Jump to content
Dogomania

SuperDog

Members
  • Posts

    60
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SuperDog

  1. Dzięki pomocy Pana Jacka Gałuszki z "Wesołej Łapki", który polecił mi szkoleniowców w Łodzi wiemy na czym stoimy. Dziękuję opiekunce Remisa, że pojechała na to spotkanie. Sami zobaczcie, że jak się CHCE to można. Psa oceniało trzech, niezależnych szkoleniowców w tym zoopsycholog. [FONT=Arial Narrow][quote]witam! Nasza wstępna opinia: Pies jest normalny (jak na rasę myśliwską-pracującą), ze złymi nawykami wynikającymi z jego przeszłości i rasy. Wymaga zajęcia i przewodnika potrafiącego odczytywać psi język ciała. Pies jest dominujący ponieważ przewodnik zupełnie opacznie tłumaczył sobie jego gesty dominacyjne: wpychanie się na kolana, podkładanie głowy do głaskania, sygnały do ataku, znaczenie terenu. Potrzebuje on przewodnika, który będzie go, a właściwie razem z nim będzie się szkolił. Szkolenie tez poprzez wymaganie, zmienia hierarchie. Przewodnik tego psa musi być normalny- stanowczy i konsekwentny. Na chwilę obecną nie da się pozytywnie przekierować tego psa smaczkami . Musi być użyta awersja ponieważ ma mocno utrwalone złe - nawyki. np zagryzanie zwierząt. Możliwe, że z czasem da się przekierować jego energię na zabawę w "łup". Na chwilę obecną jeszcze nie jest to możliwe. Najpierw musi mieć mocnego (psychicznie), konsekwentnego, stanowczego, przewodnika. Gdy tego przewodnika uzna, a to rola człowieka, będzie ok. Musi mieć też zajęcie wymagające wysiłku fizycznego i psychicznego. Oglądaliśmy tego psa we troje i nasze opinie na jego temat są jednakowe.[/quote][/FONT] Dodam od siebie, że po wczorajszych zajęciach Remis padł zmęczony i zasnął w swoim koszyku. Remis szuka swojego człowieka. Należy dać mu szansę. Podkreślam ----- [SIZE=4][COLOR=MediumTurquoise]osoba, która będzie chciała adoptować[/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=DarkOliveGreen]Remisa[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=Red]ma zapewnione profesjonalne szkolenie[/COLOR][/SIZE]. Jego koszt pokryje Pogotowie Adopcyjny Posokowców.
  2. W środę pies i jego dotychczasowy opiekun spotkają się ze szkoleniowce, który ma ocenić umiejętności Remisa. Problem jest w komunikowaniu się z człowiekiem - pies nie potrafi, a człowiek nie chce (nie ma czasu). Remis jest wyzwaniem dla przyszłego opiekuna, ale wyzwaniem w sensie pozytywnym - nudni na pewno nie będzie :razz: Odważnych zapraszam do kontaktu z nami. Dane w pierwszym poście.
  3. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_JJX5az-xijA/SoGfNKClsQI/AAAAAAAAA_U/jxqqIle2Jyc/s512/remis1.JPG[/IMG] [URL="http://picasaweb.google.pl/ola.goniewicz/RemisAdopcja#"]GALERIA REMISA[/URL] Są sytuacje, gdy wszystko sprzysięga się przeciwko, nie wiem czy człowiekowi czy psu, czy generalnie przeciwko wszystkiemu. Sytuacja Remisa i jego obecnej Rodziny zapętliła się maksymalnie. Ze zdawkowych informacji wiem, że wczoraj cytuję "Remis, w mieszkaniu, rzucił się na moją 6 letnią siostrzenicę, kiedy chciała dojść do mojej córki" (19 sierpnia br.). Szczegółów nie znam, nie wiem nic więcej i nie wiem co robić dalej????? Obawiam się, że jeśli nie wymyślę czegoś na szybko dni Remisa będą policzone :cry: Dzisiejszy dzień spędzam na poszukiwaniu szybkiego rozwiązania tej patowej sytuacji. Dziwię się, że wszystkie przypadki zbiegły się nagle w czasie. Prawdopodobnie będzie to najtrudniejsza sprawa z jaką miałam do czynienia w ciągu tych paru lat pracy w adopcjach. Obecnie wychodzą największe braki w naszej działalności - brak domu tymczasowego i możliwości sprawdzenia jaki naprawdę jest Remis. Okres izolacji w jakim znalazł się pies mógł mieć swoje ujście właśnie w ten sposób. POZNAJCIE HISTORIĘ REMISA W marcu minął rok jak Remis zagościł u pewnej sympatycznej Rodziny. Niestety po upływie tego czasu nie udało im się zapanować nad jego osobliwym temperamentem. Remis jest żywiołowym i inteligentnym psem, szybko się nudzi i wymaga większego zaangażowania ze strony swojego opiekuna. Jeśli człowiek poświęci mu czas i SPRÓBUJE popracować nad wzajemnymi relacjami to ten pies stanie się spokojnym i zrównoważonym członkiem Rodziny. Remis miał dom, miskę pełną jedzenia, wiódł „spokojne” życie”, ale dla niego nie było to wystarczające. Każdy pies potrzebuje więzi z człowiekiem, a więź tworzą wzajemna zabawę, wspólne przebywanie, urozmaicanie życia. Przy takim psie to człowiek ma być przywódcą, ma wpływać swoją postawą na charakter psa. Nie jest to łatwe, ale wydłużanie czasu nie poprawia sytuacji, jedynie ją pogarsza. Gdy pojawił się problem trzeba było konsekwentnie i natychmiast reagować. Nie znam Remisa osobiście – mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się to zrealizować wtedy postaram się ocenić na ile pies jest chętny do współpracy z człowiekiem. [I]Kilka uwag z ankiety adopcyjnej Remisa[/I] [B]Spędzanie wolnego czasu z psem [/B] dotychczas pies wraz z dwoma sukami swobodnie korzystał z ogromnego ogrodu, obecnie spacery wyłącznie na smyczy [B]Ile godzin w ciągu dnia pies/suka przebywa na spacerze/ćwiczeniach?[/B] 1 h [B]Jakie są przyzwyczajenia psa?(proszę podać wszystkie istotne szczegóły)[/B] a) rodzaj diety (sucha/mokra) ..gotowany ryż z mięsem b) częstotliwość posiłków .....raz dziennie około 15-16, zimą dwa razy – śniadanie i 15-16 c) gdzie ma legowisko (dom, kojec)........w domu legowisko. [B]Czy niszczy przedmioty w domu?[/B] TAK., obsikuje meble, nawet kilka razy dziennie, nie gryzie. [B]Czy pies ma opanowane podstawy posłuszeństwa?[/B] NIE, reaguje jedynie na komendę spokój, przestaje wówczas szczekać i do koszyka, na miejsce, idzie wówczas na miejsce, ale jedynie w mieszkaniu. Na dworze nie reaguje na żadną komendę, w czasie ucieczki poza posesją „udaje”, że nie słyszy wołania. [B]Czy pies jest dobrze zsocjalizowany?[/B] TAK [B]Stosunek psa/suki do ludzi i zwierząt. Należy uwzględnić reakcje psa wobec, np. dzieci, obcych, itp.[/B] Pies nie jest agresywny wobec ludzi z jego otoczenia, toleruje gości, niekiedy poza posesją zdarzały się sytuacje, w których oszczekiwał przechodniów i przejeżdżające samochody usiłując ugryźć oponę. Pies poluje na wszelkie zwierzęta, przynosił do domu kury, koty, szpaki i gołębie. Przebywa z dwiema sukami, którym zdecydowanie przewodzi. [B]Co jest powodem oddania psa?[/B] problemy w zachowaniu. Pies ucieka z posesji, na ucieczkach powoduje szkody, ostatnio udusił 13 kur. Z ucieczek wraca sam, bywa poturbowany. Pies chodzi po drzewach, poluje w ten sposób na ptaki, umie wspiąć się na betonowe ogrodzenie( trzy przęsła), w ten sposób przechodzi do sąsiadów i dalej na ulicę. Obecnie pies mieszka wyłącznie w domu, na spacery wychodzi wyłącznie na smyczy. Zdecydowanie potrzebuje więcej ruchu i swobody, jest smutny, stracił również pozycję w stadzie. Je dobrze. [B] Jakie są oczekiwania Pana/i wobec nowych właścicieli?[/B] Remis powinien trafić do osoby tolerancyjnej, cierpliwej a jednocześnie zdecydowanej i konsekwentnej, która będzie potrafiła nauczyć psa chociażby podstawowych rzeczy a jednocześnie wykorzystać jego niesamowity węch, instynkt, szybkość i skoczność. Jest to pies wyzwanie. Prawdopodobnie sprawdziłby się w myślistwie. Upolowane zdobycze zawsze przynosi do domu w całości. [B]Dodatkowe informacje nie zawarte w ankiecie, a istotne z punktu widzenia właściciela.[/B] Pies został wzięty ze schroniska w lutym 2008 roku, od początku sprawiał kłopoty - ucieczki, nie był na żadnym szkoleniu, nie był układany przez właścicieli, miał duży zakres swobody. Jest psem indywidualistą, ma silne cechy dominującego psa i zdominował również nas. Chodzi na smyczy, kiedy poczuje jakiś trop, niestety ciągnie. [B][COLOR=#ff4000][SIZE=150]Kogo szukamy:[/SIZE][/COLOR][/B] Osoby doświadczonej w układaniu psów, lubiącej wyzwania i potrafiącej nawiązać więź ze zwierzęciem. Jeśli znajdzie się osoba, która zechce POMOC Remisowi poszukamy odpowiedniej szkoły dla człeka i psa oraz pokryjemy koszty wzajemnej nauki. Nie będzie to szkoła ucząca jedynie reagowania psa na komendy, ale szkoła w której człowiek będzie potrafił zrozumieć dlaczego jego pies reaguje tak a nie inaczej i gdzie zostały popełnione błędy. [SIZE=150][COLOR=#408000]NASZ KONTAKT[/COLOR][/SIZE] [EMAIL="adopcje@posokowce.info"]adopcje@posokowce.info[/EMAIL] [EMAIL="simona@posokowce.info"]simona@posokowce.info[/EMAIL] [URL="http://www.posokowce.org/forum/viewtopic.php?f=40&t=193"]Wątek Remisa na Adopcjach[/URL] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_JJX5az-xijA/SoGf4RRXlkI/AAAAAAAAA_4/7RFeIB9gXTA/s640/zdi%C4%99cie%207.03.2008%20001.jpg[/IMG]
  4. Zamieściłam info na ZAGINIONE/ZNALEZIONE Proszę o jakiegoś maila do osoby, u której przebywa psiak.
  5. Pogotowie Adopcyjne Posokowców wsparło finansowo akcję niesienia pomocy dla "49". Dnia 24 czerwca br. wpłąciliśmy na konto POGOTOWIE I STRAŻ DLA ZWIERZĄT w Trzciance kwotę 300 zł. Wiemy, że są kolejni, którzy chcą pomóc chociaż w ten sposób. Na naszym forum zamieściliśmy info o "49" i są kolejne efekty - kolejne pieniądze lądują na koncie Straży - 400 zł. [URL="http://adopcje.posokowce.info/forum/viewtopic.php?p=1757&sid=39286f00627fa080c2e0b36b1792fbdc#1757"]CHĘTNYCH DO POMOCY CORAZ WIĘCEJ[/URL] [B]Teapot [/B]prowadzi bazarek na rzecz "49", w który zaangażowały się osoby z for decupage i i robótek ręcznych - zapraszam do licytowania przedmiotów. Warto!!!!! Pozdrawiam
  6. [quote name='danka1234']Ale w formie bazarku czy na allegro?[/quote] [quote name='teapot']Jeśli bazarek -zgłaszam się. Natomiast allegro trzeba dokładnie przeliczyć, bo koszt jest spory niestety.[/quote] Dziewczyny, nie znam zasad bazarku. Jeśli możecie się skontaktować ze mną na gg to będę wdzięczna. Chodzi o to, aby jedna osoba zajęła się akcją sprzedaży przedmiotów dziewczyn z forum decupage. Czekam na kontakt w tej sprawie - mam nadzieję, ze im chęci nie opadną:razz:
  7. [quote name='Weronia'][B][U][SIZE=3]Dostałam wiadomość od ludzi od posokowców.[/SIZE][/U][/B] [B][SIZE=3]Znajoma koleżanki ma forum dotyczące decupage, chcą ogłosiły akcję że chcą przekazać jakieś przedmioty dla tych 50 uratowanych piesków,[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]potrzebny jest ktoś kto przechowałby i sprzedał te przedmioty.[/SIZE][/B][/quote] Hejka, wiem, że szukacie DT, ale nie znajdzie się osoba, która poprwadzi akcję sprzedaży przedmiotów. Ja tu jeszcze kiepsko się poruszam... szkoda by było zamrnować dobre chęci innych. potrzebna jest osoba, do której dziewczyny będą mogły wysłać wszyskie przedmioty. Potem aukcja i ich sprzedaż oraz przekazanie pieniędzy dla tych sierotek. Pozdrawiam
  8. Po tych zdjęciach można stwierdzić jedno - właściciele wyciągnęli własciwe wnioski z lekcji pt. "Zwierzę też człowiek":lol: Cieszę się, że dzięki Wam zwrócili uwagę, że obok nich żyją dwa wsapniałe psy, którym za pracę należy się woda, jedzenie i ciepłe miejsce do spania. Wniosek z tego jeden: najgorszy jest brak świadmości wśród ludzi. Pokazanie właściwego rozwiązania pomogło tym dwóm zwierzakom i o to chodzi. Mam jeszcze jedną uwago/prośbę - niech odrobaczą swoje psy. Fuks miał z tym duży problem. A propos pozdrowienia od Fuksa - ma się jak pączek w maśle.
  9. [B]snuszkak [/B]niestety - pracować się nie da. Idę na rozmowę w tej sprawie, aż piętro niżej - mam nadzieję, że już wkrótce wrócimy z nowymi siłami:loveu:
  10. TAK JAK MYŚLAŁAM - [b]demi[/b] źle podałaś numer telefonu, zarówno komórkę jak i stacjonarny. Pragnę WAS poinformować, że sunia ma już dom. Pisząc sunia 1 i sunia 2 ciągle pisaliśmy o tym samym posokowcu. Temat do zamknięcia. Ps. Jeśli są osoby zainteresowane adopcją posokowców to zapraszam na [url]www.adopcje.posokowce.info[/url] (jak uporamy się z problemem serwera). Na Dogo też mamy swoje miejsce [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96651[/url] i tam proszę zamieszczać info o posokowcach w potrzebie. Pozdrawiam
  11. Trochę przeraża mnie ta niespójność informacji. Na forum posokowców - nie adopcyjnym (chwilowo nam nie działa) - mam informację, że sunia znalazła już dom [quote]Posokowiec bawarski , suczka Imię: [B]Figa[/B] Wiek: [B]8 miesięcy[/B] Miejsce : [B]Wrocław[/B] Powód oddania : choroba właścicielki [B]Informacje:[/B] Sunia nie boi się wystrzałów, brała udział w polowaniach zbiorowych. W rekach myśliwego, który potrafi ułożyć a potem dobrze wykorzystać posokowca zapewne wszystkiego dokładnie się nauczy. Oczekiwania od nowego właściciela : najlepiej żeby był to myśliwy, który ją pokocha bezgranicznie i pozwoli rozwijać pasję. Osoby nie polujące - pod warunkiem bardzo aktywnego życia.[/quote] [url=http://forum.posokowiec.cal.pl/viewtopic.php?t=901]ŻRÓDŁO[/url] informacja dotyczy suni zamieszczonej na forum łowieckim. (sunia 1) [b]Demi[/b] podaje info o suni też z Wrocławia (sunia 2). Moim zdaniem piszemy o tej samej suczce. Ponieważ padło forum adopcyjne nie mam dostępu do wszystkich informacji. Mam nadzieję, że uda nam się wreszcie ustalić jedną wersję dotyczącą suczki.
  12. Hmmm, wklejam link do łowieckiego [url=http://dziennik.lowiecki.pl/forum.php?f=13&t=43206&numer=972]FORUM ŁOWIECKIE[/url] i tam jest podany ten sam numer telefonu: na dogo jest taki 607-751-449 lub 071-19-08,a ten z łowieckiego to 602 751 449? Wątek już dzisiaj będzie założony - wstępnie nazwałyśmy sunię Figa. Zaczynamy działać. Mam nadzieję, że ta Pani wytrzyma jeszcze chwilkę.
  13. Witam informację otrzymaliśmy. Spróbujemy pomóc. Akurat na forum łowieckim jest informacja o 8 - miesięcznej suczce i to chyba dotyczy tej samej suni. Jeśli "tak" to już szukamy dla niej domu. Jeśli chodzi o posokowce to wyjasniam - nie są to psy dla każdego człowieka, jeśli nie masz czasu dla niego to postaraj się o pluszaka. Wymgają min. 1,5 - godzinnych spacerów, dojrzewają stosunkowo późno (3 lata). Wymagają konsekwentego postępowania, ale z uczuciem. Są bardzo przyjacielskie. Jest jednak "ale" - niewybiegany posokowiec staje się niesform\ny, niszczy przedmioty, nie znosi samotności.
  14. [quote name='"Mona4"'](...)niewykluczone ze sa tam i posakowce bo i takie ogloszenie w tej hodowli bylo[/quote] Prosimy o dokładniejsze info: gdzie są posokowce, jaka pseudohodowla? Rozumiem, że szukacie instytucji, która ma możliwości prawne do działań interwencyjnych. Na Śląsku jeszcze nie powstała Straż dla Zwierząt :angryy: popytam wśród znajomych, ale muszę mieć więcej informacji - takie lakoniczne nic nie pomogą.
  15. Informacje z pierwszej ręki - jejku ale mu się fuksnęło:loveu: [quote][B]Moi Drodzy[/B] uprzejmie donoszę :lol: informacje z wczorajszego dnia. Dzisiaj Rodzina Posokowców powiększyła się o kolejnych ludzko-psich członków. Dzisiaj rano na mojej skrzyneczce wylądowały takie oto informacje: [quote]Serdeczne witanko !!! na świeżo - bardziej niż szczęśliwi: 1. z ostatniej chwili : obiad: gospodarz Fabio ( bernardyn 100 kg żywej wagi ) zjadł połowę swojej porcji obiadowej i odszedł od swojej miski , dzieląc się resztą z gościem Fuksem ( posokowiec 15 kg niedożywionej wagi). 2. piętnaście minut wczesniej: gospodarz Fabio ( 100 kg męskiej wagi) wyprowadził na spacer Fuiksa ( 15 kg wagi w porywach posokowca ledwo trzymającego sie na nogach) - Fabio zrobił siusiu, Fuks zrobił siusiu : Fabio kasztanek, Fuks kasztanek 3. dwie godziny wcześniej : drżące serduszko Fuksa schowało się na kolanach nowego pana ; obcy wielki pies wparował do pokoju i zaczał przypatrywac się nowemu rywalowi. I JAK TU NIE POWIEDZIEĆ, ZE PSY MAJA WIELKIE SERCE? Tego, czego się najbardziej obawialiśmy - przeminęło. Pieski się dogadały, kot wrócił na swoje miejsce na kanapie, a już niedługu Fuks będzie miał duuuuużo miejsca do wybiegania się. Fuks już zaprasza w odwiedziny do siebie Dziewczyny jesteście wspaniałe !!! pozdrowienia [B]basti[/B] i ich cała rodzinka :-))))[/quote]No serce mi rośnie :D Witajcie w szczęśliwym dziale "Dostały szansę" no i tradycyjnie już: "sio do niego"! Ps. Zdjęcia wstawi [B]Simona[/B] [COLOR=red][SIZE=4]Wielkie podziękowania dla Weroni i Kasi - dzięki temu, że dziewczyny się nie zawahały w podjęciu decyzji Fuks znalazł już swoje miejsce na ziemi.[/SIZE][/COLOR][/quote]
  16. [quote name='Charly']tez kce takie legowisko dla Filipa. Nie ma juz wszów ani pchlow i skora juz sie nie sypie. dajcie prosze namiary na legowisko[/quote] [url=http://www.allegro.pl/item322985430_legowisko_sparky_rozm_m_100_x_85_cm.html]NAMIARY NA LEGOWISKO[/url] tylko sprawdzaj wymiary.
  17. Dzisiaj z wizytą u Fuksa była nasza posokowa koleżanka ze swoim "rudym psem z brudną mordą" - Kasia mogła porównać jak wygląda zdrowy posokowiec a jak wygląda Fuks. Jednak stwierdziła potem bez wahania, że nasz szczęściarz jest posoczkiem. Dziękujemy Wam za szybką reakcję i bezpośrednie informacje - to dzięki nim można było tak szybko zadziałać. Jutro młody jedzie do swojego nowego stada. Jeśli tylko będę miała świeże informacje to zaraz Wam je tu doniosę. DZIĘKUJĘ RAZ JESZCZE i mam nadzieję, że temat pozostałych psów również się wyjaśni. POGOTOWIE ADOPCYJNE POSOKOWCÓW
  18. [quote]I zamówione ... [B]martyna[/B] to była szybka akcja. A na deser będzie coś jeszcze :wink: Dziękuję kobiałki za pomysły, przydadzą się na zaś Dzisiejsze wydatki: [B]184,8o zł[/B] - zakup 24 puszek ROYAL CANIN Convalescence support 420g Podziękowania dla Przychodni Weterynaryjnej, która zamówi nam puszki po hurtowej cenie. Martyna może zdradzisz co to za przychodnia? [COLOR=red][size=10]Dziękuję za wsparcie naszym sponsorom:[/COLOR] [B][COLOR=red]Elwira[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Coca Cola Cross[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]gośka[/size][/COLOR][/B] A na pocieszenie kilka zdjęć z domku tymczasowego [IMG]http://peks.w.interia.pl/Dino%20vel%20Fuks/Dino.jpg[/IMG] [IMG]http://peks.w.interia.pl/Dino%20vel%20Fuks/Dino4.jpg[/IMG] [IMG]http://peks.w.interia.pl/Dino%20vel%20Fuks/Dino3.jpg[/IMG] [IMG]http://peks.w.interia.pl/Dino%20vel%20Fuks/Dino2.jpg[/IMG] Zdjęcia [B]kasiaO[/B][/quote] [quote]No to [B]MOI DRODZY[/B] zaczynamy odliczanie .... jak jeszcze macie siłę i zapał to trzyamać mi tu kciuki czem prędzej ... [B]Simonę[/B], aż brzuch rozbolał z tych nerw :wink: Dziewczyny z "Pyrlandii" jesteście szybkie jak struś pędziwiatr. Po burzliwych obradach decyzja zapadła. Jutro rozpocznie się nowy rozdział w życiu Fuksa ... czekamy na relację Kasi. Do przejechania mają ok. 300 km i mam nadzieję, że podóróż odbędzie się bez większych niespodzianek. Powodzenia[/quote] [quote]Fuks nie jest obojętny miłośnikom posokowców. Znalazły się osoby które chciał pomóc finansowo i owocem miedzy innymi tej pomocy jest przepiękne legowisko jakie właśnie wraz z Olą zamówiłyśmy !! Jakoś legowiska jest już sprawdzona ponieważ z tej samej hurtowni legowisko ma Vargusek. A Fuks'owe legowisko wygląda tak : [img]http://bache.fm.interia.pl/FORUM/fuks/Fuks%20legowisko.jpg[/img][/quote] [URL="http://adopcje.posokowce.info/forum/viewtopic.php?t=197&postdays=0&postorder=asc&start=15"]ŻRÓDŁO[/URL]
  19. [B]Weronia[/B], dziękuję za szybką odpowiedź. Podtrzymuję swoje wcześniejsze propozycje. Dziękuję, że nie zawahałaś się zadziałać. Mam nadzieję, że pozostałe dwa psy będą miały tyle samo szczęścia. Zawsze istnieje ryzyko, że właściciele w obawie przed konsekwencjami będą chcieli się ich w jakiś sposób pozbyć. Dlatego warto działać szybciej. Eureki nie odkrywam, ale w sprawie rotka warto skontaktować się z [url=http://www.rottka.pl/pl/adopcja/dom/72,72.html]POMORSKĄ FUNDACJĄ ROTTKA[/url] Pozdrawiam tutejsze dobre duszki
  20. [quote name='Tomo 2']Ola widzę że już wiesz , mialem strach do Ciebie dzwonić z kolejną bidą , Byle mały cało wyszedł z tego . Jeżeli jest w Poznaniu a my wsród naszych bigielków mamy też miłośników i fanatyków posokowców , ktorzy mają tę rase i kochają pomożemy by znaledź dla psinki nowy dom . Zresztą poinformowałem już te osoby Dziękuje oddziałowi ratunkowemu , mieliście intuicję i dokonaliści e wspaniałej sprawy . Ola gdybym miał jakieś wieść ,oraz propozycję zadzownie . Gdyby co służe pomocą z wyjątkiem piątku bo smigamy adoptować znajdę bigielka . Pozdrowionka[/quote] Tomku, wiem, że na Ciebie zawsze można liczyć. Nie wiem w jakiej lecznicy przebywa pies? Tak jak pisałam jesteśmy w pełnej gotowości, chcemy (Pogotowie Adopcyjne Posokowców) wspomóc leczenie psa. Wiem, że dla niektórych ważny jest wątek ukarania ludzi, którzy doprowadzili tego psa do skrajnego wycieńczenia. Dla nas jedanak ważne jest, aby zawalczyć o jego życie. Nadal proszę o kontakt z osobami, które konkretnie powiedzą mi, gdzie przebywa pies (adres, nr telefonu, imię i nazwisko lekarza prowdzącego). Jeśli ktoś z Poznania zdecyduje się na DT to pokryjemy koszty utrzymania i leczenia psa. Pozdrawiam
  21. [SIZE=5][COLOR=red]Proszę o kontakt z osobą, u której obecnie przebywa posokowiec bawarski. Jesteśmy w stanie pomóc finansowo i w szukaniu nowego domu. Pszepraszam, ale jakoś ociężale poruszam się po forum dogomanii. [/COLOR][/SIZE] [COLOR=red][SIZE=5]Mój adres [/SIZE][EMAIL="adopcje@posokowce.info"][SIZE=5]adopcje@posokowce.info[/SIZE][/EMAIL][SIZE=5] Aleksandra Goniewicz[/SIZE][/COLOR]
