Dlaczego smutna lub wesoła ?
...bo na razie nie wiadomo co będzie dalej. Znaczy życie psa nie jest zagrożone, ale...
A było to tak:
Tym razem zadzwonili, że na drodze znaleźli psa potrąconego przez samochód i nie mają co z nim zrobić. Czy Kasia go przyjmie ?
A kto go przyjmie, jeśli nie Kasia...
[I]Przytargali mi go ekspresem. Moim zdaniem to niespełna roczne szczenię. [/I]
[I]Wygląda na pieska zupełnie domowego, jest czysty, pachnący i nie ma [/I]
[I]insektów. Pewnie wyglądał za mało estetycznie coby go dłużej trzymać w domu. [/I]
[I]Łapka przednia jest zupełnie bezwładna i chyba bez czucia. Dingo nie daje [/I]
[I]sobie kompletnie rady z kalectwem co wskazuje na to, że nieszczęście [/I]
[I]przydarzyło się mu stosunkowo niedawno. Stara się za wszelką cenę podpierać [/I]
[I]chorą łapka i przewraca się na pyszczek. Paluchy i opuszki ma wytarte aż do [/I]
[I]mięsa i zaropiałe. Po pachą ma świeżą ranę. Całą dupkę ma obolałą i nie daje [/I]
[I]się do niej dotknąć, więc tam też mogą być jakieś uszkodzenia. Ponieważ [/I]
[I]wygląga i chodzi dziwacznie moje psy starają się go zjeść za wszelką cenę. [/I]
[I]Chyba mnie pokarało za zbytnią zapobiegliwość-zostawiłam jeden wybieg na [/I]
[I]"wszelki wypadek" :-/[/I]
Zdjęcia są na allegro, aukcja numer 221353968 - niech jakaś dobra dusza dołączy je do tego wątku, bo ja nie umiem:oops: