Jump to content
Dogomania

michelle04

Members
  • Posts

    2905
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by michelle04

  1. [quote name='WARANSKA']Az naprawde dziwne,te jego zachowanie,moze jeszcze nie toleruje obcych i sie ich boi.Sama czujesz jak on Cie kocha i chyba nie bedzie morza :shake: bo sie za Toba zaplacze.Ja jednak pamietam o Tobie i ten lek czerwony przywioze :lol:[/QUOTE] Cioteczko od tego czerwonego leku to tylko tańce i hulanki w głowie :evil_lol:
  2. Fryzjer umówiony na czwartek, na godz 10:30, a potem sesja Pieniądze wpłynęły - dziękuję
  3. Dzisiaj Giselle4 przycięła Hrabkowi grzywkę, bo nawet oczu nie było widać ;)
  4. Migotka [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi8165/2416e87d00057d9951f16c50/20130725205-001[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12919/bf4e75a5001f8e5751f16c53/20130725206-001[/IMG]
  5. Tel milczy,ale nie tracimy nadziei Norka całuśna [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi8165/2416e87d00057d9951f16c50/20130725205-001[/IMG]
  6. Hrabko śmiga po ogrodzie, jakby nigdy nic [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi512/5c1976210026997f51f168cf/20130725202-001[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi10894/8b788b6f0009930c51f168cf/20130725203-001[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi13390/1c871331001845c951f1683b/20130725200-001[/IMG]
  7. Koszt przejazdu do pani Iwony wyniósł 62,00 Pln, proszę więc odjąć 8,00 PLn od przyszłej wpłaty oraz 3 dni jakie był w Pani Iwony.
  8. No Cioteczki, jeśli to ogłoszenie w reginalnej gazecie nie przyczyni się do znalezienia Norce domku to ja już nie wiem co jeszcze można zrobić Dziękuję Giselle4, która wybłagała to ogłoszenie dla naszej Norci, całkowicie z free UWAGA!! Norcia Celebrytka [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi5127/6d1a2516002b6c6151eebd80/sdc15715-001[/IMG]
  9. [quote name='fiorsteinbock']Suri piszczy czy Kesh? :)[/QUOTE] Pewnie, że Suri ;) To Iskiereczka- piszczałeczka :loveu:
  10. Wczoraj odwiedził nas mój znajomy, postawny mężczyzna, słusznych rozmiarów i Paluś przestraszył się Jego do tego stopnia, że nie chciał wyjść z domu i szczekał na Niego siedząc w domu w kącie, a gdy chciałam wziąć go na ręce i wynieść zaczął kąsać :roll::roll: Poprosiłam kolegę by wyszedł na ogród, bo Palus się boi i wówczas pozwolił wziąć się na ręce i wynieść na ogród, jednak gdy zobaczył że ten obcy, wielki mężczyzna jest na ogrodzie posikał się na mnie Nie wiem co się stało, gdyż nigdy wcześniej tak nie reagował na facetów :shake:
  11. Pani Iwona przywiozła Hraba, porozmawiałyśmy chwilę, mówiła, że jest jej przykro bo Kondzio to bardzo fajny psiak etc a z tym sobotnim sikaniem to był tylko epizod i ani w niedzielę ani dzisiaj gdy został sam 8 godzin nie nasikał, chwaliła, że ładnie chodzi na smyczy, że jest radosny, nie narozrabiał, gdy został sam tyle godzin, jednak kot nie je i boi się Hrabka, więc raczej już nie podejmie się adopcji psa Przywiozła książeczkę, leki i karmę którą dostała ode mnie oraz ta którą zakupiła dla niego, jakieś 2 kg z jagnięciną oraz lek na stawy jaki został Jej po byłej psinie, raz jeszcze przeprosiła i pojechała, a Hrabko pobiegał po ogrodzie, poprzytulał się i chyba wszystko wróciło do poprzedniego stanu, na szczęście nie wykazuje jakiejś depresji, jest radosny
  12. Nie wiem co mam napisać, poza tym, że jest mi smutno, bo Pani Iwonka zrobiła naprawdę dobre wrażenie i nie sadziłam że tak szybko się podda, tym bardziej,że Cioteczka Poker uświadamiała, że początki będą trudne zanim zwierzaki nie przyzwyczają się do siebie :roll:
  13. Dzwoniła Pani Iwonka, Kondzio już nie sika w domu, przespał noc spokojnie, jednak dwa razy pogonił kota, a kot ze stresu drugi dzień nic nie je i niestety,ale jutro Pani Iwonka chce odwieźć Kondzia Nie wiem co robić,czy może ktoś z Nią porozmawiać, jakiś kociarz, bo ja nie mam w tym temacie doświadczenia i mówiłam o tym Pani Iwonce, więc jeśli chcemy by dala Kondziowi szanse może byłoby warto?? Sama nie wiem, decydujcie Mnie do wieczora nie będzie na necie
  14. [quote name='Anula']Jestem przekonana,że te wszystkie odruchy miną tylko potrzeba na to czasu aby zwierzaki przystosowały się do nowej sytuacji życiowej.Oby tylko Kondzio nie gonił kotka ale też jestem pewna,że zaakceptuje go i odwrotnie,kot zaakceptuje psa.Po prostu nie będą miały wyjścia i muszą na siebie milej spojrzeć.Jedynie czas,który jest potrzebny w tej sytuacji.Pani Iwona odwiezie jutro Kondzia jeżeli będzie uważała,że nie nadaje się do jej domu?[/QUOTE] Nie,nie, Pani Iwonka nawet nie wspomniała o wycofaniu się z decyzji adopcji, tylko poinformowała mnie o stanie faktycznym, zrelacjonowała pierwszy dzień z pobytu Kondzia u Niej, gdyż o to zapytałam dzwoniąc do Niej, niemniej jednak powiedziałam, że gdyby coś się działo złego to proszę o telefon i że nie zostawimy jej samej z problemem
  15. Dzwoniłam dzisiaj do Pani Iwonki i dowiedziałam się, że Kondzio wczoraj nasikał w łazience gdy Pani Iwonka się kapała bo zostawiła otwarte drzwi, a on wszedł, nasikał i zaczął się cieszyć, skakać i fikać więc nawet go nie skarciła , gdyż w pierwszym odruchu zaczęła się śmiać, ale dzisiaj nasikał już w pokoju :shake: Dodatkowo kot, chyba ze stresu, też zasikał materac na którym Pani Iwonka śpi wraz z nim,czego nigdy nie robił ,więc dobrze nie jest :shake: Pani Iwonka mówi, że wychodzi z Kondziem co 3 godz na spacer, żeby nie sikał w mieszkaniu, natomiast mówi, że w nocy był grzeczny, nie płakał, spal do rana, je i pije, no ale jest problem Czy ktoś może coś doradzić??? Pani Iwonka jak na razie nie wycofuje się ze swojej decyzji, ale boję się co będzie dalej :sad:
  16. [quote name='Energy']Poker dzięki wielkie :loveu: Hrabciu bądź szczęśliwy w domku :loveu:oby wszystko było dobrze :) Ja się do niego przyzwiązałam, buuuuuuuuuuuuu. I kto mi teraz fotki wstawi?[/QUOTE] Cioteczko o fotki poproszę i o relacje jak się klimatyzuje, a potem jeśli wszystko będzie ok to może podeślę link do dogo, ale to później
  17. Właśnie dotarłam do domu,uf Pozwólcie, że jutro bardziej się rozpiszę, a dzisiaj tylko tyle, że Kondzio wykazał zainteresowanie kotem, jednak to on pierwszy zaczął warczeć na niego, a Kondzio w odwecie go obszczekał, ale Pani Iwonki to nie zraziło i ostatecznie decyzja była na TAK Citeczka Poker po mistrzowsku przeprowadziła wywiad, za co i ja dziękuję, jak również za wskazówki, które i mi się przydadzą Trochę smutno bez niego,ale jestem dobrej myśli
  18. [quote name='Poker']Możemy spotkać się pod bramą i razem wejść. Będę gonić , więc proszę o tolerancję kilkuminutową.[/QUOTE] Oczywiście, pospacerujemy sobie, obwąchamy to i tamto.....;)
  19. Acha, otrzymałam przelew na kwotę 70,00 Pln - dziękuję - rozliczę się z przejazdu w dniu jutrzejszym po odwiedzinach u Pani Iwony
  20. [quote name='farmerka63']Michelle - znalazłam poprawną umowę na stronie seterów . Tu jest link. Możesz ją pobrać i wydrukować. Ciotki - rzućcie troskliwym okiem, czy treść umowy spełnia Wasze oczekiwania. [URL]http://www.setery-adopcje.com/4/wzory_umow_adopcyjnych/[/URL][/QUOTE] Dziękuję, wydrukuję i zabiorę ze sobą
  21. [quote name='Poker']Dostałam adres.Mam czekać pod domem czy wchodzić do domku?[/QUOTE] Cioteczko,ja postaram się wyjechać wcześniej tak,by być na godzinę 19:30 być pod wskazanym adresem,więc mogę poczekać na Ciebie i wejdziemy razem Jak uważasz?
  22. Napisałam do Pani Iwony informację, że przyjedziemy jutro w okolicach godz.19.40 i że będzie z nami znajoma, która ma bogate doświadczenie w adopcjach i rozeznanie w relacjach psio-kocich, więc może nam coś pomoże czy doradzi. Pani Iwona ucieszyła się, gdyż jak napisala bardzo zależy Jej by zwierzaki żyły w zgodzie. Wysyłam już PW do Poker z dokładnym adresem do Pani Iwonki. Proszę o przesłanie druku umowy adopcyjnej, może będzie przydatna ;)
  23. [quote name='Poker']Jeżeli nie ma decyzji o tymczasowym zostawieniu Hrabala, to w sumie wizyta może odbyć się i w sobotę na spokojnie. Jak będzie dobrze, to pies zostanie,a jak coś nie zagra, to wraca do Dzierżoniowa. nic na siłę. W piątek mam do dyspozycji ok.1. godzinę , bo muszę odebrać sunię ok. 21.[/QUOTE] Pani Iwonka odpisała, że w piątek od godz 17:00 do 21:00 jest dostępna i czeka na info, ja również dostosuję się do tych godzin, więc proszę Cioteczkę Poker o ustalenie godziny odwiedzin
  24. [quote name='Poker']michelle4, czy moja propozycja godzinowa pasuje czy nie?[/QUOTE] Co do godziny spotkania to zaraz wyśle eska do Pani Iwony i dam znać
  25. [quote name='Poker'] Jak Hrabal spodoba się pani i odwrotnie, a nam dom, to pies może zostać,ale nie widzą mi się dni próbne.Albo, albo.[/QUOTE] Chyba trochę niedokładnie wyraziłam się w swojej wypowiedzi, za co przepraszam, gdyż P, Iwona miała na myśli, że chciałaby żeby terminem wizyty był piątek, gdyż weekend ma wolny i obserwowałaby zachowanie wobec kota, jeśli podczas piątkowej wizyty zachowanie Hraba wobec kota nie będzie drastyczne
×
×
  • Create New...