  22. A buuuu, Piesek w domu tymczasowym nadal walczy z odmą opłucną. Szukamy domu na stałe dla Vargusa.
  23. [list]Vargus z wtorku na środę musiał zostać w jednej z warszawskich klinik. Ogólny stan zdrowia wg opisu weterynarza: przyjęty w bardzo złym stanie, znaczna kachesja, skrajne wychudzenie, uogólniony zanik mięśni, znaczne odwodnienie, silna duszność, kulawizna na prawą kończynę miedniczą, silna bolesność okolicy stawu biodrowego, radiologiczne cechy odmy. Pies został poddany próbom odessania powietrza z płuc, oraz punkcji lewego płuca (tu pojawiła się wydzielina ropna). Zastosowano leczenie farmakologiczne. Dzisiaj pies został odebrany i nadal przebywa pod opieką naszej koleżanki Ani. Po opanowaniu groźnego stanu zapalnego płuc będzie poddany dalszej rekonwalescencji. W późniejszym etapie będzie przeprowadzona kolejna konsultacja odnośnie złamania śródpanewkowego części prawej biodra. Czeka nas długotrwałe przywracanie psa do tzw. używalności publicznej. Nadal szukamy potencjalnego domu dla naszego bohatera. Proszę Was o pomoc w tej sprawie. Pozdrawiamy PAP [/list]
  24. [LIST] [*]Wklejam Wam pełną informację jaką zamieściłam na naszym forum adopcyjnym i forum miłośników rasy posokowiec bawarski [*] [*] "Dziękujemy z Simoną za wszystkie Wasze maile, telefony w sprawie tego psa. Do tej pory była w temacie głucha cisza. Sprawa okazała się być jednak poważna. Piszę te słowa do Was, gdyż Ania ma awarię kompa - mam nadzieję, że jeśli coś źle usłyszałam to jutro to skoryguje. Co do stanu zdrowia psa to uwierzcie jest to prawdziwy bohater. Dzielnie znosi to co człowiek mu zafundował. Na usta cisną mi się okropne słowa, ale wiem że jest to miejsce publiczne i trzeba zachować jakąś klasę. Meritum sprawy: - pies jest w stanie wycieńczenia, ma liczne urazy mechaniczne spowodowane uderzeniami i wszystkim co przyjdzie Wam do głowy - w wyniku tych urazów odma płucna przeszła w bardziej zaawansowane stadium czyli ropne zapalenie opłucnej - ma złamaną kość (szyjkę kości) w tylnej łapie - podobno jedno z bardziej skomplikowanych złamań. Pani wet powiedziała, że psa o tak silnej woli życia nie widziała. W normalnych okolicznościach pies nie powinien był już samodzielnie chodzić. Obecnie pies jest po zabiegu (chyba punkcji) i przebywa na całodobowej obserwacji w Klinice. [B]Koszty leczenia z dnia 04.12.2007:[/B] Dzisiaj [B]150 zł[/B] Antybiotyki [B]70[/B]/dziennie Pobyt w klinice [B]75 zł[/B]/dziennie [B][COLOR=red]Razem: 295 zł[/COLOR][/B] Dodam jeszcze, że dzięki miłośnikowi rasy posokowiec bawarski - nazwę go [B]król Maciuś I[/B] i mam nadzieję, że nie będzie miał mi tego za złe - mamy pieniądze na leczenie psa. Kolejni darczyńcy są anonimowi oraz oczywiście dochodzą pieniądze ze zbiórek. Jeśli nadal chcecie pomóc Vargusowi to nie mówię "nie". Trzymajcie za naszego bohatera mocno kciuki. To pies o ogromnej woli życia. Wielkie podziękowania dla Ani [B]cervarius[/B] oraz jej najbliższych"[/LIST]
  25. Proszę mocno trzymać kciuki za naszego bohatera. Dzisiaj rozpoczyna nową drogę. [COLOR=red][SIZE=18]Nie mamy nadal stałego domu.[/SIZE][/COLOR] Także wątek się nie kończy. Ale wierzę, ze od teraz będzie już tylko lepiej. Wieści od Pana weterynarza: - pies ma ok. 5 lat (na zdjęciach wygląda na młodszego), - ma zwichniętą lub skręconą prawą tylną łapę, - nie ma żadnych skórnych pasożytów, ani chorób. CDN...
×
×
  • Create New...