziału spaceru jest najtrafniejsza.
-
Albo podzielimy spacer ;) Wróci Justyna to ustalimy ;)